ben-oni
09.04.06, 21:35
W miły wczesnowiosenny wieczór TV zapodało serię gównianych filmideł prod.
USA by po północy nadać lekturę obowiązkową dla każdego chcącego zobaczyć
dobry film ogladacza - "Burza nad Azją". Oni mi to robią specjalnie! Dworak
nie lubi takich jak ja.