kubatka
28.02.05, 14:40
Wczoraj naszlo mnie na obejrzenie 'efektu motyla' - duzo roznych opini
slyszalam o tym filmie - jedne pochlebne a inne krytykujace. Mnie sie film
podobal, tylko zostal pewien niedosyt po obejrzeniu. Chyba nie do konca wiem
o co tak naprawde w filmie chodzilo, jak dla mnie to moze troszke za bardzo
zakrecony (momentami sie gubilam w akcji) :)
Tak teraz mysle ze chyba chcialabym miec takie zdolnosci jak glowny bohater -
moc cofac sie w czasie i zmieniac wydarzenia z przeszlosci i w ten sposob
uczynic przyszlosc lepsza :) Ale z drugiej strony nie jestem przekonana do
tego czy posiadanie takich zdolnosci to dobry pomysl...