Dodaj do ulubionych

Psychopaci z okolicy

26.10.05, 02:49
Tylu jest ludzi marnujących nasz czas na necie.Czas za który trzeba zresztą
słono płacić. Bezsensowne dyskusje,wymądrzanie sie na tematy które nie mają
znaczenia.Durnowate słowa,nie znaczące nic.Nic nie warte dialogi,często nic
nie warci ludzie.Dlaczego robimy to sobie sami?Po co nam to i w jakim celu?Nie
lepiej zapalić spokojnie papieroska i wypić piwko,zamiast dyskutować z bandą
kretynów?
Nie obrażajcie się tylko,bo ja w zasadzie na ft spotykam ludzi całkiem
inteligentnych,chociaż i tu bywają/nieliczne/ wyjątki.Jednak kretynizm
niektórych przybyszy z gg nie ma sobie równych nie tylko na całej Ziemi,ale i
w całej naszej galaktyce.Dlatego omijajcie psychopatów,tam się czających i
czyhających tylko na to,aby wciągnąć nas w dyskusje,które mogą nas
zdenerwować.My się wkurzamy,a takie prymitywne debilki nieomal się onanizują z
radości,że się wkurzamy,albo tylko im się tak wydaje,że to robimy.Malutkim
psychopatom trzeba powiedzieć stanowcze NIE!
I do śmieci parszywca!
Obserwuj wątek
    • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 03:00
      i zalozyles watek bez sensu wiedzialam ze to zrobisz po tym co uslyszales :) no
      coz twoja desperacja nie zna granic a jednak nawyzywales mnie od psychopatow
      najpierw na GG a teraz publicznie co tylko o tobie swiadczy .... jak juz ci
      pisalam wczesniej nawet mnie ci nie zal bo stac cie tylko na % centy ktore cie
      ratuja w twoim malym swiadku ehhhh czas pojsc do specjalisty zycze powodzenia;)
      • kotek_mru Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 06:11
        bebe,czytaj uwaznie co pisze lezio i nie obrazaj go:)
        jest fantastycznym człowiekiem a jego"swiatek"jest bardziej rozbudowany niz
        moze to przyswoic Twoja percecja:)
        On pisze ogolne,a Ty persolnalnie podpisujac sie niejako pod jego opinia:)
        nie wszyscy szukaja w necie ,moze tego na co Ty liczyłas?
        pozdrawiam:)
        • konrado80 Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 06:19
          kotku, ale to nie znaczy że on miał prawo ją wyzywać na gg
    • menk.a Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 09:06
      hehehe nie czuję się obrazona;) nie mamy się na gg;))))))
      • to-wlasnie-ja Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 09:16
        mnie tez nie masz na gg a obrazic jednak umialas... zdolna jestes nieslychanie:((((
        • menk.a Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 09:17
          ja???????? chyba się przesłyszałam / przeczytałam
          • to-wlasnie-ja Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 09:20
            Tak, Ty. Nie przeczytalas sie.
            • menk.a Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 10:07
              Kiedy? Wyjaśnij.
              Jeśli tak , to nie miałam takiego zamiaru.
              • to-wlasnie-ja Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 10:25
                Nie wracam do sytuacji niemilych dla mnie. Ucze sie asertywnosci. Moze nie mialas, moze zanim pomyslalas ,juz kliknelas enter.Moze...
                • menk.a Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 10:28
                  Może, może,.. szkoda, że rozgrzebałaś, a nie chcesz dokończyć. Trudno.
                  Jeśli poczułaś się urażona to przepraszam. I teraz też zakończyłam temat.
    • bettina75 Ja tez nie mam gg 26.10.05, 09:19
      juz mi ulzylo:)
      • nezja Re: Ja tez nie mam gg 26.10.05, 10:30
        Prosze zatrzymać ten "pociąg" .Ja wysiadam , to nie na moje nerwy...nie
        dziś:-(....jutro zapewne tez nie.

        Rok pański 2005.10.26


        ...jeszcze przez chwile ją widziano , potem juz nikt nie wiedział co sie z nia
        dzieje.
        • leziox Re: Ja tez nie mam gg 26.10.05, 13:41
          Bebe,widzę że jesteś typowym przykładem nożyc dźwięczących po uderzeniu w
          stół.Mogę naturalnie udowodnić że cię od psychopatów nie wyzywałem,jednak nie ma
          najmniejszego powodu,abym to robił...Zwłaszcza dla ciebie.Mój wątek jest równie
          dobrze bez sensu,jak szereg twoich wątków zakładanych na forum w celu epatowania
          się swoim nieznośnym przemądrzalstwem.Ale uważam Bebe iż rzeczywiście jesteś
          psychopatką i sens rozmowy z tobą jest taki sam,jak dyskusja z pacjentem chorym
          na schizofrenię paranoidalną.I to ty b powinnaś zasięgnąć porady specjalisty.Im
          szybciej tym lepiej.Gratuluję IQ.Musi być bardzo wysoki.
          • st.anne leziox 26.10.05, 17:10
            ...moze masz i racje...nie rozumiem dlaczego mowisz, ze sa tu ludzie "marnujacy
            nasz czas na necie", w koncu nikt nie zmusza Ciebie do czytania watkow, ktore
            sa dla Ciebie: glupie, plytkie bez sensu. Dlaczego to robisz? Prowadz
            konwersacje z tymi osobami, ktore maja styl pisania, ktory Tobie odpowiada. Sam
            sobie marnujesz czas czytajac watki, masz za duzo czasu? Czy tylko czytasz je
            po to, aby pozniej napisac swoja teze i bronic jej? Jezeli sa to dla
            Ciebie "nic nie warci ludzie", to nie interesuj sie nimi.
            Nie powinnienes obrazac ludzie, ktorych jak to ty piszesz IQ nie znasz, moze to
            Twoje IQ lezy o wiele nizej niz IQ tych innych, skad chcesz to wiedziec?
            Jakie Ty masz pojecie o ludziach, ktorzy to forum odwiedzaja? Kazdy ma wolnosc
            slowa, Ty tez, ale jezeli sie Tobie tutejsza atmosfera nie podoba, to wybierz
            sobie inne forum?
            Nie jestes moderatorem i nie jestes adminem, nie pamietam, aby ktorys z nich
            wycinal tutejsze watki z powodow, ktore Ty podajesz. Nie podoba Ci sie tutejsza
            polemika, to nie reaguj.
            Wiesz, ja osobiscie np rozmawiam z "naszym" zoskiem w taki sposob, ktory Ciebie
            napewno by denerwowal, tylko ze zosiek, widzi za slowami tez cos innego, bo ma
            humor i zna sie na zartach.
            Najwazniejsze w rozmowach jest, aby innych nie obrazac, nie urazic, trzeba
            zapanowac nad soba.
            • leziox Re: leziox 26.10.05, 17:28
              Stanna,poczytaj co ja napisałem.Czy wyrażałem się na temat zamieszczanych wątków?
              Pisałem o gg.Już ci też raz pisałem,abyś nie starała się być adwokatem
              ludzi,którzy od ciebie nic nie chcą,i mogą się obrnicć sami,gdyż sama sobie
              tylko szkodzisz.Niepotrzebnie się podniecasz i moralizujesz,nie o to w tym
              wszystkim chodzi.Masz gorącą krew-ok,bardzo dobrze.Ale nie pisz na
              gorąco.Przetraw,poczytaj i pomyśl na temat tego co chcesz z siebie
              wyrzucić.Zresztą nie mam zamiaru udzieć ci zbyt wielu wskazówek,dorosła z ciebie
              dziewczyna i umiesz logicznie myśleć.Pozdrawiam.
              • st.anne Re: leziox 26.10.05, 17:35
                ok, jezeli tak, to moj blad, nie wiem nic na temat gg, ale zdaje mi sie, ze na
                gg mozna sobie wybrac ludzi z ktorymi sie rozmawia? to w koncu jest Twoja
                decyzja...
                ja nie bronie nikogo, napisales na forum, forum jest otwarte, kazdy moze dodac
                swoje zdanie. ja nie moralizuje, bo wiesz, na moral niech kazdy sam uwaza.
                to co ja bym musiala powiedziec, nie mowie teraz o Tobie!! jezeli pod moim
                wpisem jakis niepowazny i...a sie wpisuje, i mysli ze moze sie ubawic? ja po
                protu nie reaguje.
                pozdrawiam rowniez
                • st.anne Re: leziox 26.10.05, 17:39
                  aha, jeszcze jedno, niby nie wazne: nie pamietam abys do mnie mowil, zebym nie
                  byla adwokatem innych, czym tez nie jestem. pamietam jedynie, ze mnie kiedys
                  opieprzyles?
                • samanta1 Re: leziox 26.10.05, 17:42

                  "Tylu jest ludzi marnujących nasz czas na necie.Czas za który trzeba zresztą
                  słono płacić. Bezsensowne dyskusje,wymądrzanie sie na tematy które nie mają
                  znaczenia.Durnowate słowa,nie znaczące nic.Nic nie warte dialogi,często nic
                  nie warci ludzie.Dlaczego robimy to sobie sami?Po co nam to i w jakim celu?Nie
                  lepiej zapalić spokojnie papieroska i wypić piwko,zamiast dyskutować z bandą
                  kretynów?"

                  Racja lesio ,swiete slowa.... ja zamiast piwka wole co prawda dobra gierke
                  online ale papieroska chetnie;))) I nie rob sobie krzywdy juz...lol:-P
                  • leziox Re: leziox 26.10.05, 17:49
                    Stanna,już tak jest,że z reguły pamięta się tylko takie rzeczy,które są dla nas
                    wygodne,ale nie zapominam co mówiłem.Gdzieś właśnie w wątku,w którym,jak to
                    ujęłaś opieprzyłem cię,jest coś takiego ode mnie napisane.
                    Samcia,miło cię znowu zobaczyć.Też nie wiem czemu to sobie robię,widać jestem
                    jednak trochę masochistą.No i papierochów nie palę.
                    • samanta1 Re: leziox 26.10.05, 17:54

                      sciagnij sobie fajna gierke i bedziemy napierniczac enemy ,wtedy z masochisty
                      zamienisz sie w sadyste;))) Wbrew pozorom nietrudno tu nie bywac a odlegle czasy
                      ...sa bardzo odlegle jak widzisz .Mnie juz tylko lagi w grze wkurzaja...ludzie
                      dawno nie;))))
                • t-rex33 Re: leziox 26.10.05, 17:55
                  Czy ten kawałek o idiocie to przytyk do mojego wczorajszego wpisu? Jeżeli tak,
                  to mam do Ciebie prosbę: naucz się czytać tekst ze zrozumieniem, to po
                  pierwsze, i nie obrażaj ludzi, których wypowiedzi nie rozumiesz, bo to bardzo
                  źle o Tobie świadczy.
                  Jeżeli zaś uwaga o idiocie nijak sie mnie nie dotyczy, to życzę miłego wieczoru.
                  • t-rex33 Re: leziox 26.10.05, 17:56
                    To było oczywiście to świętej, która mysli, że ma monopol na mądrość :)
                    • st.anne Re: leziox 26.10.05, 17:58
                      nie znasz mnie, wiec nie wiesz co mysle, moze to Ty sadzisz, ze po wpisach tu
                      mozesz sobie kogos oraz jego postawe wyobrazic?
                      • t-rex33 Re: leziox 26.10.05, 18:01
                        Nie brnijmy w to dalej, OK? Chyba obydwoje trochę za szybko piszemy :)
                        Pozdrawiam.
                        • st.anne Re: leziox 26.10.05, 18:02
                          tak, szybkie palce wioda do piekla :)
                          OK:)
                  • st.anne Re: leziox 26.10.05, 17:57
                    ...nie bierz wszystkiego do siebie, ok?
                    pozdrawiam
                    • t-rex33 Re: leziox 26.10.05, 17:58
                      OK. Zatem miłego wieczoru i pozdrawiam :)
                      • st.anne Re: leziox 26.10.05, 17:59
                        widzisz, ja nie o Tobie, a juz zaczyna sie...
                        ja nic do Ciebie nie mam
                        pozdrawiam:)
    • st.anne zosiek 26.10.05, 17:41
      moze bys jakie madre slowo tu podrzucil?
      • bebe80 Re: zosiek 26.10.05, 19:06
        ja podrzuce skasujcie ten watek zosku jedyny watek ktory nic nie wniosl
        • onlyania Re: zosiek 26.10.05, 19:18
          oooo,
          to sie pewnie zosce przyda,
          wyciag z linku pt "opiekuje sie":


          "Czy można usunąć z forum własne wątki lub posty?
          Nie ma takiej możliwości - administracja usuwa tylko posty, które łamią prawo
          lub regulamin forum. "

          bo taka mundra byla jak mi kazala przeczytac regulamin ostatnio.
          • bebe80 Re: zosiek 26.10.05, 19:35
            myslalam ze jednym z punktow w regulaminie jest nieobrazanie innych ale ok
            • onlyania Re: zosiek 26.10.05, 20:52
              ale ty sama zglosilas sie personalnie jako osoba obrazana, bo o nikim
              konkretnym na poczatku nie bylo wspomniane....
              bylo watek zignorowac i isc spac, zwlaszcza ze pora niezwykle by pasowala do
              tej czynnosci, no chyba ze w ameryce jestes,
              ale wtedy tez by sie nalezalo troche wyrozumienia dla tych co w europie....
              • st.anne Re: zosiek 26.10.05, 20:55
                hmm, cos mnie jeszcze zaciekawilo: chodzi leziox o "nowych" ludzi na ft, ktorzy
                to z gg tu przybyli i "kretynizm" tu wniesli?
                czy chodzi jemu o ludzi na gg z ktorymi rozmawia? ale w tym wypadku ma opcje:
                nie rozmawiania z nimi?
                • onlyania Re: zosiek 26.10.05, 21:13
                  jasne,
                  przetworz ten wpis raz jeszcze,
                  zrob z niego makaron,
                  bedziesz miala do spagethi...

                  ps. i nie stawiaj tak wszedzie na koncu zdan tych znakow zapytania, bo mi sie
                  intonacja nie zgadza...
                  • st.anne Re: zosiek 26.10.05, 21:15
                    wiesz, jak ja bym miala tylko problem z intonacja polska, to bym byla
                    szczesliwa, dla mnie to juz uciecha, jezeli inni nie patrza krzywo na
                    bledy...:))
                    • leziox Re: zosiek 26.10.05, 22:04
                      Bebe,nie ma problemu,możemy zamieścić wyciągi z naszych rozmów i ukazać ludziom
                      twoje prawdziwe oblicze,no bo moje to zna już każdy.Wtedy będzie wiadomo,co i
                      jak.No i kto kogo obrażał-nie mam nic przeciwko temu.
                      A Stanna-nie męcz się.Baw się dobrze,bo tylko po to został wymyślony net.
                      • st.anne Re: zosiek 26.10.05, 22:05
                        przepraszam
                        • leziox Re: zosiek 26.10.05, 22:25
                          Nie wiem kogo przepraszasz Stanna,ale jeśli przez zupełny przypadek mnie,to
                          zupełnie niezasłużenie.Poza tym pije tu ktoś coś czy wszyscy abstynenci,na sucho
                          i święci?
                          • st.anne Re: zosiek 26.10.05, 22:26
                            przepraszam, ze sie do Twojego watku wtracilam...
                            • leziox Re: zosiek 26.10.05, 22:33
                              Tu nie ma wątków "własnych".Wprawdzie każdy wątek ktoś zawsze zakłada,ale na tym
                              kończy się jakakolwiek "Własność".W zależności od osób które w nim coś
                              piszą,wątek zaczyna żyć swoim życiem i trwa dopóty,dopóki nikt już w nim nic nie
                              napisze.
                              Czuję w tym jednak powiew demokracji.
    • flying_juseppe Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 22:44
      Człowieku wiesz kto to jest psychopata wogóle??????????
      Jeśli nie to wejdź sobie na tę strone www.zbrodnia.of.pl/
      rozszerzysz swoją wiedze.
      • leziox Re: Psychopaci z okolicy 26.10.05, 22:49
        Fly,Juseppe,fly..
        • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:33
          Ja (26-10-2005 2:24)

          jedno zauwazylam

          Ja (26-10-2005 2:24)

          jak ludzie sa szczerzy to kazdy od tego ucieka

          Leziox (26-10-2005 2:25)

          to nie szczerosc,to wymyslanie czegos o czym nie ma sie pojecia

          Ja (26-10-2005 2:25)

          i na swoj sposob interpretuja to co uslyszeli przed chwila

          Leziox (26-10-2005 2:25)

          coz ty o mnie wiesz?nic

          Leziox (26-10-2005 2:25)

          ale usilujesz sie wymadrzac nad tym,jaki ja jestem,co robie ze soba itd,itp

          Leziox (26-10-2005 2:26)

          po co ci to potrzebne?

          Ja (26-10-2005 2:26)

          ale ja juz sie przyzwyczailam do tego w jaki sposob ludzie sie bronia

          Leziox (26-10-2005 2:26)

          i tak prochu nie wymyslisz a mnie prawdopodobnie nigdy w zyciu nie spotkasz

          Ja (26-10-2005 2:26)

          hehe widzissz ja sie nie wymadrzam ty tak to poprostu odbierasz

          Leziox (26-10-2005 2:27)

          Przed psychopatami a i owszem,czlowiek sie broni,to prawda
          --------------------------------------------------------------!!!!!!
          Leziox (26-10-2005 2:27)

          no naturalnie ze sie nie wymadrzasz bo tak akurat myslisz

          Leziox (26-10-2005 2:27)

          problem w tym ze to ludzie osadzaja jacy jestesmy,a nie twoja wyimaginowana
          nieomylnosc

          Ja (26-10-2005 2:27)

          nie wyzywaj mnie od psychopatow bo to w tym momencie swiadczy tylko o tobie
          -------------------------------------------------------------------------------!!!!


          to zapis krotkiej rozmowy z GG gdzie jest czarne na bialym jak to dla lezioxa
          stalam sie psychopatka a reszte niech on zamieszcza sam jak chce . Nie mialam
          ochoty tego robic ale coz cos mnie zmusilo do tego .Dodam jeszcze ze nawet mi
          przez glowe nie przyszlo zeby jakikolwiek watek tu zakladac i pisac o lezioxsie
          i nie mam pojecia o jakim on moim prawdziwym obliczu pisze bo ta rozmowa ktora
          sie odbyla miedzy nami o niczym nie swiadczy . Wynikla glupia sytuacja i zaczela
          sie sprzeczka z blachego powodu ale nie sadzilam ze ktos zacznie mnie wyzywac od
          psycholi sorry ale to chyba nie ze mna jest cos nie tak
          nothing lasts eternally

          4767768
          • samanta1 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:41
            trzeba byc psychopata zeby prywatna rozmowe dac na forum ....lol
            • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:44
              to bylo na zyczenie lezioxa :) ktory sie tak fantastycznie wszystkiego wypiera a
              tak pomijajac to to jestes nastepna ktora nie wie co sie kryje pod pojeciem
              psychopata ahhh niektorzy ludzie sa niedoksztalceni coz ....
              • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:46
                zapomnialam dodac :) pograj sobie samanto w gierke online to bardzo ksztalcace
                :) moze znajdziesz taka o psychopatach :) :P pozdrawiam bo to ci sie przyda napewno
                • samanta1 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:48
                  dziecko .... wez tluczek i pacnij sie w czache mordko . Z pewnoscia wiecej wiem
                  o grach jak i o tym co leziak napisal do ciebie a ze ty sieroto boza nie
                  zrozumialas to juz twoj problem,lol.A teraz wklejasz prywatna rozmowe na
                  forum.Boze strzez mnie przed takimi rozmowcami ke,ke,ke
                • leziox Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:49
                  I nie wymądrzaj się mała zagubiona dziewczynko,prawdopodobnie intelektualnie
                  jeszcze siusiająca w majtki.Ty Samancie nie dorastasz nawet do pięt.
                  • leziox Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:57
                    Bebe80 (26-10-2005 1:53)
                    nie chodziu o racje
                    Ja (26-10-2005 1:53)
                    mnie to naprawde nie obchodzi co masz myslec,bo to twoja w tym glowa
                    Ja (26-10-2005 1:54)
                    usilujesz grac w pingponga,odbijajac kazdy argument jakims swoim,niekoniecznie
                    celnym
                    Ja (26-10-2005 1:54)
                    wazne zeby odbic
                    Bebe80 (26-10-2005 1:54)
                    ze mna moga porozmawiac osoby ktore potrafia rozmawiac ....
                    Bebe80 (26-10-2005 1:55)
                    a ty sobie ubzdurales ze ja odbijam pilkeczke haha
                    Bebe80 (26-10-2005 1:55)

                    Ja (26-10-2005 1:55)
                    aha,a ja nie potrafie
                    Bebe80 (26-10-2005 1:55)
                    przeciez to zalosne
                    Ja (26-10-2005 1:55)
                    bo ty usilujesz grac wyrocznie+
                    Ja (26-10-2005 1:55)
                    trwaj sobie dalej w swoim samozadowoleniu
                    Bebe80 (26-10-2005 1:56)
                    ze?
                    Ja (26-10-2005 1:56)
                    no zalosne to jest jak najbardziej
                    Bebe80 (26-10-2005 1:56)
                    samozadowoleniu
                    Bebe80 (26-10-2005 1:56)
                    o masz ci los
                    Bebe80 (26-10-2005 1:57)
                    cholera z kim ja rozmawiam
                    Bebe80 (26-10-2005 1:57)
                    z gl¹bem?
                    Ja (26-10-2005 1:57)
                    z pijakiem ktory na dodatek jest bardzo zarozumialy
                    Ja (26-10-2005 1:57)
                    chcesz glaba zobaczyc,spojrz w lustro,tyle ci powiem
                    Bebe80 (26-10-2005 1:57)

                    Bebe80 (26-10-2005 1:58)
                    z pijakiem ktory na dodatek jest bardzo zarozumialy- sam utwierdzasz mnie w tym
                    przekonaniu
                    Ja (26-10-2005 1:58)
                    no i dobra
                    Ja (26-10-2005 1:59)
                    naprawde nie zalezy mi na twojej opinii o mnie
                    Bebe80 (26-10-2005 1:59)
                    wiesz ze taki jestes i nie potrafisz tego zaakceptowac
                    Ja (26-10-2005 1:59)
                    hahahahaha
                    Ja (26-10-2005 1:59)
                    alez naturalnie akceptuje to
                    Bebe80 (26-10-2005 1:59)
                    a mi nie zalezy na tym by tobie zalezalo
                    Ja (26-10-2005 2:00)
                    widzisz tylko ,bobasku,nawet nie wiesz jak bardzo jestes w swoich opiniach
                    odosobniona,ale co mnie to obchodzi
                    Bebe80 (26-10-2005 2:00)
                    i co teraz?
                    Ja (26-10-2005 2:00)
                    nic teraz
                    Ja (26-10-2005 2:00)
                    poszukaj sobie do rozmowy kogos na twoim poziomie,szkoda na mnie czasu,zapewniam cie
                    Bebe80 (26-10-2005 2:00)

                    Bebe80 (26-10-2005 2:01)
                    wymiekles bo jestes miekki .....
                    Bebe80 (26-10-2005 2:01)
                    moze mnie zablokujesz?
                    Ja (26-10-2005 2:01)
                    nic ci nie musze udowadniac skarbenku
                    Bebe80 (26-10-2005 2:02)
                    kto wie?
                    Bebe80 (26-10-2005 2:02)
                    nie4 jestem twoim skarbenkiem
                    Ja (26-10-2005 2:02)
                    alez nie jestes,nie chcialem cie urazic,hehehe
                    Ja (26-10-2005 2:02)
                    na skarbenka jestes za bardzo wredna
                    Ja (26-10-2005 2:02)
                    ale wiedzmá moglbym cie nazwac z powodzeniem
                    Bebe80 (26-10-2005 2:03)

                    Bebe80 (26-10-2005 2:03)
                    niesamowite
                    Ja (26-10-2005 2:03)
                    wow!naprawde?
                    Bebe80 (26-10-2005 2:03)
                    pamietajk ze jakkolwiek mnie nazwiesz to nazwiesz w tym momencie siebie
                    Bebe80 (26-10-2005 2:04)
                    hahahahaha
                    Ja (26-10-2005 2:04)
                    laske na to klade jak chcesz byc nazwana
                    Bebe80 (26-10-2005 2:04)
                    mam nad toba przewage psychiczna
                    Ja (26-10-2005 2:04)
                    twoja sprawa co myslisz patrzac w lustro
                    Bebe80 (26-10-2005 2:04)

                    Ja (26-10-2005 2:04)
                    no i zarozumialec na dodatek
                    Ja (26-10-2005 2:04)
                    chcialabys miec
                    Bebe80 (26-10-2005 2:04)
                    oczywiscie ze mojha
                    Ja (26-10-2005 2:04)
                    ale pomarzyc moze kazdy
                    Ja (26-10-2005 2:05)
                    zastanawiam sie tylko caly czas po co prowadze z toba ta idiotyczna dyskusje?
                    Bebe80 (26-10-2005 2:05)
                    no i powiedz mi leziu czemu tak plytko myslisz?
                    Ja (26-10-2005 2:06)
                    bo wcale nie czuje sie zaszczycony twoim poziomem intelektualnym
                    Ja (26-10-2005 2:06)
                    w sumie nie ma to rzeczywiscie sensu
                    Bebe80 (26-10-2005 2:06)
                    a wiesz dlaczego?
                    Bebe80 (26-10-2005 2:06)
                    bo nie wiesz co to jest poziom intelektualny
                    Ja (26-10-2005 2:07)
                    naturalnie ze nie wiem
                    Bebe80 (26-10-2005 2:07)
                    ja sie nie sprowadzam do poziomu picia alkocholu codzien
                    Ja (26-10-2005 2:07)
                    powiem ci cos w tajemnicy-odpowiedzi pisze za mnie moj kot
                    Ja (26-10-2005 2:07)
                    nawet on jest madrzejszy ode mnie
                    Ja (26-10-2005 2:07)
                    ale tobie dorownuje poziomem akurat
                    Bebe80 (26-10-2005 2:08)
                    a ja mysale ze ten kot jest madrzejszy od ciebie
                    Ja (26-10-2005 2:08)
                    nawet nie umiesz uwaznie przeczytac
                    Ja (26-10-2005 2:09)
                    widac masz za wysokie IQ aby zrozumiec taki prosty tekst
                    Ja (26-10-2005 2:09)
                    szkoda
                    Ja (26-10-2005 2:10)
                    Ja (2:08)
                    nawet nie umiesz uwaznie przeczytacJa (2:09)
                    widac masz za wysokie IQ aby zrozumiec taki prosty tekstJa (2:09)
                    szkoda
                    Ja (26-10-2005 2:10)
                    na wypadek abys musiala za dlugo myslec ,kopiuje ci raz jeszcze
                    Ja (26-10-2005 2:10)
                    kocie odpowiedzi
                    Bebe80 (26-10-2005 2:11)
                    leszek
                    Bebe80 (26-10-2005 2:11)
                    ale sie w tobie krew gotuje nie?
                    Ja (26-10-2005 2:11)
                    dlaczego?szkoda mi czasu na beznadziejne gadanie
                    Bebe80 (26-10-2005 2:11)
                    jak latwo cie wytracic z rownowagi
                    Bebe80 (26-10-2005 2:12)
                    ehhh
                    Ja (26-10-2005 2:12)
                    jest tyle innych madrzejszych rzeczy ktore mozna by w tym czasie zrobic
                    Ja (26-10-2005 2:12)
                    np.wypic piwko
                    Bebe80 (26-10-2005 2:12)

                    Bebe80 (26-10-2005 2:13)
                    slodki jestes pomimo wszystko
                    Bebe80 (26-10-2005 2:13)
                    sprawdzilam cie w czyms i duzo wiem
                    Ja (26-10-2005 2:13)
                    notabene podziwiam cie,ze tak potrafisz byc w sobie zakochana
                    Ja (26-10-2005 2:13)
                    mozesz sobie wiedziec ile ci sie podoba
                    Bebe80 (26-10-2005 2:14)
                    zastnawiam sie czemu az tak kipisz zloscia
                    Ja (26-10-2005 2:15)
                    pochlebiasz sobie jak widze
                    Ja (26-10-2005 2:15)
                    na dodatek
                    Bebe80 (26-10-2005 2:15)
                    mylisz pijecia malutki
                    Ja (26-10-2005 2:15)
                    naturalnie,skarbenku
                    Ja (26-10-2005 2:15)
                    ja wszystko myle
                    Bebe80 (26-10-2005 2:16)
                    ehhh sory ale nie potrafie sie znizytyc do twojego poziomu
                    Ja (26-10-2005 2:16)
                    to na zdrowie
                    Ja (26-10-2005 2:16)
                    no nie mozesz,bo za malo czytalas,niestety
                    Bebe80 (26-10-2005 2:16)
                    staralam sie ale cois to ponad moje mozliwosci
                    Ja (26-10-2005 2:16)
                    ale pracuj nad soba,moze ci sie kiedys uda dorownac
                    Ja (26-10-2005 2:16)
                    malenka
                    Bebe80 (26-10-2005 2:17)
                    znjizyc sie nie potrafie ale ty nawet tego nie potrafisz zrozumiec
                    Bebe80 (26-10-2005 2:17)
                    no coas wybaczam ci
                    Ja (26-10-2005 2:17)
                    naturalnie,odnosze wrazenie ze ty nie potrafisz zrozumiec nawet tego co piszesz
                    Ja (26-10-2005 2:17)
                    hahaha
                    Ja (26-10-2005 2:17)
                    Bog jest od wybaczania,nie miernoty
                    Bebe80 (26-10-2005 2:18)
                    chyba ci sie mozg zlasofal od alkocholu
                    Ja (26-10-2005 2:18)
                    wiec nie udawaj wspanialomyslnosci ktorej w tobie nie ma
                    Ja (26-10-2005 2:18)
                    podejrzewasz ze mam jeszcze w ogóle mozg?
                    Ja (26-10-2005 2:18)
                    jaka szkoda
                    Ja (26-10-2005 2:18)
                    znowu cie zawiodlem
                    Bebe80 (26-10-2005 2:19)
                    ok leziopx wyluzuj
                    Ja (26-10-2005 2:19)
                    wyluzuj sama
                    Ja (26-10-2005 2:19)
                    ja nie mam po co,bo sie jeszcze nie rozgrzalem
                    Ja (26-10-2005 2:20)
                    zastanawiam sie jakie frustracje toba trzesa ze usilujesz w ten sposob dokuczac
                    ludziom,ktorzy w dobrej wierze chca czasem z toba rozmawiac
                    Ja (26-10-2005 2:20)
                    no i bardzo przypominasz mi faceta w tym co piszesz
                    Bebe80 (26-10-2005 2:21)
                    ja nie dokuczam ludziom
                    Ja (26-10-2005 2:21)
                    jasne,oczywiscie ze nie
                    Bebe80 (26-10-2005 2:21)
                    ty to tak odbierasz
                    Ja (26-10-2005 2:21)
                    no bo ty wiesz najlepiej,ze ty nie dokuczasz
                    Ja (26-10-2005 2:22)
                    niewazne jak inni cie odbieraja,ty wiesz swoje
                    Ja (26-10-2005 2:22)
                    no i dobrze
                    Bebe80 (26-10-2005 2:22)
                    w czym ci dokucxzylam?
                    Ja (26-10-2005 2:22)
                    czemu wlasciwie nie?
                    Ja (26-10-2005 2:22)
                    swoim rozdwojeniem jazni
                    Ja (26-10-2005 2:22)
                    raz usilujesz byc slodka,raz zachowujesz sie jak potworek
                    Ja (26-10-2005 2:22)
                    tym dokuczasz
                    Bebe80 (26-10-2005 2:23)
                    slodka?
                    Ja (26-10-2005 2:23)
                    ja nawet juz nie mam ochoty na takie filozoficzno-paranoiczne rozmowy,bo to
                    niczemu nie sluzy
                    Bebe80 (26-10-2005 2:23)
                    potworek?
                    Bebe80 (26-10-2005 2:24)
                    wiesz?
                    Ja (26-10-2005 2:24)
                    na tym polega rozdwojenie jazni
                    Bebe80 (26-10-2005 2:24)
                    jedno zauwazylam
                    Bebe80 (26-10-2005 2:24)
                    jak ludzie sa szczerzy to kazdy od tego ucieka
                    Ja (26-10-2005 2:24)
                    to nie szczerosc,to wymyslanie czegos o czym nie ma sie pojecia
                    Bebe80 (26-10-2005 2:24)
                    i na swoj sposob interpretuje to co uslyszlaq prezed chwila
                    Ja (26-10-2005 2:25)
                    coz ty o mnie wiesz?nic
                    Ja (26-10-2005 2:25)
                    ale usilujesz sie wymadrzac nad tym,jaki ja jestem,co robie ze soba it
                    • leziox Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:01
                      Ja (26-10-2005 2:25)
                      po co ci to potrzebne?
                      Bebe80 (26-10-2005 2:26)
                      ale ja juz sie przyzwyczaqilam do tego w jaki sposob ludzie sie bronia
                      Ja (26-10-2005 2:26)
                      i tak prochu nie wymyslisz a mnie prawdopodobnie nigdy w zyciu nie spotkasz
                      Bebe80 (26-10-2005 2:26)
                      hehe widzissz ja sie nie wymopdrzam ty tak to poprostu odbieraszxz
                      Ja (26-10-2005 2:26)
                      Przed psychopatami a i owszem,czlowiek sie broni,to prawad
                      Ja (26-10-2005 2:27)
                      no naturalnie ze sie nie wymadrzasz bo tak akurat myslisz
                      Ja (26-10-2005 2:27)
                      problem w tym ze to ludzie osadzaja jacy jestesmy,a nie twoja wyimaginowana
                      nieomylnosc
                      Bebe80 (26-10-2005 2:27)
                      nie wyzywaj mnie od psychopatow bo to w tym momencie swiadczy tylko o tobie
                      Ja (26-10-2005 2:27)
                      ty zas nie dasz za zadne skarby nigdy sie osadzic
                      Ja (26-10-2005 2:27)
                      a czy ja powiedzialem ze jestes psychopatka?
                      Ja (26-10-2005 2:28)
                      ja powiedzialem cos innego ale jak zwykle nie przeczytalas dokladnie
                      Bebe80 (26-10-2005 2:28)
                      jak to nie>?
                      Ja (26-10-2005 2:28)
                      a tak to
                      Bebe80 (26-10-2005 2:28)
                      \napisales ze
                      Ja (26-10-2005 2:28)
                      ja wiem co napisalem
                      Bebe80 (26-10-2005 2:28)
                      bronisz sie od psychopatow
                      Ja (26-10-2005 2:29)
                      nie tak to napisalem
                      Bebe80 (26-10-2005 2:29)
                      ok soruy ale ja cie nie wyzywam
                      Ja (26-10-2005 2:29)
                      ale wroc i jeszcze raz dokladniej przeczytaj
                      Ja (26-10-2005 2:29)
                      jeszcze jedno pytanie-po co ta gadka i w jakim celu?
                      Ja (26-10-2005 2:29)
                      bo ja w tym zadnego celu nie widze i nie zamierzam tego powtarzac
                      Bebe80 (26-10-2005 2:30)
                      w zadnym
                      Bebe80 (26-10-2005 2:30)
                      ja to koncze
                      Ja (26-10-2005 2:30)
                      czas najwyzszy
                      Bebe80 (26-10-2005 2:31)
                      ja nikogo od psychopatow nie wyzywam
                      Ja (26-10-2005 2:31)
                      a ja niby wyzywam?
                      Bebe80 (26-10-2005 2:31)
                      sorry
                      Ja (26-10-2005 2:31)
                      widzisz,chodzaca skarbnico wiedzy,to przykre jak sie nie rozumie wypowiedzi innych
                      Ja (26-10-2005 2:31)
                      ale tym razem ja ci laskawie wybaczam
                      Bebe80 (26-10-2005 2:32)
                      to co napisales jednoznaczne bylo z tym ze dla ciebie jestem psychopatka
                      Ja (26-10-2005 2:32)
                      ach tak?
                      Ja (26-10-2005 2:32)
                      och,zapomnialem ze masz zawsze racje
                      Ja (26-10-2005 2:32)
                      i ze to ty wiesz wszystko najlepiej
                      Bebe80 (26-10-2005 2:32)
                      nie chodzi o racje ale moge zacytowac to co napisales
                      Bebe80 (26-10-2005 2:33)
                      tylko po co
                      Ja (26-10-2005 2:33)
                      czepiasz sie jak rzep psiego ogona
                      Bebe80 (26-10-2005 2:33)
                      sam wiesz doskonale
                      Ja (26-10-2005 2:33)
                      ja nie zapominam co ja pisze
                      Ja (26-10-2005 2:33)
                      naturalnie ,wiem i rozumiem co pisze
                      Ja (26-10-2005 2:33)
                      rozumiesz co czytasz?
                      Ja (26-10-2005 2:33)
                      tak?
                      Ja (26-10-2005 2:33)
                      wiedzialem
                      Ja (26-10-2005 2:34)
                      to nie pieprz mi tu farmazonow ze cie wyzywalem od psychopatow
                      Ja (26-10-2005 2:34)
                      zabralas mi tyle czasu na jakies bzdurne gadki nie majace sensu
                      Bebe80 (26-10-2005 2:34)
                      wiec po co napisales ze jak ktos sie broni przed takimi co pisza cos szczerze
                      to tylko przed psychopatami
                      Ja (26-10-2005 2:34)
                      studiuj ten tekst
                      Ja (26-10-2005 2:34)
                      moze kiedys go zrozumiesz
                      Bebe80 (26-10-2005 2:34)
                      ku..
                      Ja (26-10-2005 2:34)
                      tez kobieta
                      Bebe80 (26-10-2005 2:35)
                      pie..iety j4stes wiesz?
                      Ja (26-10-2005 2:35)
                      l alez naturalnie ze wiem
                      Bebe80 (26-10-2005 2:35)
                      ale nawet mi ciebniue nie zal
                      Ja (26-10-2005 2:35)
                      i do tego jestem zarozumialym pijakiem
                      Ja (26-10-2005 2:35)
                      nie musisz mnie zalowac,zaluj siebie
                      Bebe80 (26-10-2005 2:35)
                      walisz mnie papa
                      Ja (26-10-2005 2:35)
                      wal sie sama
                      Ja (26-10-2005 2:36)
                      psychopatka cie nazwac byloby dla ciebie za duzym zaszczytem,ale nie ma po co
                      tych biednych ludzi obrazac porownaniami z toba
          • leziox Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:48
            ja tam nie mam tajemnic.oto zapis rozmowy z bebe: (26-10-2005 1:20)
            widze denaturat w opisie
            Bebe80 (26-10-2005 1:20)
            kiedys widzialam meneli jak pili
            Ja (26-10-2005 1:20)
            no albo to malo takich?
            Bebe80 (26-10-2005 1:20)
            o cholera myslalam ze sie pozygam
            Ja (26-10-2005 1:22)
            ale oni tak nie mysleli
            Ja (26-10-2005 1:22)
            to w sumie sprytus tylko deko skazony
            Bebe80 (26-10-2005 1:22)
            piles to prawda?
            Bebe80 (26-10-2005 1:23)

            Bebe80 (26-10-2005 1:24)
            leziu co sie z Toba dzieje? czemu pijesz
            Ja (26-10-2005 1:24)
            denaturat?
            Ja (26-10-2005 1:24)
            ku..,skad takie mysli?hahahahaha
            Ja (26-10-2005 1:24)
            nie,nie pilem
            Bebe80 (26-10-2005 1:25)
            ja nie mowie o denaturacie
            Ja (26-10-2005 1:25)
            no a o czym?
            Bebe80 (26-10-2005 1:25)
            i nie ku..aj mi prosze
            Bebe80 (26-10-2005 1:25)
            pijesz codziennie przeciez
            Ja (26-10-2005 1:25)
            tak?a skad wiesz?zagladasz m i przez ramie?
            Ja (26-10-2005 1:26)
            juz taki jezdem ze czasem klne i juz
            Bebe80 (26-10-2005 1:26)
            ok nie wiem nic nie wiem nie wiem czy pijesz a jesli nawet to gowno mi do tego
            bo jestem gowniara przy Tobie sorry ...
            Ja (26-10-2005 1:26)
            i nie zamierzam sie zmieniac
            Ja (26-10-2005 1:26)
            to nie chodzi o to
            Ja (26-10-2005 1:27)
            tylko nic o mnie nie wiesz,a wyciagasz wnioski
            Bebe80 (26-10-2005 1:27)
            dobra niewazne o co chodzi
            Bebe80 (26-10-2005 1:27)
            nie wyciagam zadnych wniskow
            Bebe80 (26-10-2005 1:27)
            przestan
            Bebe80 (26-10-2005 1:27)
            rob co chcesz to twoje zycie
            Ja (26-10-2005 1:27)
            e tam,napisalas ze pije codziennie
            Bebe80 (26-10-2005 1:28)
            co kolwiek nie napisze to zaraz slysze ze cie osadzam albo ze wnioski wyciagam
            Ja (26-10-2005 1:28)
            no a czyz to nie prawda?
            Ja (26-10-2005 1:28)
            pytasz mnie dlaczego pije i ze robie to codziennie
            Ja (26-10-2005 1:29)
            skad niby mozesz o tym wiedziec?
            Ja (26-10-2005 1:29)
            znamy sie?prawdopodobnie nie
            Ja (26-10-2005 1:29)
            no wlasnie
            Bebe80 (26-10-2005 1:29)
            ku.. mac
            Bebe80 (26-10-2005 1:29)
            mam w dupie to co robisz i czy pijesz czy nie ok
            Ja (26-10-2005 1:30)
            no jak pieknie
            Bebe80 (26-10-2005 1:30)
            daj mi spokoj
            Ja (26-10-2005 1:30)
            to niby czemu prawisz mi moraly?
            Ja (26-10-2005 1:30)
            ja nie jestem temu winien ze masz podly nastroj
            Ja (26-10-2005 1:30)
            ale nie zamierzam znosic twoich humorów i obrywac za nic
            Bebe80 (26-10-2005 1:30)
            bo sie helpisz tym ze masz zapchana lodowke alkochelm nie wiem po co
            Ja (26-10-2005 1:31)
            a co cie to niby obchodzi?tobie sie chwale?
            Bebe80 (26-10-2005 1:31)
            kogo chcesz soba reprezentowac staregpo zgreda ktory chcla codzien piwo ?
            Ja (26-10-2005 1:32)
            to moja sprawa kogo soba reprezentuje,moja rzecz,moja wolnosc,moja butelka z piewm
            Ja (26-10-2005 1:32)
            piwem
            Bebe80 (26-10-2005 1:32)
            wlasnie napisalam Ci ze mnie to nie obchodzi
            Ja (26-10-2005 1:32)
            nie zalezy mi na czyjejkolwiek ocenie,mam to naprawde w dupie
            Ja (26-10-2005 1:32)
            wiec czemu sie tak tym podniecasz?
            Bebe80 (26-10-2005 1:32)
            hahga
            Bebe80 (26-10-2005 1:33)
            sorry ale to mnie akurat nie podnieca
            Ja (26-10-2005 1:33)
            stwiedzic tylko musze iz zaprzeczasz samej sobie,najpierw mowisz co innego a
            potem wrecz przeciwnie
            Bebe80 (26-10-2005 1:33)
            bo twoj jedyny temat to z kim by tu sie napic
            Ja (26-10-2005 1:33)
            coz ty o mnie wiesz,panienko?co?tyle co przeczytasz?
            Ja (26-10-2005 1:34)
            i co z tego wynika?wnioski?zadne
            Bebe80 (26-10-2005 1:34)
            a czy ja pisze ze wiem cos o tobie?
            Ja (26-10-2005 1:34)
            a wielka klape kazdy moze miec
            Ja (26-10-2005 1:34)
            gdybys wiedziala cos o mnie moglabys pytac,czemu ja codziennie pije i tego
            rodzaju rzeczy
            Ja (26-10-2005 1:35)
            a ty zgadujesz,tylko zgadujesz
            Ja (26-10-2005 1:35)
            nie masz dzisiaj kogos do poklocenia sie?
            Bebe80 (26-10-2005 1:35)
            nienawidze sie klocic
            Ja (26-10-2005 1:35)
            no po co prowokujesz do klotni?
            Bebe80 (26-10-2005 1:36)
            ale tez nie znosze takich zarozumialcow jak ty
            Ja (26-10-2005 1:36)
            no i nastepna ocena
            Ja (26-10-2005 1:36)
            predka w slowach jestes
            Ja (26-10-2005 1:36)
            a czasami trzeba najpierw pomyslec a potem cos wywrzeszczec
            Bebe80 (26-10-2005 1:36)
            jestem szczera
            Bebe80 (26-10-2005 1:36)
            poprostu szczera jakich malo
            Ja (26-10-2005 1:36)
            nie szczera,tylko wsciekla na cos
            Ja (26-10-2005 1:37)
            a ja jestem piorunochronem na ktorym sie twoja negatywna energia wyladowuje
            Bebe80 (26-10-2005 1:37)
            a ciebie to boli najbardziej
            Ja (26-10-2005 1:37)
            mnie nic nie boli
            Bebe80 (26-10-2005 1:37)
            hehe Leszek ja sie na Tobie nie wyladowuje
            Bebe80 (26-10-2005 1:37)
            nie rozumiesz nic
            Ja (26-10-2005 1:37)
            moze tego nie zauwazasz ale to jest fakt
            Bebe80 (26-10-2005 1:38)
            ale sie wcale nie dziwie
            Ja (26-10-2005 1:38)
            jasne,ja nic nie rozumiem,jestem zarozumialy pijak,umiejacy mowic tylko o pelnej
            lodowce alkoholu
            Ja (26-10-2005 1:38)
            a kim ty jestes?moze sie przedstawisz,jak bardzo idealna jestes?
            Bebe80 (26-10-2005 1:38)
            masz zanizone poczucie wartoswci i to cie gubi
            Bebe80 (26-10-2005 1:39)
            nie , nie jestem idealna
            Ja (26-10-2005 1:39)
            akurat z zyciem daje sobie doskonale rade
            Ja (26-10-2005 1:39)
            mozesz powiedziec to o sobie?
            Ja (26-10-2005 1:40)
            biore zycie po prostu na lekko,a wielu ludziom sie to jakos nie podoba
            Ja (26-10-2005 1:41)
            mam sobie sam stwarzac dodatkowy stress zeby sie przystosowywac bo sie akurat
            komus to podoba?mam to gdzies,naprawde
            Bebe80 (26-10-2005 1:41)
            tylko nie masz zadnej zadnej hierarchi wartosci
            Ja (26-10-2005 1:42)
            wystarczy mnie moj swiat,a co kto o nim mowi,nawet kompletnie mnie nie znajac
            ,to inna rzecz
            Ja (26-10-2005 1:42)
            alez mam hierarchie wartosci,tak jak kazdy czlowiek,tylko moze zupelnie inaczej
            ustawion aniz twoja
            Ja (26-10-2005 1:42)
            i nie masz zadnej pewnosci czyja hierarchia jest lepsza
            Bebe80 (26-10-2005 1:43)
            nie kazdy ma
            Bebe80 (26-10-2005 1:43)
            a juz napewno nie ten co nie ma zadnych wartoswci zyciowychj
            Ja (26-10-2005 1:43)
            i znowu usilowalas mnie oceniac
            Bebe80 (26-10-2005 1:43)
            pisze ogo9lnie
            Ja (26-10-2005 1:44)
            to u ciebie jakas pasja,fobia?
            Bebe80 (26-10-2005 1:44)
            nie o tobie
            Ja (26-10-2005 1:44)
            nie piszesz ogolnie,wlasnie ze piszesz o mnie tylko ze nawet tego w swojej
            zapalczywosci nie zauwazasz
            Ja (26-10-2005 1:45)
            sa dni kiedy sie nie wsciekasz
            Ja (26-10-2005 1:45)
            ale sa tez dni takie jak dzisiaj ze cie cos nosi
            Bebe80 (26-10-2005 1:45)

            Bebe80 (26-10-2005 1:45)
            ja sie powaznie nie wsciekam w tej chwili
            Ja (26-10-2005 1:46)
            to twoja sprawa co ze soba robisz
            Bebe80 (26-10-2005 1:46)
            ja poprostu rozmawiam
            Ja (26-10-2005 1:46)
            to nie jest normalna rozmowa,ale moze na chlodno poczytasz sobie to wszystko jutro
            Bebe80 (26-10-2005 1:47)
            Leszek
            Ja (26-10-2005 1:47)
            nie policze ile razy usilowalas mnie dzisiaj ocenic
            Ja (26-10-2005 1:47)
            w ogole mnie nie znajac
            Bebe80 (26-10-2005 1:47)
            nic nie musze czytac
            Ja (26-10-2005 1:47)
            i to wg ciebie jest w porzadku?
            Bebe80 (26-10-2005 1:47)
            nie ocenilam Cie anin razu
            Ja (26-10-2005 1:48)
            hahahahaha
            Bebe80 (26-10-2005 1:48)
            to jest tylko i wylacznie twoja interpretacja
            Ja (26-10-2005 1:48)
            conajmniej 3 razy
            Ja (26-10-2005 1:48)
            co najmniej
            Bebe80 (26-10-2005 1:48)
            ja pisalam szczerze co mysle
            Bebe80 (26-10-2005 1:48)
            ale szczerosc cie naprawde boli
            Ja (26-10-2005 1:48)
            oceniajac mnie i najwyrazniej tego nie zauwazajac
            Bebe80 (26-10-2005 1:48)
            taka jest prawda
            Ja (26-10-2005 1:49)
            mnie nie boli tylko ty jestes glucha na argumenty i uwazasz ze zawsze musisz
            miec ostatnie zdanie
            Bebe80 (26-10-2005 1:50)
            to sie grubo mylisz
            Ja (26-10-2005 1:50)
            ja cie nie zamierzam w przeciwienstwie do ciebie oceniac
            Ja (26-10-2005 1:51)
            ale jestes tak zapalczywa ze trudno z toba prowadzic normalna rozmowe
            Ja (26-10-2005 1:51)
            nie wiem kto sie skrzywdzil ale ktokolwiek to byl,niezle zalazl ci za skore
            Bebe80 (26-10-2005 1:52)
            heh
            Bebe80 (26-10-2005 1:52)
            dziwna interpretacja bo jakos mi nikt nie zalazl za skore
            Bebe80 (26-10-2005 1:53)
            wiec nie wiem co masm myslec
            Ja (26-10-2005 1:53)
            no jasne,zawsze musisz miec
            • samanta1 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 00:54
              dobre!!!!!!!! hahahahahahaha
              • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:01
                to s. gratuluje kolegi psychopaty skoro twoim zdaniem ten co zamieszcza prywatne
                rozmowy publicznie jest psychopata a tak szczerze mowiac perwersja mojej
                mentalnosci nie obliguje mnie do dalszej konwersacji z wami jezeli chodzi o
                wizualny aspekt tej sprawy bawcie sie dobrze :)
                • samanta1 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:03
                  przeczytalam wasza rozmowe .najpierw kwiczalam ze smiechu a potem stwierdzialm
                  ,ze z ciebie bede to taki maly ratlerek co to robi duzo jazgotu i malo krzywdy
                  he,he.... Z leziaka zrobilas potwora i jeszcze sie rzucaasz...no ja nie moge:))))
                  • st.anne Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:28
                    AUA AUA...
                    • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:34
                      co sie stalo st.?:)
                      • st.anne Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:37
                        ...bozeeeee, wchodze tu i co widze? az mnie walnelo!
                        • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:40
                          nie wiem co Cie walnelo ale mnie ludzka glupota zawsze razila po oczach i na nia
                          nie ma niestety lekarstwa
                          • st.anne Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:41
                            moge Ci cos na @ napisac? :)
                            • bebe80 Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:43
                              jasne :) pisz
                              • st.anne Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:44
                                ok:) moment, zaraz wroce :)
                                • leziox Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:47
                                  Stanna tylko nie naskarż na mnie za bardzo.
                                  • st.anne bebe masz @ :)) 27.10.05, 01:52
                                  • st.anne leziox 27.10.05, 01:52
                                    co Tobie? ja Ciebie nie znam, wiec o co Ci chodzi?
                                    • leziox Re: leziox 27.10.05, 01:54
                                      Ja ciebie też nie,hahahaha!A o co tobie chodzi?Uspokąj się Stanna,net to
                                      zabawa,nie zapomnij o tym nigdy.
                                      • st.anne Re: leziox 27.10.05, 01:56
                                        no wiec ja nie zapominam :) i dlaczego ten smiech?
                                        • leziox Re: leziox 27.10.05, 02:00
                                          Ludzie którym wesoło,z reguły się śmieją,już tak głupio skonstruowani jesteśmy.
                                          To tylko tyle,dobrej nocy życzę,Stanna.
                                          • st.anne Re: leziox 27.10.05, 02:02
                                            dobranoc
                                            nie wiem co w tym bylo wesolego, ze mnie nie znasz...no ale:kazdy ma swoj humor.
                                      • st.anne Re: leziox 27.10.05, 01:59
                                        i nie wiem dlaczego zawsze do mnie piszesz, ze mam sie uspokoic? juz sie nie
                                        zmienie, jestem jaka jestem. nie kazdy jest flegmatykiem :)
                          • leziox Re: Psychopaci z okolicy 27.10.05, 01:41
                            Szczekaj dalej bebe.Udowodnij do końca jaką intelektualną pustką kosmiczną jesteś.
    • bebe80 Re:st. odbierz poczte:) 27.10.05, 02:04

      • st.anne Re:st. odbierz poczte:) 27.10.05, 02:04
        ok, ide zbadac :)
        • st.anne @ krociutki jeszcze jeden :) bebe 27.10.05, 02:10
          • bebe80 Re: @ krociutki jeszcze jeden :) bebe 27.10.05, 02:19
            odczytalam :) a teraz udam sie na spoczynek bo spac kiedys trzeba :) pozdrawiamn
            cieplo;)
            • st.anne Re: @ krociutki jeszcze jeden :) bebe 27.10.05, 02:20
              dobranoc i kolorowych snow zycze:))
              pa pa :))
              • bebe80 Re: @ krociutki jeszcze jeden :) bebe 27.10.05, 02:27
                @ i jeszcze raz dobranoc:) papa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka