Dodaj do ulubionych

Babole i inni

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 09:59
      No, babole, wstawać po włoszczyznę i ziemniaki!
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 16:07
      Babole ugotowały, zjadły, pozmywały, a teraz leżą do góry brzuchem, hm.
      • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 16:11
        wcionszrzywy napisał:

        > Babole ugotowały, zjadły, pozmywały, a teraz leżą do góry brzuchem, hm.

        bingo !
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 16:24
      A biodra coraz szersze, hm.
      • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 16:45
        trzeba się najeść na zapas bo jutro niedziela głodowa
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 16:54
          A ty, Dlajla, to chyba od paru lat tak się straszysz tą głodową niedzielą, hm. Jeśli nie od kilkudziesięciu, hm.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 16:55
          Jedyna nadziej w tej ostatniej, twojej niedzieli. Wtedy na pewno już potem schudniesz, hm.
          • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:06
            ja wcale nie muszę się odchudzać, moje opalone ciało wygląda fantastycznie
            • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:07
              słońce to najlepszy kosmetyk, tak pięknie mnie wygładziło że nie mogę przestać się głaskać
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:12
                Tam też nie możesz się przestać głaskać? I nie mów, że tam te fałdy ci też wygładziło. O innych fałdach nie wspomnę, bo już nie ma chyba co prostować, hm.
                • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:24
                  no nic na to nie poradzę że podoba mi się to co widzę w lustrze
                  • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:25
                    ale wklepię jeszcze trochę balsamu żeby było jeszcze bardziej aksamitnie
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:30
                      Zamów sobie jakiego wklepywacza, stać cię chyba, nie?
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:31
                      Ostatecznie znowu możesz zamówić curry, to przyjdzie Hindus i cię obsłuży.
                      • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:35
                        niestety mnie się podobają tylko blondyni niebieskoocy
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:36
                          Tak myślałem, że to ty. Beata jest niebieskooką blondynką.
                        • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:37
                          a dokładniej to podoba mi się tylko mój mąż...niestety on mnie ma już dosyć po 20 latach
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:39
                            Dlaczego ma cię dosyć? Przecież wyglądasz cudownie.
                            • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:44
                              podobno tak działa biologia, nawet Angelina Joly nie jest w stanie utrzymać napięcia dłużej niż 10 lat
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:48
                                Jeśli nie ma się wspólnych dzieci, wspólnego biznesu, to jakieś 3 miesiące, w porywach do 5, miesięcy.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:41
                            Wręcz nawet kwitniesz. Aczkolwiek 20 lat przy jednej dziurze...
                            • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:45
                              też bym się chciała odkochać , ale nie umiem
                              • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:47
                                www.youtube.com/watch?v=M4ZoCHID9GI
                                • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:50
                                  why cant you wait till I fall out of love ,baby
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:51
                                  No ale płaci nadal za twoje pedicure, manicure i wczasy w Egipcie, nie?
                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 18:04
                                    jesteśmy zgraną rodziną,bardzo się lubimy ale ja nie mogę zrozumieć dlaczego on już nie patrzy na mnie tak jak kiedyś.
                                    Wiem wiem to są dziecinne oczekiwania,
                                    łatwiej byłoby to znosić gdyby on mnie już nie kręcił ale niestety Bóg mnie pokarał i nikt inny mi się nie podoba
                                    Wszyscy wokoło są tacy żałośni ...
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:09
                                      Taki masz mózg. Defekt.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:10
                                      Widocznie przestałaś się rozwijać i ci stanął. Mózg ci staną znaczy się.
                                      • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 18:13
                                        no właśnie , coś powinnam zmienić
                                        Na pewno by pomogło gdyby przestał być taki pewny mojej miłości, gdybym przestała się w niego wpatrywać tak natrętnie
                                        Ale ja nie umiem udawać
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:27
                                          Próbowałaś już tego starego numeru, że kolega z pracy przychodzi ciągle pod twoje okno z kwiatami i woła ciebie abyś do niego wyszła? Oczywiście niech robi to wtedy, kiedy mąż też jest w domu. Tylko uważaj, żeby ci mąż nie wepchnął w ręce walizki i zamknął za tobą drzwi zamontowanym wcześniej ryglem od środka.
                                          • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 18:37
                                            chyba łatwiej by mi było zrobić taki numer z koleżanką z pracy, jest taka jedna w której bym się mogła zakochać jak bym się trochę postarała
                                            • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 18:39
                                              na koleżankę On by się chyba mógł nabrać bo na kolegę to na pewno nie, On zna wszystkich moich kolegów i wie co ja o nich myślę
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:46
                                                Etam, gadasz. Właśnie kolega dopiero by go wzburzył odpowiednio. To by uraziło jego honor.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:49
                                                Koleżankę, hm. To by cię namówił, abyś ją przyprowadziła do was, aby mógł ją bzyknąć w twojej obecności. Za zgodą, w domu, bezpiecznie, na luzie. Ja tak bym zrobił. Koleżanki żona może przyprowadzać, co weekend nową.
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:40
                                              Ha ha ha ha ha. Obserwuję to już od lat u ciebie. Masz więc dylemata. Byłaś już z kobietą?
                                              • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 18:46
                                                nie byłam i czasem zastanawiam się jakie to uczucie. Gdy jestem z mężczyzną to czuję się jak kobieta i podoba mi się to uczucie. Więc zastanawiam się czy będzie mi się podobało bycie z kobietą
                                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:53
                                                  Jeśli cię to nie brzydzi, to powinnaś spróbować. Jesteś w takim wieku, że nie ma czasu na marnowanie swojego życia prosząc jak pies swojego starego o miłość. Weź w końcu życie uczuciowe w swoje ręce. Tylko nie gwałć od razu tej koleżanki w pracy gdzieś w kiblu.
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 18:57
                                                    a jak się znowu zakocham i znowu zostanę odtrącona ?
                                                    chyba już lepiej mieć jednego oprawcę niż dwóch
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:03
                                                    Życie to nie bajka, wiesz o tym. Nikt niczego nie może obiecać. No, najwyżej to, że wszystko się zmienia. Miłość, to zaburzenie właściwego funkcjonowania mózgu. Już picie jest lepsze, gdyż po 12 godzinach się trzeźwieje. Aczkolwiek też niebezpieczne to jest, picie znaczy się.
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 19:09
                                                    picie jest nudne, no chyba że pijesz i tańczysz, wtedy może być fajnie
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 19:17
                                                    układam playlistę na imprezę i zastanawiam się jak w jakiej kolejności to poukładać . czy po dwóch szybkich jeden wolny ?
                                                    a potem dwa czarne i dwa białe, albo 3 amerykańskie jeden polski ? albo najpierw lata 90te a potem nowsze kawałki , no bo lat 80tych nie trawię
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:20
                                                    Nie wiem, zapytaj jakiegoś dobrego didżeja.
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 19:34
                                                    najważniejsze żeby mnie się dobrze tańćzyło, wiem jedno że po kilku czarnych musi być coś białego np Madonna albo Katy Perry albo Dawid Podsiadło w pięknej piosence z Ameryki
                                                    www.youtube.com/watch?v=qBFW9QndBcg
                                                  • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 19:35
                                                    ide do sklepu bo jutro zamknięte chyba
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:38
                                                    Tylko nie kupuj za dużo, bo i tak wszystko wypijesz.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:29
                                                    Na pewno powinnaś zawrzeć w tej liście kawałki z płyty (nomen omen) "Hardwired to Self-Destruct". Wszystkie.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:18
                                                    Jakie nudne, hm? Ja piję (już przestałem) z nudów, z wygody, dla zabawy. Oczywiście, to jest igranie z ogniem, i nie ma tak naprawdę mocnych, zawsze jest dno, jeśli się wcześniej nie wysiądzie. Dziś na przykład, jechałem na podwójnym gazie. Według obliczeń (na programie internetowym) powinienem wsiąść za kierownicę po 13 godzinach. Wsiadłem po 11, ale zorientowałem się, że nie jestem w stanie jechać poprawnie, więc wróciłem do domu, napiłem się wody, położyłem się, coś poczytałem (napisałem posta porannego dla baboli) i po godzinie pojechałem. Ale i tak pewnie miałem jeszcze z 0,2 promila, hm.
                                        • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 20:24
                                          bo my kobiety tak mamy. Ja tez przechodzilam przez to nieraz .Smieszne ,ze wielu zna mnie jako ta ,ktora pokaze facetowi gdzie raki zimuja,z tym,ze na samym poczatku to facet mi ta "skrytke" pokazal;)

                                          Niestety,zycie jest tak ulozone jezeli o MILOSC chodzi ,ze zawsze ktos kocha bardziej. Jak wszystko jest cacy,to taki zwoiazek jest cholernie nudny. U mnie musi byc euforia,DRAMA lovestory i bonanza.Wtedy wiem,ze kocham:)
                                          Czlowiek chialby czasami kochac ot tak sobie, bez grania kogos innego i, w moim wypadku jest to moj wlasny maz.
                                          Poczatki jednak byly rowniez ciezkie:) Mam rowniez przystojnego meza ,madrego ,zaden swir probujacy udawac kogos kim nie jest .
                                          Jednak ja potrzebuje AKCJI.
                                          Dilajla , life is brutal and full of zasadzkas:(
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 20:48
                                            Beata, co szukała dramatyzmu w miłości. Ha ha ha ha ha.
                                            • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 21:08
                                              nie szukalam. Moje milostki mialy WSZYSTKO :) nix prosto przed siebie.o nie!!!!
                                            • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 21:15
                                              Miales kobiete 12 lat .I iles tam lat -jak sam pisales-za dlugo. Popijasz z nudow,desperacji i starasz sie wyjsc na faceta ,ktory cynicznie traktuje wszystkich ,a juz przede wszystkim kobiety ,ktore w gruncie rzeczy sa Twoim pragnieniem .Nie masz TEGO CZEGOS widocznie . Odbieram Ciebie bardziej za zdesperowanego jak chamskiego. Moze fakt,ze mam juz az 55 wiosenek i wiele przyzyc w tym DRAMATYCZNYCH ,ktorych nie uwazam za bladma jedynie LEKCJE ,ktore dalo mi zycie.
                                              Ty juz po jednymzwiazku zatracasz sie w alkoholu:( wlasciwie to smutnym facetem jestres:*)
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 21:17
                                                Beata, Beata. Czekam na prawdziwą i wielką miłość. Czy to tak trudno zrozumieć?
                                                • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 21:29
                                                  wcionszrzywy napisał:

                                                  > Beata, Beata. Czekam na prawdziwą i wielką miłość. Czy to tak trudno zrozumieć

                                                  nie slonce,ale jak bedziesz mial takie podejscie do "baboli" ,to zapomnij o wielkiej PRAWDZIWEJ milosci. Mysle ,ze tu na tym forum raczej jej nie znajdziesz .
                                                  Zamiast Rammsteina poczytaj jakis fajny poradnik " Jak poznac swoja wielka ,prawdziwa milosc ?"czy cos w tym kierunku.Pogoogluj! :*
                                                  • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 21:30
                                                    mam nadzieje,ze nadal jestes moim kolega:)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 21:38
                                                    Ależ Beata. Nic nie możesz złego zrobić. Zresztą, nikt tu nie może mnie zmienić, więc nie ma problemu.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 21:39
                                                    Coś jeszcze mam ci wytłumaczyć?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 21:37
                                                    Ha ha ha ha ha. Beata, do czego ty mnie zachęcasz? Nie wiesz co to jest prawdziwa miłość? Chyba naprawdę nie masz o tym pojęcia. Chcesz mi powiedzieć, że poczytam i wtedy amorek wkracza do akcji, strzela z łuku i się dzieje to prawdziwe, wielkie i w ogóle? Zapomnij, wyrosłem już z tego dawno. Książki są po to, szczególnie tego typu, żeby autorzy na tym zarabiali. Czytać warto, ale jeśli taka książka ma komuś coś wytłumaczyć i od tego momentu będzie cudownie , to znaczy, że ten ktoś nie zna w ogóle siebie, nie zna życia - nie potrafi ogarnąć tego wszystkiego - i potrzebuje wskazania mu drogi do szczęścia. Wszystko jest możliwe, jednakże ja nie rozpaczam (wbrew pozorom, jak twierdzisz - niby jestem zdesperowany). Nic nie musi się u mnie w życiu wydarzyć, choć wydarzyć się może wszystko. Moje zapotrzebowanie na wielką miłość oceniam na jakieś 12%.
                                                  • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 22:03
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Ha ha ha ha ha. Beata, do czego ty mnie zachęcasz? Nie wiesz co to jest prawdzi
                                                    > wa miłość? Chyba naprawdę nie masz o tym pojęcia. Chcesz mi powiedzieć, że pocz
                                                    > ytam i wtedy amorek wkracza do akcji, strzela z łuku i się dzieje to prawdziwe,
                                                    > wielkie i w ogóle?

                                                    chcialam Tobie tylko powiedziec,ze tu tracisz czas ,a na bank milosci prawdziwej nie znajdziesz .Poradnik i googlowanie potraktuj jako ironizm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 22:10
                                                    Ja tracę czas, hm. To jest mój czas. A co z twoim czasem? Nie tracisz go ty tu? I kto ma decydować o tym, czy ty tu tracisz czas? Ja? A ty masz decydować o tym co z moim czasem? Beata, weź, nie bądź jak pani w przedszkolu. Tu każdy sam marnuje czas na swoją )nie)korzyść. Ja nie obciążam piciem whisky twojej, ani niczyjej innej wątroby, tylko swoją. Chcesz mi powiedzieć, że jesteś moją mamą i troszczysz się o mnie? Daruj sobie, naprawdę. Złóż mi jakąś ofertę, a ja ci odpowiem, czy mnie to interesuje. Jeśli naprawdę chcesz mi zrobić dobrze.
                                                  • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 22:19
                                                    straszny filozof z Ciebie.Wpadlam tu na moment i spotkalam Ciebie.Zostalam ,bo mam ochote,ale widze,ze Ty tu przebywasz i czesto sam z soba dyskutujesz.Taki filozof za dyche pomyslalam:( moze jutro juz tu nie wejde,bo w sumie do niczego te gadki z Toba nie prowadza.
                                                    Ide lulu.Tobie tez milych snow:P
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 22:22
                                                    Gute Nacht.
                                                  • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 22:26
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Gute Nacht.

                                                    Dir ebenso:)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 22:30
                                                    Ich gehe noch nicht schlafen.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 22:31
                                                    Ich warte auf die grosse Liebe. Ha ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 22:34
                                                    Ich habe grosse Angst sie zu verpassen. Ha ha ha ha ha ha.
                                                  • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 08:16
                                                    Tlumaczenia za pomoca Translatora sa 💩💩💩💩💩
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:22
                                                    Sei nicht so dumm. Sama jesteś do 💩💩💩💩💩.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:11
                                      Zrób sobie lobotomię, czy cuś takiego, hm.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:12
                                      Ja mogę ci to zrobić za 20 000. Nożyczki mam.
                                      • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 18:15
                                        ale jak mi Go wytniesz z mózgu to zostanie próżnia. Trzeba będzie ją czymś zapełnić. Tylko czym ?
                                        Nic innego mnie nie interesuje
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:19
                                          No nie gadaj, dziewczyny cię kręcą prawie tak samo jak blondyn o niebieskich oczach.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:38
                          A jak to się stało, że Lurneta cię nie poznała i dała do zrozumienia, że zawsze tobą gardziła?
                          • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 16:58
                            Co za padalec, no nie mogę! Dobrze, że zignorowałaś ten fałszywy "donosik" od "Rzyczliwego", Helenko.
                            Nie byłby sobą, jakby jakiej intrygi nie próbował ukręcić. Rzal.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:05
                              Teraz, to Helenko, hm. Ja ci dobrze radzę, Lurneta - idź ty naprawdę do lekarza psychiatry, neurologa. Ty od dawna (jakieś 7 lat) masz według moich spostrzeżeń postępującą demencją, a ostatnio przyspiesza jak bolid z F1 (ta demencja u ciebie). Może się tez okazać, że Alzheimer się do ciebie wtrynił i sobie zamieszkał już na stałe. Wtedy już tylko modlitwa i żal, hm.
                              • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 17:14
                                A kiedy nie było "Helenko"? Poznałam ją od pierwszej literki tu.
                                Nic nie poradzę na to, że na własne życzenie dokonałeś eutanazji swoich szarych komórek - a wraz z nimi pamięci, umiejętności kojarzenia i uczuć wyższych. Nabyłeś natomiast skłonności do konfabulacji (w ramach delirium tremens) i bredzisz jak na klasycznego degenera alkoholowego przystało.
                                Tylko głupi się nie kapnie. A tu: nie ma głupich. 8)
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:19
                                  Nie ośmieszaj się, naprawdę, Lurneta. Nikt nie jest taki głupi tu jakbyś ty chciała. Naprawdę, przemyśl to ze swoim papugiem. Może on cię przekona, hm.
                                  • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 17:24
                                    Przeestań już brnąć jak koń pod górę. Każdy się już na Tobie poznał.
                                    No, może te ludki spoza Cafe, co tu wylądowały - jeszcze nie. Ale kwestia czasu.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:29
                                      Ludki, hm. Ty za to więc jesteś nieludek.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:32
                                      Kto się na tobie tu poznał, to nie warto nawet wymieniać. - Wszyscy. Aczkolwiek jest jeszcze paru takich, co ściskając zęby udają z tobą komitywę wręczy mistyczną. Po co to robią? - Nie wiem. Nie rozumiem. Ale to nie moja sprawa.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:22
                                  Temat nierozpoznania tu Heleny, i wyzwania jej od najgorszych (przyznaję, w sposób dość powściągliwy i krótki, ale bardzo dosadny), uważam za zakończony.
                                  • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 17:53
                                    Miej odrobinę honoru i wskaż ten post. (Jestem pewna, że nic takiego nie miało miejsca.)
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 18:04
                                      Próbując za moment je otworzyć. "Miej odrobinę honoru i wskaż ten post. (Jestem pewna, że nic takiego nie miało miejsca.)". Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 18:08
                                      Kaczmarski, Gintrowski. Mówią Pani coś te nazwiska? Ciekawe, jak oni pili, że nie utracili uczyć wyższych, a kojarzyli jak ambitne dziecię w wieku gimnazjalnym, hm.
                                      • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 18:39
                                        Ludzie tracący kontrolę nad piciem lubią jeszcze Osiatyńskiego wymieniać. Jak "wzór".
                                        Tak tylko podpowiadam, bo spektrum objawów zaczyna być kompletne.
                                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 18:50
                                          Ofiaro losu. Jeszcze raz - wypiłem 11 litrów whisky w swoim życiu. Trochę (gdyż w małych ilościach) wina i piwa. Gdybym nie napisał kiedy piję, tobyś byłą święcie przekonana, że jestem abstynentem. Dopiero w tym roku napisałem, że czasem piję whisky. No i? Świat ci się zawalił? Boisz się, że pijany wpadnę do twojego domu z siekierą aby cię zgwałcić? Postawiłaś jakieś olbrzymie pieniędzę, że nigdy nie tknąłem alkoholu, a tu takie rzeczy? Jestem ojcem twoich dzieci? Ode mnie zależy twoje dalsze bytowanie? Śmierć ci grozi z tego powodu?
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:28
                                  A co do alkoholu, to powiem tak: alkohol jest dla ludzi. Prawie każdy pił, pije alkohol. Nawet najwybitniejsze (nie porównując się, gdyż ja jestem jaki jestem i po prostu lubię whisky, coby zaszumiało w głowie) umysły świata, że o artystach nie wspomnę. A wywyższanie się (twoja domena, wykorzystasz każdą okazję) odwołując się do czyjegoś spożywania alkoholu, to dla mnie najniższa z form dowartościowywania się. Nie mająca nic z prawdziwej dyskusji, rozmowy, że też o próbie merytorycznego dyskursu nie wspomnę.
                                  • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 17:46
                                    Ja tylko stwierdzam fakty. A im bardziej ktoś czuje, że jest uzależniony, tym bardziej stara się to bagatelizować ("wszyscy piją") i wymyśla sobie alibi. Nie tłumacz się. Jest jak jest. Nawet po literkach i treści to widać. Dobrze, że nie narażasz nas na chuch, bo wszyscy jak tu siedzimy - bylibyśmy podchmieleni. O obrzydliwym zapaszku nie wspomnę.
                                    I zauważ, zdaj sobie sprawę, że nie ja jedna o tym piszę. Beata, choć jest tu od kilku dni, a już się kapnęła i zinterpretowała bezbłędnie.
                                    To, czy pijesz czy nie, i jak dewastujesz tym swój umysł - jest mi naprawdę obojętne, pod warunkiem, że nie wplatasz w swoje alkoholowe konfabulacje Bogu ducha winnych ludzi (ja, Helenka, itd.).
                                    I to tyle z mojej strony. Wyczerpująco, na temat, więc temat uważam za zamknięty. Do następnego razu - zanim zaczniesz majaczyć, przywołując mój nick. Howgh!
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 18:02
                                      Ależ zawsze może zamykać drzwi już zamknięte. Choćby dla swojej własnej satysfakcji.
                                      • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 18:05
                                        Mam wystarczającą satysfakcję, gdy robisz z gęby cholewę, i ewidentnie nie masz nic na poparcie swoich wymysłów.
                                        To się nazywa: przyłapać kogoś "in flagranti". 8)
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:29
                    No przecież nie po to zapłaciłaś za to lustro, żeby ci ono teraz mówiło szczerą prawdę, nie?
                    • dilajla00 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:33
                      lustro w windzie mówi to samo i oczy sąsiada mówią to samo
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:35
                        Och, to ty masz branie jeszcze, hm. Nie przypuszczałem. To daj sąsiadowi trochę radości, na co czekasz? A, na wieczór, rozumiem, hm.
                  • beata19735 Re: Babole i inni 18.08.18, 17:34
                    dilajla00 napisała:

                    > no nic na to nie poradzę że podoba mi się to co widzę w lustrze

                    I to jest najwazniejsze. 👌👏👏👏
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:08
              Ktoś tak powiedział czy tak sądzisz?
            • yesterday56 Re: Babole i inni 20.08.18, 09:14
              Nie wierzę. Przyślij mi fotkę na email gazety.
              • yesterday56 Re: Babole i inni 20.08.18, 09:23
                To do dilajla.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 11:46
                  Bitels, ty wiesz w ogóle do kogo piszesz? Może pomyliłeś priv z forum? Zastanów się, hm. Może jesteś zakochany? Hm.
                  • yesterday56 Re: Babole i inni 20.08.18, 12:00
                    Pisze że wygląda fantastycznie. Uwierzyłbym gdybym zobaczył. Nie wiem do kogo pisze, ale myślę że ma ok. 50 lat. Beata pokazała się.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 12:04
                      Dalida ma jakieś 48, raczej przy kości. Uwielbia swojego organistę. Resztę wiesz chyba z ostatnich jej tu wpisów.
                      • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 15:10
                        Hej 🤗 no ,mezczyzni przygotowuja papu?
                        😜
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 16:05
                          Od przygotowywania papu, to są babole.
                          • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 16:11
                            Najleosi kucharze z gwiazdka Michelina ,to przewaznie faceci. Ja mam szczescie pracowac w hotelu,ktorego wlascicielka jako nieliczna zostala uhonorowana taka gwiazdka.
                            • yesterday56 Re: Babole i inni 20.08.18, 16:18
                              Najlepszymi kucharzami są Chińczycy.
                              • ageofwar Re: Babole i inni 20.08.18, 16:25
                                no tak...potrafią przyrządzić psa w pięciu smakach ;P, a nieee to łabędzie ginęły ze stawu...to cofam... potrafią przygotować "łabądzia" w 5 smakach :)
                              • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 16:26
                                Nie znosze niestety chinczykow. Nie wiem skad Tobie przyszlo do glowy, ze sa najlepszymi kucharzami.
                                Dlatego,ze potrafia psa przyrzadzic psa à la kot?
                              • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 16:27
                                I dlatego, gdyby Bóg jako pierwszych ludzi stworzył jakiegoś Xi Long Hu i chińską Ewkę dla niego - usmażyliby raczej węża, niż wcinali japko, i nadal żylibyśmy w Raju.
                                Ale cóż, pomyłki zdarzają się nawet najlepszym... ;)
                                • ageofwar Re: Babole i inni 20.08.18, 16:40
                                  niestety zdarzają...choć porażki są potrzebne do dalszego rozwoju! ;) nie myli się tylko ten, co nic nie robi :D
                                  • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 16:47
                                    No wiadomo. ;)
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 16:52
                                Najlepszy kucharz to mama. Potem McDonalds.
                                • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 17:03
                                  Jeszcze nigdy nie jadlam w Mc Donald
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:06
                                    Chce powiedzieć, Beata, że oczekujesz ode mnie zaproszenia?
                                    • beata19735 Re: Babole i inni 20.08.18, 17:10
                                      wcionszrzywy napisał:

                                      > Chce powiedzieć, Beata, że oczekujesz ode mnie zaproszenia?

                                      W dobrym towarzystwie i Mc Donald moze byc calkiem in Ordnung
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:18
                                        Dokładnie, wiesz jak mi wtedy frytki smakowały, jak co drugą (frytkę) smakowałem usta tej nowo poznanej, która zresztą łatwo dostawała orgazmy przez całowanie.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 17:07
                                    Aczkolwiek ja już miałem jedną pierwszą randkę w Mcdonaldzie.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 11:50
                  Wczoraj było wszystko takie proste. Dzisiaj strzela mnie już w kościach i pamięć już nie ta. - To do Bitelsa. Łysego zresztą. Ha ha ha ha ha.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 16:51
      No, ja sobie właśnie kawałek tiramisu podałem. Może pójdzie w muskuły, hm. Aczkolwiek mięśnie to chyba białkiem się karmią, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:15
      youtu.be/m_-Qtz70_z4
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:56
      Tja, ta pieprzona miłość, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 17:59
      Ja to dopiero jak wypiję tak 0,4 l, tobym sobie kogoś kochał, tak od serce, hm. Ale to jest bezpieczne, gdyż po 12 godzinach zawsze trzeźwieję, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:16
      youtu.be/NI6aOFI7hms
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 18:20
      Ale ja głupi jestem. Zjadłem 2 kawałki tiramisu, a teraz się dziwię, dlaczego mi cola nie smakuje, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:20
      Może Salut ci doradzi. Ha ha ha.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:21
      youtu.be/u9WgtlgGAgs
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 18.08.18, 19:31
      youtu.be/4tdKl-gTpZg
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:13
      Wstawać babole robić makaron na niedzielny rosół!
      • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 08:18
        wcionszrzywy napisał:

        > Wstawać babole robić makaron na niedzielny rosół!

        Ja pracuje dzisiaj 🙈🙈🙈🙈🙈🙈🙈🙈🙈
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:24
          W niedzielę się nie pracuje. To katolicki kraj jest, więc nie ma niewolnictwa. Tylko robienie obiadu dla rodziny jest dozwolone.
          • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 08:36
            Branza hotel/gastronomia
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:37
              Jaka branza? Może bonanza?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:39
              Faktycznie tłumaczenia translatora są do dupy, hm.
              • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 09:07
                wcionszrzywy napisał:

                > Faktycznie tłumaczenia translatora są do dupy, hm.


                👍mowilam
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:24
          A, i ksiądz może zarabiać dziś pieniądze.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:25
          No i dzięki Bogu na stacji benzynowej można kupić whisky.
          • yesterday56 Re: Babole i inni 19.08.18, 09:30
            Przestań wreszcie pić. Alko smutków nie zalejesz, te cholery umieją pływać. Znajdź sobie jakieś hobby. Może zbieranie znaczków pocztowych. Albo nauka gry w szachy. Na turniejach szachowych możesz poznać ekstra laski takie 16 - 18 lat. :)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 09:35
              Gdzie te szesnastoletnie są? I tak z dojrzałym facetem siedzą face to face, że czuć feromony?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 09:36
              Niezłe hobby masz, Bitels, nie powiem, hm.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 09:37
              A z Beatą nic z tego? Myślałem, że pasujecie do siebie, hm.
              • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 16:14
                wcionszrzywy napisał:

                > A z Beatą nic z tego? Myślałem, że pasujecie do siebie, hm.

                Ja nie szukam partnera.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 18:26
                  Przecież Bitels też nie szuka partnerki, bo ma żonę. Hm, myślałem, że chociaż przyłożę się do obcego szczęścia, hm.
                  • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 18:42
                    Pasuje.spokalismy sie tu,zeby poprawic tobie humor. My,dorosli ludzi mlodzi duchem i wygladem😜
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 18:46
                      Och, dziękuję, dziękuję. Masz córkę?
                      • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 18:56
                        Mam.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 19:00
                          A gdzie mieszka?
                          • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 19:13
                            wcionszrzywy napisał:

                            > A gdzie mieszka?
                            30 km.ode mnie.w Bielefeld
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 19:18
                              Phi, myślałem, że najwyżej 30 km ode mnie, hm.
                              • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 19:36
                                wcionszrzywy napisał:

                                > Phi, myślałem, że najwyżej 30 km ode mnie, hm.

                                Moja corka nie jest mezczyznami zaintetesowana. Zyje w zwiazku z dziewczyna hüt 7 lat
                                • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 19:40
                                  Spaß ty piszesz? Z jakiego miasta?
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 19:44
                                    To zależy jak się zaloguję.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 19:49
                                    Jaki Spass, jaki spass. Ich bin ein sehr ernster Mann.
                                    • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 20:01
                                      Pomylka. Autokorrektur wymysla wyrazy. Mialo byc skad piszesz? Z jakiego miasta jestes?
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:03
                                        Stara Miłosna.
                                        • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 20:13
                                          Co do zdjecia- fajne. Wiele nie widac,szkoda. W sumie nie musisz pokazywac sie na forum Na ktore kazdy moze wejsc
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:23
                                            Ciekawe co byś chciała zobaczyć, hm.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:24
                                            Wysłałbym ci intymne, ale sam nie potrafię się już pobudzić, hm.
                                            • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 20:36
                                              wcionszrzywy napisał:

                                              > Wysłałbym ci intymne, ale sam nie potrafię się już pobudzić, hm.
                                              A nie, nie musisz. Mam swoich " dostawcow " .
                                              To Alkohol robi z Ciebie krüpel.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:39
                                                Być może, być może. Ale teraz zaparzyłem sobie ziółka, bo gardło mnie boli. Po tych colach i energetykach, hm.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:26
                                            Jeszcze 3 lata temu to jak ścisnąłem sobie dwa razy, to można już było pstrykać fotki.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:27
                                            Teraz musiałbym włączyć jakiegoś pornola, a i tak trochę by to potrwało, hm.
                                          • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 20:27
                                            waz...(moze byc waz zamiast wciaz?)jest sprytny (jakos z ta przebiegloscia misie skojarzylo), bo zdjecie moze usunac i lynk bedzie nieprzydatny...
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:32
                                              Uprasza się Ejdżową o pisanie na wątku "Komunikat do Czerny".
                                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:33
                                              No, chyba, że ty też pokażesz swoje - aktualne - zdjęcie.
                                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:28
                                            Ale jak tak bardzo pragniesz, to mogę się jakoś postarać, hm.
                                            • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 20:42
                                              oj nie, bo sie podniecisz i Ci...s...tyknie cos jeszcze 😇 Masz wyobraznie to z niej korzystaj 😆😆😆😉😂
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:45
                                                Niestety, przekroczyłaś już pewien wiek, i w tym przypadku moja wyobraźnia osiągnęła granicę.
                                                • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 20:54
                                                  ano...licze, ze moja naseczka zdziala cuda...ehhh starosc nie radosc
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 20:55
                                                    *maseczka
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:59
                                                    Maseczka tu nie pomoże, pozostały ci już tylko noże. Ha ha ha ha ha.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 21:09
                                                    eeee gdzie tam, chcialbys😋. Teraz to traktuja cialo iglami. Widziales Geslerowa?
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:11
                                                    To ktoś z Polsatu? Nie widziałem.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:12
                                                    Na Polsacie ostatnio oglądam tylko Paździocha. Ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:14
                                                    A, nie. Widziałem dzisiaj rano w necie to trzęsące się czupiradło, bo wpadłem na reklamę Netfliksa.
                                                  • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 21:29
                                                    😂😂😂😂😂
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:15
                                                    Ale na to stare pudło nawet 20 lat temu nie zwracałem uwagi.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:45
                                                Ale może faktycznie nie wrzucaj, bo znów zacznę marzyć o tobie, hm.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:46
                                                To znaczy jak byłaś jeszcze relatywnie młoda. Hm.
                                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:50
                                                Właśnie, w pierwszym monecie skojarzyłem, że tobie też tylko wąż na myśli. Dopiero teraz (ja sobie przypomniałem ile masz lat), zorientowałem się, że to pomyłka, hm.
                            • yesterday56 Re: Babole i inni 20.08.18, 09:22
                              To gdzieś chyba na dole. Ja byłem na górze, blisko Ostfryzyjczyków.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 09:38
              Zaproś ją chociaż na szachy, hm.
              • yesterday56 Re: Babole i inni 19.08.18, 09:41
                Obawiam się że żona na to by się nie zgodziła.:)
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 09:44
                  A, to taki z ciebie gagatek, hm. Ale przecież Beata też... ma męża. Może się wymienicie?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 08:26
          Czyli wszystko w normie. A jeśli w normie, to znaczy, że też w porządku, prawie należytym. Najbardziej nie lubimy tych, którzy nie są w normie.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 15:07
      Jakieś nowe panny z odzysku? Chętnie porozmawiam.
      • ageofwar Re: Babole i inni 20.08.18, 16:16
        w przypadku niektórych panien odzysk jest chwilowy ahahahaha :P
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 19:51
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4139188,2,1,ja-2.html
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:37
      If you can't give me love.... och, och... if you can't give me love.....
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:42
      Ejdżowa, w Polsacie nic nie ma, że tu oglądasz i czytasz?
      • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 20:50
        zagladam, bo potrzebuje jelenia, ktory obudzi mnie o g. 6...nie licze na przemilych ludzi...bo grzeczna jestem😋🙃😋, ale moze jakiegos naiwnego znajde tu na FG
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:51
          Ja wstaję o 7.20, więc wybacz.
          • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 20:58
            nie dramatyzuj...raz mozesz sie powiecic for me🤗😏🤗
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:01
              Powiecic? Palce ci już tak spuchły czy musisz iść do okulisty (też z powodu wieku)?
              • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 21:05
                a ja sadzilam, ze Ty inteligently jestes...hm. a Ty literowki sie czepiasz😳. Ni wiek, ni palce. Moje paznokcie plataja mi figla😋
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:07
                  Bo nie wiem co masz na myśli, a nie chce mi się domyślać (korzystnie czy niekorzystnie dla ciebie). W ogóle, to kim ty jesteś, bo tak naprawdę to nie wiem, hm.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:09
                  Oczywiście w pierwszym momencie pomyślałem, że to "powiesić", hm.
                  • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 21:28
                    gdziezby znowu...ja wieszac? 😇😇😇
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:52
          Poza tym, mogłabyś lepiej wymyślić te zaloty, bo wiadomo, że teraz każdy ma budzić pod ręką.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:53
          Budzik.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 20:54
      No, Beata, śmiało. To jest co prawda moja była, ale rozwód już dawno wzięliśmy. Jakieś 18 lat temu.
      • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 20:57
        to juz 18lat...pacz jak ten czas leci😂😂😂 to ja nie chce tego Twojego budzika...moj wolniej chodzi😉
      • yesterday56 Re: Babole i inni 20.08.18, 09:19
        Ale dlaczego kopnęła Cię dupę. Ty przecierz jesteś zabawny, z poczuciem humoru i bardzo inteligentny. Może to zła kobieta była?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 19.08.18, 21:17
      Tja, przyszła i przerwała mi inteligentną rozmowę z Beatą, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni 19.08.18, 21:26
        oj, sorrry. Juz sobie ide spac. Nie chcesz mnie obudzic to nie😭😭😭Dobranoc🙃
      • beata19735 Re: Babole i inni 19.08.18, 22:29
        wcionszrzywy napisał:

        > Tja, przyszła i przerwała mi inteligentną rozmowę z Beatą, hm.
        Ciesze sie ,ze tak odbierasz nasze rozmowy.
        Pozegnam Ciebie ide haja. Spij dobrze.✌
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 16:56
      Niektórzy mówią, że po paru latach spożywania McDonaldsa można dostać jakiegoś raka przewodu pokarmowego, szczególnie jak się jada 3 razy dziennie (mój przypadek przez 3 lata z rzędu), ale za to nie ma się jakichś tam sensacji żołądkowych po spożyciu, żadnych.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 18:19
      Szczyty hipokryzji, to tylko u Lurnety na cafe.pl, teraz na forum.gazeta.pl
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 18:37
      I żeby (mam nadzieję) temat zakończyć. Mniej "Zwierciadła", a trochę więcej myślenia, kojarzenie faktów, które znamy osobiście albo z opisu konkretnych ludzi. Jak możne zarzucać komuś picie alkoholu, a jednocześnie uczyć się wrażliwości, i mieć za wzór takich trzeciorzędnych poetów, którzy dzięki (tu musi być pochwała tego) swojemu długoletniemu pijaństwo poniżali i maltretowali swoich najbliższych (żonę i córkę)? Ja w swoim życiu wypiłem może ze 11 litrów whisky (w ciągu ostatnich 3 latach), dużo więcej piwa, i trochę mniej wina jak piwa. Ale ktoś taki jak Lurneta, jest jak ci, którzy belki we własnym oku nie widzą, nawet, jak sami już w ogóle nic nie widzą (nie potrafią ocenić, rozróżnić, wyważyć). Może powinnaś się napić od czasu do czasu, tak zdrowo. Hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 18:45
      Nie może darować mi obnażania jej głupiego zakłamania, to się rzuciła na to, że piję czasem alkohol. Ha ha ha ha ha. Idzie po linii najmniejszego oporu. Prymitywnie i z nieodpartej żądzy zemsty. Sam piszę, że piję, ile piję i kiedy. Jak będę chciał, to napiszę też ile wypijam wody mineralnej i kefiru. Możesz się szykować. Aczkolwiek tu nie będzie tak sprawa prosta, jak ostemplowanie człowieka za spożywanie alkoholu. Robią tak wszyscy ci, którzy nie lubią. A co i dlaczego nie lubią, to już nie ma znaczenia. Aczkolwiek żeby nie lubić literek, gdyż podobno stawia je ktoś, kto jest po spożyciu, hm. Ciekawe, po których literkach to u mnie widać, jak piję, hm.
      • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 18:52
        Gdyby emocje nie wymykały ci się spod kontroli i pozwalały czytać uważnie - zauważyłbyś mój wpis z 17:46, w szczególności zaś jego fragment w brzmieniu - cytuję:

        "To, czy pijesz czy nie, i jak dewastujesz tym swój umysł - jest mi naprawdę obojętne, pod warunkiem, że nie wplatasz w swoje alkoholowe konfabulacje Bogu ducha winnych ludzi (ja, Helenka, itd.)."
        • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 18:57
          Można bez inwektyw i na temat? Można.
          I to jest właśnie jedna z zalet trzeźwego myślenia. :)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:01
          No, właśnie. Twój umysł jest już tak zdegenerowany (może od alkoholu), że wszystkich swoich znajomych pomyliłaś, a większość zbeształaś błotem z nie wiadomo jakiego powodu, że tylko ci, którzy cię tu nie znają, o tym nie wiedzą. Tak więc, obojętne, czy ja piłem czy nie, sprawa dotyczy właśnie tych problemów tu z tobą - totalny brak wyczucia (aczkolwiek w pierwszych odruchach dziwny wybuch nieuzasadnionej radości z kolejnego przyjaciela/przyjaciółki, a potem jak w przypadku deus ex machina - nagle najgorszy wróg, śmieć, i w ogóle. To jest ten problem, a nie moje picie alkoholu, które tu nie ma nic do rzeczy. Zrozum w końcu, bo się miotasz już wszędzie samotna jak palec.
          • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 19:16
            Widzę, że trafiłam w czuły punkt, stąd taka lawina impertynencji i ataków.
            W furii pisze się wszystko, co tylko przyjdzie do rozpalonej głowy. Prawdę, nieprawdę - nieważne - byle było ostro, dosadnie, agresywnie i upokarzająco.
            Ale wiesz, że ja na to patrzę z wyrozumiałym spokojem. :) Nie jesteś w stanie mnie tymi wymysłami dotknąć ani obrazić. Jeszcze się nie zreflektowałeś? To najwyższa pora. Naprawdę. :)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:22
              To twoja płaska gadka. Frazesy, które tak tu często powtarzasz, że wątpię, aby ktoś coś jeszcze z tego wycisnął. Ja się niczego nie wstydzę. Napisałem to co napisałem. W furii czy spokojnie. Nie ma znaczenie. Jedynie w tej kwestii wierzę w inteligencję czytających.
              • la_chanson Re: Babole i inni 20.08.18, 19:31
                Im bardziej ty masz gadkę wyboistą i pod górę - tym bardziej moja jest prosta, spokojna, bez zakrętów i zacietrzewienia. :)
                Możesz napisać jeszcze 50 postów na ten temat. Ja nie mam ambicji, by moje słowo było ostatnie. To domena przekupek i pokojówek. Więc śmiało. :)
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:12
      Dobra, Lurneta. Dobrze wiesz, że to jest mój cyrk i moje małpy. Dobrze też zawsze to wiedziałaś, ale nie chcesz się z tym pogodzić. Twoja sprawa. Idź sobie na balkon zapalić szluga, nakarm papuga, a może to w końcu zrozumiesz - zawsze taki byłem, i nie po to tu piszę a tam pisałem, żeby być jak na mszy jakiejś albo udawać, że kocham, szanuję, i w ogóle. Show must go on. Zrozumiałaś w końcu?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 20.08.18, 19:16
      Aczkolwiek dziwne jest to, że jak ABC miała takie same zarzuty do ciebie jak ty do mnie, to tylko byłaś tym ubawiona, cynicznie się śmiałaś i kpiłaś z jej wrażliwości (nadwrażliwości). Cóż, taka natura człowieka, hm. Nikt nie lubi być gorszy. Każdy cieszy się z tego, że jest lepszy. Cokolwiek by to nie było (powód bez znaczenia, dla niektórych), hm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka