lotak
16.12.05, 10:46
Co Wy na to?
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3070679.html
Od siebie dodam, że policję iracką szkolą w krajach osiennych specjaliści z
Niemiec...
Niedawno minister spraw wewnętrznych Iraku uskarżał się, że jest rozczarowany
pracą niemieckich specjalistów... "To są kpiny, a nie szkolenie" – miał
podobno powiedzieć.
Wiadomość tą tylko RAZ podało rano Deutschland Radio. Potem, prawdopodobnie z
głębokiego oburzenia niewdzięcznością Irakijczyków, media w Niemczech
"znamiennie" milczały...
Hmmm...,
Mnie się wydaje, że niemieccy spece od policji nauczyli już swoich irackich
uczniów, iż w momencie zatrzymania podejrzanego, należy go przede wszystkim
zapytać, czy zgadza się na aresztowanie:)
Potem przeczytać mu litanię jego niezbywalnych praw obywatelskich, następnie
sprawdzić tożsamość i zapytać go grzecznie, czy jest tym, za kogo się go
uważa. No i jeśli zatrzymany zaprzeczy, należy go przeprosić i NIEZWŁOCZNIE
wypuścić na wolność:)))
Ech, szkoda słów!
lotak