inna-bajka
11.12.04, 17:33
Każdy lub prawie każdy kiedyś się na kimś przejechał, najczęściej na
ukochanej osobie, bo obcy nas nie interesują. W zależności od charakteru
cierpimy kilka dni lub latami. Ale czy jest sens cierpieć a nawet użalać się
nad sobą całe życie.
Osoby, które twierdzą, że się nigdy nie zakochają, co do cholery mają zamiar
robić, wstąpić do klasztoru. Większość ludzi marzy o kimś do kochania, a Wy
moglibyście się potknąć o uczucie i przejść dalej.
Powiedzcie mi, o co tu chodzi.