kruszynka_85
01.10.06, 12:24
Wielu ludzi wierzy w to, ze jak spotka te wlasciwa osobe to nagle swiat
zawiruje i wszystko bedzie mu mowilo ze to jest wlasnie TA OSOBA, niemal
objawienie. Jestem mloda i moze powinnam wierzyc w taka romantyczna wersje
tego zjawiska ale wydaje mi sie to troche zbyt magiczne, zbyt naciagane i
malo realne. Wydaje mi sie ze jest troche inaczej, ze poznajac druga osobe ,
powoli sie w niej zakochujemy, powoli zaczynamy zauwazac ze swiat bez tej
osoby nie ma sensu i wtedy sami dokonujemy wyboru ze to jest wlasnie TA OSOBA.
A jak Wy sadzicie?