10.01.05, 10:25
Dzis poniedzialek Hipek kontynuuje zdrowe zycie.Po dobrze przespanej nocy
lekkie sniadanko,potem trening na silowni,pozniej zapoznanie sie z planem
studiow wiosennych na uczelni,zakupy ,spotkanie z przyjaciolmi... .
Wazne jest zeby rzeczy ktore sie robi lubic,czuc do nich pasje i powolanie.
Trzeba otaczac sie ludzmi ktorzy sa otwarci,szczerzy,prostolinijni.

Pojawienie sie obok wampira energetycznego ,daje dwie informacje-dalem mu
wewnetrzne przyzwolenie na to,przyjalem jego gre.
Druga informacja to pozotyw mam duzo energii i stalem sie atrakcyjny.
Wystarczy wampira zignorowac po jednokrotnym wytlumaczeniu i dalej nie wdawac
sie w jego gierki slowne.

Milego dnia wszystkim zycze,duzo sloneczka,dobrego lunchu,umsiechu rzyczliwych
ludzi,pogody ducha:)
Obserwuj wątek
    • didi83 Re: Bagatelka 10.01.05, 12:48
      wstalam pojechalam sie edukowac... po 2 godzinach w mych myslach bylo JESC JESC
      JESC ;/ zawsze do 13 wytrzymuje bez jedzenia jak nie mam czasu.. a dzisiaj to
      obsesji dostalam... Przyjechalam do domu i pierwsza czynnosc JEDZENIE... ;/ to
      przez ta chorobe non stop jadlam :(
      • jachupek Re: Bagatelka 10.01.05, 13:00
        a w moich myslach było ciągle jedno, żeby dziś zerznąć didi83 jak ci sie
        podoba?
        • didi83 Re: Bagatelka 10.01.05, 13:12
          Nie realne :D nie zadaje sie z prostackimi plebsami :]p bez urazy OCZYWISCIE :D
          • jahipek Re: Bagatelka 10.01.05, 13:53
            Jakis tchorz sie pode mnie podszyl.
            Skad on tak zna moje mysli?
            • didi83 Re: Bagatelka 10.01.05, 14:00
              a FEEEEE!!!
              Zabraniam Ci nawet myslec o KTOREJ KOLWIEK czesci Mojego boskiego cialka!!
              • jahipek Re: Bagatelka 10.01.05, 14:04
                Moze bede okropny ,ale nawet przez chwile nie myslalem o "Twoim boskim cialku".
                Trenowalem ,a teraz wcinam jarzynowa,zaraz jak odpowczne biore prysznic ,ubranko
                i jade do miasta kupic polski chleb.Potem na uczelnie,potem spotkam Alexandre
                jaladniejsza moja kolezanke ,zreszta ona chciala sie ze mna zobaczyc.
                Wieczor namowie ja na zakupy i moze wspolna kolacje,wspolnie przyrzadzona.
                Moze czerwone winko i pasta ... .
                Zycze milego dnia:)
                • jachupek Re: Bagatelka 10.01.05, 18:49
                  wiesz didi Ty się musisz nieźle rznąć, mam dalej ochotę cię przelecieć, może
                  tak od tyłu żeby dzieci grzmotów sie nie bały, co ty na to?
                  • didi83 Re: Bagatelka 10.01.05, 18:50
                    Juz sie wypowiedzialam wyzej... przeczytaj ze zrozumieniem :]
                    • jachupek Re: Bagatelka 10.01.05, 19:07
                      łudziłem sie nadzieją ze zmienilas zdanie.Załuj bo odbyt móglbym ci wyczyścić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka