Dodaj do ulubionych

*Kupowanie kota w worku*...:)))

31.12.04, 11:48
Zerkam i czytam posty z ofertami spotkań, sponsoringu, sexu bez zobowiązań
i zastanawiam się, ile w nich hazardu, desperacji, żartu, a ile faktycznie
chęci poznania kogoś, kogo akurat pragniemy poznać w ten sposób, w celu nie
zawsze określonym??

Czego tak naprawdę szukamy, przeciez musi w pewnym momencie przyjść
refleksja, skoro Ona, On odpowiedzieli na anons, to przecież mogą w każdym
momencie znowu *zapolować* na następnego *kota w worku*...

Pozdrawiam
Libressa
Obserwuj wątek
    • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 11:52
      Oto jest pytanie :)
      Też sie zastanawiam ile jest prawdy w tych postach a ile gry :)
      • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:01
        Główną przeszkodą w poznawaniu prawdy stanowi nie kłamstwo,gra,
        lecz iluzja prawdy :)
        • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:03
          A podobno jeteś konkretna. Znowu nie rozumiem co piszesz :)
          • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:06
            Przykro mi,ze nie rozumiesz konkretów...w moim wydaniu, postaram sie bardziej
            elementarnie ;P
      • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:01
        To nie ma znaczenia.W taki sposob nie poznaje sie ludzi do zwiazku!
        Trzeba by byc strasznei naiwnym.
        To miejsce to wyglupy,oraz miejsce dla sexizmu ,dla niewyzytych osob.
        Paru zawiedzionych co chceliby sobie zycie ulozyc,i jeszcze garstka naiwniakow.
        Moze kilka zboczencow,jakas prostytutka amtorka-przekroj spoleczny.
        Ja wole spotkac kogos w zyciu spontanicznie,obejrzec ,obwachac ,porozmawiac
        ,poobserbowac.
        Pospiech wskazany przy lapaniu pchel.
        Raz mialem dziewcze z internetu,az z Francji...to bylo wariactwo.
        Spotkalismy sie bylo z poczatku sexy i wu le wu a potem koszmar,szczegolnie z
        moja rewizyta we Francji,ona nie miala zadnych zasad moralnych!
        Moge sobie wyobrazic jak ludzie tu odgrywaja swoje wspaniale zyciowe role,wiec
        szanse na zwiazek stad rowne zeru.Mam na mysli udany zwiazek.
        • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:04
          Co tu robisz zatem?? :)
          • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:06
            Tak jak Ty zbieram sily przed nastepnym poznaniem kogos,odreagowuje
            samotnosc,tesknote za byciem kochanym,albo trae czas krecac sie w kolko,marzac o
            cudzie bez wysilku:)))
            • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:10
              Jestes nastepnym, ktory wie lepiej ode mnie, po co jestem w necie, co za
              skłonnosc do wyciągania takich niczym nieuzasadnionych wniosków :(
        • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:06
          > szanse na zwiazek stad rowne zeru.Mam na mysli udany zwiazek.
          Raczej bliskie zeru. Nie wykluczam żadnej ewentualności.
          • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:08
            Podobno sa jakies związki, nawet formalne, nawet sie rozmnażają :)
            • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:09
              dlatego napisałem o szansach BLISKICH ZERU, a nie równych zero
              • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:13
                Czyli desperacja :)
                • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:15
                  Jaka desperacja i u kogo?
                  • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:18
                    U jednych i drugich, az w pewnym momencie, On *polował*, Ona go *złowiła* ;DDDDD
                    • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:21
                      Tak. A przed sylwestrem to już przechodzi wszelkie granice ta desperacja :)
                      • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:24
                        Zauważyłam, jakby to cos szczegolnego było, a to po prostu dobry marketing...:)
                        • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:25
                          tak czasami to forum przypomina targ żywym towarem. każdy się chce sprzedac i
                          zachwala swój towar :)
                          • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:46
                            Ale i też ulega magii tego co dzieje się w realu, poszukuje gwałtownie kogos do
                            pary :)
                            • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 13:30
                              w realu to aż takiej desperacji nie ma. Nie w takim natężeniu :)
                              • she351 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 13:51
                                Jestem przerażona faktem że aż tylu ludzi samotnych..spragnionych "normalności"
                                błąka sie chociażby po necie....Jak to możliwe że nie potrafimy sie nawzajem
                                odszukać.... Przecież chcemy tego samego....Marzymy o uczuciu ,
                                bliskości ...zaufaniu.... Ludzie.....gdzie jesteście...?
                                • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 14:13
                                  ja tam w sieci szukam rozrywki i czekam na sylwestra :)
                                  Dlaczego "normalności" ? Faceci chca tylko sexu a nie uczucia.
                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 14:13
                                    No żmoże nie tylko sexu ale przede wszystkim sexu chcą faceci
                                    • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 14:47
                                      Czyli nie ma konfliktu interesów, naukowcy dowiedli,ze Kobiety rowniez tego
                                      potrzebuja, ba nawet wiecej od mezczyzn :)
                                      • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:09
                                        To lepiej żeby ci naukowcy lepiej sie do badan przykładali. Każdy facet wie że
                                        jak kobieta chce sexu to "czegoś" chce :)
                                        • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:16
                                          sexu, sexu, sexu, a jak sie przy okazji jeszcze cos trafi, czemu nie :))))
                                          • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:20
                                            Znajomy szwed do mnie powiedzial ze polki tym sie roznia od szwedek ,ze jak
                                            szwedce sie chce to idzie z facetem,bo jest mily.Polka musi zrobic na tym
                                            interes ,przy okazji musi miec za darmo rajstopy i czekolade,oprocz tego
                                            rachunku za knajpe.
                                            Ludzie odkrylem ze nei warto sie tak przejmowac.
                                            Los da nam szczescie i partnerow o jakich marzymy,tylko nie przestawajmy marzyc!
                                            • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:24
                                              chyba ten Szwed troche ściemniał. Kobiety wszędzie są takie same. Takie same jak
                                              w Polsce :(
                                              • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:25
                                                Nie,szwedki smakuja inaczej,inna energia i cos innego
                                                • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:28
                                                  i tam gra wstepna to 30 minut próśb :)
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:32
                                                    Ja nie trace czasu ,te 30 minut lize:)))))
                                                    Potem jest aktion,potem ona prosi przestan,cala rozplasowana i goraca...
                                                    technika,doswiadczenie,zloty srodek
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:34
                                                    I słowa tylko słowa :))))))))
                                          • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:22
                                            No ja mam inne spostrzeżenia.
                                  • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:12
                                    "ja tam w sieci szukam rozrywki i czekam na sylwestra :)
                                    Dlaczego "normalności" ? Faceci chca tylko sexu a nie uczucia. "
                                    a powinno byc:
                                    ja tam w sieci szukam rozrywki i czekam na sylwestra :)
                                    Dlaczego "normalności" ? Faceci t y l k o m o w i a z e chca tylko sexu a
                                    nie uczucia.





                                    • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:14
                                      No ja mówie tylko za siebie :) Wydaje mi sie jednak że gdyby kobiety nie mogły
                                      dać facetom sexu to żaden facet nnie zawracał by sobie głowy kobietami
                                      • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:16
                                        gdyby chodzilo tylko o seks chyba wystarczylyby prostytutki, nie uwazasz?
                                        • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:18
                                          To policz ile to by kosztowało. tak powiedmy 2-3 razy na tydzień (taka jest
                                          średnia w Polsce) Wielu facetów nie stać na to.
                                          • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:20
                                            moze karnety wyszlyby taniej:))))))))
                                            zastanow sie
                                            • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:24
                                              nad czy mam sie zastanawiać ? Kartnetów nie ma
                                              • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:26
                                                teraz to juz wiem. widze ze kolega zorientowany w temacie:)))))))))) co brales
                                                pod uwage taka ewentualnosc?:)
                                                • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:32
                                                  Oczywście że nad tym myślałem. Taka sytuacja jest moim zdaniem nieunikniona w
                                                  przyszłości. Teraz to moga bawić się w randki i przelotne znajomości bo mam
                                                  szanse powodzenia. Ale czas płynie. Przyszłość należy do dziwek
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:34
                                                    znasz moze taryfe?
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:41
                                                    No prosze zgrywasz takiego doświadczonego a nawet stawek nie znasz. Gawędziarzu :)
                                                    Pomarzyć piękna rzecz
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:42
                                                    znam znam tylko Cie sprawdzalem:)))))
                                                  • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:35
                                                    nie sadze, ale w przyszlosci ci ktorzy z nich korzystaja powinni zaczac je
                                                    sznowac. bo to bedzie wszystko co im pozostanie
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:37
                                                    Mysle ze wina jest czerwonego kapturka albo kopciuszka.
                                                    Dziwki sa tez amatorki wiec ktore lepsze?
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:38
                                                    czego nie sądzisz ????
                                                    Ani nie szanuje dziwek ani nimi nie pogardzam.
                                                    > sznowac. bo to bedzie wszystko co im pozostanie
                                                    jednocześnie jest to wszystko czego potrzebują
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:40
                                                    portfel jest wazniejszy,dziwka sama sobie ubliza,ale mozesz miec z nia sex
                                                    analny a z normalna kobieta nie
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:43
                                                    dlaczego dziwka sama sobie ubliża. To jasna sytuacja wiesz za co płacisz.
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:46
                                                    Wiesz dziwka nie daje mi tego co ja bym chcial,jak jej powiem ze jej wylize to
                                                    ona ze mam doplacic i juz mi odchodzi ochota,jak mam ja bzyknac zaklada gumy,a
                                                    ja nic nie czuje przez gume.taki sex to nie sex lepiej isc na amtorki i wydac na
                                                    knajpe
                                                  • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:48
                                                    jak czytam takie posty to mi sie niedobrze robi

                                                    czy sa na tym swiecie mezczyzni?
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:49
                                                    sa tacy jak ja ,albo cioty-zawsze mozesz wybrac
                                                  • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:53
                                                    a ja mam nadzieje ze w tych skrajnosciach jest jeszcze ktos normalny
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:56
                                                    ja jestem realistą, to chyba objaw normalności
                                                  • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:59
                                                    ja nie widze realizmu w tym co mowisz i nie jest to normalne.

                                                    ale chyba sa jeszcze normalni ludzie? (pewnie uznasz to za niepoprawny
                                                    optymizm:))
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 16:01
                                                    Co Twoim zdaniem jest nierealne w moim podejściu?
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:49
                                                    No to wyrazy współczucia jak już musisz płacic za sex.
                                                    Nadal uwazam że gawędzisz
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:51
                                                    Wcale nie musze placic,sprobowalem kiedys jak to jest i tyle
                                                  • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:41
                                                    dzieciak z Ciebie:))))))))))))))
                                                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:42
                                                    Dlaczego dzieciak i z kogo ? ze mnie
                                                  • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:43
                                                    pewnie ze mnie,bo poruszylem sex analny
                              • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 14:46
                                Jest, tylko ludzie wstydzą sie tego wyartykuować :)
    • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:12
      Kazde z nas nie rpzyzna sie za cholere ze popelnilo w zyciu jakis blad,bedac z
      kims innym.Teraz w poczuciu krzywd ktore wyrzadzili nam inni,usprawiedliwieni
      nieomylnoscia naszych sadow i czynow probujemy zlozyc do kupy swoja
      imaginacje,ktora nie przystaje do tego swiata.
      Po kzadym zwiazku nalezy zrobic zalobe,odczekac ten czas potrzebny na bycie
      gotowym do czegos nowego.
      Twierdzenie ze na jedna kobiete lekarstwem jest druga ,nie zawsze staje sie
      prawdziwe,szczegolnie jak sie kogos kochalo naprawde.
      My robimy sobie krzywde czesto popedzajac bieg zdarzen.
      Wszystko potrzebuje czasu zeby dojrzec.
      Ziarno milosci tez...
      Jezeli bedziemy je co chwila odkowpywac i sprawdzac czy juz wzeszlo to nic nie
      wyrosnie:)))
      • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:15
        Jestes księdzem, jesli nie, to bardzo proszę zwięzłe posty, bez zbędnych kazań??
        • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:18
          Nie jestem ksiedzem.Jestem sfrustrowany poszukiwaniami.Loteria.Staje sie
          cyniczny.A wogole o czym tu pisac...
          • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:22
            Nareszcie zaczynasz normalnie, nie poszukuj, zaczekaj,
            moze ktos odnajdzie Ciebie...:)
    • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:36
      Jestem emigrantem to utrudnia.Wlasnie wyszlo slonce:)
      • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 12:49
        To jest swego rodzaju problem, sporo osób zagląda tutaj z różnych stron, ale to
        nie powinno być aż tak wielką komplikacją :)
        • kotek_mru Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 13:10
          babjago,czy Ty mnie jeszcze lubisz???;DDD
          Urbanski złozył mi zyczenia...moze inwstycja nieopodal sie przyspieszy:DDDD
          szampan sie mrozi:)
          • Gość: aniucha Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: *.osk.enformatic.pl 31.12.04, 13:13
            jak worek ładny, ech
          • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 14:56
            Gdybym nie była hetero to powiedziałabym ,ze Cię kocham :))))
            Jędrus potrfi byc miły, nadwyraz :)))))
            • kotek_mru Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:29
              wiesz moja droga,to mogłoby byc śmieszne..;DDDD
              zrobiłam sobie mały antrakt...ten dzien mnie wykonczy..;((((
              a co do naszego znajomego,ocena bardzo trafna:))))
              buziaczek:)*
    • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 14:24
      mysle ze pisza z nudow i z ciekawosci kto w jaki sposob zareaguje. nie sadze
      zeby byla w tym jakakolwiek powaga
      • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 14:57
        No, prawie Ci sie dzisiaj udało :)
        • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:03
          :)
          ps. skoro od czasu do czasu lubisz zapalic cygaro to sprobuj je czasem zamienic
          na dobrego skreta. wyglada jak cygaro, smakuje inaczej a lisc nasaczony jest
          sokiem z jagód:)
          • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:11
            jakich jagód ? Ja słyszałem że to pradawne magiczne ziele jest w tym stręcie :)
            • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:15
              ja powiedzialam ze lisc jest nasaczony, a nie co jest w skrecie:)

              ale dobrze myslisz:)
              • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:20
                Fakt tak napisałaś. Po co te liście są nasączane ?
                • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:23
                  fajnie smakuja. do tego najlepszy jest bardzo delikatny i malo aromatyzowany
                  tyton. czujesz smak i zapach pradawnego ziela (ktore tez musi byc porzadne)
                  polaczony ze smakiem i zapachem jagod (sa tez liscie wisniowe i inne).
                  • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:26
                    ja lubie ten słodkawo mdły zapach czystego ziela. Co do tytoniu to masz racje.
                    Nie da sie spalić skręta z czystego zacnego ziela :)
                    • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:30
                      ciezko sie przyznac ale ja tez lubie. ma jedna podstawowa zalete- nie oglupia
                      • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:36
                        czy ogłupia czy nie to już zależy od dawki i jakości :)
                        • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:42
                          fakt
                      • kotek_mru Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:40
                        za to rozsmieszaja..;DDD
          • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:18
            Nie lubie zmian, no moze poza jedną :)))
            • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:25
              ta zmiana bedzie korzystna, zapewniam

              a cygar nienawidze, raz sprobowalam, bleeeeeeeeeeee
              • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:27
                moze nie bylo krecone na udzie kubanki
                • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:30
                  Zaczalem pic,potem zjem kaczke z jablkiem w d. ,lody ciateczka ,wzniose toast
                  jakims hiszpanskim musujacym,pojde spac po obejrzeniu wszystkich komedii...
                  A rano bez kaca pojde na cpacer nad morze.Czysty moralnie i fizycznie:)))))
                  • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:32
                    :)))))))))))))))))
                  • kotek_mru Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:37
                    szkoda ze jestes ta daleko,uwielbuam kaczke z jabłkami:)
                    a te kubanki maja najczesciej spocone uda..;DDDDDD
                    pozdrawiam!
                • Gość: xy2 Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.12.04, 15:32
                  moze, nie wiem:)
                • diabel.tasmanski Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:53
                  cyga są skręcane przez facetów to bardzo szanowany zawód na Kubie. Widze że
                  jeteś jednak gawedziarz.
    • jahipek Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 31.12.04, 15:48
      ide sie ubiore ladnie ,moge byc sm ale zawsze moze panienka jakas drzwi pomyli...
      • libressa Re: *Kupowanie kota w worku*...:))) 01.01.05, 09:25
        Witaj,
        chodzi o to, żeby nie pomyliła, ale zapukała świadomie,
        zycze Ci tego w Nowym Roku :)
        Libressa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka