zielona_zabcia
24.03.06, 13:48
Pociąg w sieci - odcinek 1
Postanowiłem napisać opowiadanie z życia w sieci. Starałem się aby każda z
postaci opowiadania miała cechy kilku osób, które poznałem przez 6 lat
bytności na różnych czatach i zlotach.
Rafał
-------------------------------------------------------------------------------------------
Dancz od wielu godzin siedział przy kompie, najpierw w pracy 8 godzin, a teraz
w domu ponad 7. Bolał go kręgosłup i czuł lekki szum w głowie. Często zadawał
sobie pytanie, dlaczego nie odkrył netu wcześniej lub też dlaczego netu nie
było wcześniej w jego życiu. Tak wiele lat zmarnował bez sieci. Była żona,
dwóch synów, oni gdzieś są, żyją w realu, nie wiedząc jaki wspaniały jest NET.
Słonce dawno już zaszło, nad górami unosiła się mgła, z pobliskiej kafejki
dochodziły śpiewy studentów. Tylko blask monitora rozświetlał maleńkie
mieszkanie Dancza. W popiołce tkwiły niedopałki fajek, niczym paluszki krabowe
w słoiku. Wentylator kompa cicho mruczał, wprawił Dancza w nastrój, w który
często popadał.
Ta psychiczna, oskubała mnie ze wszystkiego, każe płacić sobie jakieś chore
alimenty, każe zabierać chłopców ze sobą na wakacje. O znowu się któraś dobija
na mojego priva, rzucę parę standardowych tekstów, zrobię z siebie ofiarę
byłej żony i zacznę kolejne łowy - ponure myśli krążyły wokół Dancza. Jego
twarz wyglądała upiornie w niebieskawej poświacie, którą rzucał monitor.
Rozpoczął ściemnianie laski.
Laska: Jak masz na imię, skąd stukasz, ile masz lat, opisz się!
Dancz: Jestem gruby niczym morświn, urodziłem się jako dziecko leśniczych a
wychowały mnie bobry.
Laska: Smile
Dancz: Nudna jesteś, nudzisz mnie;)
Laska: Dlaczego tak piszesz o sobie, słyszałam że jesteś niezły towar.
Dancz: Złe ludzkie gadanie, zwykłe plotki, nikt mnie nie kocha, nawet żona
odeszła.
Sieci zarzucone, jak Laska zareaguje na byłą żonę? Najlepiej żeby była
mężatka. One mają tak dużo litości dla takich porzuconych jak ja. Z samotnymi
laskami jest tylko kłopot, od razu chcą się żenić. A zresztą po co mi ktoś na
stałe, mnie interesuje tylko sex – tak myślał Dancz bajerując Laskę.
Gdzie jedzie pociąg?
Moje przemyślenia na temat natury życia w sieci, zawarte w opowiadaniu "Pociąg
w sieci" spotkały się z szerokim zainteresowaniem, które przeradza się w
festiwal nienawiści, skierowanej przeciwko mej osobie. Różne osoby, w różnej
formie i postaci, próbują wpłynąc na mnie abym dalej nie pisał. Dochodzi wręcz
do sytuacji gdy mój nick na czatach zostaje podrobiony i ten to nick prowadzi
wulgarne rozmowy z kobietami. Pragne więc poinformować wszysktich
zainteresowanych że Dancz ma się dobrze i wkrótce przeczytacie o jego dalszych
losach w 3 odcinku opowiadania.
Pociąg w sieci - odcinek 2
Laskę co raz bardziej pochłaniała rozmowa z Danczem, który po 30 minutach
rozmowy z nią, miał już numer jej komórki, login na tlenie i parę fotek.
Chciał jak najszybciej skończyć rozmowę z potencjalną ofiarą, ponieważ
przed północą był umówiony na randkę z Ojeju, której szeptał słodkie słowa na
skype. Zawsze gdy przypominał sobie Ojeju, jego olbrzymie przyrodzenie
stawało się jeszcze większe. Ojeju, biuściasta blondynka z Olsztyna, ona to
ma ogień w sobie, jest numerem jeden lub dwa w szerokiej kolekcji
nieopanowanych chuci i żądzy Dancza.
Dancz: Muszę już spadać, jutro rano zawożę moich synków do szkoły.
Laska: Dobrze Kochanie, jak musisz to idź, czy będziesz jutro na czacie?
Dancz. Może zadzwoń jutro do mnie, na komórkę?
Laska: A Ty nie możesz zafonować?
Dancz. Kończą mi się darmowe minuty w Idei, a po za tym jak wiesz, prawie
każdy grosz oddaje tej głupie babie.
Laska: Jak mogłeś żyć z taką kobietą?
Dancz: Ślicznotko, Dziubasku, jutro dokończymy rozmowę, idę spać,
ppapapapapapapa, mrrrrrrrrrrr
Laska. Pa Dancz, kissy*
Dancz wyszedł z czata, leniwie przeciągnął się na fotelu. Odpalił skype,
wybrał jeden z wielu posiadanych loginów. Pomyślał nad kobiecą naiwnością,
jak łatwo można sprzedać bajeczkę o odwożeniu synów do szkoły. Jednak teraz
nie czas na rozmyślania o pierdołach, Ojeju już się odezwała na skype.
cdn.
Dalsze części tej pasjonującej opowieści:
yapkowy.blox.pl/html
Zapraszam wszystkich na ten netowy hit!!!