k873
03.10.06, 00:44
takiego tematu chyba jeszcze tutaj nie było :) jestem ciekawa jak wiele
spośród Was jest nieśmiałych,a jeśli tak,to czy tylko w określonych
sytuacjach, czy jest to stan permanentny.a może komuś też udało się tę
nieśmiałość przezwyciężyć i bycie przestraszonym dzięwczątkiem,które wiecznie
się rumieni i wstydliwie spuszcza wzrok na własne buty,może zaliczyć do
przeszłości(takie informacje "jak to się udało" chyba są dla mnie
najaciekawsze)?ja zacznę pierwsza-niestety temat jest mi bardzo bliski,bo
jestem wręcz paranoidalnie nieśmiała,a cała moja praca nad tym wydaje mi
się "walką z wiatrakami" :(.czekam na jakiś odzew.