margott70
14.06.15, 13:23
Jak to jest z tym zaufaniem. Dajecie na starcie kredyt czy tak jak ja nie ufacie w nic. Pytam oczywiście o związki, bo w przypadku sprawdzonej przyjaźni to pytanie zupełnie nie wchodzi w grę. Czasem mam wrażenie,że potrzebuję 10-ciu lat słów,zapewnień i czynów,żebym zdołała uwierzyć w cokolwiek. Taki mój wtórny związkowy analfabetyzm;)