Dodaj do ulubionych

Cenzura w tefauen

27.09.06, 11:26
Cenzura w TVP?
(Gazeta Wyborcza/Wirtualne Media, Daga/27 września 2006 09:10)


Wiceszefowa redakcji reportażu Jedynki Anita Gargas zablokowała emisję
programu "Sprawa dla reportera", którego głównymi bohaterami byli
poszkodowani przez jedną z byłych pracownic SKOK-u w Warszawie - czytamy
w "Gazecie Wyborczej".


Uzasadniając swoją decyzję Anita Gargas stwierdziła, iż program zawierał
błędy warsztatowe - najpierw była mowa o "technicznych poprawkach", a
następnie "błędach w produkcji". W kuluarach mówi się jednak, iż mieli
doprowadzić do tego politycy, którzy mają dobre kontakty ze SKOK-ami.

- Pracuję tu od dziewięciu lat i po raz pierwszy mamy taki kłopot z gotowym
programem - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" jeden z pracowników "Sprawy
dla reportera" Elżbiety Jaworowicz - programu słynącego ze swoich reportaży
interwencyjnych, często ocenianych jako demagogiczne i populistyczne.

- Program jest w końcowej fazie produkcji, ale ja się tym nie zajmuję -
powiedział gazecie Adam Kruk, kierownik produkcji. Na więcej pytań nie
zadawał, odsyłając do biura prasowego. Tam z kolei poinformowano
dziennikarzy "Gazety Wyborczej", iż "autorzy materiału poświęconego SKOK-om
pracują nad poprawkami zgłoszonymi przez kolegium redakcyjne".

O jakie poprawki chodzi - nie wiadomo. W historii programu "Sprawa dla
reportera" jest to jednak pierwsza tego typu sytuacja.

Z kasy, o której mówi w swoim programie Elżbieta Jaworowicz, "wyparowało"
ponad milion złotych - pieniądze były wypłacane na podstawie sfałszowanych
dokumentów. Na konto bezrobotnego alkoholika wyłudzono 12 kredytów.
Ociemniałą emerytkę ściga komornik, który domaga się spłaty 40 tysięcy
złotych. Osoby te były obecne w studiu "Sprawy dla reportera" i oskarżały
zarząd SKOK-u o brak nadzoru oraz bezwzględność w ściąganiu od nich
pieniędzy. Podkreślali, że szefostwo SKOK-ów nasyła na nich sądy i
komorników, choć wie, że doszło do wyłudzeń.

Elżbieta Jaworowicz tradycyjnie zaprosiła do swojego programu obie strony
konfliktu. SKOK bronił rzecznik i adwokat. Zabrakło polityków PiS, chociaż
otrzymali zaproszenie.

- Pani Jaworowicz starała się przedstawić strony sporu, ale poszkodowani
zachowywali się bardzo emocjonalnie i nie było to łatwe. To, czy program
będzie rzetelny i obiektywny, zależy od montażu, bo my nagraliśmy niemal
półtorej godziny - mówi mec. Roman Nowosielski, który reprezentował w studiu
SKOK-i.

Program miał trafić na antenę 11 września. Nie ukazał się jednak do tej pory.
Sama Jaworowicz nie komentuje sprawy.
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Cenzura w tefauen 27.09.06, 11:30
      tytul ci sie rozjechal z zawartoscia?
    • mozambique Re: Cenzura w tefauen 27.09.06, 11:30
      a zcy Elzbietka moze spojrzec w oczy biednej emerytce od wanny , na którą to
      emerytke napusciła Wassermana wraz z cała machina uzredniczą???

      ma sumienie ? list kobiecina napisała do programu z prosbą o interwencję,
      Elzbietka list dała Wassermanowi zeby se sam sprawe zalatwił. No i załatwił -
      strezlił z armaty do wróbla

      wstyd, Elżbietko, wstyd
    • pieskuba Chyba w tefałpe? n/t 27.09.06, 11:31

      • anmanika Re: Chyba w tefałpe? n/t 27.09.06, 11:32
        Sorki, za dużo angielskiego w pracy:))) oczywiście, że tv1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka