Dodaj do ulubionych

C o d z i e n n e s p a c e r y.

02.12.04, 21:29
"Przechadzam się jak co dzień plażą. Łagodna
bryza pieści mą twarz, a fale delikatnie
liżą mi buty.Czasami znajduję muszelkę.
Przykładam ją do ucha, a ona szepcze mi
słowa tęsknoty rzucane w morze przez
żony marynarzy. Gdzie niegdzie też błyszczą
bryłki bursztynów, jasne nasycone niewinnością
dzieci i te ciemniejsze, w których zaklęta
jest miłość wiernych sióstr, żon i matek
oczekujących na powrót rybaków.
A gdy trafiam na małże szukam w nich pereł uczuć.
Rodzą się one z ziarenek niespełnionych miłości,
które ze łzami, kobiety wylewają w morska toń,
a tam Posejdon pieszczotliwie karmi nimi
perłopławy.
Spaceruję godzinami.
Na mych wargach osiada morska sól. Tak pragnę
aby "Ona" zcałowała ją.Wyobraźnia podsuwa mi
obraz jej ślicznie wykrojonych ust i słodycz
pocałunków zmieszana z goryczą nierealności.
Z zadumania wyrywa mnie krzyk mew. Patrzę za
siebie i przyglądam się jak fale zmywają ślady
mych stóp zacierając je jak przeszłość.A przede
mną jeszcze wiele mil plaży.
Może na którejś z wydm spotkają się nasze ślady.
Robię kolejny krok w przyszłość."
Obserwuj wątek
    • kotek_mru Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 02.12.04, 21:34
      miłość,morze,marzenia???..czyz moze cos bardziej fascynowac:)
    • avventura Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 02.12.04, 21:39
      "najpiekniejsze sa milosci, ktorych nie ma...
      ktore moze przyjda, moze nie,
      najpiekniejsze sa milosci niewiadome,
      nie wiadomo kiedy, skad, dlaczego, jak i gdzie..."

      to jeden z moich ulubionych cytatow,
      choc nie do konca sie z nim zgadzam:)))

      pozdr. caruzzo:)
    • pinga.pinga Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 02.12.04, 22:09
      literat pier... . Milcz jak nie masz nic do powiedzenia.
      • mezczyzna4 Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 07:26
        pinga.pinga napisał:

        > literat pier... . Milcz jak nie masz nic do powiedzenia
        a ty bzdziagwo znowu tu...nie pij juz wiecej. bo swiat nie doczekasz......
        tekst jest ladny,jak go nie rozumiesz...to twoj poroblem..mozna
        to wyleczyc.......
        • pinga.pinga Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 07:55
          to może odyseje s odcinakch zacznie się tu publikować. Odyseja też jest ładna.
          • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 16:29
            Pewnie,ze tak- wszystko czego sobie życzysz;-))))))
            • Gość: Zdzisław Dyrma Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 16:37
              E, to jeszcze nie jest aż taka grafomania. Może z wyjątkiem "fale liżą buty".
              Dużo banałów ale widać kulturę słowa. I romantyczne usposobienie- to nawet w
              nadmiarze. Tak trzymać i za jakiś czas przysłać kolejne teksty do oceny.
    • Gość: ene due Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 16:45
      nie, no gratuluje, ten tekst szczególnie piekny jest :))
      • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 16:50
        Dzięki za dobre slowo,mila Pani;-))
        A przedmowcy jak nie podoba sie
        okreslenie buty to mozna je zmienic
        na sandaly:-))
        • Gość: Zdzisław Dyrma Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 16:57
          Szkoda że kolega ironizuje. A ja chciałem kolegę zaprosić z tekstami na wieczór
          autorski do JF. Ale nie to nie, jak tak. A szkoda, bo przydałoby się nieco
          oddechu od nasyconej bądź tanim erotyzmem bądź żenującym kontestatorstwem
          twórczości którą serwuje tzw młode pokolenie. Cóż, trzeba szukać dalej.
          Pozdrawiam!
          • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 17:09
            Dzięki za miłe chęci.Pozdrawiam;-))))))
            • bagga Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 18:23
              miło poczytać
              • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 18:26
                A mnie milo sluchać;-DDDDD
    • Gość: ene due Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:50
      o i przypomniała mi sie fajna pioseneczka Czerwonych Gitar :))

      Muzyka: K. Klenczon
      Słowa: J.Kossela

      Morza szum, ptaków śpiew,
      Złota plaża pośród drzew -
      Wszystko to w letnie dni
      Przypomina Ciebie mi. /bis

      Szłaś przez skwer, z tyłu pies
      "Głos Wybrzeża" w pysku niósł.
      Wtedy to pierwszy raz
      Uśmiechnęłaś do mnie się. /bis

      Odtąd już dzień po dniu
      Upływały razem nam.
      Rano skwer, plaża lub
      Molo gdy zapadał zmierzch. /bis

      Płynął czas, letni czas,
      Aż wakacji nadszedł kres.
      Przyszedł dzień, w którym już
      Rozstać musieliśmy się. /bis
      • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 19:52
        Tak ,same wspomnienia.;-DDD
        A to wygląda jak pożegnanie.;((
        • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 19:57
          Jest w oczach Twych kolor nieba z moich stron
          Jest uśmiech dnia, cienie liści, które drżą
          Jest w głosie Twym echo naszych słów sprzed lat
          Są szepty traw, które giął letni wiatr

          Więc zabierz mnie do tamtych miejsc
          Gdzie pędził czas w rytm naszych serc
          A każdą z chwil chciał oddać nam
          Tę dla mnie dla Ciebie, tę dla mnie dla Ciebie
          Więc zabierz mnie pod tamten dach
          Gdzie pachnie chleb, gdzie cisza gra
          A każdą z nut gra tylko nam
          Tę dla mnie, dla Ciebie, tę dla mnie, dla Ciebie, nam

          Jest w dłoni mej miejsce na Twą małą dłoń
          Jak zamknąć mam nasze życie w klatce rąk?
          Jest w myślach mych miejsce wspomnień, które znasz
          Bo często tak, gościsz w nim, często tak

          Więc zabierz mnie...
          (Czerwone Gitary)
          • Gość: ene due Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:11
            ładne sa piosenki z tamtych lat, bedąc brzdącem skakałam w ich rytm <haha>
            przed tv :))
            • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 20:14
              Czarno -białym jeszcze
              i bez stereo:-DDD
            • wietka Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 20:16
              "... iść, ciągle iść w stronę słońca
              w strone słońca, az po horyzontu kres..." :)
              • caruzzo Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 20:17
                Dobry utwor,klasyka polskiej
                piosenki:-DDD
                • wietka Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 20:22
                  to moze: " jak dobrze nam zdobywac góry ...", bo ja góry po prostu kocham :)
                • Gość: ene due Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:25
                  tak, <haha> czarno białym tv :)
                  o i widze Wietka czytuje 2+1 :))

                  Iść w stronę słońca

                  Iść, ciągle iść w stronę słońca
                  W stronę słońca aż po horyzontu kres
                  iść ciągle iść tak bez końca
                  Witać jeden przebudzony właśnie dzień
                  Wciąż witać go, jak nadziei dobry znak
                  Z ufnością tą, z jaką pierwszą jasność odśpiewuje ptak

                  Iść ciągle być w tej podróży
                  Którą ludzie prozaicznie życiem zwą
                  Iść, ciągle iść jak najdłużej
                  Za plecami mieć nadciągającą noc
                  Z najprostszych słów swój poranny składać wiersz
                  W kolorach dwóch raz zobaczyć to co niewidzialne jest

                  Iść, ciągle iść, trafiać celnie
                  W zawianej piaskiem trawy ślad
                  Być sobą być niepodzielnie
                  Oczami dziecka mierzyć świat
                  Iść, ciągle iść w stronę słońca
                  W stronę słońca aż po horyzontu kres
                  • wietka Re: C o d z i e n n e s p a c e r y. 03.12.04, 20:25
                    :)))
    • Gość: k. Trochę się wzruszyłam IP: *.aster.pl 03.12.04, 20:21
      Przypomniała mi się też piosenka z tegorocznego lata, którą chyba wykonuje zespół
      "Qulturka" - " Bałtyk jest zimnym morzem..."
      • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:22
        A jakoś nie kojarzę tej piosenki,
        może mi umknęla z pamięci:-DD
        • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:24
          pioseneczka o Bałtyku jest OK :)
          • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:25
            Zresztą Bałtyk tudziez;-DD
            • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:27
              ale ostatni pobyt w Pobierowie wspominam nie zbyt miło - lało przez 2 tygodnie:(
              • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:30
                Pogoda u nas niestety jest nieprzewidywalna,
                cześciej gorzej niz zakladamy.Nigdy nie
                wiadomo kiedy sie wybierac w teren.;-DD
                • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:31
                  mieszkasz nad samym morzem?
                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:33
                    Nie ja nie mieszkam tam, raczej blizej
                    centrum kraju.Ale kiedys kilka lat
                    spędzilem nad Bałtykiem,poprostu
                    sentyment wraca;-DDD
                    • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:36
                      a juz Ci chciałam pozazdrościć :)
                      • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:38
                        Żałuję też,mogłem wtedy zamieszkać nad
                        morzem,i nawet pływac na statku-ale jakos
                        wyszło inaczej.Trochę mnie przerażaly pierwsze
                        rejsy, 6 m-cy do Indii,;-DDD
                        • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:42
                          to interesujące!
                          niedawno pisałeś o ryzykowaniu...teoria swoje, a życie swoje...;)
                          • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:47
                            I praca byla super,na radio. Zadnych
                            cieżarów,praca umyslowa. ful wypas, ale to byl wiek
                            chmurny i durny, jak sie teraz na to patrzy.;-DDDDDD
                            • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 20:54
                              załujesz troszeczkę?
                              • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:04
                                Pewnie ,ze takym bardziej ze mialem
                                plynać z kolega ze Śląska,byloby razniej.
                                On poplynał a ja zostalem
                                Sorki musze na jakis czas zniknąc;-DDD
                                • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:05
                                  szkoda:( , pa :)
                                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:12
                                    Wielka,ale to juz nie do odrobienia.
                                    wzialem kierunek na ląd i tak juz
                                    zostało - szczur lądowy-DDD
                                    • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:20
                                      ale na pewno realizujesz się w innym wymiarze :)
                                      • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:22
                                        Juz sie zrealizowalem.Mam to za soba;-DDD
                                        • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:24
                                          jak mam to rozumiec?
                                          co masz za sobą? życie?
                                          czy tylko jakieś plany?
                                          • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:30
                                            Juz odpoczywam:-DDD
                                            a plany mam ale juz nie zawodowe;-DDD
                                            • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:33
                                              planować, marzyc zawsze trzeba...
                                              jak mawiał poeta " żeby cos się zdarzyło
                                              zeby mogło się zdarzyć - trzeba marzyć..."
                                              :)
                                              • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:36
                                                Pewnie ze tak.nie mozna być
                                                smutasem,a marzen nie mają tylko
                                                mali.Nawet najwięksi realisci tez mają
                                                swoje male marzenia. chociaz nie zawsze
                                                sie przyznaja.Udają twardzieli;-DDD
                                                • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:42
                                                  masz rację,
                                                  uwazam, ze zawsze powinno się coś robić, do czegos dązyć...
                                                  nie wolno rezygnowac z życia!
                                                  nieważne ile ma się lat i co się robi...prawda?

                                                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:46
                                                    Dokladnie tak jest, nikomu nie
                                                    wolno takiego prawa odbierac.
                                                    A ze marzenia i oczekiwania sa rozne
                                                    temu tez sie nie mozna dziwic. Jednemu
                                                    marzy willa, drugiemu obiad.I obaj po
                                                    spełnieniu marzeń byliby szczęsliwi.;-DDDDD
                                                  • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:50
                                                    tylko co zrobić, zeby marzenia się spełniały?
                                                    materialne łatwiej zrealizowac...
                                                    a te inne?
                                                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:54
                                                    To kwestia wg mnie kwesta wyobraźni,
                                                    siły przebicia, konsekwencji dzialania,
                                                    i trochę wyobraźni dziecka.Wszystko to
                                                    razme stwarza szanse ze marzenia mozna
                                                    osiagnąc.:-DDDDDD
                                                  • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 21:58
                                                    w tym względzie jestem pesymistką...
                                                    czasami o czymś się marzy...i na marzeniach poprzestaje...sa one nieosiągalne...
                                                    ale marzen nigdy sie nie pozbędę :) nawet tych nierealnych...
                                                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 22:02
                                                    Dowodem na to jak ludzie potrzebują
                                                    marzen i ich spelnienia, sa kolejki w Lotto.
                                                    Ja mam taką teorię - marzą wszyscy ale nie
                                                    wszysce maja odwage sie przyznać.I ot jest
                                                    cała filozofia.Marzenia są częscia natury
                                                    ludzkiej i czyms naturalnym.Ludzie ktorzy
                                                    nie potrafią marzyc wg mnie sa pozbawieni
                                                    uczuc wyższych/A inną kwestią jest co
                                                    sie spelni albo co moze sie spelnic.Nie
                                                    wszystko moze i musi sie spelnic.To naturalne;-DDD
                                                  • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 22:06
                                                    OK, masz rację,
                                                    ale chodzi tez o to, zeby marzenia nie zawładnęły całym życiem,
                                                    w dzisiejszych czasach trzeba być realista, marzyciele nie sa mile widziani...
                                                    postrzegani są jako dziwacy...
                                                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 22:11
                                                    Tu masz rację.Ale nie wiem dlaczego
                                                    kogos kto marzy czy chce marzyc uwaza
                                                    sie za kogos innego,dziwaka.Mozna tak przyjać,
                                                    gdyby byl ty przypadek powiedzmy tak- opetania
                                                    marzeniani,taki czlowiek w realnym zyciu sie zagubi.
                                                    Chodzi mi o to ze zyjemy,realnie patrzymyna zycie
                                                    i problemy,walczymy aby utrzymac sie na powierzchni
                                                    a przy tym jednoczesnie pomarzymy. Jest to dobra
                                                    odskocznia od trudow zycia.Sam ostry realizm jak i
                                                    samo marzycielstwo trzeba okrelic skrajnosciami
                                                    i to napewno w zyciu nie pomaga.;-D
                                                  • wietka Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 22:26
                                                    powiedziałabym, ze marzenia to sól życia, dodają smaku, uroku...
                                                    ale nie powinny być sensem zycia...
                                                    ...Caruzzo, przykro mi, ale musze się pożegnać...szkoda...
                                                    dobranoc :)
                                                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 22:27


                                                  • caruzzo Re: Trochę się wzruszyłam 03.12.04, 22:27
                                                    Własnie tak jest.
                                                    Spokojnej nocy zyczę. Dzieki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka