Dodaj do ulubionych

Echo... hop, hop

17.08.05, 19:15
No tak. I nie ma tu nikogo. Jest tak pusto, iż słysze niemal jak słowa które
pisze odbijają się od ścian i wracają do mnie spowrotem. Powiało grozą.
Właśnie zrobiłam sobie odpoczynek od sprzątania. Nic wielkiego takie tam
codzienne drobne porządki. Kupiłam sobie dziś Fantasie z jogurtową z
wiśniami. Na reklamie wygląda to tak apetycznie, w rzeczywistości jest równie
dobre. Poprostu palce lizać :P mniam. Jak ktoś bedzie miał okazję jej
sprubować polecam. Warto czasem zrobić sobie chwile przyjemności.
Obserwuj wątek
    • danway1 Re: Echo... hop, hop 18.08.05, 16:24
      To teraz ja się postaram zagłuszyć twoje echo :)
      To chyba znowu będzie setka :D
      • kubatka Re: Echo... hop, hop 18.08.05, 18:07
        a Danielowi jak zwykle tylko setki w głowie ;) Uważaj tylko, żeby ci za bardzo w
        głowę nie poszło po tak długim detoksie :D
        • danway1 Re: Echo... hop, hop 24.08.05, 17:04
          spoko wodza, wszystko w normie :)
    • linea21 Echo... hop, hop 22.08.05, 19:30
      I znów poniedziałek. Kolejny weekend za mną. Od jakiegoś czasu obserwóję jak
      zmienia się przyroda. Jeszcze nie tak dawno zborze dopiero było zielone a tu
      już po żniwach. Pola pełne są ściernisk. Prawie czuć zbliżające się wykopki.
      tylko patrzeć jak drzewa zaczną zrzucać różnokolorowe liście. Czas upływa
      nieubłaganie. Właśnie za oknem świerszcze urządzają koncert. Jest bardzo ciepło
      mimo ze jest 19:25 . Coś mi się wydaje, że popada w nocy. Gdyby tak zatrzymać
      czas na chwile, zatrzymać moment.
    • linea21 Echo... hop, hop 23.08.05, 17:51
      Przeżyłam kolejny dzień w pracy. Nie ma jak koleżanki z pracy ( one to potrafią
      obgadać). Na całe szczęście ja nie wiem co na mój temat nadają więc narazie nie
      moge mieć do nikogo pretensji. Nawet jeśli człowiek stara się być neutralny i
      nie wtrącać się w jakieś niesnaski innych i tak zostanie posądzony o coś czego
      nie zrobił. Jest jedna prawidłowość której nauczyłam się w byłej pracy... im
      więcej osób do pracy, tym mniej ma kto pracować. Przykre ale prawdziwe.
      Dziś ostatni dzień mojej wolności tzn ostatni raz przyjeżdzam tak wcześnie do
      domku ;( szkoda ale co zrobić narazie się nie załamuje bo może być jeszcze
      gorzej.
      Pozdro 600 V ( volt jakby ktoś nie wiedział)
    • ice_princess Re: Echo... hop, hop 27.08.05, 22:45
      Dziś tu także pustki, nikt mnie nie chce po domq oprowadzić :(.
      Tylko nie miejcie pretensji jeśli coś zepsuję przypadkiem ;P.
      • danway1 Re: Echo... hop, hop 01.09.05, 11:24
        Ja Ciebie mogę oprowadzić po domq. Ale pamiętaj, że nie ma nic za darmo :>
        • kubatka Re: Echo... hop, hop 01.09.05, 22:11
          ot i cały Daniel, korzyści byś tylko czerpał - a bezinteresownie to nie łaska?? ;P

          • ice_princess Re: Echo... hop, hop 02.09.05, 14:35
            Dzięki za wstawiennictwo :) (nie ma to jak kobieca solidarność ;)). Teraz to już
            musi za darmo mnie oprowadzić :)
            • kubatka Re: Echo... hop, hop 05.09.05, 21:37
              No i prawidłowo - kto to widział od gości haracz pobierać? :)
              • danway1 Re: Echo... hop, hop 14.09.05, 21:05
                Wszysacy na mnie krzyczą :(
        • ice_princess Re: Echo... hop, hop 02.09.05, 14:33
          Ale ja biedna księżniczka jestem ;P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka