Dodaj do ulubionych

Nadal żyję

IP: *.arcor-ip.net 25.02.03, 21:47
Chociaż mnie prawie dzisiaj chuj strzelić mógł,ale widać anioł stróż czuwał.
W każdym razie deko obolały,cieszę się na nowo życiem,o czym wy pewnie
zdążyliście już zapomnieć,jebana bando internetowa...
Obserwuj wątek
    • dziewcynka Re: Nadal żyję 25.02.03, 21:53
      no cesc! tloche nieładnie mówis ale cese se se syjes!!!:)))
      a co se stało??? bo mnie cis tloche bsusek bolał:((
    • Gość: maryjo2 Re: Nadal żyję IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 21:53
      To najlepsza wiadomość, jaką usłyszałam od długiego czasu.
      Sama zaraz zacznę żyć w innym wymiarze. Sennym.
      Ale zanim to nastąpi- buziaczek dla żyjącego Lezia :)
      • Gość: leziox Re: Nadal żyję IP: *.arcor-ip.net 25.02.03, 21:57
        Dziękuję wam wszystkim mordeczki.
        Miło jest jednak sobie trochę jeszcze móc pożyć,deko dłużej niż mucha taka albo
        motylek.
    • dzdzownica_magda Re: Nadal żyję 25.02.03, 21:55
      calusy od długiej dzdzownicy :))
      • dziewcynka wielsyk dla Lesia 25.02.03, 22:03
        Lesio polasł do lasu nalobic hałasu,
        kosycek niesie mose tloche gsybków do domku psyniesie:))
    • kitek1 tylko nie rzez znowu, jak odhormonizowany eunuch.. 25.02.03, 22:00
      to se mozesz,
      tu zyc, lezbioga,
      • Gość: leziox Re: tylko nie rzez znowu, jak odhormonizowany eun IP: *.arcor-ip.net 25.02.03, 22:31
        Jakbyś ty Kitek coś chociaż o życiu wiedział,to nie uskuteczniałbyś swoich
        popierdolonych tekstów,bo twoje paranoiczne gadanie nie służy niczemu.
        Gdybyś kutasie jeden stanął oko w oko z kostuchą,to miałbyś uprawnienie do
        gadania.
        A zresztą jakie to ma znaczenie.
        • kitek1 wyobraz sobie kutofonie, ze stalem................ 25.02.03, 22:35
          ale takiej afery jak ty,
          z tego nie robilem,
          o ile, oczywiscie,
          dla takiego pustaka jak ty,
          ma to jakies znaczenie,
          • martucha_ Re: wyobraz sobie kutofonie, ze stalem........... 25.02.03, 22:40
            no, tym razem Kitek, chyba przesadziles. daruj sobie te wyzwiska od kutofonow i pustakow, bo mnie zaraz szlag,
            trafi. i odczep sie od niego, ok?
            • Gość: samanta Re: wyobraz sobie kutofonie, ze stalem........... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 22:48
              A ja zauwazylam dziwna prawidlowosc...Kitek atakuje facetow lubianych przez
              kobiety .Men,X-ik teraz Leziak...Dokucza rowniez kobietom ,ale tylko tym
              ostrym,silnym...Mysle ,ze to ma duzy zwiazek z jego
              przeszloscia ...Zazdrosc,kompleksy ukrywane latami...No cio?Dobry ze mnie
              psychoanalityk cioooooooo? Milego wieczoru zycze Panstwu .
              Ps.Mam nadzieje ,ze podziekowales swojemu aniolkowi Lezio?:)
              • kitek1 a posikajcie sie ze szczescia baboliny ........... 25.02.03, 22:55
                i z kazdej lebiegowej wulgarnej odzywy,
            • kitek1 a on mnie od................ 25.02.03, 22:52
              kutasow moze,
              wez sie,
              tez sie nad soba zastanow,
              • martucha_ Re: a on mnie od................ 25.02.03, 22:54
                ja mam sie zastanawiac? to nie ja napadam na wszystkich na forum, no prawie wszystkich.
                • kitek1 niektorych lubie................. 25.02.03, 22:56
                  maja swoja klase,
                  nie boja sie byle, kogo:)
                  • fiu_fiu Re: niektorych lubie................. 25.02.03, 23:02
                    polska jezyk, trudna jezyk
                  • martucha_ Re: niektorych lubie................. 25.02.03, 23:02
                    ale to ne znaczy, ze musisz atakowac tych, ktorych nie lubisz, w szczegolnosci w sytuacjach kiedy nalezy zostawic
                    czlowieka w spokoju.
                    • Gość: leziox Re: niektorych lubie................. IP: *.arcor-ip.net 25.02.03, 23:23
                      Kitek,to ci teraz jedno powiem,w mordę jebany skurwysynie.
                      Krytykujesz wszystko,co na tym forum jeszcze dobrego się ukazuje.Sam nie masz
                      do powiedzenia więcej niż swoje kurewskie banały.Spójrz w lustro.Kogo widzisz?
                      Zwykłego kurwiszona i tępego chuja,nie mającego nic więcej do powiedzenia.
                      Na tym etapie powiem ci tylko jedno-proszę Boga aby umożliwił mi spotkanie z
                      tobą oko w oko,zezwierzęcony bydlaku,a obiecuję ci,że tego wieczora nie wrócisz
                      do domu na własnych 4-ch.
                      To tyle,na twoje dalsze posty,prostacka kurwo,odpowiadac nie mam zamiaru.
                      • Gość: 0nly Re: niektorych lubie................. IP: *.kabel.telenet.be 25.02.03, 23:36
                        ja jakby co dysponuje jeszcze adresem kitka,
                        bo tez mi sie wydaje sie najepsza metoda na to zeby ten kutas
                        zaprzestal swoich praktyk debilskich jest
                        dac mu odpoczynek i uwolnic jego zdebilaciale raczki
                        od jeszcze bardziej zdebilacialych paluszkow
                      • Gość: samanta Re: niektorych lubie................. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 23:43
                        Podpisuje sie pod tym 4 lapami .Zlamas ,ktory wiecznie prowkuje,zeby obserwowac
                        reakcje .Zawsze mowilam ze psychiatrzy to pojeby i terapie powinni zaczac od
                        siebie. Zaaplikuj sobie Kitek napieprzanie lbem w sciane,to kuracja w sam raz
                        dla ciebie .
                      • Gość: katik Re: niektorych lubie................. IP: *.gliwice.pik-net.pl 26.02.03, 07:17
                        A ja jestem ciekawa ile ty kolego masz lat. Bo z Twoich wypowiedzi (chamskich)
                        wynika, że cosik tak koło 14 - 15? Zgadłam!?
                        • men_ No nie ...!!! 26.02.03, 07:37
                          To niesprawiedliwe - kitek ma nową fankę-obrończynię :)

                          Gość portalu: katik napisał(a):

                          > A ja jestem ciekawa ile ty kolego masz lat. Bo z Twoich wypowiedzi
                          (chamskich)
                          > wynika, że cosik tak koło 14 - 15? Zgadłam!?
                        • romekg Re: niektorych lubie................. 26.02.03, 07:42
                          Gość portalu: katik napisał(a):

                          > A ja jestem ciekawa ile ty kolego masz lat. Bo z Twoich wypowiedzi
                          (chamskich)
                          > wynika, że cosik tak koło 14 - 15? Zgadłam!?
                          i tu masz rację to jest poprostu gu........rz. ja osobiscie lubie wszystkich.
                          trzeba sie napracować abym kogoś "znielubił" cześć. (lat mam duzo wiecej)
                        • men_ Katik, na 15 lat to Lezio może i wygląda .., 26.02.03, 07:47
                          ale bez wyroku :))))

                          Gość portalu: katik napisał(a):

                          > A ja jestem ciekawa ile ty kolego masz lat. Bo z Twoich wypowiedzi
                          (chamskich)
                          > wynika, że cosik tak koło 14 - 15? Zgadłam!?
                          • motor Pojewbało Was?????? 26.02.03, 08:38
                            Kurwa, czy to się już nigdy nie skończy? Wciąż jest nas coraz mniej i cały czas
                            jedynym sposobem na jakiś wątek jest napierdalanie się wzajemnie? Darucie sobie
                            - bardzo Was proszę - przecież tu za kolejny miesiąc już nikt nie bedzie się
                            wpisywał.
                            • Gość: 0nly co sie lamiesz motor IP: *.kabel.telenet.be 26.02.03, 08:40
                              kitek bedzie.....
                            • men_ Re: Pojewbało Was?????? Motorek, 26.02.03, 09:43
                              qrwa mc, co się do mnie przypindralasz ???
                              Przeciez ma nie byc bez cukrowania, hę ?:)

                              motor napisał:

                              > Kurwa, czy to się już nigdy nie skończy? Wciąż jest nas coraz mniej i cały
                              czas
                              >
                              > jedynym sposobem na jakiś wątek jest napierdalanie się wzajemnie? Darucie
                              sobie
                              >
                              > - bardzo Was proszę - przecież tu za kolejny miesiąc już nikt nie bedzie się
                              > wpisywał.
                          • motor To jakaś farsa!!!!!!!!!!!!!!!! 26.02.03, 08:41
                            Kurwa, czy to się już nigdy nie skończy? Wciąż jest nas coraz mniej i cały czas
                            jedynym sposobem na jakiś wątek jest napierdalanie się wzajemnie? Darucie sobie
                            - bardzo Was proszę - przecież tu za kolejny miesiąc już nikt nie bedzie się
                            wpisywał.
                            • Gość: 0nly sciagnij motor IP: *.kabel.telenet.be 26.02.03, 08:51
                              jakas liste tematow od specjalisty naszego forumowego na jakie mozna tworzyc
                              watki....acha, i ludzi ktorzy moga pisac......przeciez tu zawsze o to jedno
                              chodzi....
                              • motor Re: sciagnij motor 26.02.03, 09:12
                                Przecież to nie prawda - wiele razy bawiliśmy się dobrze bez wzajemnego
                                obrażania a że ostatnio taka moda panuje - przecież mozna to zmienić. Nie mówię
                                by popadać w styl cukrowania sobie wzajemnie, bo od tego bolą zęby ale chyba
                                mozna to jakoś wyposrodkować.
                                • Gość: 0nly Re: sciagnij motor IP: *.kabel.telenet.be 26.02.03, 09:55
                                  mozliwe motor ze twoje zdanie opiera sie w obecnym momencie na nieznajomosci
                                  tematu..
                                  po prostu nie jestes w zaden sposob atakowany, a przynajmniej nie w taki zeby
                                  bylo to dla ciebie drazliwe
                                  gdyby pod twoim adresem pojawialo sie wiecej i wiecej wkurzajacych cie tekstow,
                                  tez popadl bys w jakis sposob w niechec pisania.
                                  rozumiem chwilowe krytyki, kazdemu zdarza sie zly dzien, ciag kilku dni, gdzie
                                  potafi ktos byc nieprzyjemny pod adresem innym.
                                  ale juz notoryczne takie uwagi zaczynaja odbierac chec pisania.
                                  Juz dawno zauwazylam ze niektore osoby po prostu nie moga zejsc na pewne tematy
                                  bo zostaja wprost osmieszani - to jest problem chyba glowny niepisania na forum.
                                  a bylo to chyba podstawa do dobrej zabawy, mozliwosc dzielenia sie wszystkim, i
                                  dobrym i zlym... nawet na docinki incydentalne nie byly az tak odbierane.....
                                  na wlasnym przykladzie moge ci powiedziec, ze sama tak potrafilam, miec ciag
                                  nieprzyjemnych wydarzen w zyciu, i przejawial sie na forum uszczypliwoscia z
                                  mojej strony.....nie mniej jednak gdy juz przeszedl, trzeba bylo pic nawarzone
                                  piwo juz do konca....rozumiem ze niektorzy moze nie potrafia szybko wyjsc po
                                  jakims okresie krytyki pod wlasnym adresem, no ale nie moze to trwac
                                  wiecznie.....a jednak...
                                  to co wg mnie bylo podstawa tego co bylo wczesniej, to wlasnie roznorodnosc,
                                  teraz jej nie ma , bo trzeba sie limitowac.....a jak trzeba sie limitowac, to
                                  sie nie pisze...raz, to bedzie nie napisanie wszystkiego co sie chce, innym
                                  razem nie napisanie wcale nic.....a jeszcze innym nie wchodzenie na forum wcale.
                                  Mozna stosowac incydentalnie niepojawianie sie na forum, ale niestety na nic to
                                  juz sie staje, takie mam wrazenie.......
                                  Dlatego czasem najlepsza metoda jest nie pisanie niczego, bo po co????
                                  • men_ Re: he, he - niewiniątko sie odezwało :))) 26.02.03, 12:16
                                    Gość portalu: 0nly napisał(a):

                                    > gdyby pod twoim adresem pojawialo sie wiecej i wiecej wkurzajacych cie
                                    tekstow,
                                    >
                                    > tez popadl bys w jakis sposob w niechec pisania.
                                    > rozumiem chwilowe krytyki, kazdemu zdarza sie zly dzien, ciag kilku dni,
                                    gdzie
                                    > potafi ktos byc nieprzyjemny pod adresem innym.

                                    ble, ble, ble :))
                          • Gość: katik Re: Katik, na 15 lat to Lezio może i wygląda .., IP: *.gliwice.pik-net.pl 26.02.03, 13:11
                            Tak na dobrą sprawę może mieć i 18. W sumie cham zawsze będzie chamem lub jego
                            chamstwo się w końcu samo ujawni mimo tuszowania tego. Myślałam, że można tu
                            sobie troszkę pogaworzyć, ale widzę, że jeśli nie podniecają cię słowa typu:
                            pier..., jeb... to nie masz tu czego szukać. Trzymajcie się ciepło!
    • saqqara Re: Nadal żyję 26.02.03, 08:42
      co jak co ale o Leziaku to sie zapomniec nie da... nie bedz przyczyny
      codziennie rano budze sie przerazona, bo mi sie znowu jakowys "mily" sen z moja
      zonka w krotkim fartuszku i z dluga rura od odkurzacza demolujaca moje
      mieszkanie, przysnil.:)
      a na drugi raz ja Cie bardzo prosze, jak bedziesz klepal noga w glan ubrana
      samochod jakiegos pajaca co to jechal tylko 180/h zagradzajac Ci pas ruchu, to
      uwazaj na sie i sie nie mecz:))
      ps. Mam nadzieje ze wsio jest oki.
      • iwusia Re: Nadal żyję 26.02.03, 09:56
        tak tak nie męcz się i zastanów....czy mocniej nie przypier....:)))
        a tak na serio skoro piszesz to znaczy że kostucha poszła sobie precz i to
        najwazniejsze.
        pozdrófka:)
        • saqqara Re: Nadal żyję 26.02.03, 10:05
          nie namawiaj go do dobrego, przeciez wiadomo ze za pierwszym kopem wklada w to
          cala swoja sile! a potem po autostradach pieknego kraju jezdza takie dziwne
          samochody z jednym siedzeniem z przodu..
          :))
        • Gość: leziox Re: Nadal żyję IP: *.ipt.aol.com 26.02.03, 10:08
          Poranne pozdrowienia dla osób zainteresowanych moją osobą,także dla
          komplemenciarzy ujmujących mi nieco lat,hehe-na to się nawet obrazić nie
          można,jak gówniarze wyzywają od gówniarzy.
          Men,tobie również dzięki za komplement,zawsze jakoś wiedziałem,że cenisz wygląd
          mojego ryja.
          A teraz czas na śniadanie.No to chlup!
          • martucha_ Re: Nadal żyję 26.02.03, 10:12
            jak Twoje samopoczucie dzisiaj?
            • iwusia Re: Nadal żyję 26.02.03, 10:26
              No Leziak młodniejesz hehehehe, uważaj bo coraz młodsze zaczną się za toba
              oglądać:))))))

              Martucha a jak u ciebie?
              • iwusia Leziu 26.02.03, 11:37
                a tak w ogóle to co ci sie stałos?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka