profesor8 23.01.05, 01:42 Dzis wiecej nie bedziem bawili... Slodkich i przyjemnych snow wszystkim ktorzy dotrwali do tej pory dochodzi godzina 2 -natti natti:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
libressa Re: dobranoc 23.01.05, 01:51 To bardzo miła pora, to własciwie wieczór, ale skoro lubisz tak wczesnie "chodzić spać" Dobranoc! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedna_kobieta Re: dobranoc IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 23.01.05, 01:54 dobrej nocy Wam też,słodko śpijcie i słodko śnijcie! Odpowiedz Link Zgłoś
daisy8 Re: dobranoc 23.01.05, 01:54 kwestia przyzwyczajenia.... w każdym razie budzik mam ustawiony na 7.00 ale chyba nie będzie mi potrzebny.... dobranoc... z pozdrowieniami daisy Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: dobranoc 23.01.05, 08:50 Noc, pełna tajemic, coć krótka...;) Czas na dzień dobry i miły, taki on ma być!!! Mozna zacząc od pięknego utworu PF *Wish You Were Here*... Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: dobranoc 23.01.05, 08:52 Oraz wykonać 10 minutową gimnastykę poranną :) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: dobranoc 23.01.05, 09:11 Witaj Trzpiocie, wybacz,ale nie uprawiam sportów ekstremalnyvh :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: dobranoc 23.01.05, 09:13 To żadne ekstremum, trzeba trochę pomachać rękami i nogami, zrobić parę przysiadów, rowerków i już :) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: dobranoc 23.01.05, 09:15 Trzpiocie , najbardziej lubie "kocia gimnastykę"... przeciaganie , aż do przeciagnienia :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: dobranoc 23.01.05, 09:26 Myślałam, że przeciąganie aż do przyciągnięcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: dobranoc 23.01.05, 09:29 Właśnie nie, to taka mantra, "do przeciągnienia" :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: dobranoc 23.01.05, 09:49 Mantra kojarzy mi się z pomrukiwaniem i medytacją. Czy "przeciągnienie" to jakiś specjalny stan umysłu? Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: dobranoc 23.01.05, 09:52 A i owszem, pomrukiwanie, to nieodłaczny element ;D Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: dobranoc 23.01.05, 09:48 Czesc dziewczyny.Wstalem juz, zdziwony ze sie obudzilem.Genesis nie slucham bo nie mam.Spalem na siedzaco w fotelu ,na lezaco sie dusilem wczoraj.Teraz juz sie czuje lepiej.Kobiety mi brak dlatego tak marzne:) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Dzien dobry 23.01.05, 09:54 No to sie nie zarazisz.Skad wiesz czy chcialabys podzielic swoje cieplo z facetem ktory juz ma czesc zycia za soba i bagaz przezyc... . No chyba ze tak niezobowiazujaco. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:04 Nie wiem ,czy chciałabym, ale w chorobie, jako dobra samarytanka, dlaczego nie? Każdy ma jakiś "bagaż", licytacja jest zbedna, raczej nalezy zastosowac "grubą kreske" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:07 No to dobrze bo jakby co to nie mam teczki do otworzenia:)))))) Chesz mi przyrzec ze nie bedziemy sie klocic o przekonania polityczne,rozumiem Cie. Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:18 To znaczy ze dojrzalas do prawdziwej milosci ? Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:20 Nie wiem ,czy do miłosci,ale na pewno jestem dojrzała i ukształtowna Kobietą :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:27 Hm chcesz rozbudzic moja ciekawosc,a w zasadzie juz to zrobilas.I co ja teraz mam z tym zrobic,lato tak daleko... .Moze wsiadz na prom i szybko przyjedz do mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:33 Pochlebiasz mi, dziękuje za zaproszenie, tylko do "Mahometa przyszła góra ":) Jestes Nim? :) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:38 No rozmawialismy o pielgrzymce,ale moze niech mahomet zostanie w domu bo jest chory,a gora w imie dobra sprawy i obopolnych korzysci... . Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:44 Kiedyś przecież wyzdrowieje :) Jakie korzyści masz na uwadze? Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:47 Don´t you know? No te wyniakajace z sytuacji gdy facet spotka kobiete i nie moze spokojnie przy niej usiedziec:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: Dzien dobry 23.01.05, 10:52 Może "najstarsi gorale" bedą przydatni? Tak mogło by, zdarzyć sie, nie przeczę :D Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: dobranoc 23.01.05, 09:52 Układaj poduszki wysoko, kiedy Cię dusi, wtedy nie będziesz musiał spać w fotelu :) Z brakiem kobiety chyba trochę ściemniasz, co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 dzien dobry 23.01.05, 09:55 kiedy pisze o tak powaznych tematach nigdy nie sciemniam Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 plan dnia 23.01.05, 10:05 Upiec danie jednodaniowe, tzn na wielka blache naciac plasterki ziemniakow,marchewki polozyc obok 3 jabluszka.Na to przyprawione nozki od kurczaka i wszystko upiec.Leniuchowac i wygrzewac sie.Miec same pozytywne mysli. Wypic dwa kieliszki czerwonego wina francuskiego do obiadu.Uczesac sie,pozbierac skarpetki kolo lozka.Pomimo niedzieli puscic odkurzacz.Wyglaskac kota.Wziac prysznic i zmienic ubranko.Zagrac w gry hazardowe jak lotek prze internet. Postanowic nie pojsc jeszcze nigdzie w poniedzialek i wtorek,az do wyzdrowienia. Nie ogladac swinskich stron na internecie! Przeczytac jakas ambitna ksiazke,moze "sto lat samotnosci" Markeza.Albo dokonczyc Coelho piewsza ksiazke.Druga wciaz lezy nie dotykana "Pielgrzym". No moge jeszcze tepym wzrokiem patrzec w tv i zmieniac kanaly,zapijajac herbata. No jak sie jest chorym trzeba siedziec na d.... . Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: plan dnia 23.01.05, 10:13 Ambitny plan...jak dla mnie... wybrałabym "Pielgrzyma" li tylko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: plan dnia 23.01.05, 10:34 Pragmatycznego 40 latka...lubie pragnatyków :) Odpowiedz Link Zgłoś