braineater
29.07.06, 20:27
a dokładniej sklikawszy obecne tam wizytówki (czemu tak mało ludzi je zakłada)
Brajniter ze zdziwieniem stwierdził, że miejscowościa najgęściej zaludnioną
przez czytaczy tego forum, jest nie bynajmiej jolie Varsovie, jak mu się
zdawało, tylko, uwaga...tadam...werble i fanfary:
Chicago.
Normalnie jest gdzie uciekać, jakby co:)
P:)