mnietka.kokietka 20.06.06, 16:33 no. boski bosacki:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dora38 Re: NARESZCIE GOL! 20.06.06, 16:38 Szpakowskiemu ulzyło po tym golu, mnie nie Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: NARESZCIE GOL! 20.06.06, 18:56 Czy tylko ja się nie cieszę z naszej wygranej? :) Chyba wolałabym, żeby przegrali:P Odpowiedz Link Zgłoś
dora38 Re: NARESZCIE GOL! 20.06.06, 19:02 aga ja tez sie nie potafie sie cieszyc, bo jest z czego? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: NARESZCIE GOL! 20.06.06, 19:04 a co? wtgrali oczywiscie jak wynik mozna sobie zwinąc w ciasny rulon i wsadzic w dupe? nie ogladałam, bo nie mam nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
dora38 Re: NARESZCIE GOL! 20.06.06, 19:05 przyjacciółka mi własnie przysłała W odpowiedzi na t-shirty sprzedawane w Niemczech w sklepach dla noeonazistów, o treści m.in.: "W 1939 roku Polska została pokonana w 28 dni. W 2006 roku wystarczy 90 minut" Polacy już przygotowali ripostę t-shirtową o treści: "Bez Rosjan w 17. minucie nie dacie nam rady! Cedynia 972 - Grunwald 1410 - Dortmund 2006" To już znamy. Czas na wersję rozbudowaną: Jeżeli ma być tak jak w 1939 to w 17 minucie wpadną na boisko Ruscy. W 3 minucie Anglicy z Francuzami powiedzą, że bardzo im szkoda Polski, ale nic nie zrobią. Wkrótce potem Janosik z Listkiem zwieją do Rumunii W 44 minucie Rasiak przez 63 sekundy samotnie dryblował, ostatecznie Niemcy zabiorą mu piłkę, ale przynajmniej pokaże, co to jest heroizm W 45 minucie trener Niemców popełni samobójstwo. W 45 minucie nawet popiołu po Niemcach nie zostanie ale do 89 minuty będziemy się z Ruskimi męczyć. w 45 minucie trenerzy Rosji, USA i Anglii dogadują się na temat podziału boiska i rosyjskiej pomocy dla Polski na kolejne kilkadziesiąt minut meczu. W 45 minucie i 9 sekundzie juz prawie będziemy świętować zwycięstwo, ale od 47 minuty będzie zimna wojna nerwów. Od 61 minuty do 89 minuty ciężko będzie strzelić Nam gola bowiem pojawi się solidny mur. W 81 minucie na boisko wejdzie dziwnie ubrany, smutny polski rezerwowy w ciemnych okularach z wielkimi szkłami. W dłoni będzie miał kartkę ze wskazówkami trenera. W tej samej minucie zgaśnie światło i nie będzie porannego meczu dla dzieci na TELERANEK STADIUM. W 82 minucie wróci światło i nadzieja. W 93 minucie Ruscy opuszczą boisko, a my zostaniemy na murawie sami kompletnie wyczerpani całym spotkaniem i będziemy powoli regenerować siły. W 106 minucie do akcji wkroczy 2 fizykoterapeutów bliźniaków i tak nas zaczną odnawiać, że sami zaczniemy zwiewać z boiska. Odpowiedz Link Zgłoś