Dodaj do ulubionych

wasze ulubione jedzenie :)

29.12.05, 22:58
oświecony hedonista nie uciekając przed codziennymi przyjemnościami nie
odmawia sobie dobrego jedzenia. Naturalnie trudno nie lubić jedzenia w dobrej
restauracji, gdzie obsługa jest bez zarzutu, a jedzenia różnorodność,
wszystkiego malutko, ale dużo potraw i te półtoragodzinne rozmowy przy stole,

ale też...

można pokroić cebulę w dość grubą kostę i wrzucić na rozgrzne masło, trochę
to pomieszać i ze trzy minuty na średnio ostrym ogniu podgrzać, ale nie dać
się zarumienić, po chwili wrzucić wcześniej ugotowane i potłuczone ziemniaki
i ogrzewać mieszając od czasu do czasu. Mieszanka powinna być dość tłusta. Po
kilkunastu minutach robi się taka miła papaka... przyprawiamy solą (vegetą)
oraz świeżo mielonym kolorowym pieprzem. Lekko mieszamy przez minutę i
wbijamy kilka jajek i natychmiast zdejmujemy z ognia i mieszamy, żeby
mieszanka osiągnęła dość wilgotną konsystencję. Pysznie smakuje z kefierem
i/lub kiszonymi ogórkami.

Nie przesuszcie tego bo będzie dość trocinowate

ciekaw jestem waszych ulubionych partyzanckich przepisów :)

kłaniam się
HO:)
Obserwuj wątek
    • sereni Re: wasze ulubione jedzenie :) 29.12.05, 23:45
      W jedzeniu cenię prostotę.Sprzyja temu koniec lata.Wtedy pełno na okolicznych
      bazarach cukini.Robie ciasto , całkiem jak na naleśniki.Cukinię obieram ze
      skórki,kroje w plastry, solę. Maczam w ciescie i na patelnie.Pychota ! Nie moge
      przestac..:)
      Podobnego fioła mam na punkcie pomidorów ze świeża bazylia i mozarella ,
      oczywiscie do tego oliwa z oliwek, odrobina czosnku, sól i oliwki, które
      uwielbiam :)No i mam jeszcze kilka fiołów.. ale o tym kiedys ;)
      • hedonista.oswiecony jabłko miast cukinii, ale warto spróbować nowego 29.12.05, 23:49
        ja podobną potrawę z jabłkiem robię

        a kawałek prawdziwej greckiej fety (lub inna sucha) polewam łyzką oliwy,
        posypuję bazylią, pieprzem kolorowym mielonym, ząbek czosnu, na to pół
        pomidora, zawiajm w folię i na 12-13 minut do piekarnika 200 stopni...
        miodzio :)
        • sereni Re: jabłko miast cukinii, ale warto spróbować now 29.12.05, 23:51
          mmm...bez skosztowania smakuje wyśmienicie, jak wszystko co z bazylia,
          czosnkiem,serem :)
          • hedonista.oswiecony dobra dobra ;) 29.12.05, 23:56
            się nie wymiguj słodkimi słowy i przepis zapodawaj następny :)
            • sereni Re: dobra dobra ;) 29.12.05, 23:58
              Lubisz krewetki?
              • hedonista.oswiecony Re: dobra dobra ;) 30.12.05, 00:01
                sereni napisała:

                > Lubisz krewetki?

                się staram przekonać, ale jestem na początku, dawaj :)
                • sereni Re: dobra dobra ;) 30.12.05, 00:03
                  Ciasto jak na nalesniki ale zamiast wody-piwo. Krewetki w ciasto i na patelnie
                  albo najlepiej na głeboki tłuszcz.Smakuje naprawde wysmienicie a proste ;)
                  • hedonista.oswiecony brzmi dobrze :) 30.12.05, 00:04
                    może skryte w masie naleśnikowej staną się dla mnie strawniejsze... rozumiem,
                    że takie mrożone mogą być, koktajlowe?
                    • sereni Re: brzmi dobrze :) 30.12.05, 00:06
                      moga byc ale im wieksze tym mniej roboty :)
                      • hedonista.oswiecony Re: brzmi dobrze :) 30.12.05, 00:10
                        ale te malutkie są milsze oku :)
                        • sereni Re: brzmi dobrze :) 30.12.05, 00:14
                          ale w paluszkach lepiej trzyma sie te wieksze ;)
                          • christopher_frank Re: brzmi dobrze :) 09.01.06, 22:17
                            Ed, krewetki koktajlowe? Tylko takie tygrysie, duże. Krewetki sa pycha,
                            sprawdzę przepis, dzięki.
                      • sereni Re: brzmi dobrze :) 30.12.05, 00:14
                        Jeszcze cos, niech strace ;)I tak sie nie spotkamy wiec, nie bedzie okazji
                        zebym sama zrobila.
                        Buef Strogonow inaczej, tak po mojemu, na skróty.
                        Mieso kroje w paski.Make mieszam ze słodka papryka. Mieso obtaczam w tym i na
                        patelnie.Gdy bedzioe mieciutkie podlewam woda i dusze. Na patelni pokrojona
                        cebulke podsmazam zczosniek i dodaje usmazone na masle pieczarki. Łacze
                        wszystkie składniki, doprawiam sola, pieprzem i jesli jest taka potrzeba
                        odrobina smietany.I caly myk jest na koniec. Kroje chleb w grube kromki,
                        nacieram czosnkiem i mocno zrumieniam na patelni.Nastepnie na talerz wykladam
                        te pajde chleba, posypuje odrobina groszku konserwowego i wykładam mieso w
                        sosie. Do tego koniecznie, czerwone półwytrawne wino. A na koniec...kochanie i
                        świece ;)
    • liberty_mike przykładowe :) 30.12.05, 11:16
      1- karkóweczka nadziewana śliwkami- 1 jej niezły kawałek ca 1,5 kg uformować,
      obkroić ze zbytecznych kawałków, wydrążyć przez środek dziurkę na nadzienie
      śliwkowe, przygotować w osobnym naczyniu zalewę- np. staropolską- ładnie to
      razem wymyziać i... odstawić np. na 2 dni, po 2 dniach wyciągnąć, nadziać
      śliwakami, w naczynie żaroodporne, do piekarnika na ok.2,5- 3 h, temp. 200 st.
      C, w razie czego smarować zalewą, podawać na ciepło czy zimno np. z
      ziemniakami w mundurkach + suróweczka,
      2- karkóweczka z rusztu- na plasterki pociąć, lekko stłuc, przygotować mazidło-
      musztarda, sos ajwar (to takie bułgarskie, pomidorowe), chili, coś z przypraw
      do mięsa i olej, po wysmarowaniu odstawić, może być na 1 dzień, na drugi dzień
      na ruszt, ca pół godziny przewracając co jakiś czas, pychotka, podawać z czym
      kto chce ::)
    • sereni eksperyment kotletowy ;) 09.01.06, 21:37
      Do zmielonej łopatki dodałąm tradycyjnie to, co dodaje się do kotletów
      mielonych i... i starkowaną, świeżą marchewkę i pietruszke. Ciekawe co
      wyjdzie ;) Póki co, jest na patelni :-)
    • christopher_frank Re: wasze ulubione jedzenie :) 09.01.06, 22:21
      Makaron z sosem szpinakowym. Zapraszam do siebie, to ugotuję :)
      • sereni Re: wasze ulubione jedzenie :) 09.01.06, 22:22
        czyli dokąd ?:)
        • christopher_frank Re: wasze ulubione jedzenie :) 09.01.06, 22:24
          Pod Warszawą.
          • sereni Re: wasze ulubione jedzenie :) 09.01.06, 22:25
            Warszawa mnie prześladuje !
            • nunebbia Re: wasze ulubione jedzenie :) 09.01.06, 23:18
              Najprostrza cukinia... ok... to pwrwersja o tej porze roku, bo recepta w sam
              raz na upały... o dio!!!... ale niech tam, może komuś zrobi się akurat
              gorąco...zatem: na gorącą oliwę wkładamy plastry cukinii, posolić, popieprzyc
              świeżo zmielonym pieprzem, kolorwym bardzo dobrze, zezłocić... poukładać
              wdzięcznie na półmisku, obficie skropić cytryną, bazylia świeża nizbędna! nie
              ważne czy podane na ciepło, czy na zimno...do tego lekkie białe wino, może być
              pinot grigio. Prostota jest najbardziej wykwintna... Lubicie surówki?... oto
              najprostsza... najpierw sos: kilka ząbków czosnku rozetrzeć z solą i cukrem,
              zbalsamizować sokim z cytryny, biały pieprz, związać majonezem i jogurtem w
              proporcjach dwa do jeden dla jogurtu, dobrze jest dodać sporo posiekanej
              zielonej naci pietruszki. Tym sosem wystarczy potraktować kapustę pekińską z
              wszelkimi dodatkami, bardzo dobra jest wersja z mandarynką albo pomarańczą.
              Taką surówkę można podawać do wszystkiego, bardzo dobrze pasuje do kartofli
              hedoisty, jest taka hiszpańska podobna potrawa, ale zapomniałam teraz jej
              nazwy... smacznego ;)
              • sereni Re: wasze ulubione jedzenie :) 09.01.06, 23:20
                Jedną z moich ulubionych surówek jest świeży seler , starkowany na tarce i do
                tego pokrojony ananas z puszki + odrobina śmietany :)
          • sereni Re: wasze ulubione jedzenie :) 09.01.06, 22:38
            żartowałam.ALe faktem jest żeście prawie wszyscy z Warszawy.A to tak daleko ode
            mnie.:( Kurde !
      • hedonista.oswiecony biesiady :) 09.01.06, 22:49
        christopher_frank napisał:

        > Makaron z sosem szpinakowym. Zapraszam do siebie, to ugotuję :)

        czytałem kiedyś o ludziach, którzy się spotykają co jakiś czas u kogoś innego i
        robią wspólnie jedzenie :) A może by tak spróbować? - nieśmiało spytam, byłby
        ktoś chętny?
        • sereni Re: biesiady :) 09.01.06, 23:16
          Czasami właśnie tak robię, kombinuje w kuchni i zapraszam znajomyvh.Siedzimy
          pól nocy przy dobrym jedzonku i winie i paplamy:)


          Gdybym tylko mieszkała bliżej
          • nunebbia Re: biesiady :) 09.01.06, 23:21
            Sereni, odległość jest wprost proporcjonalna do chęci, nie przjmuj się, ja też
            daleko od warszawki, ale kto wie... Jak się uprę 400 km, to żabi skok ;)
            • sereni Re: biesiady :) 09.01.06, 23:25
              Wiesz..przejmuję się, bo ..zawsze zdarza mi się tak: gdy kogoś naprawdę
              polubię, mam z nim o czym rozmawiać i częto mam chęć tak spontanicznie spotkać
              sie ,to nie mogę, bo mam za daleko.
              • hedonista.oswiecony oki... zatem 09.01.06, 23:46
                nadejdzie taki czas, że spróbujemy, można ewentualnie coś bliżej was jak będzie
                cieplej, jakiś weekend, domek z kuchnią... ale koniecznie z dostępem do netu,
                żeby mogli brać udział nieobecni ciałem ;)
                • sereni Re: oki... zatem 09.01.06, 23:52
                  Spróbujemy :-)
                  • hedonista.oswiecony Re: oki... zatem 09.01.06, 23:56
                    sereni napisała:

                    > Spróbujemy :-)

                    koniecznie, chętnie i z przyjemnością; taniec, gotowanie i gadanie... nie
                    umiałbym zrezygnować z niczego :)
                    • madziop Re: oki... zatem 10.01.06, 08:55
                      OOOO! To i ja się chętnie dołączę:) mogę upiec drożdżowe z kruszonką na deser
                      albo przygotować jakiś makaron z sosem.
                      A potem pokibicuję tańczącym:))
                      Witam wszystkich poza tym serdecznie!
                      • hedonista.oswiecony witaj Magdo 10.01.06, 09:45
                        jakże mi miło widzieć Cię w naszym pogodnym królestwie :)
                        ukłony poranne dla wszystkich
                        HO:)
                        • madziop Re: witaj Magdo 10.01.06, 10:38
                          Mnie też miło:))
                          Rozglądnęłam się tu trochę i muszę przyznać - przyjemnie i fajnie:)))
                          • hedonista.oswiecony Re: witaj Magdo 10.01.06, 10:59
                            bardzo się cieszę, taki właśnie jest cel, z oferty rzeczywistości wybierać to
                            co dobre, bo nie wszystko wybierać musimy ;)
                        • sereni Re: witaj Magdo 10.01.06, 11:29
                          I ja się cieszę, że dołączyłaś :-) Cześć :-)


                          • nunebbia Re: witaj Magdo 10.01.06, 19:55
                            Dołączam sie do ciepłych powitań... nebbia
                          • nunebbia Re: witaj Magdo 10.01.06, 19:56
                            A co do gościny, to chetnie służę, warunki idealne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka