Gość: samanta1
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
14.10.01, 14:18
Raz Bizon co piwa byl fanem
zeberkami sie zywil ,nie marcepanem.
szeroko otworzyl swe oko jedyne,
i ujrzal w flanele odziana dziewczyne
na skrzypkach zagral dla niej nad ranem
Z zyczeniami swiezej dostawy zeberek i dobrze schlodzonego piwa od Samanty.Nic
tak nie wprawia w dobry nastroj rano jak dobra muzyka skrzypcowa czego i Tobie
Bizonku zycze.:)