Dodaj do ulubionych

Jadłospis świąteczny

IP: *.dialo.tiscali.de 18.12.02, 22:11
Dla przypomnienia,żeby całkowicie umilić wam świąteczny apetyt,proponuję
zżarcie następujących potrawek,które i tak zawierają to co zawierają:

1.Karp śnięty,do ukatrupienia młotem kowalskim albo zarżnięcia
nożyczkami,karmiony chuj wie czym,tylko nie chlebem albo innym pieczywkiem
2.Mięsko wieprzowe w postaci szynki,zawierające antybiotyki,hormony
przyśpieszające wzrost świnki,oraz sporo ciekawostek wprost z tablicy
mendelejewa,jak wybierzecie
z tejże tablicy coś na oślep,to traficie z pewnością na swój ulubiony
pierwiastek,który za chwilę skonsumujecie
3.Kiełbasy suche i wędzone,podsuszane w dymie ze zużytych opon samochodowych,
przez to jeszcze tłustsze oraz śmierdzące sadzą rzekomo powstałą od dymu z
jałowca, ach,ten smak polskich wędlin
4.Zupa grzybowa z grzybków z sympatyczną zawartością cezu i innych
pierwiastków pochodzących z wybuchu w Czarnobylu i siedzących do tej chwili w
runie leśnym-pozdrowienia od przyjaciół Moskali
5.Kisiel ze skrobi uszlachetnianej metalami ciężkimi.nikt nie wie dlaczego te
metale się tam znajdują,ale kogo to obchodzi-jedz kisiel-będzie ci stał jak
dyszel
6.Wóda przyprawiana metanolem-lepszej ostrości widzenia podczas powrotów ze
świątek życzy wesoły sanitariusz
7.Chlebek ze zboża skrapianego do tego stopnia nawozami,że samo zboże zdążyło
już zapomnieć jak się nazywa i właściwie nikt tego nie wie,bo takiego gatunku
nie ma i nie było nigdy na świecie,twierdzą na punkcie skupu w Muchoborze
Dolnym,ale kilo jest kilo i trzeba komuś ten szajs wcisnąć
8.Sałatka warzywna,tak ceniona podczas rzygania po wódzie z metanolem,której
to sałatki skład wprawdzie nie jest tajemnicą dla gospodyni domowej,za to
zawierająca groszek z rtęcią,seler z zawartością selenu 10.ooo razy
przekraczającą dopuszczalną,ogórkami kiszonymi wypełnionymi gnojowicą,jajka
znoszonymi przez zwariowane kury wpierdalające wszystko tylko nie ziarno oraz
majonezem,któren to majonez może być używany do każdego celu poza celem
spożywczym
9.Chrzan wykopywany na poligonie atomowym w Semipałatyńsku,sprzedawany przez
Ruskich za półdarmo,który z pewnością doda ostrości naszym przyprawom,a wam
przyniesie niespodziewane wizje nie spotykane w najstraszniejszych horrorach
10.I na zakończenie skromnego spisu śledzie z beczki,co nie przeżyły
ostatniej katastrofy tankowca i zostały zebrane przez dzielne załogi
hiszpańskich kutrów,umyte w detergentach i wypucowane,a potem wysłane do
naszego kochanego kraju,gdzie kupione za bezcen ucieszą duszę każdej domowej
gospodyni,oraz lekarzy gastrologów, psychiatrów i wszystkich innych,leczących
skomplikowane przypadki.

Jeśli jesteście na tyle inteligentni,żeby oprzeć się pokusie siedzenia przy
wigilijnym stole,albo zarządzicie żelazną dietę,to i tak wieczór może wam
spierdolić nagła wizyta byłej żony,aktualnej teściowej,nie lubianego
kolegi,albo oddziału specjalnego Grom,co rozpierdoli wam drzwi,zdemoluje
mieszkanie,obije wam mordę,a potem stwierdzi że pomylił drzwi,nr.bloku oraz
nazwę ulicy i zniknie bez słowa przeprosin.
Błądząc po ciemku,bez światła odłączonego przez komandosów,po skorupach
rozpieprzonych na drobne szczątki sprzętów domowych i naczyń,zastanowić się
możecie,czy nie powinniście w następnym roku wyjechać do dżungli w Papua New
Guinea,aby tam spędzić uroczy miesiąc grudzień w towarzystwie ostatnich
kanibali na naszym globie.

WSZYSTKIM ZYJATKOM FT ZYCZE NATURALNIE WSPANIALYCH SWIAT !!!
Obserwuj wątek
    • ulalka Re: Jadłospis świąteczny 18.12.02, 22:19
      no tak... a mnie sie od razu przypomnialy jedne takie grzybki... i ktos
      osmielal sie narzekac, ze ich malo bylo... o!... ;)) moze nie dotarl od mnie
      smak, bo mi inne senses przytlumilo winko grzane?? ;)))
      • Gość: samanta Re: Jadłospis świąteczny IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 22:43
        Karp w galarecie...Galareta pelna zelatyny a ta jak wiadomo z maczki kostnej
        szlonych krow ,muuuuuuuuu.........muuuuuuuuuu.....muuuuuuhahahahahah
        • Gość: leziox Re: Jadłospis świąteczny IP: *.dialo.tiscali.de 18.12.02, 22:51
          Samcia,skarbeńku,wejdę grzecznie w kaftanik,weź kilo psychotropów,zaklej się
          plastrem,a wujek lezio obiecuje że za jakiś czas ci przejdzie...no cacy
          Samcia,cacy...
          • 0nly Re: Jadłospis świąteczny 18.12.02, 23:36
            no pieknie, pieknie
            trzy dni nie jem normalnego pozywienia
            bo mnie sie niechce
            po przeczytaniu leziowego tekstu
            dalej mnie sie nie chce.........
            no kurde, sledzie sie zmarnuja.....:((((((((



            (a czekolade z orzechami i orzechy w czekoladzie i tak zjem)
            • Gość: leziox Re: Jadłospis świąteczny IP: *.dialo.tiscali.de 19.12.02, 00:23
              Orzechy obrzydliwie nasączone środkiem owadobójczym,kakao chemikaliami i to
              afrykańskimi jakimiś,mleko z proszkiem do prania i detergentami,plus tłuszcz i
              dodatki z jakiejś rzeźni nr.5.Błeeeeee,yhyyyyy!
              Only,gratuluję apetytu na czekoladę...
              • martucha_ Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 12:03
                moze dzieki Wam moja dieta p0 24 latach stosowania bedzie skuteczna ;))))))))
    • mathildae Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 12:17
      biore wode (swiecona naturalnie!;)) i troche maki i zabieram sie za wyrob
      oplatkow, zeby miec czym przelamac sie z Lezioxem w ten wieczor, kiedy to nawet
      bydleta ludzkim glosem przemawiaja....
      ;)
    • saqqara Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 12:20
      nie jadam karpia bo smierdzi mulem, no i patrzyl sie na mnie jak go oprawiali
      grzybki i owszem, te zmarynowane najbardziej wiec w swej kobiecej naiwnosci
      moge twierdzic ze zalewa octowa? zrobila dobrze wszystkim zarazkom i robakom,
      ktore szybko przeniosly sie w zaswiaty wiec nie grozi mi przezucie pieroga z
      ruszajacym sie bialkiem organicznym... dobrze, prosze mnie nie uswiadamiac z
      czego jest ocet, bo i tak nie uwierze....

      wiecej grzechow nie pamietam... ale jak mi ktos przypomni, to sie nie wypre..

      aha, salatki... lubie salatki, z roznymi olowiami i innymi metalami ciezkimi
      lubie, skoro nie przeszkadza mi metaliczny posmak koli lub piwa, to co sie bede
      wsciekac ze marchewka czy groszek smakuje jak oblizywany pret metalowy z
      pobliskiej budowy? albo herbatka z takim tlustym kozuchem, ktory osiada na
      szklance a my mowimy ze to herbata takiej dobrej jakosci, mocna sie znaczy...no
      dobra, koncze to marudzenie.

      dziekuje za zyczenia, kol L. i zycze tego samego, spokoju ducha, radosci z
      zycia i spelnienia marzen w nadchodzacym new year 2003.
      • martucha_ Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 12:33
        taja herbatka to jeszcze nic, codziennie popijam i zyje. aczkolwiek zastanawiam
        sie co dobrego znajdzie sie w moim bigosie ;)))))
        smacznego
        • randia_ Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 12:44
          Przez was mnie brzuch rozbolał...........!!!!!!!!!!!!!
          Paskudy jedne!!!
          Saqqara..............
          • martucha_ Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 13:06
            Randyjko, to jeszcze nic. przypomnij sobie parowki :P ohyda!!!!!!!!!!!
            • saqqara Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 13:16
              Randia, no co chce ode mnie? ja tylko tak sobie mowie... :)))

              bigosik? paroweczki? niespodzinka dla biednego, a Wy narzekacie....;)
              • randia_ Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 13:25
                Ty już dobrze wiesz :)))))
                Parówki ??? Nietknę tego gówna nigdy więcej..........ochyda.........!!!!
                • Gość: anka1 Re: Jadłospis świąteczny IP: 212.33.74.* 19.12.02, 13:53
                  jutro jade jakies gospodarstwo ekologiczne obrabowac, juz nic ze sklepu nie
                  tkne :)))
                  • Gość: samanta Re: Jadłospis świąteczny IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 14:24
                    zapomnieliscie okompociku z suszu owocowego pryskanego srodkami owadobojczymi
                    i roznymi srodkami przeciwko chorobom drzew owocowych .Mniam....
                    • saqqara Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 14:32
                      Randia
                      ja nie wiem, nie patrz tak na mnie... mnie to nie rusza:)
                      • Gość: leziox Re: Jadłospis świąteczny IP: *.dialo.tiscali.de 19.12.02, 20:47
                        Zapomniałem jeszcze o piwie konserwowanym benzoesanem sodu i pędzonym z wody,
                        wypływającej z pobliskiej oczyszczalni ścieków,bo taka woda tańsza znaczy jezd.
                        Jeszcze wprwawdzie rzecz nieszczególnie spożywcza,ale kładziona pod obrus i
                        sianem zwana.Siano zebrane na osranej przez wszystkie możliwe zwierzęta
                        łące,ciepłej,bo pod spodem jest nielegalne składowisko odpadów radioaktywnych i
                        drżącej,bo do zakopanych tam beczek z karbidem akurat dostawać zaczęła się woda.
                        I wy się kurwa dziwicie,że pomimo wyłączonego w domu światła,bo zapomnieliście
                        zapłacić ostatni rachunek za prąd sprzed 5-ciu lat nadal coś świeci?
                        Włoski na narządach i główkach jeszcze macie?Na pewno?A może lepiej tak gacie w
                        dół i zróbcie przegląd świąteczny?
                        A zresztą róbta co chceta.Swięta?Nie ma takiej sytuacji...
              • czarowna_ica Re: Jadłospis świąteczny 19.12.02, 21:01
                saqqara napisała:

                > Randia, no co chce ode mnie? ja tylko tak sobie mowie... :)))
                >
                > bigosik? paroweczki? niespodzinka dla biednego, a Wy narzekacie....;)

                he he... a mnie dopiero parowki ruszyly, jak sie dowiedzialam, z czego
                robione... ;)) z WYMION KROWSKICH ;)) no ale dyc jajka wypadly porazonej kurce
                spod ogona, obesrane, czy jakos tak ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka