Dodaj do ulubionych

Czytelnik modelowy

19.11.05, 20:53
Czy ktoś może mi przypomnieć o co z grubsza chodziło Eco w jego koncepcji
czytelnika modelowego? Tekst gdzieś zagubiłem, a czytałem juz dość dawno (i
nie zaliczyłem, ale to juz inna kwestia). O ile sobie przypominam, czytelnik
modelowy to było wyobrażenie auora o osobie, która będzie czytać jego dzieło,
to znaczy coś w rodzaju "targetu", jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli. Czyli, że
autor pisze książkę pod konkretnego czytelnika (przy czym robi to często
nieświadomie). Czuję, że w tym moim wyjaśnieniu brakuje jakiegoś elementu, ale
ni w ząb nie mogę sobie przypomnieć :(
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Czytelnik modelowy 19.11.05, 21:03
      "Tekst zostaje nadany do kogos, kto go zaktualizuje. By zorganizowac wlasna
      strategie tekstowa autor musi sie odwolac do wielu kompetencji mogacych nadac
      tresc wyrazeniom, których uzywa. Musi on zalozyc, ze zbiór kompetencji, do
      których sie odwoluje jest tym samym zbiorem, do którego odwoluje sie czytelnik.
      Dlatego tez bedzie on przewidywal Czytelnika Modelowego zdolnego do
      wspóldzialania w aktualizacji tekstowej w taki sposób, w jaki on autor sobie to
      wyobraza. Do dokonywania w procesie interpretacji takich posuniec, jakich autor
      dokonywal przy generowaniu tekstu. Przewidywanie wlasnego Czytelnika Modelowego
      nie oznacza jedynie nadziei iz ów Czytelnik Modelowy istnieje. Oznacza ono
      równiez kierowanie tekstem w taki sposób, by go stworzyc. Tekst nie tylko
      opiera sie na pewnej kompetencji ale równiez do jej wytworzenia sie przyczynia.
      Nadawca i Odbiorca sa obecni w tekscie nie tylko jako dwa bieguny aktu
      wypowiedzi ale jako role jego uczestników. Czytelnik Modelowy jest zbiorem
      ustalonych tekstowo warunków fortunnosci, które musza zostac spelnione, aby
      tekst mógl byc w pelni zaktualizowany w swej potencjalnej tresci. Z Autorem
      Modelowym mamy do czynienia wówczas, gdy wyobrazamy sobie ukrywajacy sie za
      strategia tekstowa podmiot empiryczny, który byc moze chcial, mial na mysli
      inne niz te, które sam tekst, przyrównany do kodów, do jakich sie odwoluje,
      przekazuje swojemu Czytelnikowi Modelowemu. Wyobrazenie Autora Modelowego
      zalezy od poszlak zawartych w tekscie, lecz wprowadza tez do gry uniwersum
      tego, co stoi poza tekstem i przed procesem wspóldzialania ( „co chce zrobic z
      tym tekstem ?” )."

      To tak tyle
      z jakiejs starozytnej pracy
      zezarło mi pl fonty:)
      • marquis Re: Czytelnik modelowy 19.11.05, 21:16
        OK, wielkie dzięki, od razu mi się wszystko przypomniało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka