Dodaj do ulubionych

CZY SZACOWNE GRONO...

22.07.05, 22:02
...sierpniowych mam zechce przyjac w swe szeregi jeszcze jedna duszyczke?
Mam dwoje dzieciaczkow corcie juz 9-letnia i synka z 6.08.2003.
Pozdrawiamy.
Gosia*Nika*Kubus


Obserwuj wątek
    • yvi1 Re: CZY SZACOWNE GRONO... 23.07.05, 08:06
      oczywiscie,serdecznie witam.
      Yvi i synek Kai.
      • edytek1909 Re: CZY SZACOWNE GRONO... 23.07.05, 13:26
        Witam serdecznie!!!
        Tez jestem tu nowa!Jednakze mnie powitano cieplo takze i ja ściskam cala Wasza
        rodzinke.
        Edyta mama Karola 21.08 i Niki lat 8
        • yvi1 Re: CZY SZACOWNE GRONO... 23.07.05, 23:39
          Hej,ozywcie troszke nasze forum.Przez te wakacje pusto tu jakos.Napiszcie o
          swoich dzieciach albo o sobie.
          • goniag33 Re: CZY SZACOWNE GRONO... 24.07.05, 07:30
            Dzieki dziewczyny za powitanie.Skromne,bo skromne,ale to chyba przez te
            wakacje.Mam nadzieje,ze potem cos drgnie.Uwielbiam stukac w klawiaturke ,ale
            tak samej do siebie to jakos dziwnie wiec czesto sprawdzamczy kto sie
            odezwal.Mam napisac o sobie,ok-licze 33 wiosny,mieszkam w nudnym mazowieckim
            miescie,gdzie biedne dzieciaczki nie maja nawet porzadnego placu zabaw a lato
            to istna pustynia kulturalna.Szanowny kolega maz jest truckerem(dla
            niewtajemniczonych objasniam,ze jezdzi na tir-ach)co oznacza,ze ponad 300 dni w
            roku jestem slomiana wdowa i place gigantyczne rachunki za telefon.Nie
            pracuje,bo nie chce zostawiac dzieci z niankami-probowalam tego gdy starsze
            dziecie mialo 4 latka i mam zle wspomnienia,dziecie tez.Przetestowalam 4
            kobiety w roznym wieku i nawet taka z polecenia-koszmar.To na razie tyle o mnie
            czy ktoras z mam wystuka cos o sobie?
            Pozdrawiam.
            • yvi1 Re: CZY SZACOWNE GRONO... 24.07.05, 08:44
              Ja mam 34 lata,nasz synek niedlugo skonczy dwa latka.Na razie siedze w domu na
              wychowawczym.Z zawodu jestem pielegniarka,moj maz pracuje w
              fabryce.Acha,mieszkamy w Niemczech.Drugiego dziecka nie planujemy.
              Moj synek jest wspaniale rozwinietym dzieckiem pod wzgledem ruchowym,ale
              z "ludzka" mowa zostawia sobie czas.Wychowuje go dwujezycznie,wiec moze
              dlatego.Teraz przechodzi ostra faze buntu i znowu zaczal sie budzic w nocy.
              A dzisiaj wybieramy sie do parku ze zwierzetami.Przyjemnej niedzieli.
              • iwona-mama-majki Re: CZY SZACOWNE GRONO... 24.07.05, 14:36
                goniag33 - fajnie, że nas znalazłaś, teraz tu faktycznie pusto ale jak skończą
                się wakacje na pewno znów będzie ruch :)
                • edytek1909 Do Goniag 33 24.07.05, 15:11
                  Witam.
                  Widze ze mozemy sobie podac rece.Moj Szanowny jest marynarzem i jak Go nie ma
                  to nie ma 7-8 miesiecy.Bywa bardzo ciezko.Dwoje dzieci i dom na glowie to
                  wielka sprawa!!Dobrze ze sa te telofony choc majatek kosztuja.Pozdrawiam.
                  Edyta mama Niki i Karola 21.08.03
                  • goniag33 Re: Do edytek 1909 24.07.05, 20:32
                    Od razu razniej na duszy gdy wiadomo ze gdzies ktos kto cie zrozumie!Co prawda
                    moj szanowny kolega maz czesciej bywa w domu ,ale o takich porach lub tak
                    zmeczony ,ze jakby go nie bylo.Lacze sie z Toba w doli i niedoli.Pozdrawiam
                    serdecznie!
                    Gosia*Nika*Kuba
                • goniag33 Re: CZY SZACOWNE GRONO... 24.07.05, 20:34
                  Czekam na to niecierpliwie!
                  Pozdrawiam.
                  Gosia*Nika*Kuba
                  • a.chudziak Re: CZY SZACOWNE GRONO... 25.07.05, 09:01
                    Witam i pozdrawiam "nowe" mamusie sierpniaczków :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka