Dodaj do ulubionych

Szukasz życiowego partnera??

22.05.05, 16:04
Zrób se, kup se i pomaluj.
Voila'!
:))
Obserwuj wątek
    • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 18:58
      Zaczarowany ołówek potrzebny od zaraz. ;)
      • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 19:26
        No tak, ale jak nim nadziubać w środku?
        • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 19:30
          W środku? Hm? Wyruszć trzeba w świat wyobraźni i trochę poprosić o pomoc Dobrą Wróżkę.
          • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 19:33
            A jak ktoś nie chce zmyślonego przez siebie albo wróżkę partnera, tylko
            zwyczajnego?
            • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 19:41
              No to inaczej nie da rady ;)
              Zrobić se nie zrobisz. Trza poszukać.
              • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 19:46
                To nie jest łatwa sprawa, bo zobacz, ile osób szuka i nie znajduje. Wygląda na
                to, że się wszyscy zwyczajni zwyczajnie pochowali. Jesteś agent, więc
                powinieneś coś o tym wiedzieć :)
                • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 19:58
                  Też się musisz schować, nastawić uszu, wyczulić zmysły i wypatrzyć potencjalną ofiarę (określenie raczej niefortunne). Gdy ją wypatrzysz to zarzucasz sieć - rzucanie sieci to jednak osobny rozdział ;) Powinno zadzialać.
                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:11
                    Robiłeś już tak kiedyś? No i co w przypadku, kiedy złapie się nie to, co trzeba?
                    • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:24
                      Musisz sobie zdobycz uformować. Gdy nie jest nieformowalna, sie dostosować. Gdy ten wariant odpada, musisz ruszyć na nowe łowy. Potencjalnych ofiar w bród ;).
                      Zarzuć przynętę.
                      • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:28
                        Plask! Nie wiem tylko, czy mam nią poruszać, czy lepiej niech udaje nieżywą ?
                        • dunajec1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:34
                          Raczej ruszaj,natrupa nic nie poleci.
                          • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:44
                            Ciiicho, bo spłoszysz potencjalnego kandydata. Przecież ma tylko udawać.
                            • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:53
                              Udawać i kontrolnie łypać jednym okiem na otoczenie.
                              • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:58
                                Łypać należy koniecznie (pełna kontrola). Na utratę kontroli mozna sobie pozwolić, jednak absolutnie nie na tym etapie. ;)
                                • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 21:02
                                  Nie no, dopóki zdobycz nie znajdzie się całkowicie w rękach łowcy, otumaniona
                                  czy obłaskawiona, lepiej być ostrożnym, bo zawsze jeszcze może się wyrwać, jak
                                  ryba z wędki. Widziałam to w programie dla wędkarzy :)
                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 21:17
                                    Rozważamy kwestię ew. partnera. Hm? A jakie oczekiwania ma łowca??
                                    • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 19:30
                                      Łowca przemilczy oczekiwania, bo nie ma co, żeby np. taki sam w sobie
                                      sympatyczny zając pchał się na siłę w skórę niedźwiedzia albo lwa czy na odwrót.
                                      • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 20:22
                                        Widzę, że nie pierwszy raz na łowach.
                                        • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:23
                                          Tu chyba nie o to chodzi, czy pierwszy raz, czy nie. Myślę, że o oczekiwaniach
                                          nie ma co trajlować do znudzenia, bo i tak wszystko wychodzi dopiero w praniu.
                                          • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:25
                                            Przepraszam,że sie wcinam, ale chyba nie zawsze wszystko wpraniu wychodzi.
                                            Część mozna po prostu ukryć.
                                            • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:27
                                              Na jak długo?
                                              • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:28
                                                Nie wiem na jak dlugo, wazne chybe, zeby skutecznie, no i żeby nie krzywdziło
                                                drugiej strony.
                                                • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:33
                                                  Skuteczne ukrywanie siebie nie jest możliwe na długą metę, przynajmniej taka
                                                  jest moja opinia. Szydło zawsze w końcu wyjdzie z worka, i chyba lepiej, żeby
                                                  to się stało jak najszybciej.
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:38
                                                    Pewnie masz rację, tyle, ze po co ukrywać to, o czym się myśli? Uwazam,że
                                                    trzeba zawsze byc szczerym nie tylko wobec innych, ale tez wobec siebie
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:48
                                                    To nie jest takie proste. Często staramy się oszukać samych siebie udając, że
                                                    nie widzimy tego, co widzimy, albo właśnie naginając się do czyichś oczekiwań.W
                                                    pierwszym przypadku zakłamujemy obraz drugiej osoby, w drugim swój własny.
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:50
                                                    Myślisz,że nie ma wypośrodkowania?, że sami nie stawiamy sie przed krzywym
                                                    lustrem? Ja sam nie wiem czego oczekiwac po sobie. Nie wiem tez czego oczekiwać
                                                    moge po innych.
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 24.05.05, 05:25
                                                    To smutna prawda. Takie postępowanie nie doprowadzi do niczego dobrego. Takie popieprzone błędne koło. To prawda, że chłopcy dojrzewają później niż dziewczęta a ile z tego bólu czasami. Oj, bardzo później. (mówili o tym na szkoleniu dla agentów :)))).
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:49
                                                    Ukrywanie się na początku to norma, rzecz zupełnie naturalna. Każdy agent to wie ;)
                                                  • debi_bebi Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:51
                                                    Tak, ale właśnie z tego potem wychodzą najczęściej same kłopoty i
                                                    nieporozumienia :)
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:51
                                                    Tyle, że maska jak u upiora w operze ma to do siebie, że spada.
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:54
                                                    No własnie, wtedy nagle okazuje się, że mamy do czynienia z czymś całkiem
                                                    nowym, z czym nie wiadomo, jak sobie poradzić.
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:56
                                                    Novum jest zawsze czyms zaskakującym, a może nawet szokującym. Ale, czy nie od
                                                    nowego nie trzeba by sie uczyć? Czy nowe nie daje nam pola do popisu?
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:01
                                                    Czasem tak, czasem nie. Wszystko zależy od tego, co wyjdzie spod podszewki.
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:04
                                                    Zawsze oczekujesz tego, co podszewka skrywa? Zreszta istnieje możliwość
                                                    akceptacji, warunkowego przyjęcia zasad okreslonych w czyms co zowie sie
                                                    kodeksem pary
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:11
                                                    Czytam książkę "Męskość" Steve Biddulph spłodził.
                                                    Bardzo ciekawie potraktowany temat. Wiele na temat ukrywania się, samotnosci, niezrozumienia. Ale, ale. Przychodzi czas i maska opada. Łapiemy nową ofiarę i co? Kolejna maska.
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:12
                                                    Nie wiem, czy wszystkim ytaka maska godzi. Może i jest to jakis sposób na
                                                    zycie. Pytanie tylko, czy takie życie może byc szcześliwe?
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:13
                                                    Jakieś wnioski?
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:15
                                                    Nie mam wniosków. Po prostu sadzę, że sami chyba od czasu do czasu nie wiemy o
                                                    co nam chodzi. Ja musze przyznać, że do tej pory nie wiedziałem. Czy teraz
                                                    wiem? niestety - nie potrafie odpowiedzieć> Hedonizm jest mi zbyt odległy jako
                                                    ideologia.
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:17
                                                    Ciekawa była, czy autor ksiązki, o której wspomniał agent, wysnuł jakieś
                                                    wnioski.
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:19
                                                    Nie czytałem tej książki, wiec nie wiem. Natomiast samo życie daje nam
                                                    niezliczone przyklady tego, że możemy sie sami mylić co do oceny samych siebie.
                                                    Nawet jeśli jest to ocena autonegatywna.
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:23
                                                    Zgadzam się z Tobą. To jeszcze bardziej komplikuje sprawy, bo myląc się co do
                                                    siebie, jak ocenić właściwie innych?
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:40
                                                    myślę, że przychodzi czas gdy zaczynamy patrzeć na siebie z innej pespektywy.
                                                    Obiektywna samoocena nie jest łatwa, nawet nie wienm czy możliwa.
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:18
                                                    Na łowy miłe panie i panowie, na łowy. Darz bór :)
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:24
                                                    To są właśnie wnioski? ;)
                                                  • mrrruczus Trzpiocie 23.05.05, 22:26
                                                    tak sobie mysle, ze najtrudniej jest odgadnać samego siebie. Odkryc i
                                                    uskutecznic własne pragnienia. I co w tym najtrudniejsze- potrafić je zgrać w
                                                    jedna melodie. Trudna to sprawa, ale chyba gra warta jest nagrody.
                                                  • trzpiot_1 Re: Trzpiocie 23.05.05, 22:32
                                                    Nie jestem pewna, czy właściwie Cię zrozumiałam, ale jeśli stawiasz w pierwszym
                                                    rzędzie pracę nad sobą, to mogę tylko przyklasnąć.
                                                  • mrrruczus Re: Trzpiocie 23.05.05, 22:34
                                                    Nie wiem jak mnie zrozumiałaś, ale czy praca nad soba w wieku 42 lat ma jeszcze
                                                    jakiś sens? Owszem, można dązyć do ideału, ale to przypomina mi tangensoidę.
                                                  • trzpiot_1 Re: Trzpiocie 23.05.05, 22:38
                                                    Może i masz rację, ale upieram się, że wymagać od innych można dopiero po tym,
                                                    kiedy wymaga się od siebie.
                                                  • mrrruczus Re: Trzpiocie 23.05.05, 22:42
                                                    Masz najzupełniej rację. Przecież nikt z nas nie chce, by to, co daje innym
                                                    pozostawało w "niedocenieniu". Wymagajac od siebie, transponuje sie oczekiwania
                                                    na kogoś innego. Wiec chyba tylko zgranie oczekieań i "dawań" kreśląc wypadkoą
                                                    pwyznacza drogę. Ale czy potrafimy rzeczywiście z tej drogi korzystrać? Ja nie
                                                    wiem! Wiem tylko tyle, że łatwo jest z niej zboczyć.
                                                  • trzpiot_1 Re: Trzpiocie 23.05.05, 23:04
                                                    Gdybyż wykreślanie wypadkowej było zadaniem czysto matematycznym czy fizycznym!
                                                    Jednak świat ludzi nie zamyka się we wzorze matematycznym ani nie da się
                                                    uporządkować za pomocą zasad fizyki.
                                                  • agent006 Re: Trzpiocie 23.05.05, 23:18
                                                    Samego siebie najtrudniej jest poznać. Odkryć pragnienia, bardzo łatwo. Sztuka cała by urzeczywistniając je, nikogo nie skrzywdzić (również siebie).
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 23:30
                                                    trzpiot_1 napisała:

                                                    > No własnie, wtedy nagle okazuje się, że mamy do czynienia z czymś całkiem
                                                    > nowym, z czym nie wiadomo, jak sobie poradzić.
                                                    I jesteśmy bezradni. Co wtedy? Porównujemy obraz rzeczywisty z oczekiwanym. Rzeczywisty najczęściej przegrywa. Nie zawsze tak jest. Nie zawsze tak musi być. Wszystko zależy od nas samych (mam na myśli obie strony).
                                                    Istnieje 99% pewność, że następny/a kandydat/ka na partnera przywdzieje maskę.
                                                    Tak już jest, sam fakt, że kobiety się malują o tym świadczy. Pokazujemy się z jaknalepszej strony. Bywają naturalnie sytuacje ekstremalne. Coś je spowodowało. Nie znaczy to jednak, że musimy się z nimi godzić. Jest też w tym trochę loterii. A wnioski?
                                                    Do tanga trzeba dwojga hawq
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 24.05.05, 06:29
                                                    Może rzeczywisty obraz przegrałby mniej, albo nie przegrał, jeśli nie
                                                    wtłaczalibyśmy go na siłę we własne oczekiwania? Nie chodzi mi tu tylko o
                                                    partnera, ale w ogóle o ludzi, których spotykamy, i co do których tworzymy
                                                    sobie niekiedy całkiem mylne pojęcie. Potem taka osoba robi coś, co nie
                                                    przystaje do tego, co o niej myśleliśmy i rozczarowanie gotowe. Bo wyszła za
                                                    ramki naszego obrazka.
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 24.05.05, 06:34
                                                    Stawiam na "nie przegrał" ale do tego potrzeba dojrzałosci.
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 24.05.05, 06:42
                                                    Dodałabym jeszcze życzliwość spojrzenia i zasadę "żyj, i pozwól żyć innym
                                                    takimi, jakikmi są". W końcu przecież wybór i tak należy do mnie.
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 24.05.05, 06:51

                                                    Otóż to.
                                                  • mrrruczus Re: Szukasz życiowego partnera?? 24.05.05, 06:39
                                                    Dzień dobry. Wystarczy przecież akceptować i lubić ludzi takimi jacy są, ze
                                                    wszystkimi ułomnościami i cechami pozytywnymi.
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 24.05.05, 06:47
                                                    Zgadza się, jednak ludzie ze swoimi zaletami i wadami tworzą sobie nasz obraz.
                                                    Może on się nie zgadzać ze stanem faktycznym i wtedy zaczynają się kłopoty.
                                                    Jest też druga strona tego medalu. Tworzą nasz obraz na podstawie sygnałów jakie otrzymują. Sygnały różnie można interpretować.
                                                    Możesz przecież zaakceptować mnie takim jakim jestem, jednak gdy stworzę sobie Twój portret, który funkcjonuje tylko w mojej wyobraźni, jest niezgodny z rzeczywistym Twoja akceptacja może zmienic się w zmęczenie mną.
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 23:31
                                                    Cholera, nie dość, że pierwszy wstaję, to jeszcze ostatni się kładę. Pięknie;)
                        • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:40
                          Zdecydownie poruszać ;).
                          To najlepszy wabik. Nie rezygnowałbym jednak ze stosowania innych technik.
                          Udawanie nieżywej ma pewne zalety, choć bywa ryzykowne :))
                          • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:51
                            Fakt, "na trupa" częściej można doczekać karetki pogotowia, niż ratownika -
                            ochotnika.
                            Będę poruszać przynętą falująco.
                            Te inne techniki to jakie?
                            • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:55
                              Ja tak nie mogę. Rozumiesz. Agent to agent.
                              Ale kierunek obrałaś właściwy. Falowanie, kołysanie. Trochę większy nacisk położyłbym na inne zmysły. Nie pytaj jakie. Wszyscy się nauczą i stana łowcami :)
                              • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 20:58
                                Pewnie...przynęta powinna się miło uśmiechać, o tak :))) Albo może lepiej
                                mrugać oczami?
                                • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 21:01
                                  To zależy jaka ma być ofiara. Na szczupaka nie zarzuca się czereśni.
                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 21:05
                                    Szcupak jest drapieżny i bierze najlepiej na żywca, tylko że potem...z żywca
                                    mało co zostaje.
                                    • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 22.05.05, 21:20
                                      Karp za tłusty, płoć płochliwa, lin siedzi przy dnie (taka depresywna natura).
                                      Trza gdzie indziej na łowy. Chyba, żeby jakiegoś czułego szczupaka. (?)
                                      • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 06:20
                                        W tym układzie musiałabym być chyba szczupaczycą?
                                        • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 06:29
                                          Hm? Ostrych ząbków Ci nie brak.
                                          • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 06:35
                                            Natura mnie w nie wyposażyła, więc nie bardzo mi teraz idzie udawanie
                                            śledzia ;)
                                            • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 06:39
                                              Czyli czuły szczupak :). Może być?
                                              • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 06:41
                                                Noo... nie byłoby to wcale takie niedorzeczne :)
                                                • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 06:43
                                                  ok. Mamy cel. Teraz łowisko. Forum??
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 08:04
                                                    Sądzisz, że to zbyt mętna woda nawet dla szczupaka?
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 20:21
                                                    Zależy na ile szczupak ma wyostrzone zmysły.
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:29
                                                    Temu, o którym myślę, trzeba nieomal stanąć przed oczyma, zamachać rękami i
                                                    zakrzyczeć "uuu, widzisz mnie?".
                                                  • albercik7 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:37
                                                    witam ja tylko na chwilke milo Cie widziec pozdrawiam :-)))
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:49
                                                    Widzę, że wrzuciłeś 4 bieg. Dokąd tak pędzisz?
                                                    Również pozdrawiam.
                                                  • albercik7 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:54
                                                    nie chce przeszkadzac w tak milym klikaniu a teraz luz a czwarty bieg to tak
                                                    gdzie kolo 15 tej byl ps jestem w czwartek w wawie moze kawka ? albo lody:-)))
                                                    to zalezy od pogody
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:20
                                                    Dziękuję za zaproszenie, ale nie będzie mnie w tym czasie w domu.
                                                  • albercik7 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:24
                                                    no coz szkoda czyzby sabacik?
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:50
                                                    Strzel w pysk raz drugi aż się obudzi :)
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:52
                                                    Przecież siebie nie będę biła ;)
                                                  • agent006 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:12
                                                    Ni siebie tylko jego. :)
                                                  • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:14
                                                    O nie - na innym Twoim wątku pisałam, że jestem przeciw przemocy.
    • fajnaret Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 12:50
      RACJA
      • emilka222 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 21:58
        I jak łowy? Mętna woda, przynęta pół żywa, a partnera życiowego, jak nie było,
        tak nie ma. Podsuńcie może inny kryminalny pomysł. Tak miło się Was czytało:)
        • albercik7 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:04
          dobranoc :-))) hehe
        • trzpiot_1 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:15
          Trup się kładzie gęsto i bez kryminału :)
          • emilka222 Re: Szukasz życiowego partnera?? 23.05.05, 22:18
            Podstępem go? Sposobem? Tak też można:))) W tej gonitwie wszystkie chwyty
            dozwolone:) czyli: po trupach do celu:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka