Dodaj do ulubionych

Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:)

24.07.05, 18:28
pozdrowionka z Preston, Lancashire:)
moze uda mi sie dorwac jeszcze do sieci, to cos skrobne
a jak nie, to zdam relacje po powrocie, jesli bedzie zapotrzebowanie,
of course:)
Obserwuj wątek
    • around_the_sun Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 24.07.05, 18:30
      Heloooooooołłłłł !!!!!!!!!!
      • romy_sznajder Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 24.07.05, 18:39
        zgłaszam zapotrzebowanie.
        czy to prawda, ze robin hud, bo mało jadł?
    • feber Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 24.07.05, 18:43
      wow
      a dlugo bedziesz tam goscil?
    • aasiek Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 24.07.05, 20:50
      Pisz, pisz, jak Pauline ;))
      • irenka82 Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 24.07.05, 23:33
        a kraju maakaronu nie nawiedzisz?
        • emzeta77 Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 25.07.05, 18:13
          No właśnie. Drodzy forumowicze TbO! Czas na wakacyjną...bynajmniej nie mizerię.
          Niech dla nas "ogórkowy sezon" oznacza tysiące wspaniałych wakacyjnych relacji!
          Już mamy dwie ( jeśli czegoś/ kogoś nie pominęłam) - Dżejmsa ( mojego lidera od
          wszech wątków) i naszej ultrazdolnej pierPR- ki z UK. Czas na następne cudne
          relacje. Ja co prawda kwitnę we Wro. ale jakby co ( rym, rym) to mogę stąd
          donosic wakacyjnie. Coś to nasze forum uwiędło ( nieco tylko...) wakacyjnie.
          I nieustanne pozdrowienia ( jak już dorwałam się do klawiatury) dla
          najwytrwalszych moich idolek: Mnietki ( za imprezę z hymnem to po prostu:
          berety moherowe z głów bezapelacyjnie!) Arund( wytrwałej do granic
          leśniogórskiego modelu czopkowania) Dzidzi- nieujarzmionej( choć tylko do
          sierpnia - jak zapodaje), Sokowiruwki - bez soku ortograficznego wystukującej i
          do wszystkich wiernych czytaczy i stukaczy ...gorace, wręcz parne ( bo tak
          dzisiaj we Wrocku) pozdrowienia i ukłony).
          P.S. Długo nie pisałam, bom była bez sił, ale w końcu wszystko mija, nawet
          najdluzsza żmija.
          MZ
          • around_the_sun Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 25.07.05, 19:51
            Pozdrawiam zarówno azaliż.
            Co do Dżejmsa ma chwilową przerwę w podróżach i wykończon wielce ponieważ toczy
            drzewo pod górę :)
            5 metrów tego drzewa, nie wiem czy wzdłuż czy wszerz, wiem tylko że ciężkie.
            Niedługo wyruszy w następną podróż więc będzie nadawania ciąg dalszy.
            Dopóki Dżejms na urlopie trwam na posterunku,
            potem nastąpi wymiana i w końcu pojadę na krótkie wakacje- mam nadzieję.
            • irenka82 Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 25.07.05, 21:12
              Co do Dżejmsa ma chwilową przerwę w podróżach i wykończon wielce ponieważ toczy
              >
              > drzewo pod górę :)
              > 5 metrów tego drzewa, nie wiem czy wzdłuż czy wszerz, wiem tylko że ciężkie.

              niczym syzyf?
              • around_the_sun Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 25.07.05, 21:46
                irenka82 napisała:

                >
                >
                > niczym syzyf?

                Znając Dżejmsa mogę przypuszczać iż jego dzieło dokonało się wszak jako AGENT
                konsekwentnym On być musi i jeśli już toczy to dotoczy.
                • mozambique Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 26.07.05, 11:20
                  a po co on to toczy pod góre ?????????

                  nie wygodniej byłoby mu w dół ?????????
                  • around_the_sun Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 26.07.05, 17:08
                    To były metry sześcienne, a że toczy pod górę, no cóż, różne AGENCI miewają
                    hobby i zadania.
                    Najważniejsze, że wytoczył.
                    Tylko strasznie dzisiaj jęczy o tak: auuuuu :)
                    • drzejms-buond Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 27.07.05, 14:28
                      "...ooooooooooooooooooobin
                      rooooooooooooooooooobin
                      a hoooooded maaaaaaan..." tak to chyba enya śpiewała....?
                      sie pozdrawia lirycznie....
                      ino becknij nam tu nazad...bo u nich w tym szerłudzie to słaby internet mają...
                      hołk!WD40
                      a twój alias wakacujny jakim będzie?
                      • mozambique Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 27.07.05, 14:48
                        suchojcie, suchojcie, bom juz zgłupła calkiem : czy Drzejms razem z eraułndem
                        te wyciecki na bicyklach uszkuteczniajom ???????????
                        • paula245 Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 02.08.05, 11:44
                          ello! Skocz do Shropshire bo mi tu nudno! Albo chociaz pomoz mi zajmowac sie
                          moimi bachorkami (jestem niania teraz :/)
                          • forumowicz_pospolity Re: Pozdrawlaju z krainy Robin Hooda:) 02.08.05, 11:55
                            siemanko!
                            chętnie bym skoczył ale dość daleko mam bo żem juz powrócił
                            do krainy Janosika:)
                            trzymaj się tym dzielnie w tym Albionie a w ramach walki z nudą
                            napisz od czasu do czasu jakąś relację:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka