Dodaj do ulubionych

Umieram z rozpaczy!!!!!!...

09.11.01, 11:42
...mój ukochany zdechł dziś śmiercią naturalną na środku skrzyżowania...nawet światła mu się nie
świecą! Nie mogę jeść, nie mogę myśleć, nie mogę pracować......!!! Świat już nie jest ten sam....
Nawet perspektywa popołudniowego śniegu już mnie nie cieszy....buhuhuhuhuhu.......
Zapłaczę się i już!
Obserwuj wątek
    • mag_nolia Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... 09.11.01, 11:46
      Twój piesek był ze światłami???
      Jasminko - dziś w Swingo spotkasz nowego ukochonago,ten który ,,odszedł" pewno
      wyczuwał co się święci i chciał dać Ci wolną rękę.
      • Gość: jasmina_tdi Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: *.waw.cdp.pl 09.11.01, 12:03
        Magnolia, coś Ty!!! Mój ukochany jest nie do zastąpienia...... No chyba że będzie to alfa 147 i najlepiej
        czarna :-))))) Sądzisz, że w swingo będzie czekać na mnie coś równie uroczego????

        mag_nolia napisał(a):

        > Twój piesek był ze światłami???
        > Jasminko - dziś w Swingo spotkasz nowego ukochonago,ten który ,,odszedł" pewno
        > wyczuwał co się święci i chciał dać Ci wolną rękę.

      • Gość: jasmina_tdi Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: *.waw.cdp.pl 09.11.01, 12:03
        Magnolia, coś Ty!!! Mój ukochany jest nie do zastąpienia...... No chyba że będzie to alfa 147 i najlepiej
        czarna :-))))) Sądzisz, że w swingo będzie czekać na mnie coś równie uroczego????

        mag_nolia napisał(a):

        > Twój piesek był ze światłami???
        > Jasminko - dziś w Swingo spotkasz nowego ukochonago,ten który ,,odszedł" pewno
        > wyczuwał co się święci i chciał dać Ci wolną rękę.

    • kropka! Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... 09.11.01, 11:48
      Pocieszę Cię, mój też zdechł, ale w zeszłym tygodniu i obawiam sie, że jest już
      nie do uratowania...czyżby to był jego koniec? Serce mi krwawi... coraz
      bardziej i bardziej, chyba założę żałobę.
      • anka1 Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... 09.11.01, 12:01
        Jasmina moj jest na chodzie jak chcesz to przyjade moj przemowi twojemu do rozumu:))) i wezme ze soba prostownik i mechanika chcesz?
        • Gość: jasmina Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: *.waw.cdp.pl 09.11.01, 12:09
          Dzięki :-))))))))))) Ale jemu już nikt nie przemówi...tak to jest ze starymi modelami :-))))

          anka1 napisał(a):

          > Jasmina moj jest na chodzie jak chcesz to przyjade moj przemowi tw
          > ojemu do rozumu:))) i wezme ze soba prostownik i mechanika chcesz?

      • Gość: jasmina Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: *.waw.cdp.pl 09.11.01, 12:12
        Upijmy się! Nie ma to jak żałoba w duecie :-))))

        kropka! napisał(a):

        > Pocieszę Cię, mój też zdechł, ale w zeszłym tygodniu i obawiam sie, że jest już
        >
        > nie do uratowania...czyżby to był jego koniec? Serce mi krwawi... coraz
        > bardziej i bardziej, chyba założę żałobę.

        • Gość: kropka! Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: 195.94.206.* 09.11.01, 13:33
          Nie ma sprawy.Czym się znieczulimy?


          Gość portalu: jasmina napisał(a):

          > Upijmy się! Nie ma to jak żałoba w duecie :-))))
          >
          > kropka! napisał(a):
          >
          > > Pocieszę Cię, mój też zdechł, ale w zeszłym tygodniu i obawiam sie, że jes
          > t już
          > >
          > > nie do uratowania...czyżby to był jego koniec? Serce mi krwawi... coraz
          > > bardziej i bardziej, chyba założę żałobę.
          >

          • Gość: jasmina Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: *.waw.cdp.pl 09.11.01, 13:36
            Na początek zaprośmy jakiś "prawdziwych" facetów - po kwadransie będziemy znieczulone jak do
            przeszczepu nerek!

            Gość portalu: kropka! napisał(a):

            > Nie ma sprawy.Czym się znieczulimy?
            >
            >
            > Gość portalu: jasmina napisał(a):
            >
            > > Upijmy się! Nie ma to jak żałoba w duecie :-))))
            > >
            > > kropka! napisał(a):
            > >
            > > > Pocieszę Cię, mój też zdechł, ale w zeszłym tygodniu i obawiam sie, ż
            > e jes
            > > t już
            > > >
            > > > nie do uratowania...czyżby to był jego koniec? Serce mi krwawi... cor
            > az
            > > > bardziej i bardziej, chyba założę żałobę.
            > >
            >

            • Gość: kropka! Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: 195.94.206.* 09.11.01, 13:50
              Ale skąd ich wziąść? Pomarzyć zawsze można.

              Gość portalu: jasmina napisał(a):

              > Na początek zaprośmy jakiś "prawdziwych" facetów - po kwadransie będziemy zniec
              > zulone jak do
              > przeszczepu nerek!
              >
              > Gość portalu: kropka! napisał(a):
              >
              > > Nie ma sprawy.Czym się znieczulimy?
              > >
              > >
              > > Gość portalu: jasmina napisał(a):
              > >
              > > > Upijmy się! Nie ma to jak żałoba w duecie :-))))
              > > >
              > > > kropka! napisał(a):
              > > >
              > > > > Pocieszę Cię, mój też zdechł, ale w zeszłym tygodniu i obawiam s
              > ie, ż
              > > e jes
              > > > t już
              > > > >
              > > > > nie do uratowania...czyżby to był jego koniec? Serce mi krwawi..
              > . cor
              > > az
              > > > > bardziej i bardziej, chyba założę żałobę.
              > > >
              > >
              >

    • Gość: qocur Nie umieraj... IP: *.*.*.* 09.11.01, 12:02
      ...tylko zainstaluj mu nowy akumulator ;-)
      • Gość: jasmina Re: Nie umieraj... IP: *.waw.cdp.pl 09.11.01, 12:10
        Akumulator nówka sztuka! Alternator wysiadł.......znowu!!!

        Gość portalu: qocur napisał(a):

        > ...tylko zainstaluj mu nowy akumulator ;-)

    • mag_nolia Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... 09.11.01, 12:13
      ja w moim wymieniłam szczęki hamulcowe- i hamuje gorzej , niż wcześniej
      mówią, że to tylka przez pierwsze dni, hm, ciekawe...??
      • anka1 Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... 09.11.01, 12:18
        Magnolia moze plynu hamulcowego ma za malo?
        • mag_nolia Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... 09.11.01, 12:19
          nie, ponoć wszystko jest OK, te szczęki muszą się dotrzeć, czy coś takiego...
      • Gość: jasmina Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: *.waw.cdp.pl 09.11.01, 12:23
        Po wymianie klocków lub szczęk zawsze na początku gorzej lub "inaczej" hamuje. Przynajmniej tak
        wynika z mojego doświadczenia.

        mag_nolia napisał(a):

        > ja w moim wymieniłam szczęki hamulcowe- i hamuje gorzej , niż wcześniej
        > mówią, że to tylka przez pierwsze dni, hm, ciekawe...??

        • anka1 Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... 09.11.01, 17:32
          i znowu jak sie ciekawy watek zaczal to szybko usnal. co za swiat:)))
          • Gość: Lala Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: 198.155.189.* 09.11.01, 22:11
            mnie tez sie podobal...
            a moze ktos wie co robic jak jeden reflektor permanentnie odmawia wspolpracy ... przciez co tydzien
            nie bede gada karmila nowa zarowka!
    • Gość: cQ Re: Umieram z rozpaczy!!!!!!... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.11.01, 10:06
      chcesz mnie poderwać na samochód? ;))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka