liberty_mike
30.01.06, 22:24
www.racjonalista.pl/kk.php/s,3674
Jak to z doborem płciowym jest, skłania nas w jednym z wyścigów "czerwonej
królowej" do coraz to nowych rozwiązań, ulepszeń, walki z konkurencją, czy
też prowadzi do... wyginięcia jednej z płci- co przewiduje Steve Jones (Y.O
pochodzeniu mężczyzny)?:)) Czy rozwój może prowadzić w tym przypadku do
eliminacji jednej z płci? Czy druga bez Y przetrwa i będzie się rozwijać? Czy
jest w stanie zastąpić możliwości jakie daje daje koogzystencja dwóch płci?
Jak długo? :)