Dodaj do ulubionych

wyciszenie trwa...

24.02.06, 09:55
co jest przyczyną Waszej (naszej) apatii i spokoju na forum?
Obserwuj wątek
    • gosiak_75 Re: wyciszenie trwa... 24.02.06, 11:24
      - poza forum jest też świat realny;
      - przede wszystkim brak czasu - zachciało mi się podnoszenia kwalifikacji,
      jeszcze nie rozpoczęłam podyplomowych, przede mną 2 szkolenia a już utonęłam w
      materiałach, ten cholerny perfekcjonizm koziorożca;
      - żalić się nie mam zamiaru, bo to nic nie da, najwyższej poskarżę się
      znajomemu na gg i tyle; a chwalić się nie mam czym
      • anula001 Re: wyciszenie trwa... 24.02.06, 11:53
        jest przede wszystkim swiat realny:)
        Czasu brak, znajomych i przyjaciol sporo, spotkan full, a tu ferie misie koncza,
        i w poniedzialek do pracy wracam:/ a taki mam feryjno-wyjazdowy nastroj jeszcze;)
        • beautiful.day.monster Monster idzie do tablicy - odpowiadam :)) 24.02.06, 11:57
          Przyczyną naszej apatii na forum są stosunki interpersonalne, czyli
          wewnątrzpersonalne pomiędzy poszczególnymi uczestnikami forum. Stosunki te w
          ostatnim czasie uległy istotnemu zacieśnieniu i zaciskają się w dalszym ciągu z
          niezmienną prędkością i siłą. Innymi słowy pozbyliśmy się nieśmiałości, która
          to cechowała nasze charaktery pod wpływem doznanych krzywd i rozczarowań z
          przeszłości, że przez jakiś czas czuliśmy się bezpiecznie w grupie.

          Obecnie doskonale dajemy sobie rade sam na sam, i korzystamy z tego ile wlezie,
          szczególnie tam, bo tu zbyt często można wdepnąć w misiula.

          Poza tym przyglądamy się swoim oczom w realu, i to jest w tym wszystkim
          najfajniejsze. :)

          A monster indywidualnie ma życzenie usłyszeć czyjś głos...... i usłyszy :)))
          • ludzik_ta Monster? Pisz, proszę, więcej takich kawałków 24.02.06, 12:44
            co prawda, głupio się wygląda, gdy się leży na klawiaturze i kwiczy, ale... ;)
            Wy się w realu dusicie? :)
            • beautiful.day.monster Nie dusimy się Ludzika....:) 24.02.06, 13:02

              Ludzik też by się nie udusił :)

              Przyjdź, zobacz, oceń... :))
              • ludzik_ta przyjdę, spoko... 24.02.06, 13:04

                :P
                • beautiful.day.monster Wyciągnąłem przed siebie ręcę, drżą obie.....:)) 24.02.06, 13:20
                  Monsterku spoko, nie denerwuj... no przecież w ogóle się nie denerwuje, no nie
                  denerwuje się, tak jest nie denerwuje się wcale.......

                  Kiedy to będzie????????????????????????????????????????????????????
                  • ludzik_ta Aż tak bardzo chcesz, 24.02.06, 13:22
                    czy aż tak bardzo mi nie ufasz?

                    Zaufaj :P
                    • beautiful.day.monster Re: Aż tak bardzo.... 24.02.06, 13:23

                      się denerwuję..... :))
                      • wesola_kicia wizyta u lekarza 24.02.06, 13:29
                        się doigrałam,mam nie wyleczone zapalenie gardła:(
                        nawet nie wiedziałam ,że byłam chora,
                        teraz jestem uziemiona w łóżeczku aż do środy:(
                        • beautiful.day.monster Za długo leżałaś............. 24.02.06, 13:37
                          w hamaku i Cię przewiało.

                          Monstera Ci się zachciało :)
                          Pod kądrą trzeba było leżeć :))

                          Teraz monster to Ciebie nie przyjdzie:::)
                          • wesola_kicia Re: Za długo leżałaś............. 24.02.06, 13:40
                            hahaha
                            to miało być smieszne
                            w hamaku mnie nie było:P
                            a już myślałam,że mnie rozgrzejesz:(
          • olowa a 24.02.06, 13:38
            to forum posłużyło temu? taki był cel?
            jak tak dalej pójdzie to umrze...
            na forum "opinie..." wpada się wyhaczyć ludzi i wciąga się ich do reala, a nie
            wymienia poglądy jak ja głupia myślałam...
            • ludzik_ta Może należałoby zacząć temat 24.02.06, 13:39

              "do czego nam służy forum"...

              Jeśli Ciebie to pocieszy - nie wyhaczam, bo nie lubię.
              • olowa jest nadzieja 24.02.06, 13:40
                ufff....
                • wesola_kicia Re: jest nadzieja 24.02.06, 13:41
                  polka zdobyła brązowy medal
                  "justyna kowalczyk"
                  • ludzik_ta dlaczego ciapki? 24.02.06, 13:42

                    " "

                    ?
                    • wesola_kicia Re: dlaczego ciapki? 24.02.06, 13:44
                      ??
                • ludzik_ta OT 24.02.06, 13:41

                  no dobra, jednak Stina, znalazłam wczoraj wśród płyt na swoim zamieszanym
                  biurku ;)
            • beautiful.day.monster To trochę nie tak...... 24.02.06, 14:12
              wymieniasz opinie, ale ile można w kółko wymieniać opinie, pojawia się
              naturalna ciekawość. to tak jakby przez pół roku fajny koleś rozpinał Ci ciągle
              ten sam guzik od ....... .
              w końcu w realu też spotykamy się żeby pogadać.
              • olowa Re: To trochę nie tak...... 24.02.06, 14:15
                opinie wymieniać można chyba długo...(ja jestem tu od niedawna i jeszcze mi się
                nie przejadło)
                a z tym guzikiem...czasem nigdy się nie chce odpiąć kolejnych...
                a forum sądziłam, że nie wypala się...:(
                • beautiful.day.monster No widzisz...... 24.02.06, 14:50
                  sama piszesz że jesteś od niedawna. jakbyś była od dawna tobyś wiedziała, jakie
                  tu padały, no w zasadzie zarzuty. Typu - Siedzicie przed komputerami i
                  jęczycie że jest wam źle i nikogo nie macie, ciągle użalacie się nad sobą,
                  konkludując to weźcie się umówcie, a może tu są ludzie którzy po poznaniu są
                  fajni i warto się z nimi przyjaźnić.
                  I coś w tym jest, wyhaczanie to bardzo niezręczne słowo

                  Alle, powiem Ciebie tak...

                  Jeśli mam możliwość wyboru rozmowy z malmoni, daisy, sweety, willem, inni nie
                  wymienieni niech się nie czują obrażeni, w internecie lub w realu, wybieram
                  real, kropka w temacie. :)
                  • olowa Re: No widzisz...... 24.02.06, 15:12
                    jeszcze po kropce wytłumacz mi jedno:
                    "Alle, powiem Ciebie tak..."
                    czyt. wyhaczanie Ciebie
                    czy też powiem Tobie...?

                    nie ma to istotnego znaczenia, ale gdybyś był łaskaw...
                    • beautiful.day.monster Jeśli oto chodzi, to... 24.02.06, 15:24
                      użyłem zbyt daleko idącego skrótu myślowego. Jest w tym coś, odnosiło się do
                      historycznego opisu zmagań na forum, co zrobić żeby nie być. Część zdania po
                      przecinku dotyczyła niezręczności słowa wyhaczać w naszych poza formowych
                      stosunkach.

                      Absolutnie nie chodziło mi, że jest coś w wyhaczaniu, ani tym bardziej nie
                      miało to znaczyć, żeby wuhaczyć ciebie. )

                      Skąd taki pomysł, albo cosik źle zrozumiałem :))
                      • olowa Re: Jeśli oto chodzi, to... 24.02.06, 15:37
                        generalnie, żeby uniknąć nieporozumień i "złych zrozumień" tutaj trzebaby pisać
                        nadzwyczaj czytelnie i jasno albo liczyć na to, że czytający czytają świetnie
                        między wierszami i znaja pełną formę każdego skrótu...(ale to prawie
                        niemożliwe).
                        swoją drogą...to rewelacyjnie miłe bypośród takich właśnie ludzi...

                        w niepamięć puszczam wyhaczanie kogokolwiek i czegokolwiek, historię forum
                        i wszelakie tym podobne...tak mi się chce...
                        • dobry_duszek12 Re: Jeśli oto chodzi, to... 24.02.06, 16:55
                          piszcie jasniej normalnie a nie na jednym watku 1000 tematow i nie wiadomo o co
                          w nich chodzi
    • mumuja Re: wyciszenie trwa... 24.02.06, 20:02
      dobrze, jeśli mam chwilę czasu na pobieżne podczytywanie tego, co tu... dlatego
      z punktu widzenia człowieka zapracowanego cieszę się, że apatia...

      Gdy czytam Bestię piszącą o stosunkach wewnątrzpersonalnych, to tylko
      zazdroszczę warszawiakom, że mogą się spotykać w dowolnych konfiguracjach.

      Pozawarszawiacy są do wymiany poglądów li tylko wirtualnie....no chyba, że
      Bestia przyśle po nas samolota....:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka