Dodaj do ulubionych

Oskary, Cezary, Ilony

22.06.05, 13:24
Na zakończenie sezonu mjm proponuję przyznanie jakowyś nagród dla naszych
wielbicieli:).
Moje typy w kategorii najlepszy aktor/ka:
1. Mateuszek
2. Bruder
3. Owce
Moje typy w kategorii najgorszy aktor/ka:
1. Kaśka
2. Kaśka
3. Kaśka (nawet żaden z Chochołów ni Mucha nie mają przy niej szans).
A tak poważnie, zastanawia mnie jakim cudem to dziewczę mogło ukończyć szkołę
aktorską (nawet zacząć).



Obserwuj wątek
    • pomme Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 13:41
      Jak kaśka?
      jak cichopek to weź pod uwagę,że ona nie jest w żadnej szkole aktorskiej tylko
      na psychologi i w przeciwieństwie do Muchy która tez aktorstwa nie studiuje
      nawet nie mówi o sobie aktorka.
      ale mniemam że o jakąś inna kaśke chodzi
      • mnietka.kokietka Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 13:43
        oj oni już wszyscy przeginają...
        typowy efekt popularnosci..
        za duzo siebie naogladali siebie samych w tv, i teraz 'graja' siebie poprostu.
        coś jak horodyńska.
      • m_jak_maruda Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 13:51
        Chodzi mi o te Kaśkę z pubu. Tę de la Cruz, czy jakoś tak
        • humprey_bogart Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 13:58
          muszę przyznać, że jest koszmarną aktoreczką, już chyba mięsko w pubie gra
          lepiej.
        • pomme Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 15:10
          O jak o Kaśkę z pubu to jak najbardziej sie zgadzam:-)
    • m_jak_maruda Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 14:04
      I zapomniałam jeszcze o kategorii kredytobiorcy (znaczy ci co Ilona trzyma ich
      z litości, bo innego powodu nie widzę):
      1. Kaśka oczywiście
      2. Jej mąż - Sebastian
      3. Natalka
      • gregpatter4 Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 14:16
        to proponuję przyznać Kaśce de la Cruz "Honorową Nagrodę im. Zosi
        Karpińskiej"...
        jeżeli pamiętacie "W Labiryncie" i córkę pp.Durajów, Olę (prywatnie córkę
        reżysera Pawła Karpińskiego), to zgodzicie się chyba, że jest ona honorową
        patronką gry nieudolnej... Natalka przy niej to Shirley T. ;-)
        • tw_muza Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 14:28
          o Jezusie pamiętam!!!
          tfu, jeszcze mi się w nocy przysni...
        • m_jak_maruda Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 14:29
          Nie zgadzam się. Owszem, pamiętam rzeczonego pomiota (trudno zapomnieć), ale to
          jednak inna kategoria niż de la Cruz. Z Olą Karpińską może konkurować Ukaszek,
          ale daleko mu do niej (mimo wszystko).
          • gregpatter4 Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 14:35
            Zosia K. to kategoria junior mlodszy, do ktorej wchodza m.in. Natalka, Bruder
            albo "pierwszy" Jaś z klanu (ten co jak miał 2,5 roku to nic nie mówił;-)
            de la Cruz to już seniorka, ale widać zapatrzona w Izę Trojanowską;-)
            ale Ukaszek to junior starszy, dla niego rywalem mogą być np. Piotruś
            z "Labiryntu" (młodsze dziecko Kondrata i Łozińskiej), synek Mirka
            z "samożyci", no i Pavulon by się w zasadzie załapać też mógł...(matury nie ma
            póki co, więc się do juniora łapie;-)
            • m_jak_maruda Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 14:55
              > Zosia K. to kategoria junior mlodszy, do ktorej wchodza m.in. Natalka, Bruder
              Brudera proszę mi do tego towarzystwa nie mieszać
              • gregpatter4 Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 15:00
                ale wiek ma jednocyfrowy, wiec sie łapie;-)
          • tw_muza Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 14:36
            nie nie nie Ola Durajówna była najlepsza w swojej karegorii. Największy paw.
            • m_jak_maruda Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 15:07
              Ale, tak mnie zastanawia, czy nasz Owad najukochańszy, nie uczył sie aktorstwa
              na od Oli. Tamten koszmarek chyba też tak piszczał i wrzeszczał o ile pamiętam.
        • titerlitury Nominujmy zatem 22.06.05, 14:42
          Ta niepowtarzalna kreacja aktorska, która tak głeboko wryła się w pamięc
          wszytkich widzów w Polsce, a kto wie - ho! ho! może i dalej, i którą stworzyła
          Zofia Karpińska (choc biorąc pod uwage jej młody wiek, kiedy dokonała tego
          imponujacego wyczynu, nie bez pomocy rezysera) nie może znaleźć godnego
          nasladowcy juz od wielu lat. Choć niektóre postaci poskiej sceny, ekranu i
          kineskopa staraja się zblizyc do Zofii, to jednak ona jest legenda samą w
          sobie. Stad słuszne wydaje mi sie ukonstytułowanie nagrody imienia Zofii
          Karpińśkiej, która można by nagradzać szczególnie wybitne osiągnięcia na polu
          tworzenia śmiałych kreacji aktorksich.
          Ja nominuję (wybaczcie, że wyjdę nieco poza ramy MJM, ale akurat serialu nie
          oglądam zbyt często, więc pozwole sobie także nominować innych wielkich z inncy
          dokonań TVP i innych stacji):

          1. Magdalena Rózyczka, za kreację (trudno nawet mówić o roli) Aldony Drewno-de
          Ginko-Ryś. Ta błyskotliwa aktorka młodego pokolenia była prawdziwym odkryciem
          dla mnie w ostatnim roku. Po prostu brak słów, na opisanie talentu, siy
          eskpresji, wiarygodności w prezentowaniu emocji... Brawo, Pani Magdaleno -
          widać, ze aktorstwa uczy Pania nie tylko Akademia, ale także zycie - z metod
          stosowanych przez Pania zgaduje, ze Zofia Karpińska jest pani mistrzem.

          2. Niezatapialna, gorsza z odcinka na odcinek, z roku na rok, niekwestionowana
          gwiazda czarnego charakteru, polska Alexis - Izabela Trojanowska. To klasa sama
          dla siebie, i nawet można by zatanowić się, czy to właśnie nie jej imie powinna
          nosić nagroda.

          3. Kolega wystepujący na wózku w srialu "Samo Życie" - niestety nie pomne
          nazwiska. Za wiekopomny wkład w mieszanie starego z nowym. Oto jego ekspresja
          żywo przypoina nam gre aktorksą przedwojennych kinowych amanbtów polskich, jak
          Żabczyński, czy Brodniewicz. Mozna tez szukać żródeł i inspiracji jego pracy w
          teatrze elżbietańskim. Innymi słowy - oto skansen gry aktorskiej. Niewprawny
          widz może pomylić te manierę z stylem obecnym na szkolnych akademiach, czy w
          amatrorskich przedstawieniach. Ale to tylko niewprawny widz... :)
        • m_jak_maruda Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 20:18
          A z de la Cruz, to w konkury może iść jedynie kreacja pani Megalowej (od szyb
          pancernych): "Czy bała sie pani o męża?" Kwestia Megalowej: "Aaależ skąd!" Kto
          słyszał, ten wie, że to pewmikiem ten sam warśtat.
          • around_the_sun Re: Oskary, Cezary, Ilony 22.06.05, 22:37
            Czy o Agniesi to nikt już nie pamięta?
            Toż to też wiekopomna rola !
            • blubelle Re: Oskary, Cezary, Ilony 23.06.05, 01:06
              Wiecie co ja Kaśkę to już dawno przyuważyłam, jej "kunszt" aktorski jest
              modelowym przykładem, że niektórych to nawet szkoła nie nauczy, jak się od bozi
              talentu nie otrzyma. Toteż plastikowa Kasia de la cruz coś ta coś tam
              -zwycieża,a w opozycji do niej obstawiam Elę z pubu, niby mała rólka, a jednak
              można trochę ikry i pazurków pokazać, widać, ze ta postać żyje i czuje. Ja te
              jej Elkę to nawet polubiłam, choć w życiu takich bab nie znoszę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka