edorka1 27.06.06, 07:54 U mnie była... I co??? I nic ... cieplej chyba niz było, bo wilgotno i trudniej oddychać. Ale i tak kocham lato :))). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 08:15 Jak u Ciebie była to u mnie też :) O czwartej rano zresztą, ale suuuuper!!! I tez kocham lato :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
bossmaan Re: Burza była???? 27.06.06, 08:59 > Jak u Ciebie była to u mnie też :) u mnie tez byla ;) zaczela sie o 18:40 a skonczyla o 19:20 a jazde mialem w godzinach 18:30 - 19:10 ;) fajnie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:08 To ona Bossi od Ciebie do nas przypełzła :)) A ja sobie lezałam i oglądałam, kocham burzę! Dobrze że się obudziłam na ten spektakl, jakby wieczorem nie mogła piznąć... Odpowiedz Link Zgłoś
bossmaan Re: Burza była???? 27.06.06, 09:23 > jakby wieczorem nie mogła piznąć... ja tam bym wolal w nocy niz wtedy gdy siedze na koniu posrodku jakiegos pola ;P Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:34 bossmaan napisał: > ja tam bym wolal w nocy niz wtedy gdy siedze na koniu posrodku jakiegos pola ;P Hmmmm...........nie powiem co mi przyszło do głowy......... :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
bossmaan Re: Burza była???? 27.06.06, 09:35 > Hmmmm...........nie powiem co mi przyszło do głowy......... :PPP gadaj!!!!! :DDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:39 Nie, nie, to był taki niesprecyzowany obraz w mojej głowie :PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:23 ja to juz nawet nie pamietam, jak deszcz wyglada. ze o burzy nie wspomne...;) a tak serio, to przeszla chyba ze dwa tygodnie temu burza, w nocy. oczywiscie goraco bylo. rano wyszlam na dwor i...jakby nawet kropla nie spadla:( Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Burza była???? 27.06.06, 09:24 Nie było burzy, tylko jakieś dalekie błyski. Chłop wyszedł o 4.00 - i już jest w Barcelonie (24 stopnie obecnie tam jest). Świat jest malutki i lepki... Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Burza była???? 27.06.06, 09:25 A, u mnie na termometrze w słońcu jest... 40 stopni. Czyli w ciemiu gdzieś ze 30 :( Odpowiedz Link Zgłoś
mami2 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:42 U mnie jakies 32 w cieniu. Po prostu powietrze stoi. I zadnej burzy nie było (tzn. była ale jakies 10 dni temu) massakra ale oczywiscie i tak wole to niż zimę, rzecz jasna:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:45 A malujecie się w taki upał? Bo ja tam sie maznęłam rano, zastanawiając sie na sensownością tej czynności - jak wczoraj wracałam to wszystko normalnie spłynęło... Odpowiedz Link Zgłoś
karpik1 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:48 chloe30 napisała: > A malujecie się w taki upał? Bo ja tam sie maznęłam rano, zastanawiając sie na > sensownością tej czynności - jak wczoraj wracałam to wszystko normalnie > spłynęło... ja sie maluje Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:51 karpik1 napisał: > > ja sie maluje Karpik, a myślałam że jesteś facetem :)))) No chyba, że jesteś nowoczesnym facetem, tzw. metroseksulanym :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
karpik1 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:54 ja to lubie zaskakiwać, taka natura:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 09:56 karpik1 napisał: > ja to lubie zaskakiwać, taka natura:) Natura Karpi nie była mi dotąd bliżej znana, to teraz mam okazję :))) A nie powiatłam Cie na naszym skromnym forum, co tez niniejszym czynię :DD Odpowiedz Link Zgłoś
mami2 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:00 Nie maluję się od jakiegos miesiąca- myśle ze to zupełnie bez sensu kłasc cos na facjate przy takiej temperaturze. Moze błyszczyk i jakis tusz do rzęs leciutko jedynie (ale to też raczej sporadycznie). Nie wiem jak by wyglądała skóra po nałożeniu podkładu i na to 35 stopniowe słońce! Bałabym sie żeby mi sie jakies plamy porobiły albo cós:/ Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:04 Plam nie mam, tylko wczoraj obawiałam sie że mi na bluzke kapnie. A i bezt tego miałam plamy na plecach i - uwaga - na dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:09 eh...dziolchy, ale wysta slabowite. ledwo dwa dni po 30.sci stopni mata i juz panika. hehehehehehe......... no, przynajmniej z satysfakcja mozecie mi teraz wytknac, ze wiecie jak to jest:):):) ps. jest teraz kumpel tutaj i dzwoni do mnie w niedziele (naturalnie upal nie do wytrzymania) a on, czy tutaj tak zawsze, bo w polsce goraco, owszem, ale tutaj...nie do wytrzymania. hahahah!!! i dlaczego ulice opustoszaly o 15.30???!!!!! bosz....... kto by wylazil o 15.30????? turysta....:) Odpowiedz Link Zgłoś
karpik1 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:48 chloe30 napisała: > > Natura Karpi nie była mi dotąd bliżej znana, to teraz mam okazję :))) > A nie powiatłam Cie na naszym skromnym forum, co tez niniejszym czynię :DD lepiej póżno niż wcale:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:51 karpik1 napisał: > > > lepiej póżno niż wcale:) A bo wczoraj dzieci z kwiatami nie dotarły :))) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:06 chloe30 napisała: > A malujecie się w taki upał? Bo ja tam sie maznęłam rano, zastanawiając sie na > sensownością tej czynności - jak wczoraj wracałam to wszystko normalnie > spłynęło... sie maluje. zawsze. ale ja za duzo po powietrzu nie chodze. glownie w klimie siedze. w autobusach tez klima. w domu w miare ok (klimy niet). nie wylaze z chalupy niepomalowana. pasztet jestem i juz (albo wiary mi brak:). ale maluje sie duzooo bardziej delikatnie. np. cieni nie stosuje w ogole. w zasadzie tylko podklad w ilosci minimalnej, na to sypki puder b.delikatny i tusz do rzes. i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:23 No ja też bez odrobiny mazidła pasztetowato sie czuję. I tak samo jak ty - zero cieni, tusz i odrobina podkładu. Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Burza była???? 27.06.06, 10:27 Żadnych tuszy etc; tylko lekki revlonik z wysokim filtrem, łączący się idealnie ze skórą po 5 minutach od nałożenia. Bez tego bym się bała wyleźć - ufam tej ochronie przed słońcem od ogólniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Burza była???? 27.06.06, 10:52 ja sie ostatnio dowiedzialam, ze powinnam uzywac filtru totalnego. czyli nie 60.tki ani nawet 80.tki, tylko takiego, ktory nie przepuszcza nic. tylko ja sie pytam: czy ta chemia nie jest gorsza od tego niedobrego slonca?? nie wiem... jedyne dla mnie pocieszenie to takie, ze nie jestem za duzo na sloncu w ciagu dnia, wiec zaszkodzic mi nie zaszkodzi. ale jak wychodze na plaze czy w ogole na dwor, to smaruje sie dosc mocno kremami 'przeciw'. eh... Odpowiedz Link Zgłoś