Gość: hm
IP: *.pozn.gazeta.pl
13.06.02, 09:26
Pewien pracownik firmy komputerowej wybrał się na wakacje nad morza
> południowe. Nagle
>
> statek dostał się w strefę jakiegoś cyklonu i zatonął. Gość ocknął się na
> brzegu wyspy,
>
> w samych tylko kąpielówkach. A na wyspie nic prócz kokosów i bananów.
Facet
> zwątpił; przez
>
> kolejne cztery dni jadł banany, popijał mlekiem kokosowym i wypatrywał
> statku ratunkowego.
>
> Niespodziewanie, gdy leżał na plaży, do wyspy przybiła mała łódka. A w
niej
> najwspanialsza
>
> kobieta jaką w życiu widział.
>
>
>
> - Skąd się tu wzięłaś? Co tu robisz? - zapytał.
>
> - Uratowałam się z tonącego statku. Fala wyrzuciła mnie po drugiej stronie
> wyspy.
>
> - No to miałaś fuksa, że znalazłaś tam łódź.
>
> - Ależ skąd, ja jej nie znalazłam, ja ją zrobiłam.
>
> - Ale jak?
>
> - To proste: zrobiłam szkielet z palmy kokosowej i poszycie z liści.
Wiosła
> są wystrugane
>
> z drzewa eukaliptusowego.
>
> - Zaraz zaraz - a skąd wzięłaś narzędzia?
>
> - Żaden problem: znalazłam rudę żelaza i glinę. Z gliny zbudowałam
> palenisko, rozpaliłam
>
> ogień pocierając o siebie dwa patyki i wytopiłam żelazo. Potem już poszło
z
> górki. A ty
>
> jak sobie poradziłeś?
>
>
>
> Gość wyjaśnił, że zasadniczo spał albo patrzył w morze. Babka machnęła
ręką
> i zabrała go
>
> do łodzi. Po dłuższym wiosłowaniu dopłynęli do drugiej strony wyspy, gdzie
> facet zobaczył
>
> ładną bambusową willę.
>
>
>
> - Wybacz, ale nie miałam czasu zbudować nic lepszego. Wejdź do środka i
> rozgość się.
>
> Chcesz się czegoś napić?
>
> - Nie, dzięki. Mleko kokosowe już mi nosem wyłazi.
>
> - A kto mówi o mleku kokosowym? Znalazłam trzcinę cukrową i wydestylowałam
> rum. Dodając
>
> mleko uzyskałam pinacoladę. Lód jest w lodówce, w kuchni. W łazience masz
> wannę z ciepłą
>
> wodą i brzytwę, jeśli chcesz się ogolić.
>
>
>
> I faktycznie było tak jak powiedziała. Gdy wyszedł z kąpieli ona pachniała
> lekko perfumami
>
> i usiadła obok niego.
>
>
>
> - Jesteśmy skazani na siebie - powiedziała. - Kto wie, kiedy nas tu
> odkryją... Rozumiesz?
>
> Powiedz o czym myślisz...
>
> - Świetnie - ucieszył się facet - gdzie mogę odebrać e-maile?
>