Dodaj do ulubionych

maria, proponujesz sponsorowanie mezczizn...

17.07.13, 01:07
i zdradz efekty - l jak idzie ?
Obserwuj wątek
    • khinga Re: maria, proponujesz sponsorowanie mezczizn... 17.07.13, 17:16
      a Mariolki to już nie zapytasz? ;)
      • aroden Mario, Mariolo proponujecie sponsoring mezczizn.. 17.07.13, 21:22
        khinga napisała:
        > a Mariolki to już nie zapytasz? ;)


        hollender, rzeczywiscie - ale wzrok jusz nie ten...

        Mariolo - Ty tesz sie melduj do raportu !

        za te 100 zeta - to gratis moge jeszcze podloge w kuchni umyc !
        • khinga Re: Mario, Mariolo proponujecie sponsoring mezcz 18.07.13, 00:09
          aroden napisał:

          > za te 100 zeta - to gratis moge jeszcze podloge w kuchni umyc !

          naczynia byś jeszcze pozmywał, co!
          • aroden chetnie. 18.07.13, 18:00
            khinga napisała:
            > naczynia byś jeszcze pozmywał, co!


            u Ciebie to chetnie i nawet bez tych 100 zeta a´ konto.
            • khinga Re: chetnie. 19.07.13, 13:49
              Zapraszam, okna sa do umycia, z reszta sobie poradzę:)
              • aroden Re: chetnie. 19.07.13, 17:00
                khinga napisała:
                > Zapraszam, okna sa do umycia, z reszta sobie poradzę:)

                I dogodz tu kobiecie...
                podasz jej paluszek - to wstawi Ci cala reke w futryne (okienna).
                no piekne widoki masz chociaz przez to okno ?
                • khinga Re: chetnie. 19.07.13, 17:36
                  Mój powinien Ci wystarczyć :)
                  • aroden nadal chetnie, ale... 19.07.13, 20:47
                    khinga napisała:
                    > Mój powinien Ci wystarczyć :)


                    No po cichu - to na to licze...
                    Ale potrzymasz mnie - gdy bede stal na taborecie i myl Ci to okno ?
                    - bo gdy sie w Ciebie tak zapatrze - to o poslizg i wypadniecie przez to okno nietrudno bedzie...
                    • khinga Re: nadal chetnie, ale... 20.07.13, 00:57
                      aroden napisał:

                      > khinga napisała:
                      > > Mój powinien Ci wystarczyć :)
                      >
                      >
                      > No po cichu - to na to licze...
                      > Ale potrzymasz mnie - gdy bede stal na taborecie i myl Ci to okno ?
                      > - bo gdy sie w Ciebie tak zapatrze - to o poslizg i wypadniecie przez to okno n
                      > ietrudno bedzie...

                      Potrzymam potrzymam ;)
                      Spokojnie taras mam, więc tak szybko nie wypadniesz ;)
                      • aroden eehh... 20.07.13, 16:39
                        khinga napisała:
                        > Spokojnie taras mam...

                        eehh... rozmarzylem sie...
                        uwielbiam panienki z Dobrych Domow...
                        • khinga Re: eehh... 22.07.13, 12:19
                          Tia..

                          i w grzsznych sukienusiach :D
                          • aroden Re: eehh... 22.07.13, 19:20
                            khinga napisała:
                            > Tia..
                            > i w grzsznych sukienusiach :D

                            Tia...
                            i przy spiewie slowikow na tarasie...
                            a wscibscy sasiedzi to nie maja podgladu na ten taras?
                            • khinga Re: eehh... 23.07.13, 01:00
                              aroden napisał:

                              > a wscibscy sasiedzi to nie maja podgladu na ten taras?

                              niestety wścibskich sąsiadów mam- taka dzielnica.
                              Myślę, że jak Pani Marysia dala radę to Ty na pewno powinienes:)
                              • aroden nie baj zaby... 23.07.13, 18:13
                                khinga napisała:
                                Myślę, że jak Pani Marysia dala radę to Ty na pewno powinienes:)

                                jasne, ze tak.
                                buchne jakis ekran z okolicznej budowy i zamontuje Ci go przy tarasie :)
                                www.rotomat.pl/index.php?mod=o&i=4
                                • khinga Re: nie baj zaby... 23.07.13, 18:45
                                  aroden napisał:

                                  > khinga napisała:
                                  > Myślę, że jak Pani Marysia dala radę to Ty na pewno powinienes:)
                                  >
                                  > jasne, ze tak.
                                  > buchne jakis ekran z okolicznej budowy i zamontuje Ci go przy tarasie :)

                                  mniejszy tez się znajdzie? :P
                                  • aroden vidze, ze musze sie spieszyc... 23.07.13, 19:25
                                    khinga napisała:
                                    > mniejszy tez się znajdzie? :P


                                    podlug zyczen...


                                    ale vidze, ze musze sie spieszyc z montazem tego ekranu...

                                    bo zostaw tu kobite na chwile na tarasie sama i jusz zaczyna flirtowac z sasiadem...

                                    eehh...
                                    • khinga Re: vidze, ze musze sie spieszyc... 24.07.13, 14:18
                                      aroden napisał:

                                      > > mniejszy tez się znajdzie? :P
                                      >
                                      >
                                      > podlug zyczen...

                                      jak już mieć to konkretny;)


                                      > ale vidze, ze musze sie spieszyc z montazem tego ekranu...
                                      >
                                      > bo zostaw tu kobite na chwile na tarasie sama i jusz zaczyna flirtowac z sasiad
                                      > em...
                                      >
                                      > eehh...

                                      jej.. tylko proszę nie zamykaj się w sobie..;)
                                      • aroden zle vidzialem, bo nie musze sie spieszyc... 24.07.13, 18:13
                                        khinga napisała:
                                        > jej.. tylko proszę nie zamykaj się w sobie..;)


                                        Twoja prosba jest dla mnie rozkazem, a jej spelnienie daje mi nadzieje,
                                        ze i moje beda spelniane...

                                        • khinga Re: zle vidzialem, bo nie musze sie spieszyc... 25.07.13, 13:57
                                          aroden napisał:

                                          > Twoja prosba jest dla mnie rozkazem, a jej spelnienie daje mi nadzieje,
                                          > ze i moje beda spelniane...

                                          juz kiedyś pisałam-nie raz-cierpliwość kluczem do radości..
                                          • aroden nie, no... 25.07.13, 23:53
                                            khinga napisała:
                                            > juz kiedyś pisałam-nie raz-cierpliwość kluczem do radości..


                                            Ty - z Twoim temperamentem i cierpliwosc ?
                                            revelacja.
                                            ale dobrze.
                                            • khinga Re: nie, no... 26.07.13, 12:48
                                              aroden napisał:


                                              > Ty - z Twoim temperamentem i cierpliwosc ?
                                              > revelacja.
                                              > ale dobrze.

                                              Ykhm, pisałam o Tobie :)
                                              • aroden Re: nie, no... 26.07.13, 17:28
                                                khinga napisała:
                                                > Ykhm, pisałam o Tobie :)


                                                a jusz sie zamyslilem - wlasnie w Tobie widzac polaczenie ognia z woda...

                                                eehh...
                                                • khinga Re: nie, no... 28.07.13, 23:58
                                                  aroden napisał:


                                                  > a jusz sie zamyslilem - wlasnie w Tobie widzac polaczenie ognia z woda...
                                                  >
                                                  > eehh...


                                                  nie narzekaj Kotku :P :D
                                                  • aroden szwendasz mi sie w łikendy nie wiadomo - gdzie... 29.07.13, 09:21
                                                    khinga napisała:
                                                    > nie narzekaj Kotku :P :D


                                                    musze...
                                                    szwendasz mi sie w łikendy nie wiadomo - gdzie...
                                                    nie to, zebym to z zazdrosci pisal, ale w Trosce o Twe bezpieczenstwo ...
                                                  • khinga Re: szwendasz mi sie w łikendy nie wiadomo - gdz 30.07.13, 00:53
                                                    aroden napisał:


                                                    > musze...
                                                    > szwendasz mi sie w łikendy nie wiadomo - gdzie...
                                                    > nie to, zebym to z zazdrosci pisal, ale w Trosce o Twe bezpieczenstwo ...

                                                    miło, że dbasz o me bezpieczeństwo, dziękuję.
                                                    Na pewno nie piszesz tego z zazdrości - nawet nie śmiałabym tak pomyśleć - nie nie nie! wcale :P

                                                    hmm, ale "mi się"??

                                                    weekend? nie przypominam sobie, bym gdziekolwiek - jak napisałes- sie szwendała...
                                                  • khinga a nie było to jakoś tak.. 30.07.13, 01:05
                                                    szlajasz? :DD

                                                    btw. jak tak bardzo się martwiłeś można było "u źródła zapytać"
                                                  • aroden zawsze bylo jakoś :) 30.07.13, 14:52
                                                    khinga napisała:
                                                    > szlajasz? :DD

                                                    - jakze bym smial, Mila ?

                                                    "szwendarz" - jest neutralne...
                                                    mozna sie czasem szwendac, nie wiedzac, co w danej chwili ze soba zrobic...

                                                    -"szlajarz" - zaklada w sobie jakis cel... najczesciej niecny...
                                                    nigdy bym Cie o takie cos nie posadzal :)

                                                    > btw. jak tak bardzo się martwiłeś, można było "u źródła zapytać"

                                                    - viem, ze masz serce jak na dloni. wole grzecznie poczekac :)
                                                  • khinga Re: zawsze bylo jakoś :) 30.07.13, 16:05
                                                    aroden napisał:


                                                    > - viem, ze masz serce jak na dloni. wole grzecznie poczekac :)


                                                    własnym oczom nie wierzę, jakiż uległy, poddany ;)

                                                    wiem, wiem, tylko dla mnie :D
                                                  • aroden zawsze bylo jakoś - ale niekiedy nawet lepiej :) 30.07.13, 16:31
                                                    khinga napisała:
                                                    własnym oczom nie wierzę, jakiż uległy, poddany ;)

                                                    - nie, nie - z natury mam zgodny charakter (gdy chodzi o metody...)
                                                    co nie wyklucza hartu ducha - jesli chodzi o przeforsowanie swoich celow :)
                                                    >
                                                    >wiem, wiem, tylko dla mnie :D

                                                    - zaczyna byc niebezpiecznie, bo czytasz w moich myslach ;)
                                                  • khinga Re: zawsze bylo jakoś - ale niekiedy nawet lepiej 30.07.13, 16:54
                                                    aroden napisał:

                                                    > - nie, nie - z natury mam zgodny charakter (gdy chodzi o metody...)
                                                    > co nie wyklucza hartu ducha

                                                    to się chwali :)

                                                    > - zaczyna byc niebezpiecznie, bo czytasz w moich myslach ;)

                                                    ależ ja to wiem od dawien dawna :)
                                                    bystra dziewczynka jestem :P
                                                  • aroden no to podobnie jezd - jak z Merlel z Obama :) 30.07.13, 17:33
                                                    > aroden napisał:
                                                    > - zaczyna byc niebezpiecznie, bo czytasz w moich myslach ;)

                                                    khinga napisała:
                                                    > ależ ja to wiem od dawien dawna :)


                                                    No to podobnie z nami jezd - jak z Merlel i i Obama...:)

                                                    Merkel do Obamy: - no z tym sledzeniem emaili... - to nie za bardzo mnie sie to podoba...
                                                    Obama do Merkel: - ależ ja to wiem od dawien dawna :)
                                                    www.titanic-magazin.de/uploads/pics/Merkel-konfrontiert-Obama.jpg

                                                  • khinga Re: no to podobnie jezd - jak z Merlel z Obama :) 30.07.13, 18:15
                                                    aroden napisał:

                                                    > > aroden napisał:
                                                    > > - zaczyna byc niebezpiecznie, bo czytasz w moich myslach ;)
                                                    >
                                                    > khinga napisała:
                                                    > > ależ ja to wiem od dawien dawna :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > No to podobnie z nami jezd - jak z Merlel i i Obama...:)
                                                    >
                                                    > Merkel do Obamy: - no z tym sledzeniem emaili... - to nie za bardzo mnie sie to
                                                    > podoba...
                                                    > Obama do Merkel: - ależ ja to wiem od dawien dawna :)


                                                    hehe, dobre dobre :)

                                                    patrząc na zdjęcie dopowiedziałabym : nie bój żaby Angela ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka