Gość: Zła Zuza
IP: 217.153.22.*
04.07.02, 12:10
w szefa,który siedzi za biurkiem i widzę tylko[na szczęście] jego plecy, to ze
szczerymi wyrazami sympatii i przywiązania do nadmiaru obowiązków, lepiej
potraktować z dystansu[rzucanie piłeczkami do celu w dzieciństwie,wreszcie może
zaowocować]kawą [sypaną naturalnie],czy gorącą herbatą z monstrualnej
wielkości fusami??