Dodaj do ulubionych

Czy związalibyście siez osobą

01.05.15, 16:57
biseksualną?
czy ma to dla was znaczenie? czy nie?
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:03
      Nie. Ma.
    • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:07
      well, nooo...
      to zależy ;) no ale kurczę nie wiem.
      • witrood Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:11
        Serio masz wątpliwości? :O Związałabyś się z facetem, który sypia z facetami? I będzie sypiał dalej, bo ma takie potrzeby (skoro biseksualny)? Nie każdego stać na taki zakres tolerancji.
        • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:20
          no pomyślałam, że skoro by się zakochał (we mnie), to może by był wierny. W końcu my, hetero, też mamy możliwości sypiać z innymi facetami / kobietami - a jednak nie robimy tego
      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:11
        podobnie jak Onyks - bałabym się zdrady :> nie wiem, może to jakieś stereotypy, ale jakoś tak wydaje mi się ...
        • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:17
          ale gdyby zaprosił do trójkata ?:P


          ...żartowałam, jakby co :P :D
    • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:10
      nie.ma.

      wtedy mozliwośc skoku w bok na każdym kroku;)
    • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:25
      dwa razy większa szansa na zdradę tym bardziej, że wytłumaczoną naturalnymi potrzebami. No ale z drugiej strony.... well.. jest opcja, że mogło by być interesująco ;)
      Tylko jak się kocha to nie chce się dzielić... chociaż kobieta to nie facet.... no nie wiem
      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:36
        haha wiedziałam! Facet, nie zawiodłeś mnie, wiedziałam, że są faceci, którzy w ten sposób pomyślą :D
        • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:59
          ale zauważyłaś ale ?
          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:03
            no zauważyłam :D nawet dwa ale, albo i trzy na siłę :D
            • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:09
              :D
              • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:24
                Co pijecie? :P
                I dlaczego beze mnie??? :P :D
                • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:33
                  chodź, coś się znajdzie ;)
                • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:35
                  ja herbatę BEZ PRĄDU :-P a co???
                  • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:36
                    Już nic....... po ostatnim Twoim wyznaniu odjęło mi mowę....... :P
                    • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:45
                      e tam :D
    • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:26
      witamina_b12 napisała:

      > biseksualną?
      > czy ma to dla was znaczenie? czy nie?
      Aż się boję to powiedzieć głośno bo los bywa złośliwy, ale: nigdy. Jakby nie patrzeć: dwa razy więcej konkurencji do względów...W życiu:)
      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:37
        a gdybyś nie wiedziałą od początku, a potem się dowiedziała, jak już byłabyś zaangażowana? odeszłabyś?
        • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:18
          kama265 napisała:

          > a gdybyś nie wiedziałą od początku, a potem się dowiedziała, jak już byłabyś za
          > angażowana? odeszłabyś?
          >
          Nie chciałabym tego sprawdzać, ale podejrzewam że takie wyznanie podkopało by mnie na tyle, że samo by sie rozpadło. Ale nie wiem. Raczej chyba nie zakochałabym się w kims, kto łakomym okiem spogląda na tych samych mężczyzn, którzy mi się podobają:) Bo to jakby konkurencja...?
          Ale życie mi pokazało juz nie raz, że bywa odmiennie od wyobrażeń i kto wie...Dużo zalezy jaki ten ktos by był, dla mnie i ogólnie jako człowiek.
    • tdf-888 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:39
      dla mnie podstawą jest monogamia.. tak że ten... ;]
      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:45
        no ale to, że ktoś jest biseksualny nie wyklucza przeciez monogamii, prawda?
        • tdf-888 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:48
          bi a mono to jest różnica :)
          skoro jest monogamistką przy facecie, to ok.
          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 17:50
            no właśnie, jak napisałąm wcześniej, przecież my "normalni" też mamy możliwości / popędy / etc a jednak zdarza się, że dochowujemy wierności ;)
            • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:03
              "nie rozumiesz, ty mi nie mogłeś/aś tego dać" i trzeba przyznać, że argument prawdziwy. Więc szansa na zdradę większa niż w związkach hetero
              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:07
                Facet, ale np. prawdziwy jest też argument, że np. ja nie mogę dać róznych tam rzeczy - bo nie chcę, nie potrafię etc - mojemu facetowi, które być może dostałby od jakiejś miłej brunetki z małymi piersiami. Albo ja dostałabym coś od kogoś innego, czego od mojego faceta dostac nie mogę ;) No i co z tego? nikt nie używa takiego argumentu, bo nie jeste tak, że kierujemy się w życiu wyłącznie instynktami i że musimy miec wszystko czego nam się zachce ;) na tym polega życie dorosłe, niestety ;)
                • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:12
                  kama265 napisała:
                  >dostałby od jakiejś miłej brunetki z małymi piersiami.

                  :>:>
                  • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:25
                    Ale nosisz puszszappp? :P :D :D
                    • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:31
                      no weź...takie pytania na forum:D


                      A Ty??:D
                      • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:32
                        Ja się nie zgłaszałam na czarną z małym biustem..... :P
                      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:33
                        boszesz .... :D :D :D
                        nie mówiłam o Onyksie, między przyjaciółkami takie przysługi jak zaspokajanie swoich facetów (nawzajem) to nie zdrada, to normalka, co nie? ;) ;)
                        • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:35
                          Ale że Wy dwie i Facet????? Matko święta.............. :D
                          • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:37
                            a nie Ty to już do picia nic nie dostaniesz ;)
                            • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:39
                              A przez jak długo???
                              Bo garba nie mam, płynów nie magazynuję.... :D
                              • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:42
                                h2o z herbatą Kama pije to z nią możesz :D
                                • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:45
                                  Łaskawca..... :>
                                  • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:47
                                    noo :D
                                    • ame_belge34 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:32
                                      ludzkie Panisko :-D
                                      • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:33
                                        a jak :D
                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:40
                            zazdrośnica :-P
                            • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:41
                              Aszsz..... a myślałam, że nie widać po mnie..... :P
                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:48
                                no ale w sumie...nie dziwię się :D
                        • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:39
                          :D :D :D


                          a jak jedna ma faceta, a druga nie...

                          to któraś będzie ...poszkodowana?:>


                          :D :D

                          ...ten watek zmierza w złym kierunku :D
                          • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:41
                            Nie zgadzam się.
                            W doskonałym zmierza....... :D
                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:43
                            no ale nie bądźmy drobiazgowe takie ;) się nie wymydli, zostanie w rodzinie, poza tym, inną część osobowości zaspokoisz / albo ja zaspokoję ;) :D
                            • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:46
                              Przepraszam uprzejmie......... a nie pomyślałyście, że ktoś to może czytać??? :D
                              • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:49
                                Carol...


                                .......po latach wypisywania głupot jedna więcej, jedna mniej...

                                i tak żaden książę po tym do mnie nie napisze....więc czegóż się obawiać...:>:P
                                a rodzina mnie nie czyta, w pracy też nie:D
                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:50
                                owszem, mamy tą świadomość ale - niech się wstydzi ten co widzi :D
                            • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:50
                              wymydli powiadasz...

                              :D :D

                              jesuuuuu Kama................:D :D

                              bo się będe musiała sama zbanować:D
                              • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:53
                                :D :D
                                Ciekawam tegoż.......
                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:02
                                no ej, ale to mnie też będziesz musiała ... a ja nie czuję się :D :D :D
                          • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:39
                            Gorzej jak ten facet ma przyjaciela...Jak przyjaciółki mogą to czemu nie w drugą stronę?:)
                            • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:49
                              ależ oczywiście, że w obie strony ;) partnerstwo i symetia praw i obowiązków to podstawa udanego zwiazku :D
                              czemu uważasz, ze gorzej? ;) ;)
                              • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:33
                                Bo często jak pan chce trójkąt to wyobraża sobie siebie plus dwie kobiety. Jak ma to byc dwóch panów i jedna pani to jego zapał ginie.
                                Sama pisałaś, ze akceptacja lesbijek jest większa niż gejów - i to wśród panów chyba własnie tak jest.
                                • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:36
                                  ale ja nic o trójkącie nie pisałam. O alternatywnej parze raczej ... ;) ;)
                • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:12
                  prawda, ale tu chodzi o potrzeby zapewne nie tylko cielesne, których nie jesteś w stanie fizycznie ani w żaden inny sposób dać.
                  • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:17
                    w moim przykładzie też :)
                    • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:35
                      no może, może albo bardziej nie chcesz :P
                      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:59
                        nie no, fizycznie jestem taka a nie inna ... on jest też określonym typem fizycznie. Tego się nie przeskoczy ;)
                        • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:05
                          fizyczności nie przeskoczysz ale jesteś kobietą i inna kobieta też jest kobietą więc wychodzi na to samo ;).
                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:10
                            sam wiesz, że to nieprawda, zarówno jeśli mówimy o kobietach, jak o mężczyznach ;)
                            • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:16
                              tylko, że to już inny obszar zarówno fizyczny jak i emocjonalny. To że nie każdy osobnik płci przeciwnej się podoba....to jest oczywiste
                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:22
                                a nie, chodzi raczej o to, że podobają Ci się blondynki, ale też brunetki, no i zżera Cię ciekawość, jak byłoby z tą rudą spod dziewiątki, nieco starszą od Twojego wujka ;)
                                • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:32
                                  a jasne, tylko jak się jest z kimś to się o tym co najwyżej myśli, jak się jest zakochanym to się nie myśli wcale bo się ma klapki na oczy założone. To jest do ogarnięcia i opanowania. No i jak pisałem to są kobiety, różniące się ale jednak kobiety. To tak jak mieć samochód i patrzeć na inne samochody, może fajniejsze, może szybsze ale samochody. No a taki bi ma samochód ale i pożąda motóra :D
                                  • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:34
                                    no ale właśnie ja zakładam, że bi, mimo, że jest bi to czuje jak "normalny" - czyli - jak jest zakochany to ma klapki i na samochody i na motory ;)
                                    • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:36
                                      a cholera go (ją) wie :D
                                      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:39
                                        dokładnie! dokładnie w takim samym stopniu cholera go/ją wie, jak każdego heteryka, który się w Tobie zakocha :D
                                        • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:48
                                          a to już teraz przez Ciebie doświadczenie życiowe przemawia a przecież różnie bywa. No a z bi to jednak niewiadoma
                                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:50
                                            no kurde mówię przecież, że różnie bywa :D
                                            • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:05
                                              niewiadoma kontra całkowita niewiadoma :D
                                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:07
                                                dla mnie całkowita kontra całkowita :D
                • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:26
                  Ale moim zdaniem problemem nie jest seks bo żadna orientacja nie sprowadza się tylko do fizycznej realizacji popędów, ale do zaspokojenia tez potrzeb emocjonalnych. Moim zdaniem związek jednopłciowy zaspokaja inne potrzeby, odpowiada innej części osobowości niż hetero i tego bym sie bała najbardziej. Ta opcja może być tak atrakcyjna, że bez zdrady fizycznej emocjonalnie ten ktoś będzie daleko.Zawsze. A tego bym nie zniosła.
                  • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:31
                    ale przecież tego nie wiesz... w sensie że innej części osobowości odpowiada itd ... to chyba trochę takie bajanie ;)
                    a związek z inną kobietą też zaspokaja jego inne potrzeby emocjonalne, każdy z nas jest inny przecież, a w związku "normalnym" też można być emocjonalnie dalej od partnera niż na marsie :D
                    • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:50
                      Tak, ale jakby te potrzeby zaspokoił mężczyzna a nie kobieta, czyli zdradził mnie z facetem, to było by to dla mnie chyba bardziej niszczące.
                      Poza tym myślę, ze taka osoba ma szczególna konstrukcje psychiczną i seksulaną, co widać, co sie wyczuwa i o ile chyba u kobiety biseksualizm by mi nie przeszkadzał, to juz u mężczyzny jako kandydata na partnera - owszem. Ja tam jestem bardzo samicza i samiec ma być samiec:)
                      • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:55
                        Ja tam jestem bardzo samicza i samiec ma być samiec.


                        piekne :D :D :D
                        • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:03
                          ale w sumie to mam watpliwości do tej samiczej...

                          ...samicza w sensie bardzo kobieca czy że jak kwoka?
                      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:56
                        aha. :)
                        wybacz mi Mayenno, ale to sa podwójne standardy. Oczywiście możesz je mieć ale to trochę jest tak, jak czasem faceci mówią, że lesbijki to spoko, nie są obrzydliwe, ale geje - bleee i ohyda i jak tak można :D
                        i co to znaczy, że samiec to ma być samiec? Macho? co to walnie pięścią w stół (oby tylko) ;) czy co?
                        • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:06
                          Kama, sporo kwestii seksualnych mamy w podświadomości i nic się z tym nie da zrobić. To ta osławiona chemia, która jest lub jej nie ma. Ja ci moge na przykładach powiedzieć który jest dla mnie samczy, a który nie, ale nie umiem tego ubrać w zespół cech osobowościowych. I nie musi byc macho. Niesmiali wrażliwcy, outsiderzy tez sa bardzo męscy:)
                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:09
                            ale rozumiem, że Ci, którzy lubią mężczyzn są z definicji niemęscy?
                            • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:31
                              Dla mnie sa aseksualni, a ja dla nich:) Kama, przeciez w całej tej zabawie chodzi o ten czynnik męsko- damski i o przyciąganie wzajemne. Na tym przecież polega flirt i ta wzajemna reakcja pomiędzy kobietą a mężczyzną. Dla geja ja nie jestem przyciągająca ani on dla mnie. Jak brat lub ojciec.
                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:37
                                ale nie mówimy o gejach tylko o bi przecież :>
                                • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:51
                                  Owszem, ale zakładam że bi ma też cos z geja, jak i heteryka.
                                  . Sam biseksualizm jest zróżnicowany: przecież ta osoba może mieć jednak pociąg seksualny bardziej ukierunkowany na jedną płeć.
                                  • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:52
                                    a czy ktoś mający incydent z osobą tej samej płci to już bi, czy jeszcze nie? ;)
                                    • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:28
                                      kama265 napisała:

                                      > a czy ktoś mający incydent z osobą tej samej płci to już bi, czy jeszcze nie? ;
                                      > )
                                      >
                                      To chyba on sam określa? przecież nie o incydenty tu chodzi a o pociąg. Nie musisz mieć incydentu by określić się jako bi.
                                  • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:54
                                    no ale jesteście ze sobą więc zakładam, ze owszem, jest czynnik męsko damski ;) więc co czyni go niemęskim? fakt uczestniczenia w akcie seksualnym z mężczyzną?
                                    • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:06
                                      Kama dla mnie aseksualnym czyni mężczyznę wiele czynników. Sam akt seksualny z kimkolwiek w przeszłości nie ma znaczenia. Tylko, że wg mnie doświadczenie seksualne przenosisz w kolejne związki. Niektóre zachowania mogły by byc dla mnie kastujące, jak ta świadomość, że pan lubi mężczyzn. Ale podobnie było by np, z miłośnikiem nieletnich, obojętnie jakiej płci, z alkoholikiem. Mnie takie informacje studzą od ręki.
                                      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:08
                                        czyli jednak "sam akt seksualny z kimkolwiek z przeszłości" ma znaczenie. :)
                                        • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:17
                                          kama265 napisała:

                                          > czyli jednak "sam akt seksualny z kimkolwiek z przeszłości" ma znaczenie. :)
                                          > Jak mówimy o kodeksie karnym to tak:) Ale podobnie jak np. inne zawarte w kodeksie kwestie więc nie podciągałabym tego pod sam akt seksualny, a pod problemy z prawem raczej.
                                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:21
                                            mówię o akcie seksualnym mężczyzny z mężczyzną co podpada pod informację że pan lubi mężczyzn ;) a nie jest to JESZCZE zabronione w naszym pięknym kraju ;)
                                            • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:26
                                              nie, akurat to by mi nie przeszkadzało, o ile pan nie deklarowałby biseksualizmu czy homoseksualizmu. Każda z tych opcji dla mnie nie rokuje emocjonalnie na związek. Może na kochanka tak, ale na pewno nie związek.
                                              Ja chcę czegoś na wyłączność, na lata( najlepiej do smierci) i bezpiecznego emocjonalnie.
                                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:28
                                                no i git :D chcesz tego co wszyscy chyba :D
                  • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:40
                    mój ale nie mój do końca
                    • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:51
                      boszesz, ale mam świadomość, że nikt nigdy nie jest "mój" do końca (bokolwiek to znaczy) ;)
                      • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:55
                        kama265 napisała:

                        > boszesz, ale mam świadomość, że nikt nigdy nie jest "mój" do końca (bokolwiek t
                        > o znaczy) ;)
                        >
                        Ale o ile jestem w stanie ocenić konkurencyjność innych kobiet i 'zagrożenie' z ich strony, to od mężczyzn nie i chyba to poczucie zagrożenie, niepewność ( bo ja się z facetem nie mam nawet jak ścigać) niszczyło by mnie i ten związek. Bo moge mieć najfajniejsze cycki, ale penisa nie mam żadnego i tego nie zmienię. A jako kobieta wiem, ze pewnych rzeczy nie da się zastąpić niczym:)
                        • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:04
                          serio, i co z tego, że "potrafisz ocenić konkurencyjność innych kobiet"? co Ci z tego przychodzi, poza frustracją? :>
                          a ja np. uważam, że chodzi o to, żeby z facetem czuć, że jest się totalnie bezkonkurencyjną :)
                          • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:06
                            O!
                            To jest to.... uczucie, którego mi trza...... ;)
                            • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:07
                              no polecam :D uskrzydla :)
                          • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:12
                            O tak, ale jak on mnie przekona, że moja konkurencją nie jest facet? Jesli ja w sobie nic z mężczyzny nie mam bo jestem po [rzeciwnym krańcu skali?
                            Biseksualista nie dałby mi chyba poczucia bezpieczeństwa.
                          • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:14
                            Nie dałby mi chyba poczucia bezkonkurencyjności.
                            • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:16
                              moim zdaniem to zależy od faceta a nie od tego czy on jest bi czy hetero.
                              • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:35
                                kama265 napisała:

                                > moim zdaniem to zależy od faceta a nie od tego czy on jest bi czy hetero.
                                >
                                Na pewno w dużym stopniu, ale myslę, że nie mozna odrzucać czynnika biologicznego. Cos ten biseksualizm powoduje i jest to w mózgu więc ma tez wpływ na osobowość, na konstrukcję, na zachowania seksualne w szczególności, na preferencje w tej dziedzinie i ja bym tego nie bagatelizowała.
                                • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:42
                                  oj tam oj tam
                                  każdy z nas jest w jakimś stopniu - mniej lub więcej - pokręcony emocjonalnie, i jest to w mózgu, wpływa na osobowość, na konstrukcję itd ... wszystkie nasze doświadczenia życiowe są w nas i się w nas sumują w nasze różne strachy. I tez tego nie należy bagatelizować
                      • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 18:57
                        Ktoś ładnie powiedział, że związek to nie posiadanie, ale troska.....
                        Bardzo mi się te proste słowa podobają. :)
                        • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:00
                          o właśnie Carol, dzięki :)
                          • carol-jordan Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:04
                            Ależ pszę.... :)
                        • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:22
                          Słowo 'troska' kojarzy mi się z specjalniejszej troski', z ułomnością i pielegnącją na siłę. To już wolę posiadanie bo wyłączność i monogamia w pewnym stopniu jest posiadaniem drugiej osoby na wyłączność.
                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:29
                            o a mi się kojarzy z dbałością o kogoś, o związek :) a jak ktoś mówi, że mnie posiada, coś złego we mnie wstępuje i musze mu udowodnić, jak bardzo się myli ;)
                            więc jesteśmy rózne bardzo, mimo, że tej samej płci, i podejrzewam bardzo mocno, że całkiem inne obszary emocjonalne / osobowości zaspokajałybyśmy u tego samego faceta ;)
                            • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:34
                              ....i juz zmieniasz partnerkę ?:>:>


                              ech Kama...
                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:36
                                nienienienie :D to był bardzo hipotetyczny i akademicki wywód :D
                                tylko Ty i jeszcze ew. Witka :D reszta - wara od mojego faceta ;) ;) ;)
                                • witamina_b12 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:53
                                  > tylko Ty i jeszcze ew. Witka :D reszta - wara od mojego faceta ;) ;) ;)

                                  ale dlaczego ja "EWENTUALNIE"? :>
                                  • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:54
                                    no nie byłam pewna, czy chcesz :D
                                    • witamina_b12 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:57
                                      jeszcze nie zdecydowałam ;)
                                      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:05
                                        a aaaaaa. rozumiem. Czyżbyś nie wierzyła w mój dobry gust??? ;)
                                        • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 21:22


                                          Hm, taki recykling? czy pomoc koleżeńska?:)
                                          >
                                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 23:26
                                            wielkoduszność :-P
                          • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:31
                            ile ludzi, tyle definicji...i interpretacji...

                            bo mnie się troska kojarzy z małżeństwem starszych ludzi.....
                            ..którzy pomimo upływu lat.....zmarszczek, różnych ułomności są ze sobą szczęśliwi...

                            a posiadanie...ma bardzo negatywny wydźwiek...to tak jakby byc dla kogoś przedmiotem...z którym można zrobić, co się zechce...
                      • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:03
                        tak, tylko będąc ze swoim facetem i dając mu całą siebie możesz oczekiwać, że jest tylko Twój i nie myśli o innych. Z takim bi to jrst chyba niemożliwe.
                        • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:07
                          nie wiem, moim zdaniem jest tak samo możliwe, jak z hetero ;) zależy od faceta
                          • facet699 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:09
                            czy jest tu bi na sali? :D
                            gdybamy a przecież nie wiemy co oni czują i jak
                            • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:18
                              no właśnie :D
                      • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:19
                        A ja takie poczucie mam bo ten ktoś mi je daje.Miłość sprawia, że ktoś jest twój. Mam takie momenty w życiu, że mit o jednej duszy w dwóch ciałach jest realnym doświadczeniem. Co ne oznacza, ze jesteśmy tacy sami, ale jest wspólnota, dfopełnienie i współodczuwanie.
                        • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:25
                          no właśnie, miłość to daje. I dlaczego miłość człowieka biseksualnego jest wg Ciebie ułomna, i zakładasz, że nie działa w pełnym spektrum?
                          • ame_belge34 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:40
                            Ale zescie nasmarowali :-D

                            Ja bym nie mogła być, caly czas mialabym z tyły głowy ze mój facet moze sie ogladać za męskimi tyłkami , jak sie oglada za babskimi to normalne, byle sobie karku nie skręcił przy tym ogladaniu;)

                            A tak przy okazji przypomniała mi sie historia, jak poszlismy z D. po część garniturowej garderoby i chłopak który pracowal w tym sklepie ewidentnie zacząl mi D. podrywac, myśłałam, że ususzę sie ze śmiechu. w życiu nie widziałam, zeby D. tak spierdzielał ze sklepu. Zakupy oczywiscie nie dosżly do skutku :-D
                            • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:46
                              "Ja bym nie mogła być, caly czas mialabym z tyły głowy ze mój facet moze sie ogladać za męskimi tyłkami , jak sie oglada za babskimi to normalne, byle sobie karku nie skręcił przy tym ogladaniuwink "
                              czyli wychodzi na to, że to jest kwestia wdrukowanych wzorców kulturowych, czyli co jest norma dla nas, a co nie jest ...
                              • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:00
                                Kama to podaj choć jeden przykład zwiazku biseksualisty, który byłby trwały i monogamiczny.
                                Bo jakos nie moge znależć takiego przykładu. Więc to nei jest tez kwestia normy kulturowej ale też doświadczenia.
                                • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:10
                                  nie znam żadnego biseksualisty, któy byby tzw "zwykłym człowiekiem :D
                              • ame_belge34 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:32
                                Nie o wzorce chodzi, to była przenośnia z tymi tyłkami, ale juz doslownie traktując temat, to jesli D. podobali by sie faceci i cos miałby z nimi kiedykolwiek do czynienia, skończylibyśmy na etapie kumplostwa, żeby nie wiem jak mi sie podobał.
                            • tdf-888 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:46
                              co ty masz z tym suszeniem ;)
                              aaaale... w sumie to lepiej się ususzyć niż udusić :P
                              • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:47
                                :D :D :D
                          • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:07
                            Bo nie znam przykładu zwiąezku biseksualisty, który byłby bez zdrad. Ci znani to raczej bardzo burzliwe te związki mieli....
                            • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:09
                              ale nie sądzisz, że "ci znani" to celebryci / artyści / itd - czyli z definicji ludzie mający lekkie podejście do związków???
    • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 19:56
      A też ciekawe, ze nie znam ani jednego przykładu związku biseksualisty, który byłby monogamiczny wieloletni i szczęśliwy ( w znaczeniu: bez zdrad)
      • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:01
        a znasz jakiegokolwiek biseksualistę? w sensie - zwłykłego człowieka, nie gwiazdę, nie artystę, nie celebrytę :>
        • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:15
          Nie, ale znam kilka przypadków gdy po małżeństwie wchodzili w związki jednopłciowe.Koleżanka chodziła z z chłopakiem, który woli chłopców. Miałam sąsiada, który miał żonę i dobierał się do kumpla.
          Dla mnie ktos bi to jak wielki wykrzyknik i problem:) po co mi to jak jest tylu heteryków i to zdeklarowanych?:)
          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 20:19
            ale mówisz o gejach, którzy się bali siebie i udawali przykładnych katolików heteryków
            swoją drogą zazdroszczę Ci, mieszkasz w mieście mniejszym niż ja - a jaka różnorodność społeczeństwa nonono ;)
    • szarlotka_ja Re: Czy związalibyście siez osobą 01.05.15, 23:16
      Ma znaczenie i stanowczo bym się nie związała z taką osobą.
      Jak i również nie potrafiłabym żyć z facetem, który lubi przebierać się w damskie ciuszki ;p
    • abyss7 przereklamowane 02.05.15, 01:22
      Tak. Byłem w takiej relacji od początku wiedząc o jej preferencjach.

      Jednocześnie muszę stwierdzić, że obawy typu:

      kama265 napisała:
      > podobnie jak Onyks - bałabym się zdrady :> nie wiem, może to jakieś stereot
      > ypy, ale jakoś tak wydaje mi się ...

      facet699 napisał:
      > dwa razy większa szansa na zdradę tym bardziej, że wytłumaczoną naturalnymi pot
      > rzebami.

      mayenna napisała:
      > Jakby nie patrzeć: dwa razy więcej konkurencji do względów...W życiu:)


      są mocno przereklamowane ;) Skłamałbym, gdybym powiedział, że bardzo zależało mi, żeby nie realizowała swoich preferencji z kobietami... - rzecz jasna z moim udziałem :) No cóż, zawsze mi chodziła po łbie taka fantazja... Czasem sam ją w żartach podpuszczałem. Ale nie było takiej opcji - zakochała się i oświadczyła, że nigdy się mną nie podzieli.

      Ale i tak było fajnie, kiedy chodziliśmy po mieście i równo laski obcinaliśmy ;) :D :D
      • mayenna Re: przereklamowane 02.05.15, 08:40
        To tylko potwierdza moje obserwacje, że mężczyźni, jeśli chodzi o związek dwóch kobiet, są bardziej tolerancyjni niż dwóch mężczyzn.
        Ktoś mi z gejowskiego środowiska dawno temu powiedział, że heteroseksualni mężczyźni nawet boja sie dotyku penisa innego mężczyzny bo to godzi w ich męskość i chyba coś w tym jest.

        Abyss, fajnie cię znów widzieć.
        • silencjariusz Re: przereklamowane 02.05.15, 12:40
          Może się mylę, ale dotykanie innych mężczyzn penisem jest delikatnie mówiąc dziwne. Nie dziwi mnie natomiast to, że takie stwierdzenie zostało sformułowane przez geja (który pewnie marzy o tym by mu inny facet miętosił genitalia).
          • kama265 Re: przereklamowane 07.05.15, 11:33
            :Może się mylę, ale dotykanie innych mężczyzn penisem jest delikatnie mówiąc dziwne"

            :D :D :D :D :D :D
        • 36spriing Re: przereklamowane 07.05.15, 11:09

          > Ktoś mi z gejowskiego środowiska dawno temu powiedział, że heteroseksualni mężc
          > zyźni nawet boja sie dotyku penisa innego mężczyzny bo to godzi w ich męskość i
          > chyba coś w tym jest.
          >
          Po tym filmiku nie sposób się z Tobą nie zgodzić :)
    • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 14:53
      zafrapowała mnie jedna rzecz, która często się powtarza.....

      ...kobietom w łóżku nie będzie przecież przeszkadzać druga kobieta...nie stracą swej kobiecości...nie powinny czuć się zagrożone...a wielu panom to się marzy...

      ale już nie daj boże trójkącik pani z dwoma panami.....to od razu męskość ginie....panowie bronią się rekami i nogami.....no bo jak to tak miętosić jeden drugiemu...a już nie daj boże...ingerować we wnętrze...;)
      ...a może to strach, że mogłoby się spodobać panom:P
      • witrood Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 14:59
        Trza wśród swingersów chyba pytać. Ja tam nie nie wiem. Już kiedyś pisałem, że nie hołduję zasadzie, że wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Pewnie umrę niedoinformowany, ale już się z tym pogodziłem. ;)
        • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:23
          aż tak nie frapuje..i tez nie muszę wszystkiego próbować:D


          ale jakby się znalazł jakiś swingers tutaj...to poproszę o odpowiedź;)
        • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 18:10
          Ja czytam więc już dawno wiem, ż enie musze wielu rzeczy osobiście próbowac i wiem że mi się nie spodobają.
          Ale życie bywa dziwne i bez próbowania wiem, że w określonym układzie ten trójkąt mógłby byc:) ale nie z dwoma panami....
      • silencjariusz Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:04
        Coś mi się wydaje, że w takim trójkąciku to miętoszona byłaby pani przez dwóch panów. Panowie pewnie sobie nic by nie miętosili. No chyba że przez przypadek.;)
        • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:24
          nie wiem.....:D

          a jakby w uniesieniu przez pomyłkę wszedł tam, gdzie nie powinien...

          to ciekawe...wygoniono by w precz?:D
          • silencjariusz Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:28
            Myślę, że do takich pomyłek nie dochodzi.;)
            • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:32
              nie wiem...:D
              ..czasem można mieć głęboko ukryte skłonności bi...homo....i niby niechcący..
              Ty może nie, ale ciebie ktos mógłby...zaatakować...

              :D

              idę na obiad, bo lepiej by tam było...pieprznie :P :D
              • silencjariusz Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:36
                Nie ma takiej opcji żeby mnie ktoś penisem dotykał. I lepiej pójdę już z tego wątku bo jakiś dziwny się robi.
                • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:38
                  :D :D

                  przecież to żarty Sil....:D
                  • silencjariusz Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 15:40
                    Może i żarty, ale ja jakoś tak niekomfortowo się poczułem na samą myśl o ataku fujarką.;)
                    • czarny.onyks Re: Czy związalibyście siez osobą 02.05.15, 16:02
                      no i wpadło samo w oczy :D

                      https://lapsuchara.pl/media/thumbnail/63/aa/63aa674647c1524a5aaed68855f6b1c6.jpg
    • lilith70 Re: Czy związalibyście siez osobą 03.05.15, 12:53
      Nie wiem, naprawdę nie wiem. Bo tak szczerze mówiąc jakie to miałoby dla mnie znaczenie, o ile facet by mnie nie zdradzał i był męski? Chyba żadnego. Z kolei gdyby chodziło o trójkąt, osobiście wolałabym seks z dwoma facetami niż z kobietą i facetem. Z kobietą w ogóle sobie tego nie wyobrażam. Jednak seksu mojego faceta z innych też bym nie chciała widzieć.
    • robert.83 Re: Czy związalibyście siez osobą 05.05.15, 10:02
      Nie miałoby większego znaczenia. Z tego co mi się wydaje, spory odsetek kobiet ma w sobie jakąś nutę biseksualizmu.
      Jeśli chodzi o wierność.... Wierność to wierność... albo jest albo jej nie ma.
      • mayenna Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 14:11
        Robert, a jak byś wolał: zdradza cie fizycznie ale nadal jesteś najważniejszy, jest lojalna w sensie mentalnym czy nie kocha cię, ale nie zdradza i nie odchodzi?

        • margott70 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 14:28
          Pogubiłam się, zdradza fizycznie a mentalnie wierna pozostaje?
          • tdf-888 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 14:38
            to jest właśnie kobieca logika...
            ona go kocha i jest wierna mentalnie, a wycieranie się z innym to tylko seks :)
            • margott70 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 14:51
              tdf-888 napisał:

              > to jest właśnie kobieca logika...
              > ona go kocha i jest wierna mentalnie, a wycieranie się z innym to tylko seks :)
              >
              To dlaczemuż ja jako kobieta jej nie rozumiem? Pewnie z moją kobiecością coś nie tego...
              • tdf-888 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 14:56
                nie musi tego rozumieć każda kobieta, ale sam taki pomysł mógł powstać tylko w kobiecej głowie :)
                • maruda2 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 17:12
                  Przeciwnie Tadek. Ja uważam, że w męskiej częściej powstaje. Ileż razy się słyszy od facetów, że to "tylko seks". I że sam akt są w stanie oddzielić od uczuć.
                  • robert.83 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 19:07
                    Tez mi sie wydaje, ze seks to seks a milosc to milosc. Ale nie sprawdzalem tych wydawan w praktyce i raczej sie nie zanosi.
                  • lilith70 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 20:29
                    A mi się wydaje, że jednak seks jest jednym z elementów miłości i to bardzo istotnym między partnerami, to coś co niesamowicie zbliża w związku, to namiętność i te ciarki na plecach ;_ Gdy tego w związku nie ma, miłość, a przynajmniej jej część zwyczajnie obumiera i choć jesteśmy z partnerem, nadal nawet kochamy, ale wtedy bardziej jesteśmy podatni na pokusy z zewnątrz (o ile z naszym temperamentem jest wszystko ok) I nawet nie zawsze szukamy tego seksu poza związkiem, ale zdarza się, że sam się pojawia i kusi, a tym bardziej gdy jest na wyciągnięcie ręki. I owszem to co nas łączy z partnerem to może jest jeszcze jakaś namiastka pozostała po miłości, przyjaźń ale bez namiętności to już nie to, to nie jest pełna miłość. Żeby związek dobrze funkcjonował musi być dobry na wielu płaszczyznach i seks jest jedną z nich. Jeżeli tego nie ma, pozostaje przyjaźń, przywiązanie, ale też ryzyko że może znaleźć się ktoś, kto zaspokoi nas na nowo na wszystkich płaszczyznach, czyli kompleksowo.
                    I kwestia jeszcze tego dlaczego tego seksu nie ma, czy umiemy ze sobą rozmawiać i czy partner robi coś z tą swoją niemożnością, a jeżeli problem tkwi we mnie to czy ja staram się coś naprawić, aby ten seks w związku jednak na nowo się pojawił.
                    bez seksu to może być przyjacielski układ ale nie miłość. Tylko pytanie czy jedna z tych osób nie dostaje frustracji, albo zdradza ukradkiem na boku, bo ma zwyczajne braki w seksie... ;)
                    • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 08.05.15, 07:29
                      bez seksu to może być przyjacielski układ ale nie miłość - zgadzam się.
                      chyba, że brak seksu z przyczyn obiektywnych (choroba np.) - to oczywiście człowiek inaczej patrzy. Ale jeśli nie_bo_ nIe_ nie_chce_mi_się - no to frustracja narasta i wszystko się psuje
                      i moim zdaniem wszystko można popsuć, nawet wielką miłość. I to dość szybko :-/
                      • lilith70 Re: Czy związalibyście siez osobą 08.05.15, 07:57
                        Dokładnie choroba to co innego....dlatego napisałam że to zależy dlaczego tego seksu nie ma i czy się coś z tym robi, bo może byč też spadek libido, stres czy inne powody, ale wiele z nich jak się chce, jezeli obie strony chcą można naprawić.
                        Brak seksu, brak rozmowy o tym i chęci dogadania się, zaradzenia, świadczy o tym że jednak coś jest nie tak, że ludzie nie są sobie jednak bliscy, więc o jakiej miłości tu mowa? Raczej o współuzależnieniu a nie miłości. To równie silne uczucie ;)
                        • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 08.05.15, 08:05
                          dokładnie tak.
                          • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 08.05.15, 08:07
                            ps. wystarczy poczytać forum brak seksu w małżeństwie. Masakra, ludzie ze sobą są z najróżniejszych powodów wtedy, ale na pewno nie z powodu miłości w większości
        • kama265 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 16:52
          a jak można być wiernym "mentalnie" i zdradzać fizycznie jeno? bo nie rozumiem :D
        • robert.83 Re: Czy związalibyście siez osobą 07.05.15, 19:04
          Nie kocha, nie zdradza, odchodzi...

          A jesli mialbym wybiwrac dokladnie miedzy dwiema opcjami to wybieram druga. Tak szczerze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka