Dodaj do ulubionych

Doroslosc ;-)))

15.02.05, 16:31
Czy pamietacie, kiedy stwierdziliscie, ze jestescie dorosli? Czy to bylo w
zwiazku z jakims konkretnym wydarzeniem, czy to byl raczej proces? Czy
zdarzalo sie Wam potem, z perspektywy czsu, kwestionowac to poczucie?

Moje niespelna trzyletnie dziecie aktualnie uwaza sie za dorosle od czasu,
kiedy zaczelo mowic ;-))).
Obserwuj wątek
    • luzer Re: Doroslosc ;-))) 15.02.05, 16:39
      isma napisała:

      > Czy pamietacie, kiedy stwierdziliscie, ze jestescie dorosli? Czy to bylo w
      > zwiazku z jakims konkretnym wydarzeniem, czy to byl raczej proces?


      W momencie, gdy odeszli moi Rodzice, poczułem się przeraźliwie dorosły.
      Po pewnym, jednak czasie, na szczęście, przeszło mi.
    • fnoll Re: Doroslosc ;-))) 15.02.05, 18:23
      jeszcze tego nie stwierdziłem...

      cholewka, może coś przeoczyłem?
      • crusader1 Re: Doroslosc ;-))) 15.02.05, 18:37
        noll napisał:

        > jeszcze tego nie stwierdziłem...
        >
        > cholewka, może coś przeoczyłem?

        Ja tez nie... choc czasami mi idiotyczne mysli po glowie chodza...
        Czy to poczatek? Pytam doroslych.
        • oko_jeza Re: Doroslosc ;-))) 15.02.05, 20:43
          jeszcze nie stwierdziłam :P
    • grzespelc Re: Doroslosc ;-))) 16.02.05, 07:42
      Nie pamiętam, bo zawsze uważałem, że jestem dorosły, więc tą chwilą chyba były
      narodziny :)).
      • isma Re: Doroslosc ;-))) 16.02.05, 12:41
        No, to masz chyba jak moja corka ;-))). Z tym, ze ona potrafi to dopiero od
        pewnego momentu zwerbalizowac ;-))).
        • a000000 Re: Doroslosc ;-))) 16.02.05, 12:51
          hehehe a ja juz jestem tak strasznie dorosła, że zaczynam dziecinnieć!!! Jak
          sie to przejawia? Ano chętnie bym po drzewach i dachach łaziła, buty na kółkach
          założyła i pognała, gdzie pieprze rośnie.....

          jak ten wiatr co w polu lata,
          jak ten wiatr co chmury pędzi,
          białe chmury, puch łabędzi....
          tylko mi Cię żal....


          Dorosłość to jabłko z drzewa wiadomości dobrego i złego. Wiesz, wybierasz
          i .... ponosisz konsekwencje.
    • niceman1986 Re: Doroslosc ;-))) 16.02.05, 12:14
      Jak na razie trudno mi powiedzieć, czy jestem dorosły czy nie :| Może też coś przeoczyłem... Tylko czasami pewne sytuacje mnie uświadamiają o tym, że czas leci - dowód, prawko, i książeczka wojskowa... :P
    • kora3 :) 16.02.05, 16:05
      Może to głupawe, ale popczułam sie dorosła , jak .... moja siostra zdała
      mature :) Uznałam, ze jest dosc duża, by przestać się o nią zamartwiać :) No i
      poczułam , ze jestem dorosła :) mTrwało to chwilke :) Bo tak naprawdę czuję w
      sobie dziecko, :) z doswiadczeniami :) ale dziecko. "Nie daj mi Boże, broń Boze
      skoszkotwac tzw. życiowej mądrości, dopóki życie trwa " napisała A. Osiecka i
      ja sie z tym zgadzam. Nigdy nie chciałabym, aby dorosłośc miała oznaczać brak
      dziecięcych marzeń, zauroczenia światem i czekania na gwiazdkę z nieba :) To
      dziwi przy mojej pragmatyczności do bólu oraz dośc wyolbrzymionym poczuciu
      odpowiedzialności :) Ale co ja poradzę - tak jest :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka