Dodaj do ulubionych

Demopseftia

12.12.14, 16:15
pséf̱ti̱s (gre) - kłamca
Należałoby jeszcze uściślić kto kogo kłamie. Władza lud czy lud władzę? Jeśli władza permanentnie okłamuje lud to takie określenie pasuje jak ulał do formy rządzenia jaką mamy w Polsce.
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Demopseftia 13.12.14, 00:27
      Najpierw pytanie . Czy zaliczany jestem przez Założyciela, jako mieszczący się w ramkach jego forum ? Tak - to mogę tu wpadać, bo moje zaprzyjaźnione forum "Dla marudnych" wyciszyło się. Nie - to byłoby uczciwe postawienie, nie ma sprawy, po co sobie szarpać nerwy.
      Pozdrawiam.

      Słowo - "kłamca" (z języka greckiego) z dodatkiem połowy łacińskiego słowa "demokracja" każe się domyślać jedynie, że chodzi tu o zjawisko "kłamstwa w demokracji" albo chodzi o osobę - "obłudnego kłamcę" , który np. nawołuje do porządku a sam jest bałaganiarzem. Używanie tego określenia wymaga każdorazowego wyjaśniania. Dla mnie określenie to jest za skomplikowane. Łatwiej byłoby połączyć dwa polskie słowa dla wyrażenia tej myśli, nazwania takiego człowieka, by go określić i nie narazić. Można by wybrać z określeń staropolskich lub synonimów.
      • tadeusz_ski.51 Re: Demopseftia 13.12.14, 10:48
        Forum jest otwarte, nikt dotychczas nie został zbanowany więc pisać może każdy. Zastrzegam sobie możliwość nieodpisywania na wszystkie posty.
        • czuk1 Re: Demopseftia 13.12.14, 11:27
          ok.
      • tadeusz_ski.51 Re: Demopseftia 15.12.14, 08:16
        czuk1 napisał:
        > Słowo - "kłamca" (z języka greckiego) z dodatkiem połowy łacińskiego sło
        > wa "demokracja" każe się domyślać jedynie, że chodzi tu o zjawisko "kłamstwa w
        > demokracji" albo chodzi o osobę - "obłudnego kłamcę" , który np. nawołu
        > je do porządku a sam jest bałaganiarzem. Używanie tego określenia wymaga każdor
        > azowego wyjaśniania. Dla mnie określenie to jest za skomplikowane. Łatwiej było
        > by połączyć dwa polskie słowa dla wyrażenia tej myśli, nazwania takiego człowie
        > ka, by go określić i nie narazić. Można by wybrać z określeń staropolskich lub
        > synonimów.
        -------------------------
        Podobnie jak demokracja (greckie demos – lud, kratos – władza) każe się domyślać, że chodzi o władzę ludu (ludowładztwo) a nie nad ludem. Faktem jest, że to drugie jest bardziej trafne w obecnej sytuacji i chyba część polityków tak właśnie rozumie demokrację.
        • czuk1 Re: Demopseftia 15.12.14, 08:51
          Chyba masz rację. A poza tym ten który pierwszy tworzy jakąś nazwę może na początek potwierdzać znaczenie "domyślnej" nazwy. Po jakimś czasie nazwa wchodzi do użytku publicznego.
          Autor nazwy powinien nazwę zastrzec i "opatentować".
          • tadeusz_ski.51 Re: Demopseftia 16.12.14, 21:06
            Ciekawe, że językoznawcy na to nie wpadli?
            • czuk1 Re: Demopseftia 16.12.14, 21:10
              Faktycznie . Poszukam jeszcze w sieci.
              • czuk1 Re: Demopseftia 16.12.14, 21:20
                Pojęcie jest - nowe, pilotażowe, niepowtarzalne, czytelne i oceniające jasno stan ułomnej demokracji.
    • tadeusz_ski.51 Z uporem maniaka powtarzam 17.12.14, 11:23
      że demokracja jest ustrojem samo destrukcyjnym.
      Podstawową i naturalną cechą jednostki, nie tylko ludzkiej, jest potrzeba dominacji, władzy.
      W obecnym czasie, gdy pieniądz daje władzę, dobra materialne i przywileje, stał się on podstawowym przedmiotem pożądania. Duża część ludzi za pieniądze wyzbywa się wartości moralnych, które stanowią istotę człowieczeństwa. Potocznie i w przenośni zwie się to "wyścig szczurów". W efekcie coraz gorszy (o niższym poziomie moralnym) gatunek ludzi zdobywa władzę. Rodzi to patologie na szczytach, które promieniują coraz niżej. Następuje stępienie człowieczeństwa. To co przez wieki i tysiąclecia ludzkość wypracowała jako cywilizację, zaczyna chylić sie ku upadkowi. Czy my stajemy się zwierzętami?
      • czuk1 Re: Z uporem maniaka powtarzam 17.12.14, 11:41
        Też uważam, że demokracja nie pasuje już do obecnych czasów.

        Przyzwolenia na rządy większościowych partii powinny być wycofane.

        Pełnomocnictwa na kadencyjne rządzenie obszarami / pastwami/ regionami/ gminami/ firmami państwowymi powinny być udzielane w drodze wyboru konkretnych osób, których fachowość, wiarygodność i kompetencje powinny być wsześniej sprawdzane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka