Dodaj do ulubionych

seks rodziców

19.03.05, 20:39
czy zdaża wam sie słyszeć jak rodzice sie kochają? Jakie macie wtedy odczucia?
Ja nie widzę ale słyszę prawie każde wypowiedziane slowo w czasie uprawiania
seksu przez moich rodziców.Chyba mamy zbyt cienkie ściany bo wszystko słyszę,
zrosztą moja mama bardzo głośno jęczy zastanawiam się czy to wogóle normalne
czy coś z tatą jest nie tak.Tak mnie to wciągnęło,że kładę się spać i czekam
kiedy zaczną się kochać zauważyłam,że mnie to podnieca. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • carpisa Re: seks rodziców 19.03.05, 20:56
      proponuje właczyc muzykę, ale powiedziec rodzicom, by sie troche 'wyciszyli'.

    • Gość: rob Re: seks rodziców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.05, 21:30
      kiedyś pamietam na uczelni, doktor spytał się kumpla dlaczego jest nie
      przygotowany do ćwiczeń, wiec ten mu odpowiedział: nie jestem bo nie mogłem się
      uczyć z powodu głośnego kochania się rodziców i podniecenia. Treaz tak myslę ze
      moj syna tak też może powiedziec swemu nauczycielowi. Swoją drogą to jednak
      miłe że starzy sie jeszcze tak kochają.
      • jemiola5 Re: seks rodziców 19.03.05, 23:31
        wiem jak to jest najpierw mnie denerwowało,jak to starzy uprawiaja seks?PÓźniej
        zaczełam podsluchiwać i nakręcało mnie to, a teraz opanowalam metodę że lekko
        uchylam drzwi do pokoju rodzicow i podpatruje jak sie kochaja to jest
        podniecające, och nie chce nawet o tym wiecej pisac.
    • walpurga Re: seks rodziców 20.03.05, 01:52
      cyferka1 napisała:

      > czy zdaża wam sie słyszeć jak rodzice sie kochają? Jakie macie wtedy odczucia?
      > Ja nie widzę ale słyszę prawie każde wypowiedziane slowo w czasie uprawiania
      > seksu przez moich rodziców.Chyba mamy zbyt cienkie ściany bo wszystko słyszę,
      > zrosztą moja mama bardzo głośno jęczy zastanawiam się czy to wogóle normalne
      > czy coś z tatą jest nie tak.Tak mnie to wciągnęło,że kładę się spać i czekam
      > kiedy zaczną się kochać zauważyłam,że mnie to podnieca. Co o tym sądzici


      wrocilem wlasnie z koncertu wspanialej polki, ktora za momencik bedzie
      obchodzic 20-lecie wyrezyserowane przez wojtyszke, w ogole postacie beda z
      zamierzeniem... po koncercie pilismy wciaz, jako, ze koncerty wymagaja wprawy--
      oraz intelektualnego nie-zadosc-uczynienia. ta mysl wciaz nastrecza obawe,
      ktora niejasno i niekiedy rejestruje przed zasnieciem. slowem, tesknota za
      rozumem maluje sie na mej twarzy, tu uwaga! radosnej acz..niejako osamotnionej
      w walce do krwi ostatniej, a po upadku bastionu. palce dwa i kurde okuzawa byl.
      skonczylem wlasnie dluuugi list do artystki, mojej kolezanki, emocjonalnie
      wyczerpujacy az nadto. jestem zaangazowany. prosze o wybaczenie te nieprzytomna
      intymnosc w liscie tu uzytym, ale dzisiejszy koncert byl wielki, ale ona i tak
      jakos ze mna chce gadac o muzyce, kiedy ja nie smiewam. juz wlasnie dzwonila.
      podczas formy tworzenia zdawkowej acz wielkiej w swej wymowie tresci (dla mnie,
      tlumaczyc sie nie musze, zem wielki, bo brzuch mi wydelo od alkoholu) wywalilem
      trzy dodatkowe a wspomagane zespolem muzycznym na CD kieliszki, ktore mialy
      uczynic ma wypowiedz jasna. jasne! no jasna. rzecz.
      potem, po przejrzeniu sie w lustrze i odczynieniu czarow nad glowizna wlasna,
      zeby juchy mnie sie nie imaly , zer´knalem na forum.
      po czym zapomnialem, o czym chcialem doniesc, ale przywolam sie szczatkowo w
      ciagu pieciu minut. radosnym jest, bo pieknie slychac oklaski dla..dla..no dla
      powsina polski. a lubie powsin i brzydow dolny-prawdziwy, bo prawdziwy.
      ukontentowany polsko zalacza sie,

      walpruga
      • Gość: seksy Re: seks rodziców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 01:57
        Walpruga, toż to takie przeżycie, te które miałeś niedawno, że seks rodziców
        przez ścianę to "pryszczyk".Zazdroszczę Ci!
    • kowianeczka Re: seks rodziców 20.03.05, 02:04
      cyferka1 napisała:

      > czy zdaża wam sie słyszeć jak rodzice sie kochają? Jakie macie wtedy odczucia?
      > Ja nie widzę ale słyszę prawie każde wypowiedziane slowo w czasie uprawiania
      > seksu przez moich rodziców.Chyba mamy zbyt cienkie ściany bo wszystko słyszę,
      > zrosztą moja mama bardzo głośno jęczy zastanawiam się czy to wogóle normalne
      > czy coś z tatą jest nie tak.Tak mnie to wciągnęło,że kładę się spać i czekam
      > kiedy zaczną się kochać zauważyłam,że mnie to podnieca. Co o tym sądzicie?


      Znam te historie i zastanawiam sie (od dluzszego czasu co zrobic).Wiem juz na
      pewno, a raczej bede wiedziec po swietach Wielkiejnocy (zeyby pojsc w konwencje
      tlumaczenia),co jest opowiescia, a co prawda, w moim wlasnym odczuciu prawd.
      Nie mam nic przeciwko kochaniu sie, nawet egzematycznie na stole. Jestem za.
      Jestem za ZA. Kim jest ZA i dlaczego jest jej/jego tak malo?

      K.a
      Ide spac, pisze obok. Ciekawa-m jak zareaguja na me kieliszkowe zmagania sie ze
      soba i muzyka? Ale... jestem w domu (dziwni fajni ludzie), akcept jest tam
      piekny.
      ech, pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka