goha66 04.04.06, 07:48 www.tarnowskiegory.naszemiasto.pl/wydarzenia/586371.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jean_nie Re: zaczyna się... 04.04.06, 08:15 Ech...ci mlodzi mezczyzni.. Co za zalosny artykul!! Od kiedy pamietam wq... mnie obwinianie motocyklistow o wszystkie wypadki, a odkad jezdze samochodem wq... mnie to jeszcze bardziej, bo tak naprawde dopiero teraz wiem do jakich glupot zdolni sa kierowcy, a puszke zawsze mozna naprawic/kupic nowa, czego nie da sie powiedziec o zyciu/zdrowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
motograss Re: zaczyna się... 04.04.06, 09:29 Żałosny artykuł? Jakich wiele. Zwykły, przeciętny,informacyjny. Nie wskazuje na obwinianie motocyklistów, a na zjawisko. Zresztą, to temat dyskusji odgrzewanej co roku. Ale w sumie i dobrze, bo o tym raczej nigdy za wiele:).Motocykliści pozbawieni wyobraźni istnieją tak samo jak kierowcy puszek, którzy też są jej pozbawieni, i to w większej skali, fakt. Ale moim skromnym zdaniem, na podstawie tego artykułu to stwierdzam, że najbardziej żałosny jest (czas teraźniejszy,bo przeżył)kierowca hondy - NIE ZADBAŁ? NIE POMYŚLAŁ?MIAŁ GŁĘBOKO W TYŁKU? Pasażera. Który nie miał kasku i już go na głowie nigdy mieć nie będzie. Oczywiście,też mógł sam pasażer o to zadbać. Ale jeżeli to ja jestem prowadzącą motocykl czy samochód, to JA odpowiadam za bezpieczeństwo pasażerów.Kropka. poza tym pozdrawiam wtorkowo:) ---- wolność ma zapach benzyny Odpowiedz Link Zgłoś
jean_nie Re: zaczyna się... 04.04.06, 10:01 Moze i masz racje, nie zalosny tylko typowy, informacyjny. Wiadomo - bezmyslni kierowcy sa i po jednej i po drugiej stronie. Ale jakos do tej pory przez kierowce motocykla nie mialam smierci w oczach, a przez kierowcow samochodow srednio co 2-3 dni. Poza tym odnioslam wrazenie, ze autor artykulu mial ochote napisac: biedni, biedni kierowcy samochodow terroryzowani przez tych drugich.. Nie wiem, moze dam sobie spokoj z dalszym komentarzem bo jakis kiepski dzien mam dzisiaj i nic mi od rana nie wychodzi :/ Odpowiedz Link Zgłoś
japoniec49 Re: zaczyna się... 04.04.06, 10:58 Po przeczytaniu takiego, lub podobnego artykulu zastanawiam sie, dlaczego dziennikarze nas nie lubia. Kraksa z udziałem motocyklisty zawsze budzi takie same reakcje. A w porownaniu z samochodowymi, tych kraks jest stosunkowo niewiele. Ci, co nigdy nie siedzieli na moto, po prostu nam zazdroszcza i dlatego zawsze taki stereotyp: motocyklista dawca organow. Ale Goha miała pewnie zupelnie cos innego na mysli podrzucajac ten artykul. Jesli sie nie myle - to to, abysmy spokojnie i bezpiecznie jezdzili. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
motograss Re: zaczyna się... 04.04.06, 12:21 Ja tam Was lubię:) Ale nie wydaje mi się, żeby mówiono o kraksach motocyklowych w innym wymiarze niż samochodowych. Tych ostatnich jest zdecydowanie więcej i wielość informacji we wszelkiego rodzaju wiadomościach chyba jest dla nas czyms naturalnym, że już nie zwracamy na to uwagi. To tak jak z "czarnymi punktami" - pełniły swoją rolę ileś lat temu, teraz nie są dla nikogo juz przestrogą, nikt nie zwraca na nie uwagi, spowszedniały. A szkoda. Wypadek z udziałem motocyklisty wzbudza większe emocje, zwłaszcza w moto-srodowisku,oczywiście. Zwyczajnych palantów w puszkach piętnuje np. program "Uwaga!Pirat" w tvn turbo. I dobrze. I dobrze też, że jak do tej pory nie wystąpił tam (chyba) żaden motocyklista:)Wracając do "nie/lubienia przez dziennikarzy" - był podobny wątek na forum "Motocykle": forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=35158755 p.s. Właśnie ministerstwo transportu ma propozycje dla młodych kierowców - przez pierwsze 2 lata prawo jazdy na okres próbny, jazda maksymalnie z prędkościa 80km/h, dodatkowe szkolenia - wcale nie takie to głupie (i dla czterech i dla dwóch kółek), choć wiadomo,że z pewnością więcej kasy z kieszeni tych młodych kierowców pójdzie na takie szkolenia. Ale w końcu nikt z nas nieśmiertelnym bogiem olimpijskim za kierownicą nie jest. p.s.2 jean-nie - oby dzień był dobry i poprawy humoru:) Odpowiedz Link Zgłoś