Dodaj do ulubionych

Zakazy i względność

31.01.06, 14:38
Rozmawiałam z bratem o kawiarniach.
Brat: ta jest fajna, dobra kawa, NO I można palić.
Ja: miejsce ładne, dobra kawa, ALE można palić...
Brat, zdegustowany: prawie wszędzie zakaz palenia, a śmierdzieć można wszędzie!

Postuluję o wprowadzenie zakazu śmierdzenia. Czymkolwiek: papierosami, niemyciem i całą resztą. O, i zbyt dużą ilością perfum. Zwłaszcza gdy są to ciężkie, wieczorowe perfumy o siódmej rano.
Obserwuj wątek
    • cover_wielki Re: Zakazy i względność 31.01.06, 15:16
      Jestem za idźmy w radykalizm !
      • urszulka_ma Re: Zakazy i względność 31.01.06, 17:24
        idźcie, idźcie...
        ja nieco, na mały grzeszek, na bok skręcę..:)
    • oldpiernik Re: Zakazy i względność 31.01.06, 20:14
      System zakazów i nakazów nie sprawdza się na dłuższą metę.
      Jednak demokracja może uchwalić wszystko....
      • she_5 Re: Zakazy i względność 02.02.06, 16:09
        Autorytet opiera się głównie na rozsądku!
        • gatta13 Re: Zakazy i względność 02.02.06, 19:11
          Więc jak rozsądnie przekonać ludzi, żeby używali mydła i dezodorantu?
          • urszulka_ma względność... 02.02.06, 19:34
            gatta13 napisała:

            > Więc jak rozsądnie przekonać ludzi, żeby używali mydła i dezodorantu?


            ..a może jednak używają?
            ale..
            "Dezodorant jest odpowiedni dla osób, które nie mają problemu ze zwiększonym
            wydzielaniem potu."


            z cyklu ekspert odpowiada
            - dr. n. med. Mirosław Maćkowiak dermatolog z gabinetu dermatologii estetycznej
            i leczniczej w Warszawie:

            Niedawno zaczęłam pocić się bardziej niż zwykle, a dezodorant, którego do tej
            pory używałam, jest nieskuteczny. Dlaczego?

            Przyczyn może być wiele: niewłaściwa dieta, kłopoty zdrowotne, wahania
            hormonalne, a nawet zmiana garderoby. Zwykły dezodorant nie potrafi sobie z tym
            problemem poradzić. Proponuję zastąpić go antyperspirantem, który poprzez
            obkurczanie i zatykanie gruczołów potowych ogranicza ich aktywność oraz
            znacznie zmniejsza wydzielanie potu.

            Czym się kierować przy wyborze kosmetyku? Który będzie dłużej działał: ten w
            sprayu czy ten w kremie?

            Antyperspirant zapewnia ochronę przez cały dzień nawet przy nadmiernym poceniu
            się. Może jednak brudzić ubranie. Dezodorant jest odpowiedni dla osób, które
            nie mają problemu ze zwiększonym wydzielaniem potu. Skuteczność kosmetyku
            zależy także od jego formuły. Aerozol jest słabszy, nie ma w nim bowiem
            związków metali. Krem zaś dłużej utrzymuje się na skórze, bo ma więcej
            składników aktywnych, często też zawiera substancje pielęgnujące skórę

            Słyszałam, że antyperspiranty mogą powodować raka piersi? Czy to prawda?

            Nie ma dowodów potwierdzających rakotwórcze działanie antyperspirantów. Obawy o
            negatywny wpływ tych kosmetyków na zdrowie wynikają z obecności w nich związków
            metali: glinu i cyrkonu. Nie przenikają one jednak przez skórę. Mogą być
            niebezpieczne tylko w formie "wziewnej", ale nie są dodawane do aerozoli i
            sprayów..."

            uroda.onet.pl/1228208,2043,2049,dzial.html
            • gatta13 Re: względność... 02.02.06, 19:39
              No a co z myciem? Czasem trafi się taki okaz, po którym trzeba dłuuuugo wietrzyć. Nie będę szczegółów przytaczać, ale uwierz, to nie choroba, to po prostu brud i smród.
              • urszulka_ma względność... 02.02.06, 19:50
                może opieka socjalna dla ludzi, których nie stać na mydło..
                powinna wprowadzić obowiązek szorowania się w łaźniach publicznych,
                ..takich, jakie wymyślili już starożytni:)
                • gatta13 Re: względność... 02.02.06, 19:53
                  Dla tych, których nie stać, oczywiście, to jest jakieś rozwiązanie.

                  Ale wiesz, oni przychodzą do banku, i wiem, że większość jednak stać na mydło. ;)
                  • urszulka_ma względność... 02.02.06, 20:16
                    w bankach, czasem bardzo długo się czeka, aż obsłużą,
                    można się nieźle w tym czasie spocić..
                    wchodząc np. zimą, grubo ubranym do upału i duchoty w nich panującej
                    Może banki wprowadzą atrakcję dla oczekujących w kolejce
                    np. kabiny prysznicowe z zachęcającym napisem reklamowym:
                    "Nie trać czasu w kolejce, w cenie obsługi Twojego konta możesz skorzystać z
                    darmowej kąpieli!"


                    • gatta13 Re: względność... 02.02.06, 20:23
                      Ja nie mówię o spoconych. Mówię o tych niemytych od miesiąca.
                      • urszulka_ma względność... 02.02.06, 20:38
                        gatta13 napisała:

                        > Ja nie mówię o spoconych. Mówię o tych niemytych od miesiąca.

                        na wejściu do sądu są zainstalowane bramki sprawdzające czy ktoś broni nie ma
                        Może bank powinien na wejściu zainstalować automaty do selekcji:
                        dzisiejsi niemyci - do kabiny nr 1 na prysznic 3 minutowy!
                        miesięczni niemyci - do kabiny nr 5 na porządne szorowanie!
                        i nad tym wielki napis:
                        "Bank jak dobra matka dba o higienę klientów!"
    • oldpiernik Re: Zakazy i względność 06.09.06, 15:14
      Wracamy do rozważań mydlanych.
      Mam nadzieję, ze kolejne obserwacje dowiodą poprawy stanu...
      Albo może nie potwierdza pogorszenia?

      OLDISŁUZBOWAMYDELNICZKA
      • liczydelko Re: Zakazy i względność 07.09.06, 08:41
        trudno osiągnąć symetrię
        • oldpiernik Re: Zakazy i względność 07.09.06, 09:14
          bo symetria to tylko szczególny postulat
          a życie skręca się jak DNA
          • cover_wielki Re: Zakazy i względność 07.09.06, 20:55
            ale filozoficznie się zrobiło :)
            • urszulka_ma Re: Zakazy i względność 07.09.06, 23:13
              "popięknoduszyc" dobra rzecz:)
              • oldpiernik Re: Zakazy i względność 08.09.06, 08:26
                bezwzględnie przemoczyłem dziś buty
                poranna ulewa była piękna - duchem
                ;0)
          • liczydelko Re: Zakazy i względność 08.09.06, 17:31
            oldpiernik napisał:

            > bo symetria to tylko szczególny postulat
            > a życie skręca się jak DNA


            graficzny schemat DNA skręca owszem ale wokół osi symetrii
            szkopuł w tym, że każde pojedyncze życie ma swoje własne DNA, niepowtarzalne,
            stąd te względności
            i dlatego chyba tak trudno utrzymać wspólną symetrię?


            ulewa dla jednego będzie pięknym widowiskiem
            a dla drugiego przemoczonymi butami
            • cover_wielki Re: Zakazy i względność 08.09.06, 23:09
              ja to na ten przykład lubie patrzeć przez okno jak leje i jak ludzie biegają,
              skacząc przez kałuże ;)
              • liczydelko Re: Zakazy i względność 12.09.06, 10:43
                cover_wielki napisał:

                > ja to na ten przykład lubie patrzeć przez okno jak leje i jak ludzie biegają,
                > skacząc przez kałuże ;)


                czy to skutek upodobania sportowego kibicowania?

                • cover_wielki Re: Zakazy i względność 12.09.06, 21:49
                  to raczej takie artystyczne wrażenia są :)
                  • urszulka_ma Re: Zakazy i względność 13.09.06, 09:25
                    mam wrazenie, że niewiele osób lubi kałuże:)

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16283&w=14720520&a=14736212
                    • cover_wielki Re: Zakazy i względność 13.09.06, 09:34
                      no to historia zatoczyła koło ;)
                      • urszulka_ma Re: Zakazy i względność 13.09.06, 09:39
                        i co teraz..będzie drugie okrążenie?:)
    • urszulka_ma wydano.. 12.09.06, 00:10
      jakieś zakazy wejścia.. czy jak?

      zero dziś takie niedostępne..ma jakieś powody by...?
      • yoanna Re: wydano.. 12.09.06, 01:29
        późna pora to powód by...
        wpaść na zero?;)
        • oldpiernik Re: wydano.. 12.09.06, 09:06
          każda pora jest dobra
          by do zera się dobrać
          • liczydelko Re: wydano.. 12.09.06, 10:39
            gdyby tylko serwer gazetowy,
            był ciągle sprawny i super zdrowy!
            • oldpiernik Re: wydano.. 13.09.06, 07:32
              a nie jest?
              bo nasza nic nie wiedzieć
              jak zwykle
      • urszulka_ma Re: wydano.. 13.09.06, 09:33
        logowanie się za kazdym razem, żeby przeczytać jeden wpis!
        hmm...
        serwer gazetowy trochę czasem przesadza z tym wylogowywaniem:)

        ale dziś wydaje się jakoby zdrowszy...
        i nawet pocztę otwiera - grzecznie!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka