Dodaj do ulubionych

Umrze... Mjakm

21.11.05, 01:17
Pożegnamy Krzysztofa

M jak miłość, poniedziałek-wtorek, TVP 2. Zwrot akcji w serialu. Krzysztof
Zduński umrze.
Wkrótce z serialu odejdzie Cezary Morawski (51 l.). Grany przez niego
Krzysztof Zduński pożegna się z życiem. Kto pocieszy jego żonę Marysię
(Małgorzata Pieńkowska, 40 l.)?

Producenci "M jak miłość" zamierzali utrzymać sprawę w wielkiej tajemnicy.
Śmierć Krzysztofa Zduńskiego - zgodnie z intencją twórców serialu - powinna
być zaskoczeniem dla widzów. Lecz zachowanie tego w sekrecie na dłuższą metę
okazało się niemożliwe. W końcu nie codziennie z telenoweli odchodzi jedna z
głównych postaci.

Dlaczego padło właśnie na Cezarego Morawskiego? W grę nie wchodzi bynajmniej
żaden konflikt, lecz... dobro serialu, a konkretnie jego uatrakcyjnienie. "M
jak miłość" wciąż bije rekordy popularności, lecz - żeby to utrzymać -
scenarzyści stale muszą wymyślać nieoczekiwane zwroty akcji. Postanowiono
uśmiercić Krzysztofa.

To zawał czy samobójstwo?
Niestety, nie wiadomo jeszcze, jak umrze Zduński.

W rachubę wchodzą dwa rozwiązania: zawał serca albo samobójstwo. Za tym
drugim przemawia fakt, że przed śmiercią Krzysztof zostawi list pożegnalny do
rodziny. Zdradzamy, że będzie w rozpaczy, bo znów straci pracę i płynność
finansową. Dalsza budowa wymarzonego domu stanie pod znakiem zapytania. Po
raz kolejny zawiedzie więc swoją żonę Marysię.

Co będzie dalej z wdową?
A jak scenarzyści pokierują dalszym życiem Marii Zduńskiej? Wcześniej
wspaniałomyślnie wybaczyła swojemu mężowi zdradę z młodziutką Ewą Nowicką
(Dominika Figurska, 27 l.), a następnie pomagała byłej kochance w
rozwiązywaniu życiowych problemów. Należy jej się za to nagroda. Prawdziwy
mężczyzna i prawdziwa miłość.

Kto zastąpi Krzysztofa? Doktor Janusz Kotowicz (Marek Kalita, 47 l.) czy
doktor Artur Rogowski (Robert Moskwa, 40 l.), który od dawna kocha się w niej
na zabój i wcale tego nie ukrywa?

Kto pocieszy Marysię?
O względy Marysi będzie się prawdopodobnie starać dr Janusz Kotowicz (Marek
Kalita, 47 l.) lub dr Artur Rogowski (Robert Moskwa, 40 l.), który od dawna
się w niej kocha
Obserwuj wątek
    • xemxija Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 01:28
      Ze JAK??????????????????
      • nioma Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 08:24
        NIE ZGADZAM SIE!!!!
        prosze wpisywac głosy sprzeciwu
        • kosheen4 Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 09:06
          buuuuuuuuu
          gazel, nie odchodź :(
          • scoutek Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 09:48
            z calym szacunkiem dla jego talentow menadzerskich, Gazela wnosi duzo ciepla i
            troche zametu do serialu i zaden kochanek Marysi go nie zastapi!!!!
            protestuje!!!
            • scoutek Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 10:18
              aaaa, jeszcze jedno: osieroci synow???? absolutny protest, to sa niedojrzali
              emocjonalnie chlopcy i trzeba im meskiej reki!!! jeden Dziduszko sprawy nie
              zalatwi...
              • pawel-strzalka Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 11:38
                Bez sensu, ledwie umrze a Marycha już się ma gzić z jakimś doktorkiem? Przecież
                ona wyznaje chrześcijańskie wartości! Żądam roku żałoby!!!!
                • nioma Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 11:51
                  poza tym ona go naprawde kocha
                  od poczatku serialu pokazana jest jej wielka miłosc do gazeli
                  wiec jak nagle by mogla wskoczyc w inne ramiona?
                  Pani Łepkowska - niech ze se pani to jeszcze przemysli - Ewe
                  mozna usmiercic bo jest straaaaaaaaaaaszna,Cebulookiego bo jest
                  nudny i nijaki - moglby spasc ze schodow np a Papuga by sie na
                  nowo zwiazala z Tulipanem i byloby gites,
                  mozna wykopac z serialu mase innych osob ale nie Gazele
                  nie zgadzam sie kurde zesz!!!
                  • pawel-strzalka Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 12:41
                    A tak w ogóle to jeszcze niedawno gazety donosiły, że to Papuga ma zejść w
                    trakcie porodu :/
                    • nioma Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 12:54
                      Papuga mogłaby zejsc, juz od dawna pomysly na jej postac w scenariuszu sa marne
                      Marysia z Gazela mogliby wychowywac mlodego Papuga i byłoby klawo
                      • tw_muza Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 12:56
                        drodzy idealiści, Gazela pewnie jako pierwszy kredyt spłacił i stąd padło na
                        niego. Raz, dwa, trzy, odchodź ty:P
                        • nioma Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 12:58
                          no co? mozna byc od czasu do czasu idealista
                          zreszta nie sadze zeby Gazela chcial odejsc bo co stala kasa to stała kasa,
                          a teraz gdzie pojdzie? aktorzy w tej chwili tylko w serialach moga zarobic
                          sensowne pieniadze.
                          • monia515 Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 13:21
                            A mi się wydaje, że to konsekwencja afery w ZAiKSie (był skarbnikiem). On po
                            prostu musi odejść, bo toczy sie przeciwko niemu sprawa w sądzie.
      • falka32 Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 13:46
        zasrane hieny cmentarne! Gazela jeszcze chodzi a ci już Marysię stręczą obcym
        chłopom!
        • scoutek Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 14:43
          juz wiem kiedy umrze!!! zawalu dostanie jak sie dowie, ze Santamaryja z
          reniasem mu robote zalatwily!!!!
          ale ja nadal w trosce o niedojrzalych protestuje stanowczo!!!!
          • nioma Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 14:59
            no to już posrane!!!
            w ten sposob biedna Maryśka do konca zycia bedzie miala
            wyrzuty sumienia ze wlasnego meza na tamten swiat wyprawila
            czy p. Łepkowska nie mogłaby sie opamietac i zmienic tego
            chorego pomyslu?
            • scoutek Re: Umrze... Mjakm 21.11.05, 15:25
              Niomka, to byl moj domysl... ale jak na nich patrze to mysle, ze wielce
              prawdopodobny....
              • kamioda Re: Umrze... Mjakm 22.11.05, 14:26
                no to niech gazele wyślą na saksy za granice ale jego śmierć to takie nienaturalne
                • xemxija Re: Umrze... Mjakm 22.11.05, 15:21
                  Ja bym byla za tym, ze skoro Gazela juz musi koniecznie zejsc, to przynajmniej
                  niech to nie bedzie na zawal, zawal to se kazdy moze miec, nie trzeba serialu
                  krecic. Smierc musi miec godna serialowej roli, niech go chociaz Radomska
                  cichcem zaciuka i ukryje zwloki w tym katafalku takim co to go Cebule maja w
                  chalupie, albo Olenka niechby go grzechotka w ciemie zaprawila, ze za rzadko ja
                  z prezentami odwiedza. Albo Kotowicz, o. Mial takie fajowe zadatki na
                  psychopate i sie po kosciach rozeszlo, jak raz by sie nadal. I Manka by miala
                  dylemat, czy do ciupy leciec z cebula dla bylego pracodawcy, czy lepiej te
                  cebule na mogile posadzic...ooo, to by bylo dopiero...
                  • tw_muza Re: Umrze... Mjakm 22.11.05, 16:08
                    O mogiłę Gazeli to już by najlepiej Nożycoręka zadbała, kwiatki już ma, te co
                    od Teodora dostała. To się powtyka w ziemię i będzie pięknie. A Santa Maryja
                    mogłaby przychodzić o zmierzchu i pieśni śpiewać, przepojone bólem i
                    tesknotą... A Santana zza płota na gitarce by przygrywał...
                    • falka32 Re: Umrze... Mjakm 22.11.05, 19:23
                      PRZESTAŃCIE!!!!! Bo się rozpłaczę!
                      • romana_polka Nareszcie !!! 28.11.05, 20:03
                        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        Dawno mnie tu nie było, ale taki nius to musiałam skomentowac.
                        Idę się upic z tej radości.Pa!

                        PS
                        Swoją drogą wyrzuty sumienia naszą Santamaryję chyba zjedzą do ości,hłe hłe.
                        • mnietka.kokietka Re: Nareszcie !!! 29.11.05, 13:01
                          mój bosz - ROMCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)
                          • tw_muza Re: Nareszcie !!! 29.11.05, 13:05
                            hi hi na wieść o zejściu Gazeli się pojawiła:)
                            • forumowicz_pospolity Re: Nareszcie !!! 29.11.05, 13:15
                              o! Romcia.pl:)

                              a ja tesknote wyrazalem w watku zaduszkowym:)
                              • romana_polka Re: Nareszcie !!! 29.11.05, 13:59
                                ależ wodzu,co wódz?!
                                No jak tak można kogoś żywcem chowac,no jak?
                                • forumowicz_pospolity Re: Nareszcie !!! 29.11.05, 17:50
                                  romana_polka napisała:

                                  > ależ wodzu,co wódz?!
                                  > No jak tak można kogoś żywcem chowac,no jak?
                                  >

                                  gdzieżbym śmiał chować:)
                                  zaduszkowy on był w związku z datą powstania a nie z moimi
                                  domniemaniami na temat losów co poniektórych forumowiczów:))

                                  no:)
                                  pozdro:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka