Dodaj do ulubionych

Popołudniówki

03.08.06, 14:18
Tak sobie czytam:
(...)Podczas „małego raportu” Maigret spotkał Lucasa, Janviera i Lapointe’e.
Natychmiast w stosie korespondencji zaczął szukać listu. Nie był pewien czy
nadszedł, gdyż ogłoszenie w „Monde” ukazało się w późnych godzinach
popołudniowych i dopiero teraz w „Figaro”(...). („Rozterka komisarza Maigret”)

Czy w waszych miastach lub krajach, w których żyjecie ukazuje się prasa
popołudniowa? Czy w dobie internetu ma to sens? Mam wrażenie, że w czasach
komunizmu (braki papieru, blokada informacji itp.) ominął nas (a właściwie
chyba został przerwany bo w okresie międzywojnia chyba wydawano gazety
popołudniowe) pewien naturalny etap rozwoju prasy codziennej. Gdyby ktoś
teraz wpadł na pomysł wydawania takiej gazety podsumowującej w pewien sposób
dzień to bylibyście zainteresowani czy raczej nie?
Obserwuj wątek
    • skajstop Re: Popołudniówki 03.08.06, 14:21
      U mnie się nie ukazują.
      Ale gdyby, nie byłbym zainteresowany - w zasadzie w dobie mediów elektronicznych
      popołudniówki nie mają sensu. Chyba.
      • griszah Re: Popołudniówki 03.08.06, 14:49
        Kiedyś wychodził "Ekspress wieczorny" ale nie wiem czy mimo nazwy była to
        popołudniówka.
    • noida Re: Popołudniówki 03.08.06, 14:49
      Mnie się bardzo podoba ten pomysł, ale że mieszkam na wsi i do najbliższego
      sklepu mam daleko, a do kiosku jeszcze dalej, to raczej bym nie kupowała z
      przyczyn praktycznych.
      A szkoda, bo popołudniówka to brzmi tak romantczynie...
      W ogóle czasy, kiedy na wieści z Europy trzeba było czekać, aż statek przepłynie
      Atlantyk jakoś wydawały mi się ciekawsze ;)
      • dr.krisk Świat popołudniówek..... 03.08.06, 15:09
        To już nie wróci. Wspomniany "Express Wieczorny" popołudniówką nie był. tyle
        tylko że nieco lżejszy w treści.
        Popołudniówka to (chyba) raczej gazeta wielkich miast, roznoszona przez
        gazeciarzy. Jej role przejęła telewizja, dzienniki wieczorne, wiadomości, itp.
        A z tyn statkiem, co wieści z krain obcych przynosił, to prawda. Rozpościerał
        człowiek gazetę w ogrodowej altanie, cydru sobie nalewał i czytał: o stronach
        dalekich a dziwnych, murzynach dzikich i pigmejach okrutnych, Amerykach dżezem
        rozwrzeszczanych.....
        • kubissimo Re: Świat popołudniówek..... 03.08.06, 15:16
          hmmm, mi sie wydaje, ze byl okres, kiedy Ekspress Wieczorny trafial do kioskow
          po 13. Wiec technicznie na popoludniowke chyba sie lapie ;)
        • griszah Re: Świat popołudniówek..... 03.08.06, 15:17
          W tym miejscu przypomniałem sobie pyszne felietony Makuszyńskiego na temat jego
          początków pracy dziennikarskiej – o fabrykowaniu kaczek dziennikarskich ze
          świata, kąciku porad sercowych – moja przepona żąda rozruszania i muszę to
          gdzieś w domu odgrzebać :).
          • noida Re: Świat popołudniówek..... 03.08.06, 15:25
            A jak znajdziesz to podrzucisz fragmenty? Albo chociaż tytuł do samodzielnego
            namierzenia...
            • griszah Re: Świat popołudniówek..... 03.08.06, 15:40
              Obstawiam "Kartki z kalendarza" albo "Bezgrzeszne lata".
    • ash3 Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:10
      Wydaje mi sie, gwoli dokladnosci, ze po wojnie w Polsce ukazywaly sie
      popoludniowki. Stad chyba zachowal sie juz pozniej sam tytul, np Wieczor Wroclawia.
      Cztery lata temu (chyba?) z okazji jakiegos (chyba?) b.waznego meczu jakas
      gazeta bezplatna oglosila, ze ukaze sie popoludniowe wydanie, oprocz porannego.
      To bylo fajne.
      Hm, chyba rzeczywiscie ciekawiej byloby kupowac gazete po poludniu - z
      komentarzami porannych wydarzen, a przed wieczornymi wiadomosciami w tv. Moglaby
      byc jedna na dzien.
      • skajstop Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:13
        ash3 napisała:

        > Hm, chyba rzeczywiscie ciekawiej byloby kupowac gazete po poludniu - z
        > komentarzami porannych wydarzen, a przed wieczornymi wiadomosciami w tv.
        > Moglaby byc jedna na dzien.

        Ale widzisz, te gazety pełniły określoną rolę. Dziś siedzisz w pracy do 18, a
        potem masz jakiś serwis w TV, albo włączasz się w sieć. Gazeta będzie spóźniona
        z definicji, nawet ta pozornie popołudniowa :P
        • braineater Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:26
          Skaju - po gazetę sie już od dawna nie sięga w celu updatowania aktualnych
          wieści. Gazeta raczej prezentuje opinie, w jakiś sposób podpowiada, co myśleć
          (bez negatywnych znaczeń), natomiast jej rola aktualnościowa już dawno jest
          prawie że nieistotna. stąd w sumie obojetne czy sie ją czyta rano, czy
          wieczorem.

          P:)
          • kubissimo Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:34
            dlatego należy czytać Claudię i Poradnik domowy - ich zawartość jest zawsze
            aktualna. Czerwone wino zawsze będzie się wywabiało solą, a srebra będzie się
            czyściło pastą do zębów :)
            • braineater Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:40
              Panią Domu, Kubu oraz Galę - ostatnio mój zapas sie powiększył bo dorzucaja
              fajne filmy, stąd jestem na bierzaco w tryndach kuchenno-modniarskich, bo sie
              to rewelacyjnie w wannie czyta i przynajmiej się człowiek nie wnerwia, jak mu
              utonie, a zawsze szlag mnie trafiał, jak musiałem czytac pływająca Politykę:)

              P:)
              • noida Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:46
                A ja się staczam i czytuję serwis Pudelek.pl. Też w ramach odpoczynku od złych
                wiadomości. Niestety nie w wannie, bo nie mam, tylko jak wszystko przed kompem...
                • kubissimo Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:52
                  Pudelek jest cudowny :)
                  codzienna darmowa dawna zenady :)
                  • noida Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:58
                    Poznaję nowe nazwiska ludzi, o których w życiu nie słyszałam, a którzy są
                    bohaterami tłumów np. Lindsay Lohan, w życiu chyba w niczym nie zagrała, tylko
                    ciągle siedzi na tych strasznych przyjęciach...
                    Plotkarstwo takie, że aż oczy bolą ;)
                    • kubissimo Re: Popołudniówki 03.08.06, 16:14
                      nie no
                      zagrala. ostatnio nawet u Altmana
                      co nie zmienia faktu, ze bardzo mnie intryguje, czemu akurat pudelek tak
                      namietnie donosi o niej, skoro w Polsce jest praktycznie nieznana
                      • noida Re: Popołudniówki 03.08.06, 16:16
                        Widocznie jest wyjątkowo atrakcyjna. Jako postać z bulwarówki, rzecz jasna.
                        • kubissimo Re: Popołudniówki 03.08.06, 16:23
                          no wlasnie ta atrakcyjnosc robi sie nudnie przewidywalna
                          teraz kazda lala z ambicjami trafienia do bulwarowek obowiazkowo musi zgubic co
                          najmniej cyfrowke z nagimi zdjeciami (w porywach nagrac pornola i niechcacy go
                          upublicznic), mocno imprezowac i przynajmniej raz publicznie skrytykować Paris
                          Hilton
                          <zieeew>
          • skajstop Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:35
            No, ale własnie rolą popołudniówek mialaby byc aktualność komentowania wydarzeń
            z dnia dzisiejszego :P
            A ja to kwestionuję.
            • ash3 Re: Popołudniówki 03.08.06, 16:22
              Jednak upieram sie przy przydatnosci popoludniowek:-) Nawet gdyby czytelnicy
              otwieraliby ja w porze poznego obiadu czy wczesnej kolacji. Zanim dojedziesz do
              domu (co moze zabierac coraz wiecej czasu), zanim uda ci sie wlaczyc telewizor
              czy komputer z internetem, to zdazysz zajrzec do ulubionej gazety, by ja szybko
              przejrzec (nie moze byc pewnie zbyt gruba). Czy w kolejce podmiejskiej, czy w
              metrze, czy w samochodzie nawet.
              Aktualnosc - ja sobie tak ja wyobrazam, ze nie ma tam wprawdzie OSTATNICH,
              GoRACYCH wypowiedzi zlotoustego polityka, ale komentarze do biegu wydarzen
              wybranych sposrod najistotniejszych plus kronika porannych lokalnych wydarzen -
              redagowana w postaci krotkich notek plus to, co warto zobaczyc wieczorem...
    • 3promile Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:30
      Pamiętam dziecięciem - w moim rodzinnym Grudziądzu ukazywały się toruńskie
      "Nowości", a w moim prarodzinnym Elblągu po południu dojeżdżał do kiosków
      "Wieczór Wybrzeża". Ale to już chyba passe...
    • nienietoperz Re: Popołudniówki 03.08.06, 15:45
      W aktualnym miejscu zycia nie ma.
      W nieaktualnym wychodzil, i nadal ma sie calkiem dobrze, Nottingham Evening
      Post, ktory z nazwy jest wieczorowka, a z praktyki poludniowka (pojawia sie w
      sklepach okolo 12-13). Przez zapomnienie zdarzylo mi sie nieraz probowac kupowac
      przedwczesnie - bylo to istotne przy szukaniu mieszkania do wynajecia:
      ogloszenia drobne mieszkaniowe tylko w czwartki, a dzwonic trzeba bylo szybko.

      Wasz
      Nn
      • staua Re: Popołudniówki 03.08.06, 17:49
        Express Wieczorny w Warszawie tez byl popoludniowka, po wojnie, przez wiele
        lat. Podobno ostatnio go reaktywawano jako gazete darmowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka