ciociapolcia 24.10.06, 20:19 Nawet mialam dobry humor i wystko mi oklaplo. Nie bede sie rozpisywac z jakiego powodu, bo jest dziadowski jak... E tam, brak mi slow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karmilla Re: Wszystko mi oklaplo 24.10.06, 20:23 to cytat, w wersji w jakiej go zapamiętałam, z jakiejś książki (chyba z Rose Madder Kinga): Nawet jak mi oklapnie to założę dobry stanik i tak należy trzymać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: Wszystko mi oklaplo 24.10.06, 20:59 Wlasnie moj nie chce mi kupic nowego stanika... Nie bede sie rozpisywac :/. Odpowiedz Link Zgłoś
n_nadia Re: Wszystko mi oklaplo 24.10.06, 21:23 Ciotka, paraduj bez! I nie tylko po domu, ale także np. do sklepu. Załóż obcisłą bluzkę, żadnych swetrów, ani kurtek, żadnego stanika, nich się wszyscy oglądają i zachwycają. Od razu kupi, nawet kilka. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: Wszystko mi oklaplo 24.10.06, 21:44 No zebym tak po domu smigala, to by byl usatysfakcjonowany... Ale do sklepu, heheheh!, raczej nie... A po drodze budowa, wiecie, rozumiecie ;P. Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Re: Wszystko mi oklaplo 25.10.06, 00:20 I o to chodzi! Cale lato przeganialam bez satnika i chlopisko chodzi, jak w zegarku :ppp zarcik, zarcik... Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: Wszystko mi oklaplo 25.10.06, 09:13 Mnie tez bolo, boli mnie tez kregoslup od ich targania. Odpowiedz Link Zgłoś
n_nadia Re: Wszystko mi oklaplo 25.10.06, 09:15 i ciągle jestem przedokresowa z opóźnieniem znacznym (nie, nie jestem w ciąży) i napuchłam już jak świnia, a na twarzy mam wylęgarnie syfów. wyglądam jak gówno i czuję się jak gówno. Odpowiedz Link Zgłoś