Dodaj do ulubionych

Pamiętacie KOC?

07.05.05, 15:56
Taki fajny program był... Wypożyczalnia zartów pana Rycha, profesor i jego
narzeczona Henryka, pan Poeta i telewizyjne rebusy. DYskoteka SZarego
CZłowieka też była super. Pamietacie jakieś fajne gagi?
Obserwuj wątek
    • aasiek Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 16:01
      Ja pamiętam piosenkę "Nie tak" ("nie tak, nie tak, nie tak...miało być"), w
      tłumaczeniu na angielski - "No Yes" :)))))))
      • romy_sznajder Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 16:03
        T-raperzy znad Wisły!!!!!!

        a ja pamiętałam takie z Mdm-u. Czyli konkurencji:)))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26334&w=23451212&a=23456051
        • mason_verger Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 16:58
          KOC był świetny. Jeśli chodzi o gagi to ja pamiętam "Rebusy" i jeden z nich:
          Widzimy jak z jakiegoś małego jeziorka wychodzi facet-kuleje a po kilku krokach
          pada na ziemię. Rozwiązanie: "Facet złamał nogę w stawie".
          • romy_sznajder Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 17:26
            ah, i kobieta z klasą, ranne pantofle...

            i świński pan Rysio, który wrednie podrywał kobiete profesora.
            poeta...
            • lisa_simpson Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 17:37
              Komiczny Odcinek Cykliczny. Tak to chyba szło no nie? ;)

              Ja pamiętam taki gag. Starsza kobieta siedzi na ławce i pali papierosa.
              Odpowiedź ==> STARA ALE JARA ;)
              • zdrowazocha Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 17:46
                Z piosenki bodajże "Ero Disco" wstawka mówiona:

                "Szumią jodły na gór szczycie,
                kocham disco ponad życie"

                :D
                • aasiek Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:10
                  I te zaśpiewy jak w "Staying Alive"... Kiedyś ten tekst znałam na pamięć ;))
              • romy_sznajder Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 17:47
                STARA ALE JARA ;)

                piękne!
    • conena Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:15
      ja pamiętam fragment piosenki "enrike zabrałeś mi publikę" która to piosenka
      była wykonywana w dziale DYSZCZ czyli Dyskoteka SZarego CZlowieka .
      a jakbym poszukała w szafach mojego brachola to znalazłyby się dwie kasety z
      nagraniami t-raperów znad wisły.
      mieszko mieszko mój koleżko......
    • romy_sznajder yessssssssss! 07.05.05, 18:28
      www.searchengines.pl/phpbb203/index.php?showtopic=7535

      Z cyklu restauracyjnego:

      W knajpie do baru podchodzi gość i prosi:
      – Whisky.
      – Z lodem czy bez? – pyta barman.
      – Z lodem – odpowiada gość.
      W tym momencie barman podaje whisky i loda (rożka).

      * * *

      Facet w knajpie zamawia u kelnera kawę z ekspresu, kelner zasuwa na dworzec
      centralny i od maszynisty lokomotywy z jakiegoś ekspresu bierze filiżankę i
      biegnie z powrotem do knajpy.

      * * *

      Siedzi gość przy suto zastawionym stole i się obżera. Podchodzi drugi i mówi:
      - Panie, jak pan to wszystko zje to pan utyje!
      A ten mu na to:
      - Ależ skąd! Kradzione nie tuczy.

      * * *

      Gość do barmana i mówi:
      - Setkę proszę.
      Barman nalewa i niechcący trąca palcem tak, że kieliszek się przewraca i
      wszystko się wylewa.
      Klient:
      - Jeszcze raz to samo.
      Barman znów nalewa i przewraca kieliszek palcem, wódka się wylewa.

      * * *

      Podchodzi kelner i pyta co podać.
      – Wołowinę po angielsku.
      Za jakiś czas kelner przychodzi, podaje i mówi:
      – Proszę.
      – Ale przecież ja zamawiałem po angielsku!
      – A, to przepraszam.
      Kelner zabiera talerz, stawia z powrotem i mówi:
      – Here you are.


      Z cyklu „Akademia humoru żołnierskiego”:

      W okopie siedzi żołnierz, dowódca chyba. W tle słychać wybuchy,
      naloty itp. Dowódca chwyta za telefon i dzwoni:
      - Kwatera główna?!… Nie damy rady!!! Przyślijcie nam cztery pułki!!!… Halo?!…
      Półki nie bułki!!!!!! – i do siebie – Co za debile w tej kwaterze głównej…
      Za chwilę przychodzi Szczęśniak i wysypuje mu takie drewniane półki do
      wieszania na ścianie.

      * * *

      Na froncie żołnierze siedzą w okopie. W tle odgłosy walki, bombardowań
      itp. Dowódca dzwoni do centrali:
      – Nie damy rady, przyślijcie nam posiłki!!!
      Po chwili przychodzi kelner (Szczęśniak) z talerzami i mówi:
      – Dzień dobry! Który z panów zamawiał posiłki?


      Z cyklu „Rebusy”:

      Łysy ubrany w koszulkę i krótkie spodenki podbiega do Szczęśniaka i zaczyna go
      kopać. Podpis "ATAK WYROSTKA ".

      * * *

      W tle zmieniają się nazwy miesięcy, widok parku, doszło do maja... Zza drzew
      wychodzi facet i przewraca się.
      Napis: "Przewrót majowy".
      Leży na trawniku, a w tle dalej zmieniają się nazwy miesięcy, pojawia się
      listopad i gościu w końcu wstaje:
      Napis: "Powstanie listopadowe"

      * * *

      Łysy ubrany w sukienkę stoi na trawniku, podbiega Szcześniak i
      wylewa na niego kubeł wody.

      Napis: „ŁYSA POLANA”

      * * *

      Zgarbiony, uszminkowany facio, w chustce na głowie i sukience pali
      jakiegoś "Sporta":
      Napis: STARA ALE JARA.

      * * *

      Na ziemi w rzędzie porozkładane ryby, Materna w stroju gimnastycznym bierze
      rozbieg i przeskakuje jedna po drugiej.
      Napis: „BIEG PRZEZ PŁOTKI”

      * * *

      Stoją Wasowski i Szczęśniak w jednakowych płaszczach prochowcach.
      Napis: „BRACIA SYJAMSCY”.
      Potem kamera jedzie na jednego, później na drugiego i odpowiednio napisy:
      „Andrzej Syjamski”,
      „Robert Syjamski”.

      * * *

      Leksykon Polskiej Muzyki Rozrywkowej

      Pień drzewa w zbliżeniu, kamera jedzie z dołu do góry.
      Podpis: Kora.

      * * *

      Płynie rzeka.
      Podpis: Niemen.

      * * *

      Podchodzi Wasowski do ściany i nakleja taki duży jednokolorowy „plakat”.
      Podpis: Nalepa.
    • yoanna307 Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:40
      Taki fragmencik piosenki mi się przypomniał...
      Najwięcej smaku...bleee...jest w polskim chłopaku, dobrze ubranym i uczesanym,
      skarpety białe, krawaty małe... Może ktoś pamięta jak to dalej szło:)
      • doktor_kidler Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:52
        ... czasami w dresie, co trochę mnie się...
        • romana_polka Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:55
          Wasowski i Szcześniak ukradli szoł panom M i M
          T-raperzy byli genialni
        • yoanna307 Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:55
          :))) Fajny tekst!
      • fiodorop Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:53
        jak mię pamięć nie myli to wasowski /jasne owłosienie/ jest exem moni olejnik
        • romy_sznajder Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:57
          monika o. mawia, że "jest ojcem jej dziecka"
          • fiodorop Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 19:13
            fakt gdzieś to słyszałam,czy też czytałam
          • romy_sznajder wasowski w szkole:))) 07.05.05, 21:26
            serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52301,1054632.html
        • forumowicz_pospolity Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 18:58
          albo cos takiego:
          rzut wolny - piłkarz na boisku kopie piłke, wszystko w
          zwolnionym tempie

          rzut szybki - to samo boisko,jakiś klient rzuca kawałkiem szyby

          fajny był to program , szkoda że spadł z anteny
          nie mówie już o poprzedniku, w pewnym sensie,czyli
          "Za chwile dalszy ciąg programu" bo to było
          mistrzostwo
    • doktor_kidler Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 19:02
      Wszystkie teksty ich piosenek były genialne... Znam je na pamięć, a kaset z
      nagraniami nigdy nie wyrzuce :)

      "Nie tak, nie tak, nie tak dziewczyno
      Nie tak nam miało być
      Mielismy razem isc na wino
      bo sie nam zachcialo pić
      Nie tak, nie tak, nie tak dziewczyno
      Nasze plany wziely w łeb
      Bo kiedy pobieglem po wino
      wtedy mi zamkneli sklep"

      albo

      "Zadzwoniłem do dziewczynyyy
      Rozmawiałem dwie godzinyyy
      A ona powiedziała żeee
      Od dawna juz nie kocha mnieee
      Oj dziewczyno niedobraaa
      Serce chyba masz ze szkłaaa
      Cożeś mi uczyniłaaa
      Włosów mnie pozbawiłaaaś..." (bo tam było, ze z żalu se wyrwał włosy)
      • forumowicz_pospolity Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 19:06
        doktor_kidler napisał:

        > Wszystkie teksty ich piosenek były genialne... Znam je na pamięć, a kaset z
        > nagraniami nigdy nie wyrzuce :)
        >
        > "Nie tak, nie tak, nie tak dziewczyno
        > Nie tak nam miało być
        > Mielismy razem isc na wino
        > bo sie nam zachcialo pić
        > Nie tak, nie tak, nie tak dziewczyno
        > Nasze plany wziely w łeb
        > Bo kiedy pobieglem po wino
        > wtedy mi zamkneli sklep"
        >
        > albo
        >
        > "Zadzwoniłem do dziewczynyyy
        > Rozmawiałem dwie godzinyyy
        > A ona powiedziała żeee
        > Od dawna juz nie kocha mnieee
        > Oj dziewczyno niedobraaa
        > Serce chyba masz ze szkłaaa
        > Cożeś mi uczyniłaaa
        > Włosów mnie pozbawiłaaaś..." (bo tam było, ze z żalu se wyrwał włosy)

        niezły ambient:)

        jeszcze mieli taki kawałek "Doręczyciel-uwodziciel"
        też klasyka
        • romana_polka Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 19:38
          Mi utkwił w głowie taki skecz,nie wiem czy z KOCa czy z wcześniejszych programów
          jak Mann prowadzi samochód i przy włączaniu się do ruchu pyta Materny
          -Jak sprawy?
          -Materna:W porządku.
          -Jak zlewy?
          -Materna zdziwiony:W porządku
          Mann rusza i bum!
          Te sprawy i zlewy do dziś mnie śmieszą.
          • romy_sznajder Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 19:41
            w kocu byli wasowski i szcześniak. to pewnie z za chwile dalszy ciąg...
    • romy_sznajder Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 21:23
      już chciałam iść, ale muszę się z Wami podzielić.....

      W cyklu „Kuchnia pełna niespodzianek” panowie Szcześniak i Wasowski:

      - Potrawą, którą dziś zaproponujemy będzie sałatka z pora.
      - Znaczy duża?

      * * *

      Panowie w kuchni przygotowują potrawę "jajko bobsleista"...
      Instruktaż: Należy wziąć bagietkę, przekroić ją na pół, wydrążyć miąższ i...
      popchnąć po bagietce jajko, żeby zjechało jak bobsleista...

      * * *

      - Dzień dobry, panie Wacławie. Dziś będziemy robić zupę z pro...?
      - Z promili?
      - Nie panie Wacławie, z proszku.

      * * *

      - Panie Wacławie, zwierząt nie można męczyć.
      - Ależ można. Właśnie męczyłem.

      * * *

      Na ekranie Wasowski uwalany mąką.
      - Widzę, że pan Wacław dzisiaj lekko przyprószony.
      - Ależ skąd, ja dzisiaj nic nie piłem!

      * * *

      - Panie Wacławie, dziś będziemy robić torcik bez..., bez...?
      - Bez czego?
      - Bezowy, panie Wacławie


      Z serii „Kinokio”:

      Mann Podchodzi na ulicy do Wasowskiego:
      - Przepraszam czy pan coś słyszał o jakimś wiecu?
      - Nie nic nie słyszałem.
      Podochodzi do Szczęśniaka
      - A czy pan coś wie na temat wiecu?
      - Nie, nic nie wiem.
      Podpis na dole ekranu "Milczenie o wiec"

      * * *

      Siedzi przy stole cała czwórka, stół pełen szklanek i kieliszków różnych
      wysokości i do różnych trunków. Materna częstuje Wasowskiego papieroskiem:
      - Zapalisz??
      - Oj nie, dzięki, nie palę - odpowiada Wasowski.
      Materna:
      - To może kieliszeczek?? - próbując nalać do kieliszka wódki...
      Wasowski broni się i odwraca kieliszek. Uśmiechnięty Mann:
      - Rozumiem... - i próbuje nalać do szklanki. Wasowski odwraca wszystkie
      kieliszki i szklanki (łącznie z talerzem) zarzekając się że nie pali i nie pije.
      I następuje rozwiązanie zagadki: CZŁOWIEK Z ŻELAZA.

      * * *


      Z serii sportowej:

      - Tu mają być zawody? Przecież tu jest brudno!
      - Nie, nie! Tu jest Mokotów!

      * * *

      W piłkarskim stroju na murawie stoi Materna. Plansza z napisem: RZUT WOLNY. I
      teraz wszystko w zwolnionym tempie: Materna pooooooodbiega do piłki jak ślimak,
      kooooooopie ją, piłka leeeeeci w baaaaaardzo zwolnionym tempie.
      Plansza druga: RZUT SZYBKI. Podchodzi Materna, podnosi szybkę i rzuca ją w
      powietrze.

      * * *

      - Wiesz Wojtku, oglądając olimpiadę dowiedziałem się jednej rzeczy od naszych
      komentatorów..
      - Jakiej?
      - Wiesz jak to dobrze jest NIE mieć czarno-białego telewizora, bo nie widać
      kto z kim walczy!
      - Ta... szczególnie jak walczy biały z murzynem...
      • simply.blue Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 21:54
        W Ciechocinku, tam gdzie dom zdrojowy
        Maxi Kaz rusza na łowy.
        Na deptaku czai sie na panie,
        każda szanse dziś dostanie!!!
        :)))))))))))))))))))))))))))))
        • piotr7777 Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 22:18
          Najpierw to było "Nie tylko dla orłów" w radiowej "Trójce" - teksty wspomnaini
          Mann i Wasowski a także realizator dźwięku Marek Dalba, wykonanie w. wym. oraz
          Beata Michniewicz, Monika Olejnik, Alicja Reisch - Modlińska, Jan Chojnacki,
          Jerzy Kordowicz, Stanisław Plakwicz.
          Nie wiem czy pamiętacie?
          • ochudzka Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 22:48
            "Nie tylko dla orłów" w trójce, (zaraz po liście przebojów) to był dopiero
            hicior. chętnie bym to skądś wypozyczyła, przegrała. Pamiętam, jak siedziałam z
            radiem mojej siostry przy uchu i się zarykiwałam śmiechem.
            to chyba było z dziesięć lat temu? do dziś mam big-szacun dla autorów.
            szkoda, że tego nie powtarzają :-))
            ----
            a irusia.. będzie teraz..
        • invicta1 Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 22:20
          Lekarz (Mann) mówi:z siostry Ireny (umalowany Materna:) to jest równa
          babka...90x90x90cm:)i rży:D
    • doktor_kidler Re: Pamiętacie KOC? 07.05.05, 22:31
      Ja najlepiej pamiętam taki rebus: na stacji kolejowej stoi pociąg, przez okno
      widać nazwę miejscowości - Baby. Rozwiązanie: POCIĄG DO BAB :)
      • lisa_simpson Re: Pamiętacie KOC? 08.05.05, 10:18
        Mnie utkwiła w pamięci pieśniczka o listonoszu ;)

        "Hej mężowie bacznie strzeżcie swoich kobiet,
        bo grasuje doręczyciel, uwodziciel" :D ;)
        • inka28 Re: Pamiętacie KOC? 08.05.05, 21:06
          Dziś w Tygodniku Moralnego Niepokoju padł tekst, który mi się pokojarzył z KOCem:
          "Gdy się dowie o tym mąż,
          to rozgniecie Cię na miąższ"
          (śpiewa do kochanka mężatka:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka