Dodaj do ulubionych

lato -rosl

21.01.05, 09:21
Czy taka zima moze dac czlowiekowi po 40 tce radosc?
Ostatnio lapie sie na tym ze preferuje tylko lato,a jak bylem dzieckiem bylo
odwrotnie.Chcialbym doczekac czasow kiedy kobiety znow zaloza mini!
Obserwuj wątek
    • Gość: znawca Re: lato -rosl Ele Gancki IP: .48.242.* / 80.51.176.* 21.01.05, 09:49
    • libressa Re: lato -rosl 21.01.05, 10:08
      Na zime jest wariant inny... długie futro...a pod... dopuszczalny gorset
      i ponczochy,co ty na to??? :)
    • emilka222 Re: lato -rosl 21.01.05, 16:38
      Myślę, że to mal du siecle, ale spokojnie lato tuż, tuż......doczekasz się
      niebawem mini. Chyba jednak wolę mądrych, inteligentnych i z poczuciem
      humoru....mogą być po czterdziestce...o kurczę! Pomyliłam wątki? Sorry
      profesorku! (Jedna ofiara już jest...cieszysz się?)
      • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 16:50
        Też tak myślę..mal du mal ich und wir kommen zusamen;P
        • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 16:56
          Może większe sanki.
          • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 16:58
            ???
            • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:03
              To było do profesora, a przyczepiło sie do Ciebie.
              I nie mów po niemiecku, bo mi się przypomina niemieckie kino "akcji"
              • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:04

                Obluzgano mnie dzisiaj łaciną to oddaję:)
                • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:08
                  No co Ty po łacinie, to jatylko z Libressą piszę.
                  To co teraz tu siedzimy, bo tamten wątek ciekawie się rozwijał.
                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:09

                    To Libressa mnie tak potraktowała:(
                    Sanki fajna sprawa, mieszkam po górką:)
                    • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:11
                      A ja na górce.
                      Poczekaj wyciągnę sanki i podjadę do Ciebie.
                      • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:12

                        Czekam..zrobimy sobie slalom wśród drzewek:)
                        • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:15
                          Pamiętając mój zeszłoroczny występ w Szczyrku na nartach, to pewnie przebiję
                          drzwi i wjadę odrazu do dużego pokoju.
                          • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:17

                            Wjedź od razu pod prysznic;]
                            Kiedyś byłem co roku w Szczyrku, tam złamałem swoje pierwsze narty (pożyczone):)
                            • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:20
                              A mój wjazd w stoliki zarejestrowała TV.
                              Złapałam Pana za szalik i powiedziałam, że jak to puści w wiadomościach, to go
                              znajde i zabiję ;)
                              • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:24

                                Gdzie ja Ci teraz będę szukał TV, ale mogę Ci otworzyć furtkę, to mi przynajmniej siatki nie zerwiesz;P
                                • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:25
                                  I dwie deseczki na rancik od wanny.
                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:27

                                    :)
                                    Szykuj zderzaki;P
                                    • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:29
                                      Dobrze, ze nie napisałeś bufory, bo chyba byśmy się nie dogadali.
                                      Ale mam twardy łeb, przekonałam się o tym 7 lat temu jak leciałam z samochodu
                                      przez szybę.
                                      • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:31

                                        A na czym się zatrzymałaś?
                                        • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:33

                                          Bufory to na kolei, wyścigówki mają zderzaki:)
                                          • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:37
                                            A saneczki deseczki, skończmy tą dziwna gadkę, bo to mi nie pasuje.
                                            • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:41
                                              Ja lubię wyścigówki i nie chodzi mi o prędkość tylko o temperament, ale jak Cię uraziłem przepraszam.
                                              • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:43
                                                Nie uraziłeś. Chyba na tyle sie już dałam poznać.
                                                Ale rozmowa o buforaf i zderzakach jest .... bleeeeeeeeee
                                                • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:45
                                                  o.k. jakie masz sanki?
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:47
                                                    Dżewniane.
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:51

                                                    Ja metalowe, lepiej się odbijają od drzewek:)
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:54
                                                    Ale ciężko sie pcha po górkę.
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:57
                                                    Mnie wszystko jedno, wziąłbym Cię pod jedną pachę, a sanki pod drugą;)
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:58
                                                    Akurat, nie wiesz na co sie porywasz ;)
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:59
                                                    Hehe.. mogłabyś sobie kopać i gryźć do woli:D
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 18:01
                                                    Moja metoda jest specjalnie opracowana przez CIA, ale działa wszyscy faceci się
                                                    mnie boją.
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 18:03

                                                    Ja jestem śpiochem, możesz się naciąć;P
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 18:12
                                                    Jak mnie będziesz nosił na górę z tymi sankami, też będziesz spał.
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 18:16

                                                    Z tym CIA to ściema. Nie słyszałaś o śpiochach?
                                                    Nie będę tylko nosił, napewno nie zasnę;P
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 18:23
                                                    TAAAAAAAAA.
                                        • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:33
                                          Wiesz nie pamiętam, bo przytomność odzyzkałam w karetce, ale telemark był na
                                          przeciwległym pasie pod kołam innego samochodu. Zostało mi troszkę asfaltu w
                                          łokciu, ale luzik.
                                          • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:36

                                            O kurczę.. można traumy dostać. No ale asfalt to już dawno powinien się stopić ;]
                                            • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:38
                                              Masz rację, szkoda. Wyglądał jak pieprzyki.
                                              Ale wszystko przede mną.
                                              • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:46

                                                Wolę nie pytać co.
                                                • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:48
                                                  Tą linijkę kończymy, bo nie wydolę rozmawiać z Tobą w stereo.
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:50
                                                    Wszystkie tak mówią, ale dają radę:)
                                                    Niech będzie mono.
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:51
                                                    Ale ja nie jestem wszystkie, ja jestem INNA
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:54
                                                    No dobra już Cię nie złoszczę:) chociaż lubię:)
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 17:58
                                                    Wszyscy tak mówicie ;)
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 18:00
                                                    Ja nie mówię tylko ciągnę za warkocze;P
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 18:04
                                                    Koniec, koniec, koniec. Juz mi się nie chce, zaraz mi się wszystko pomyli.
                                                    I napiszę, że masz sobie podłączyć navi do wstecznego.
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 18:07

                                                    Tora, tora, tora. Wiedziałem, że skapitulujesz:DDD
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 18:10
                                                    Kamikadze - Boski Wiatr.
                                                    Nie wiesz z kim zaczynasz.
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 18:13
                                                    Dla Jankeski w dużym Macku zaryzykuję:)
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 18:15
                                                    Cholera, skąd wiedziałeś, że to jest moja ulubiona ciężarówka ?
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 18:18

                                                    A jaka mogłaby być inna:)
                                                  • inna-bajka Re: lato -rosl 21.01.05, 18:23
                                                    Bingo !!!
                                                  • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 18:28
                                                    Tego modelu nie znam, ale 77 Super- Liner mógłby być:)
                                                    Muszę zmykać. Saneczki jakby co czekają.
                                                    Miłego wieczoru:)
                              • emilka222 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:25
                                No, to sobie poujeżdżaliście już, a ja nawet hamować umiem...ha! Mogę nauczyć.
                                • robert78 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:28
                                  A czym hamujesz?
    • ksk40 Re: lato -rosl 21.01.05, 17:23
      słabo chyba sie rozglądasz, ja tam chodzę w mini
    • Gość: xy2 a co facetowi po 40 to zostało IP: .48.242.* / 80.51.176.* 21.01.05, 17:28
      tylko popatrzeć?
      • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 17:29
        Ale Ty jesteś jędza.
        Nie wiesz co dobre.
        • Gość: xy2 czemu jędza IP: .48.242.* / 80.51.176.* 21.01.05, 17:34
          • inna-bajka Re: czemu jędza 21.01.05, 17:36
            Jak mogłaś mu tak napisać.
            A tak między nami facet ok 40 jest najlepszy w łóżku. Może ja miałam takie
            szczęście, bo jeden. Ale do tych rzeczy to ja mam nosa.
            • Gość: xy2 nie wiem IP: .48.242.* / 80.51.176.* 21.01.05, 17:44
              ale jak wiesz i tak uważasz to ok

              chodzi mi o to ze jak ma sie 40 lat to tez mozna normalnie zyc a nie np nogi
              poogladac wiosna jak zaloza mini:)

              ale mozna sie posmiać

              • inna-bajka Re: nie wiem 21.01.05, 17:49
                Dobra dobra, widać, że chyba masz mało latek. A też będziesz miała 40 ;)
                Jak my wszyscy.
                • Gość: xy2 nie mam mało mam 30 i 1,5 miesiąca IP: .48.242.* / 80.51.176.* 21.01.05, 17:54
                  • inna-bajka Re: nie mam mało mam 30 i 1,5 miesiąca 21.01.05, 17:59
                    To co wolisz smarkaczy. Bez sensu. Facet ok 40 to ideał.
                    • Gość: xy2 nie wiem kto to jest smarkacz IP: .48.242.* / 80.51.176.* 21.01.05, 18:20
                      czy musi miec 40 lat i wiecej, nie wiem o co ci chodzi?
                      • inna-bajka Re: nie wiem kto to jest smarkacz 21.01.05, 18:24
                        Tak, musi. Bo ze smarkaczami sa klopoty. Nie chcą sie odczepić.
                        • Gość: xy2 bo nie chcesz zebysie odczepili IP: .48.242.* / 80.51.176.* 21.01.05, 18:28
      • florentynka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 17:40
        Gość portalu: xy2 napisał(a):

        > tylko popatrzeć?

        A po co mu patrzeć? Taki stary, to i niedowidzi. Nawet trudno mu sobie
        wyobrazić, bo i pamięć już nie ta.
        • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 17:42
          Następna mądrala.
          Prędzej on stanie na baczność w tym wieku, niż Ty będziesz miała orgazm.
          • florentynka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 17:49
            A co to jest orgazm?
            • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 17:50
              Forum szkoła, piętro wyżej.
              • florentynka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 17:51
                Najpierw muszę przejść przez starszaki:(
                • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 17:55
                  To jak zajdziesz w ciążę, to pogadamy o orgaźmie.
                  • florentynka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 18:01
                    To najpierw muszę pójść do szkoły. A w szkole to będą uczyć o tej orgaźmie? A
                    dlaczego ten staruszek ma stawać na baczność, jak on już chyba za stary, żeby
                    być w wojsku? Przepraszam, że tak dużo pytam, mamusia też zawsze mi mówi, żebym
                    się zamknęła
                    • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 18:02
                      Szkoda, że nie odziedziczyłaś po niej mądrości
                      • florentynka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 18:07
                        Muszę już iść, mamusia mnie woła. Jak nie posłucham, nie dostanę cukierka. Ale
                        następnym razem poproszę ją o tą orgazmę.
                        • Gość: dziany 40 Re: a co facetowi po 40 to zostało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:24
                          lubie takie młode co to nie tykają się starszych a potem jak przejedzie się
                          nowym jaguarem, zje kolacje w Bristolu i wyskoczy na weekend do Paryża to się
                          nie można odczepić. Ale przede wszystkim one naprawde nie zaznały dobrego
                          seksu. I daje to wielkie pole do popisu.
                          • emilka222 Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 18:30
                            Opowiadasz!! Blachary wszędzie są. Ale, że seks perfekcjonalny z 40-latkiem
                            jest, to się zgodzę.
                          • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 18:31
                            A myślałm, że tylko ja zyje w świecie bajek ;)
                            • emilka222 Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 18:35
                              Bajeczko.....ja lubię bajki, zawsze jest happy end
                              • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 20:24
                                Nie chciałabym młodziezy meskiej dotknąc, tej tak do 35 roku,ale fakt jest
                                faktem co moje koleżanki napisały o tych powyżej i około 40 tki i powyżej...
                                jeśli mnie pamiec nie zawodzi, to zdaje sie ,ze to mistrzowie sexu...ale mogę
                                sie mylic , to tak dawno było :DDDDD
                                • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 20:30
                                  Wiedziałam, że mnie poprzesz.
                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 20:59
                                    Za mną jest empiria, o ile mnie pamiec i w tej kwestii nie zawodzi :))))
                                    • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 21:31
                                      Ze mna też. Przynajmniej w tej kwestii :)
                                      • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 21:48
                                        Ale Wy doświadczone laski jesteście ! Podzielcie się ze mną.
                                        • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 21:49
                                          A mozemy Tobą?? :)
                                          Witaj wieczorowa pora :)
                                          • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 21:52
                                            Aaaa sam nie wiem?? A co tam - bierzcie mnie!!!:)))
                                            • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 21:54
                                              Nie wiem jak Bajka, ale ja co mi tam, moze to moja ostatnia szansa :DDDDDDDD
                                              • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 21:58
                                                Właśnie, trzeba w końcu pójść na całość choć nie jest to określenie zbyt
                                                konkretne.
                                                Ale mnie wczoraj dzisiaj zaskoczyłaś???!!!!:))
                                                • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:12
                                                  Czym??? :)
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:16
                                                    Drugą w nocy przy kompie. Myślałem, że to tylko ja tak potrafię.
                                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:26
                                                    Byłąm prawie do trzeciej, odpisywałam na maile, słuchałam muzyki :)
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:30
                                                    I to ja mam energię !
                                                    Przecież Ci do pięt nie sięgam. Ja zaraz umrę, miałam iść na imprezę,ale pass.
                                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:36
                                                    Ja wcale nie wypieram sie swojej energii, moze to tak przed zejsciem, wszak
                                                    wiesz,że ponoc leciwa jestem :DDDD
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:39
                                                    Rozrywana jesteś!! Wszyscy do Ciebie piszą. Odnosze wraźnie, że wszyscy znają.
                                                    Jak sobie radzisz z tą popularnością?
                                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:49
                                                    Dokładnie rozrywana, nawet mam takich jak zauważyłes, ze kochają mnie
                                                    inaczej,ale to ich problem :)
                                                    I tutaj niespodzianka, znam tylko Kotka Mru :)
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:58
                                                    Ha ha ha ... To prawda bardzo inaczej! Czasami zachodzę w głowę co ich tak
                                                    wk..?:)) Bo kto to wiem.
                                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:15
                                                    To bardzo proste, Libressa nie przynalezy do stada, jest niezalezna, krnąbrna,
                                                    nie daje sie sprowokowac i nie jest nijaka...:)
                                                • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:13
                                                  To ile masz latek ?
                                                  Bo nie wiem czy sie kwalifikujesz.
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:17
                                                    Mogę pytanie pomocnicze- a ile mam mieć 22?:))
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:21
                                                    Cooooooooooo?
                                                    Nie czytasz, co piszę :(((
                                                    I jeśli tyle masz, to musisz być bardzo doświadczony życiowo.
                                                    Nr 1 historia ze szlkankami.
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:24
                                                    Ok znam Twoje preferencje ale nie wiem jaki masz nastrój. Może jakiś kaprys
                                                    chodzi Ci po głowie więc próbuję się wstrzelić.
                                                    Dobra ustalmy jakąś liczbę - może 38?;)
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:27
                                                    Już mam tego dosyć !!!!!!!!!!!!!!!!!1
                                                    Jesteś 4 osobą z która dziś rozmawiam, która mi mówi, że jestem agresywna,
                                                    zmienna i coś tam ....
                                                    38 - rozmiar mojego buta, SPRZEDANY.
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:35
                                                    Ja tak poooowiedziałem ???? Nieee , wspomniałem Ci wprawdzie kiedyś, że walisz
                                                    między oczki a później mówisz; "Witam" lub "słucham uprzejmie"... ale nie
                                                    przejmuj się nie jest chyba tak źle jak mówią. Ja się Ciebie nie boję. (tak
                                                    mówi mój kolega do żony przez telefon ale tylko wtedy gdy jest w delegacji):))
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:42
                                                    To dobrze, że ja się nikomu nie tłumaczę, jak jestem w delegacji.
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:47
                                                    Ja też się bardzo cieszę, że nie muszę.
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:49
                                                    Tylko nienawidzę hoteli. Jak mam być sama, więc zawsze śpię po rodzince i
                                                    znajomych. Zreszta na kacu chyba mam lepszą gadkę, zwłaszcza w Krakowie.
                                                    Poprostu cud ;)
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 22:55
                                                    Ale hotele są fajne! No może nie wszystkie:)) i coś ciekawego, śmiesznego,
                                                    intrygującego może się wydarzyć. Rodzinka jednak patrzy troszkę na łapki ale ja
                                                    też lubię u rodzinki choć niezawsze.
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:04
                                                    We Wrocku mam świetna rodzinke, nawet ciocia z wujkiem są świetni.
                                                    Hoteli nie lubię, bo tam sa sami faceci na wyjeździe, aż strach się bać.
                                                    Kiedyś miałam śmieszną sytuację w Starachowicach. Siedzę sobie w pokoju i
                                                    skończyły mi sie fajki, więc musiałam zejść do baru, biłam sie z myślami chyba
                                                    z godzinę. Wchodzę a tam chyba z 30 facetów, z jakiejś jednej firmy, w życiu
                                                    nie słyszałm takiej ciszy. Jak odchodziłam z bary, to yślałam, że sie potkne o
                                                    własne nogi. Okropne uczucie.
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:17
                                                    (Posty mi giną??? czy "cóś"?)
                                                    Po prostu zrobiłaś na nich wrażenie. Ja w towarzystwie samych kobiet?? no nie
                                                    wiem jakbym się czuł. Ale kiedyś tam wyjeżdżałem w podróż np. z trzema
                                                    koleżankami.:))
                                                    A twoja rodzinka zachowuje się przy Tobie spokojnie czy też dynamit?:))
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:25
                                                    Po jednych pieniądzach, w zeszłym roku już dwoje od tamtej stony zginęło w
                                                    wypadku, w tym mój kochany Jacuś na motorku.
                                                    Ja się dobrze czuję jak są sami faceci, zresztą nie mogę być nieśmiała, bo nie
                                                    mogłabym pracować w brznży zdominowanej przez facetów. Ale tamta sytuacja to
                                                    żenada. Nie cierpię tego uczucia, śniadań też nie jadam w hotelu, jakoś
                                                    dziwnie.
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:33
                                                    To Ty dynamit masz w genach jak ja to „uwarunkowane lenistwo” według Libressy.
                                                    Taaak, K- 2 to piękna góra ale strasznie śmiercionośna. :))
                                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:38
                                                    A nie jest tak :???
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:42
                                                    Pewnie, że tak jest ale skoro to genetyczne to nie mam na to wpływu. Serdecznie
                                                    Ci dziękuję za tę wymówkę:)))))
                                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:44
                                                    Ale nie bedziesz chciał zaświadczenia o tej "chorobie" :)
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:48
                                                    Wiesz, Ty masz rację może się przydać, chyba że masz jakąś poważną publikację
                                                    na ten temat. A może jedno i drugie?? Co?:))))
                                                  • inna-bajka Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:48
                                                    Tylko tak gadasz o tym lenistwie, a paluszki skacza po klawiaturce.
                                                  • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:51
                                                    Tak, wydam zaświadczenie, a poźniej nie opedze sie od innych, a ich Kobiety
                                                    mnie zlinczują :)
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:57
                                                    To tylko dla mnie zrób wyjątek. Zresztą z Twoją dyplomacją nic Ci nie grozi.:))

                                                    Wpadnę wieczorem :)))))
                                                  • heart-man Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 23:54
                                                    Ooo to już nie to co kiedyś? I wybroź sobie - sam nie wiem dlaczego. Muszę
                                                    jakiś dłuższy urlopik zaliczyć. Kompletny brak progresji:)))

                                                    Bajeczko dziękuję za rozmowę ale muszę zrobić sobie coś do jedzonka bo za
                                                    bardzo dbam o linię.

                                                    Buziaczki
                                      • libressa Re: a co facetowi po 40 to zostało 21.01.05, 21:48
                                        Chociaż nie powiem, czasem jestem bardzo miło zaskoczona dojrzałoscią
                                        emocjonalna młodszych osobników...ale to unikaty :)
                                        • czarna_rozpacz ciesze sie ze male cie cieszy 21.01.05, 21:49
                                          minimalistko
                                          • Gość: okularnik Re:co się czepiasz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:59
                                            Niech sobie kobieta poszaleje - kiedy ma to robić, jak nie na emeryturce ?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka