misbaskerwill
13.08.06, 13:41
Wiem, że to jak porównywać kaktus i różę, ale w moim życiu zdecydowanie
wygrała przyjaźń.
Coś, co miało trwać do końca naszych dni, okazało się tak ulotne...
Najpiękniejsze przykazania, wyznania, słowa, listy... wszystko tak nagle się
rozpłynęło.
A wtedy dawni przyjaciele, niewidziani od kilku lat, okazali wsparcie, nie
zawiedli.