formaprzetrwalnikowa
25.05.06, 20:31
własnie odebrałam moje zdjecia. jestem zdruzgotana. pstrykam zawzięcie od
kilku miesiecy i dokształacam się, m.in. czytając sporo literatury fachowej
itp. własnie zabrałam się za wymarzone od dziecinstwa zdjecia makro. znów ta
sama tragedia! ze tez ja nie umiem ustawic kadru PROSTO.
Dobrze,ze istnieją programy graficzne do poprawiania krzywych kadrów, ale
niewatpliwie moja wrodzona nieumiejętność ustawiania kadru prosto stoi na
mojej drodze do zostania dobrym fotografem.
Podobnie było z moją wymarzoną kariera muzyczną. mimo dobrego słuchu i
nienajgorszych umiejetnosci technicznych, pogrążyły mnie kłopoty z poczuciem
rytmu - nie zrobiłam dyplomu w szk. muzycznej a na egzaminie do klasy
spiewu 'wyłozyłam się' na jakies nieszczęsnej triolce.
a Wy, macie/mieliscie takie 'przeszkody' na drodze do zrealizowania swoich
marzen?