Dodaj do ulubionych

Infigenia powraca!

09.05.06, 07:36
Widziałam w zajawce. Dżejms, pamiętasz jak pisaliśmy serial z monologiem
wewnętrznym Infigenii? (Gdzie to jest?) Będzie okazja dalej się nad nią
poznęcać:)Oczywiście w tonie ironiczno-żartobliwym:)
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Infigenia powraca! 09.05.06, 10:23
      dzie? dzie???
      moje złociszcze dopowraca???
      OSTRZĘ PIÓRO!!!
      ach!
      • yoanna307 Re: Infigenia powraca! 09.05.06, 18:16
        o to chodziło?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26334&w=24964587&v=2&s=0
        zarobiona jestem, ale zaglądam na ottka codziennie:)
        pozdrawiam Wszystkich!!!
    • figurka_z_porcelany Re: Infigenia powraca! 09.05.06, 22:38
      W tym serialu karnawał, znaczy zima jeszcze. A Infigenia w topiku z gołymi
      ramionami i dekoltem "posampas". Na to jakaś letko pikowana krótka kurtczyna.
      Zero swetra, zero żakietu. I czerwona satynowa, bardzo zimowa, hehe, spódnica,
      błyszcząca jak psu jajca. W końcu karnawał......
      • aari Re: Infigenia powraca! 09.05.06, 22:49
        No wąłsnie bardzo mię zastanowiła ta oważ kreacyja, notabene pracowa
        infingenii ... hmm się dziewucha poświęca i dla Jacusia tak marznie, a On
        wstretny nie docenia uroków gibkiej glisty ... nieładnie Panie Kasyno,
        nieładnie.
        • dzidzia_bojowa INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 07:45
          Czemusz, ach, czemusz musi zakochiwać się w cudzych mężczyznach?! Czemu los
          jest tak bardzo niełaskawy? Co jest z nią nie tak? Szukawszy odpowiedzi na
          egzystencjalne pytania udała się do Papugi- byłej kobiety swojego aktualnego,
          platonicznego kochanka, jak zwykle niedostępnego. Wodząc zamglonym wzrokiem
          zranionej sarenki, zastanawia się nad zagadką: co on w niej widział?
          - Pani jest taka mądra!
          Na boku : a ja głupia? A do tego wiotka jestem i powabna!
          Pomyślała, że nie ma wyjścia, musi doprowadzić do ruiny instalację wodno-
          kanalizacyjną w mieszkaniu, inaczej nigdy nie osiągnie upragnionego celu. Celem
          jest: zdobyć, posiąść, wykorzystać i rozkochać w sobie Jacka.
          Pomyślała, że to jest jej misja. Trudna, niebezpieczna, pełna kłód i zasadzek,
          ale nie mission imposible!
          Do dzieła!
          • drzejms-buond Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 09:46
            (zaczynam tradycyjnie...)
            O JA NIESZCZĘSNA....
            JA młoda, gibka i powabna,przychodzę jak do wróżki-siostry po poradę a ta
            śmiechem pustem mnie spowija i młodszego szukać radzi...
            NIKT NIE ROZUMIE!
            NIKT NIE CAŁUJE!
            NIKT NIE KOOOOOOOOOOOOOOCHA...
            O JA NIESZCZĘSNA!!
            O tempora! o Morrison!
            kiedy ..On ci mój i tylko on ma być. inszego nie wyobraziła była bym sobie...
            żaden inny ino on.(CHOCHOŁ? Jaki Chochoł?)
            stychnerf nie panuję nad sobo...o! chusteczka.A masz babo wredna.
            Chociaz kilo smarków ci zostawie za takie rady...
            Odchodzę w miasto nieczułe...zagubiona, nierozumiana...
            włos anieli gubić po Ursynowie...
            gut baj król łerd..gut baj....


            (żeby tylko ona nic nikomu nie powiedziała, bo sie wyda...
            a jak się wyda, to on moze się zakocha?... i na co ja będę narzekała?)
            • mozambique Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 09:51
              włos anieli i gustownie na placu zakręcony około policzka
              około policzka pokrytego smugą smutnego rózowego różu
              • drzejms-buond Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 15:05
                koniecznie!!! smutnego, różowego różu...to dodaje mocy tragedyji..
                że niby pod tym różem molestowania ślad ukryty
                O! taka koncepcja jest!
                • mnietka.kokietka Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 15:13
                  ja to moge jej tylko
                  sieknąć.
                  • drzejms-buond Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 15:19
                    :-D)))
                    • mozambique Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 15:22
                      a czy Papuga przy zaślubinach nie przyjeła Cebulowego nazwiska ?

                      po Ifigenia do niej per "sędzia Mostowiak" mówiła
                      • drzejms-buond Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 15:42
                        zostawiła se te pseudo artistyczne..
                        Sędzia Mostowiak
                        ale żona Cebulooka
                        ciekawe jakie ma pseudo, jako kochanka np. Poniedziałka..Magister Środa?
                        • dzidzia_bojowa Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 10.05.06, 21:03
                          Infigenia molestująca!

                          A Papuga to papla! Miała nie mówić nikomu! Obiecała! Chichrając się Tulipanowi
                          wszystko wyśpiewała! Zdrajczyni!
                          • drzejms-buond Re: INFIGENIA W ROZPACZY! 11.05.06, 09:47
                            ZDRADA! ZDRADA! a mnie jednej zewsząd biada!!!!
                            MIAŁA TRZYMAĆ DZIÓB NA KŁÓDKIE.

                            Papuga a wykrakała..Jak to możliwe?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka