Dodaj do ulubionych

Ciekawe lokale w Białymstoku

23.08.05, 13:54
Jako, że dysponuję wyciętymi z Porannego informacjami o kilkunastu lokalach
(miały być na stronke o Białymstoku, ale nie moge się zebrać i ją zrobić :P),
to będę je tutaj przedstawiał ;)
Obserwuj wątek
    • nekroskop88 "Hiestand", ul. Warszawska 23.08.05, 13:55
      Szwajcarskie ciastko. Jeśli nie próbowałeś jeszcze smakołyków ze
      szwajcarskiej piekarni sieci "Hiestand", to czas najwyższy to nadrobić.
      Szwajcarskie wypieki można kupić u nas, w małym sklepiku przy ul.
      Warszawskiej 21. Znajdziemy tu i struclę z orzeszkami zatopionymi w sosie
      klonowym, i serniczki na francuskim cieście, a nawet kruche rogaliki z szynką
      i serem. Zmysł smaku pobudza także ciastko fantazja do wyboru: z jagodami,
      truskawkami albo czekoladą. Jeśli nie przepadasz za słodyczami, warto
      spróbować chociażby bułeczki ze szpinakiem, kapustą, bądź parówki w kruchym
      cieście. Wszystkie ciasta mogą być podgrzane na miejscu, bo w sklepie
      znajduje się piec. Można tu także kupić nietypowe pieczywo, na przykład mały
      chlebek z pestkami dyni.

      Sklep przyjmuje także zamówienia na pieczywo, jeśli nie chcesz rano wychodzić
      po bułki, wystarczy zadzwonić pod numer telefonu: 743 66 60. Większość
      ciastek sprzedawane jest na sztuki, dla przykładu - serniczki na francuskim
      cieście kosztują 2,20 zł, paszteciki z mięsem 2,30 zł.
    • nekroskop88 "Retro", ul. Słonimska 23.08.05, 13:56
      "Retro" Salon Sprzedaży oraz Degustacji Kawy i Herbaty to nowy adres na ul.
      Słonimskiej w Białymstoku. Jak nazwa wskazuje sprzedaje się tu herbatę na wagę,
      ale też serwuje je na miejscu. Samej kawy znajdziemy tu 20 różnych smaków. Jest
      Alaska, Caffe Nugat czy Cynamon Caffe, a także napary z syropem orzechowym czy
      amaretto. Do tego ciastka. Znajdziemy tu też wszystkie rodzaje herbaty: czarną
      (fermentowaną), czerwoną (pu-erth, wspomagająca przemianę materii i
      oczyszczającą z toksyn), białą (najszlachetniejszą i najdroższą, ręcznie
      zawijaną, o aromacie sianka) i zieloną (bardzo podobna w działaniu do pu-erth).
      W "Retro" można też kupić przygotowane w różnych stylach upominki z kawą i
      herbatą. Porcelanowe akcesoria do picia i parzenia obu napojów. Ale to nie
      wszystko... - Jak tylko skończą się wakacje zapraszam na spotkania literackie,
      wernisaże i wieczorki poetyckie - mówi Barbara Pietkiewicz,
      właścicielka "Retro", miejsca eleganckiego i pełnego aromatów. - Chcemy,
      żeby "Retro" było miejscem spotkań ludzi spragnionych dobrego smaku, nie tylko
      kawy i herbaty.
    • nekroskop88 Kręgielnia, ul. Elewatorska 23.08.05, 13:56
      Pod koniec maja na ulicy Elewatorskiej powstała kręgielnia, z dala od centrum,
      ale warto się wybrać. Do dyspozycji są trzy tory. Specjalne buty, kule i 10
      słupków do strącenia - kręgle to doskonały sposób na spędzenie czasu z
      przyjaciółmi. Są też stoły bilardowe i ekran do oglądania transmisji
      sportowych. Do tego bar i ogródek, w którym można odpocząć po grze. Na jednym
      torze morze grać nawet 16 osób, ale wtedy kolejka idzie bardzo długo. Najlepiej
      dobierać się w zespoły dwuosobowe.

      Adres: ul. Elewatorska 11
      Czynne: PN-CZW: 14-24, PT-SOB: 14-2, NIEDZ: 14-24
      Ceny za korzystanie z toru:
      * 26 zł/godzina: od pn. do pt. od godz. 14 do 18
      * 26 zł/godzina: pn.-pt. po godz. 18 do zamknięcia, sob., niedz.
      * 1 zł za wypożyczenie butów do gry w kręgle
      * 12 zł/godzina - stół bilardowy
    • nekroskop88 "Tabu", ul. Lipowa 23.08.05, 14:03
      W ostatnią sobotę /stara wzmianka :)/ otwarto nowy pub-restaurację Tabu.
      Zawiedli się ci, którzy po pierwszych plotkach spodziewali się, że w
      Białymstoku powstanie jakaś alternatywa dla klubu Metro. Co prawda Tabu posiada
      kilka sal, w tym olbrzymi dance floor z oddzielnym drink barem, ale właściciele
      zapowiadają, że będzie to miejsce na dyskoteki, wieczory poezji śpiewanej i
      jazzu oraz imprezy w stylu funky. Wejście tylko od 21 lat. Jednak Tabu to
      przede wszystkim restauracja, w której królują potrawy z grilla oraz sałatki.
      Od września pojawi się tu także szwedzki stół, czyli za 15 zł, będzie można
      nałożyć na talerz tyle, ile dusza zapragnie. Wystrój lokalu przypomina
      krakowskie piwnice: kamienne ściany, łuki sufitowe, zakamarki i wnęki, a do
      tego oświetlenie przypominające pochodnie. Na specjalne zamówienie wykonane
      zostały kanapy, stoły i wysokie taborety z ozdobnymi okuciami i czerwoną
      tapicerką.


      Adres: ul. Lipowa 30
      Czynne: PON-CZW 12-2, PT-NIEDZ 12-do ostatniego klienta
      Cena piwa: od 5 zł - 0,5 l
    • nekroskop88 "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 14:16
      Herbata i kawa z lodami - dla tych pyszności warto zajrzeć w gorące popołudnie
      do herbaciarni "Herbaty Świata". Delikatna, pastelowa kolorystyka ścian, anioły
      na ścianach, krzesła z poduszkami, kameralny klimat, to powody, dla których
      herbaciarnia jest dobrym miejscem na spotkanie z przyjaciółką, albo na randkę.
      Tutaj możemy skosztować blisko stu mieszanek smakowych herbat z różnych
      zakątków świata, ostatnim hitem jest "Bengalski ogień" z dodatkiem pieprzu,
      kardamonu i cynamonu. Można zamówić filiżankę (od 3,5 zł), albo dzbanuszek (od
      6,5 zł), herbaciarnia serwuje także szarlotkę z bitą śmietaną i desery lodowe.


      Adres: ul. Kilińskiego 9
      Czynne: PON-SOB: 10-20, NIEDZ: 12-20
      Przykładowe ceny:
      * herbata z lodami - 7 zł
      * kawa z lodami - 8 zł
      * herbata z miętą (dzbanek) - 6,50 zł
      • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 15:55
        To mi się najbardziej podoba
        Kilińskiego 9... może jakoś znajdę ;)

        Nekro - dzięki - super pomysł! A co wiesz o Odeonie? Co to? Wiesz coś?
        • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 16:04
          ela0508 napisała:

          > To mi się najbardziej podoba
          > Kilińskiego 9... może jakoś znajdę ;)
          >
          > Nekro - dzięki - super pomysł! A co wiesz o Odeonie? Co to? Wiesz coś?
          > W Odeonie jest bardzo fajnie,odbywaja się koncerty jazzowe,czasem inne style muzyczne można usłyszeć.Byłam tylko raz,ale podobało mi się:)
          Kilińskiego?OIDP,po tej stronie co fara,niedaleko Pubu Piwnica i powiedzmy,że naprzeciwko Akademii Medycznej.
          • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 16:20
            Boże ja idiotka wiem gdzie Zwierzyniecka, Jurowiecka, Kawaleryjska ;) Misio
            • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 16:29
              ela0508 napisała:

              > Boże ja idiotka wiem gdzie Zwierzyniecka, Jurowiecka, Kawaleryjska ;) Misio
              ups,chyba nie jest aż tak źle;)
              • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 16:43
                Chyba nie najgorzej skoro znam 4 miejsca w Białym
                W końcu Mój Ktoś jest Białostoczaninem (przyjezdnym ale jest) może mnie
                zaprowadzi ;)
                • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:01
                  ja jestem "z Białego" dopiero od tygodnia:)w ubiegłą sobotę się wprowadziłam:)))
                  • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:08
                    Gratuluję... chyba
                    Wiesz Biały zmienia, niektórych niekorzystnie
                    • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:12
                      o już weź nie strasz ;)
                      • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:19
                        Słuchaj! A co mnie zostało ;( postraszę se troszeczkę
                        ;) ale ona sięchyba nie boi-(boji) Nie wiem która wersja jest poprawna...
                        • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:23
                          bad_habit nie taka strachliwa, niczego sie nie boi ;P
                          • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:26
                            Czy chcesz mi powiedzieć że to inni jej się boją i my też powinniśmy zacząć?
                            ooooooooooooooooooooooooooooooooołnoooooooooooooooooooooooooł
                            nie ona nie tylko nie strachliwa ale i nie straszna ;)))
                          • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:27
                            nekroskop88 napisał:

                            > bad_habit nie taka strachliwa, niczego sie nie boi ;P
                            >
                            > nieprawda

                            !!!!!!!!!!!!!!:P
                            • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:31
                              hehe :P
                              • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:33
                                I zburzyła całą moją teorię! ;)))
                                • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:35
                                  tak skrzętnie budowaną? :P
                                  • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:37
                                    Bo me drugie imię to 'Bob the Bulider'
                                    ;)))
                                    • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:40
                                      ela0508 napisała:

                                      > Bo me drugie imię to 'Bob the Bulider'
                                      > ;)))
                                      a ja jezdem pściółka Maja;)
                                      • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:41
                                        :)
                                    • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:41
                                      Zawsze da radę! ;D
                                      • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:42
                                        nekroskop88 napisał:

                                        > Zawsze da radę! ;D
                                        >
                                        >
                                        taaa,a gdzie Gucio???;(
                                        Guciu,Guciu,gdzie jesteś?????;P
                                        • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:45
                                          nie ma :P ja nie bede Guciem :P
                                          • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:56
                                            Nie możesz nie być Guciem! Ja się tak nie bawię!

                                            Nekro bądz Guciem no weź... no nie daj się prosić ;)))
                                            • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 18:02
                                              ela0508 napisała:

                                              > Nie możesz nie być Guciem! Ja się tak nie bawię!
                                              >
                                              > Nekro bądz Guciem no weź... no nie daj się prosić ;)))
                                              Widzisz,Bob,tak to jest z facetami:/
                                            • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 18:04
                                              nie! :P
                                          • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 18:00
                                            nekroskop88 napisał:

                                            > nie ma :P ja nie bede Guciem :P
                                            >
                                            > wiem że go teraz tu nie ma...
                                            • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 18:02
                                              Czyżby był w Guciolandii???
                                              na 100% on jest Guciem tylko przykrył szczętnie swoje żółto czarne paski ;)




                                              Też zmykam. 3majcie się Zucki, Gucie, Pściółki i BtheB
                                              Papatki
                                              ;)))
                                              • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 18:03
                                                ela0508 napisała:

                                                > Czyżby był w Guciolandii???
                                                > na 100% on jest Guciem tylko przykrył szczętnie swoje żółto czarne paski ;)
                                                >
                                                > kto jest Guciem,nekro????:)
                                                >
                                                >
                                                > Też zmykam. 3majcie się Zucki, Gucie, Pściółki i BtheB
                                                > Papatki
                                                > ;)))
                    • bad_habit Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:15
                      ela0508 napisała:

                      > Gratuluję... chyba
                      > Wiesz Biały zmienia, niektórych niekorzystnie
                      ale niektórzy ludzie z Białego są super;) i to mi na razie wystarczy.
                      • ela0508 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:20
                        A nie mówiłam
                        Nawet moje straszenie nie pomogło ;)
                        99% na pewno jest ok
        • nekroskop88 Re: "Herbaty Świata", ul. Kilińskiego 23.08.05, 17:13
          o Odeonie nie wiem nic ;)
    • bad_habit Re: Ciekawe lokale w Białymstoku 23.08.05, 14:27
      nekroskop88 napisał:

      > Jako, że dysponuję wyciętymi z Porannego informacjami o kilkunastu lokalach
      > (miały być na stronke o Białymstoku, ale nie moge się zebrać i ją zrobić :P),
      > to będę je tutaj przedstawiał ;)
      >
      >
      BRAWO NEKRO!Świetny pomysł!:)
      • nekroskop88 Re: Ciekawe lokale w Białymstoku 23.08.05, 14:36
        Dzięki :)
    • nekroskop88 "Orient Express", ul. Słonimska 23.08.05, 14:35
      Połączyła ich kulinarna pasja i wspólne doświadczenia. Trójka przyjaciół dwa
      miesiące temu przy ul. Słonimskiej 6/4 otworzyła restaurację Orient Express.
      Nazwa restauracji odzwierciedla dokładnie to, co zastaniemy na miejscu. Czyli:
      kuchnię orientalną, podaną w ekspresowym tempie, na dodatek przygotowywaną -
      zgodnie z japońską tradycją - na oczach klientów. Ekspresowa w przyszłości ma
      być też kuchnia włoska, meksykańska... Ale na razie to tylko plany. Póki co
      przyjaciele - Urszula Kamińska, Mariusz Olechno i Robert Ostrowski - cieszą się
      swym miejsce, bo i lokal to szczególny. Usytuowany co prawda, nie najbliżej
      centrum i z zewnątrz sprawiający wrażenie kolejnego "Wietnamczyka" - ale za to
      w środku dopracowany w najmniejszym szczególe. Rzecz tu nie w samym wystoju
      miejsca (ascetyczny japoński styl - maty na ścianach i papierowe abażury lamp),
      ale przede wszystkim w kuchni. - Serwujemy tu szeroko pojętą kuchnię azjatycką.
      Ale naszym numerem jeden jest na pewno japońskie sushi, przygotowywane przez
      Roberta, który przez wiele lat pracował w warszawskiej japońskiej restauracji -
      mówi pani Urszula. Efekt? Choć żywot knajpka ma dość krótki, to co weekend na
      sushi do Orient Express przychodzą prawdziwe tłumy. W rezultacie po miesiącu
      sushi jest teraz serwowane nie od soboty, ale od piątku do niedzieli. Dlaczego
      nie przez cały tydzień? Bo ryby i owoce morza muszą być świeże. Raz w tygodniu
      przyjeżdzam z Warszawy. Od zaprzyjaźnionego Chińczyka ze stolicy pochodzą też
      przyprawy, bez których danie się nie obejdzie. Nie ma jednak łatwo. Sushi
      należy konsumować palcami albo pałeczkami, bo inaczej.. po prostu nie da się go
      zjeść. Ale uspokajamy: tryskający non stop humorem kucharz Robert zawsze uczy
      klientów, co i jak jeść, jak trzymać pałeczki i naprawdę nie ma się czego bać.
      Jeśli chcemy spróbować nietypowych dań w bardziej kameralnym gronie możemy
      zamówić kucharzy... do domu i urządzić sushi party z prawdziwego zdarzenia.
      Możemy też razem z nimi pogotować w restauracji. A nuż zapamiętamy coś z
      tajników kuchni japońskiej czy chińskiej? Kucharzy możemy poprosić też o
      zrobienie dania na wynos lub dowiezienie go na miejsce naszego pobytu. Ostatnio
      restauracja robi furorę na miejskim deptaku, dokąd często dowożą dania.

      Przykładowe menu: bakłażan miodowo-czosnkowy - 10 zł, torinokarage (kurczak
      marynowany w imbirze, sosie sojowym i białym winie) - 12 zł, ryż smażony z
      warzywami - 8 zł, sushi: saba (makrela 2 szt.) - 8 zł, kappamaki [maki, czyli
      specjalnie sprasowane wodorosty - red.] z ogórkiem 6 szt. - 8 zł, tamago (omlet
      2 szt.) - 8 zł, surimimaki (maki z krabem 6 szt.) - 8 zł, california roll
      (rożek z krewetką 1 szt.) - 12 zł, wybór herbat zielonych i owocowych - 3 zł


      Ten opis wyjątkowo z Gazety Wyborczej :)
    • nekroskop88 "Ice Club", ul. Kawaleryjska 24.08.05, 15:13
      Ten elegancki lokal powstał dwa miesiące temu w miejscu dawnego Diademu, ale
      właściciel dokonał tam cudu. Inspiracja wystroju wnętrz przyszła z dalekich
      podróży, właściciel urządził go na podobieństwo klubu w Hongkongu. Trzy duże
      pomieszczenia znacznie się od siebie różnią. Sala z dance floorem i olbrzymim
      barem jest właściwie śnieżnobiała. W tym miejscu za siedziska służą nie sofy
      czy krzesła, ale prostokątne leżanki okalające szklane stoły podświetlone od
      spodu niebieskim światłem. Przy ceramicznym barze również ważna jest gra
      świateł: przez luksfery przenikają błękitne halogeny. Kafelkowy parkiet, na
      którym królują rytmy elektro i techno-house oświetla neonowa piramida i kula. W
      drugiej sali z oddzielnym drink barem można odpocząć na miękkich białych pufach
      i kanapach obserwując niezwykłe okazy ryb zamieszkujących dwumetrowe akwarium.
      Czerwone zasłony i oświetlenie, a do tego czarnobiałe fotografie kuszących
      kobiet, kojarzą się z ekskluzywnymi domami rozkoszy, które znamy z azjatyckich
      filmów. Góra lokalu to restauracja, w której goście skosztować mogą wykwintnych
      dań, takich jak stek wołowy z ziołami w sosie z czerwonego wina (24 zł).
      Specjalnością baru jest drink Ice, w skład którego wchodzi sok miętowy, wódka i
      lód. Choć wstęp jest bezpłatny, przed wejściem czeka nas selekcja. Wchodzą
      klienci, którzy ukończyli 21 rok życia. Ice Club urządza wieczory kawalerskie i
      imprezy firmowe.

      Adres: Ice Club, ul. Kawaleryjska 38
      Czynne: CZW, PT, SOB: 20-5
      Cena piwa: 7 zł - 0,5 l
      Wstęp wolny, od 21 lat
    • nekroskop88 "Zebra", ul. Skłodowskiej-Curie 26.08.05, 17:03
      Pub istnieje zaledwie od dwóch tygodni /stare/, powstał w miejscu
      dawnego "Genesis". Rozmieszczenie baru i stołów nie uległo na razie zmianie,
      ale właściciele planują powiększenie lokalu o jeszcze jedno pomieszczenie.
      Wśród cegalnych murków i drewnianych mebli pojawił się znaczący element
      wykończenia: zebra na obiciach krzeseł, obrazkach, zasłonach. Surowy wystrój
      łagodzą czarno-białe akcenty na ścianach i przy barze oraz punktowe
      oświetlenie. "Zebra" dysponuje zarówno kameralnymi stolikami, jak i masywnymi
      ławami, gdzie pomieście się nawet 10 osobowa grupa. Ciekawostką są huśtawki na
      środku sali. Posłuchać tu można polskiego rocka, hip hopu, nowości z list
      przebojów, obsługa otwarta jest także na muzyczne sugestie klientów. Ze względu
      na bliskość Uniwersytetu najczęściej między zajęciami wpadają tu studenci. Nad
      pubem znajduje się także restauracja "Zebra", która promować będzie tanią i
      dobrą kuchnię polską.


      Adres: ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2
      Czynne: PN-ŚRO 12-24, CZW-NIEDZ 12-2
      Ceny piwa: beczkowe 5,5 zł-0,5 l; 4,5 zł-0,3 l
      Kuchnia polska, przekąski, placki ziemniaczane
      Minimalna cena dania: 7 zł
    • nekroskop88 Loft, ul. Malmeda 29.10.05, 22:00
      Pomieszczenie, w którym znajdował się pub "Stajnia" przeszło gruntowną
      metamorfozę, w wyniku czego powstał klub przypominający ogromną fabrykę. Stąd
      też wzięła się nazwa. W USA słowem "loft" określa się formę pomieszczeń
      poindustrialnych [...] - Od zawsze był to lokal rozrywkowy, najpierw mieściła
      się tu komunistyczna kawiarnia "Nowoczesna", potem założyłem "Stajnię" -
      opowiada Cezary Rząca, właściciel klubu. - W pewnym momencie "Stajnia" stała
      się bardzo popularna, zbyt popularna. Do tego bardzo wysterylizowana. Kiedy
      chodzi się po knajpach Białegostoku, wydaje się, że wszystko już było, a w
      wystroju czuje się przytłoczenie bibelotami. "Loft" miał być alternatywą dla
      tego wszystkiego. Jeśli chodzi o odbiorców, to właściciel również chce stworzyć
      miejsce dla ludzi, którzy niegodzą się na kicz i bylejakość. - Jarmark i jatka,
      do tego plastikowe dziewczyny, które przez cały tydzień czekają na weekendową
      dyskotekę. Ja chcę stworzyć zupełnie inny klimat - mówi Rząca. - To ma być
      miejsce codziennych spotkań ludzi niebanalnych, a w weekendy serwować będziemy
      ambitną muzykę klubową, będą także wernisaże i koncerty, jest także miejsce na
      performance w nieograniczonej formie. Myślę, że nawet jeśli będziemy zapraszać
      DJ'-a, to będzie mu towarzyszyć perkusja czy trąbka. Jesteśmy otwarci na
      kameralne koncerty, a nawet slamy poetyckie. W "Lofcie" imponująco zaaranżowane
      jest przede wszystkim miejsce przeznaczone na występy i dancefloor. Żeliwne
      rusztowania przypominające konstrukcję mostu wzbijają się od ziemi do sufitu,
      towrząc łukowe sklepienia. Jako oświetlenie tej części służy olbrzymi
      wentylator, stylizowany na fabryczny. Dzięki temu, że pomieszczenia są wysokie,
      przestrzeń dzieli się na dwie części. Na drewnianej antresoli okutej stalową
      siatką zmieściło się kilka stolików dla większego towarzystwa. Na dole można
      się wygodnie rozsiąść na skórzanych kanapach, to miejsce bardziej kameralne.
      Bar również utrzymany jest w fabrycznym duchu - na perforowanej blasze
      zainstalowano metalowe półki na alkohole. W przypadku tego klubu odkryte
      instalacje elektryczne to nie przypadek. W "Lofcie" znajduje się jeszcze jedno
      pomieszczenie oddzielone od części koncertowej oraz duża sala restauracyjna.
      Kuchnia klubu specjalizuje się w sznyclach, zarówno mięsnych jak i rybnych oraz
      daniach z grilla i gorącej blachy. Jest także bogaty wybór sałatek. Można tu
      zjeść przez cały czas trwania imprezy. W barze znajdziemy cztery rodzaje piwa z
      nalewaka i klasyczny repertuar drinków.

      Adres: ul. Malmeda 8
      Czynne: codziennie od 12 do ostatniego klienta
      Cena piwa: od 4,70 zł za 0,5 l
      Przykładowe ceny dań: sznycel z piersi kurczaka, ziemniaki, surówka - 11 zł
    • nekroskop88 Titanic, ul. Pogodna 29.10.05, 22:06
      Wystrój lokalu nawiązuje do nazwy, przypomina pokład statku, choć nie wraku.
      Dominują estetyczne połączenia drewnianych okuć z metalowymi elementami.
      Utrzymane w błękitnej tonacji światła świetnie komponują się z wiszącymi na
      ścianach abstrakcyjnymi obrazami i "morskimi" ścianami. W dyskotece można się
      bawić od czwartku do niedzieli. Oprócz muzyki dyskotekowej, w każdy piątek
      tańczymy przy rytmach lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i
      osiemdziesiątych. Specjalnością lokalu są drinki o niezwykłych nazwach: "Koło
      ratunkowe", "Ster kapitana" czy "Głębia oceanu". Ich ceny wahają się od 10 do
      24 zł. Każdy, kto zechce odpocząć od parkietowych szaleństw, może to zrobić w
      pubie obok. Ten lokal wraz z dyskoteką tworzą ciekawy kompleks. W pubie
      dodatkową atrakcją są środowe karaoke. Tutaj możemy poczuć się jak za czasów
      kolonializmu, na ścianach mapy i obrazki marynistyczne, do tego spokojna
      muzyka, która stanowi tło do rozmów.

      Adres: ul. Pogodna 16d
      Czynne: CZW-NIEDZ 20 - do ostatniego klienta, wstęp od 21 lat
      Cena piwa: od 5 zł - 0,5 l (Żywiec i Warka Strong)
      Przkąski: półmiski wędlin, deska serów, owoce morza - 8-30 zł
      • nutopia Re: Titanic, ul. Pogodna 30.10.05, 11:28
        nekro ty byłeś w Titanicu???
        już to gdzieś pisałam. Kawiarnia wygląda jakoś stołówkowo, blade obrusy, blade
        firany, blada obsługa
        a koło drzwi stoi amorek z taką michą - coś jak pojemnik na wodę święconą przed
        wejściem do kościoła
        tragedy...
        • nekroskop88 Re: Titanic, ul. Pogodna 30.10.05, 11:28
          Nie byłem, napisałem na początku wątku, że to z Porannego :)
    • makbrajd Mózg 11.12.05, 15:11
      www.mozg.art.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka