Dodaj do ulubionych

znajomosc...

12.11.06, 22:13
wsrod niepokojow zycia
ich zgielku i tlumie
kazdy swoje mysli przezywa
jak umie
walczy z nimi i sypia
czasem rozwod bierze...
niekiedy w ich rytm da sie porwac
jak spiewak w operze

my ludzie :) ten problem
bardzo czesto mamy
iz wiedzac duzo o innych
siebie tak malo
znamy...
Obserwuj wątek
    • anika44 Re: znajomosc... 12.11.06, 22:26
      swieta prawda
      • zwierz_futerkowy Re: znajomosc... 12.11.06, 22:47
        zapragnalem kiedys
        w ramach perwersji
        poddac moje zycie
        totalnej perfekcji

        zmienilem skarpetki
        znajomych i inne...
        wytknalem osobom,
        ktore byly winne.
        plulem na przeklenstwo
        zegnalem sie przy kzyzu
        szanowalem malzenstwo
        nie szczedzac innym ryzu.

        gory zmienilem w niziny,
        jeziora w pustynie
        patrzylem jak bieg w rzekach
        w kierunku odwrotnym plynie.

        lecz zycie wbrew pozorom
        nic sie nie zmienilo
        piesci sie zaciskaly
        wrogow wrecz przybylo.

        doszdlem wtedy do takiej reflekji
        naucz sie zyc z tym co masz
        miast szukac perfekcji.
        ludzie ktorzy od zycia oczekuja nagrody
        umieraja nieswiadom jego urody

        a sztuka cala w tym, by na zycia schodach
        nie zakladac ich konca
        idealu bycia
        lecz stapac po nich miarowo
        a zkazdym sie uczyc
        zycia
        na nowo.
        • anika44 Re: znajomosc... 12.11.06, 22:58
          Zgodze sie z ta opinia, mam podobne doswiaczenia zyciowe, tylko poetycznej nutki
          mi brakuje.
          • zwierz_futerkowy Re: znajomosc... 12.11.06, 23:00
            :) tak czasem zwierzaka najdzie, ze jak nie napisze to nie odejdzie... ;))))
            • anika44 Re: znajomosc... 12.11.06, 23:03
              Podziwiam taki talent, bo sama nie potrafie:(
              • zwierz_futerkowy Re: znajomosc... 12.11.06, 23:06
                to nie talent, to klatwa chodzaca po glowie w granatowej pi(d)zamie w
                gwiazdy.. :))))
                • anika44 Re: znajomosc... 12.11.06, 23:10
                  klatwa w pizamie?
                  mozesz rozwinac temat?
                  albo wybierasz sie do krainy snow?
                  • zwierz_futerkowy Re: znajomosc... 12.11.06, 23:23
                    gdybym mogl malowac,
                    "zrobilbym " obrazek
                    gdybym byl poeta
                    napisalbym fraze
                    gdybym mogl rzezbic, dlutem operowac
                    wykul bym dzielo, by w muzeum schowac,
                    ale ze nie moge sztukami owymi sie pochwalic,
                    w czestowoskich wierszach sie straram wyzalic.
                    choc czy to zal, nie wiem, nie moje zmartwienie,
                    moze ktos to przeczyta, podda ocenie.
                    ja ciesze sie ze inni posty przgladaja,
                    i jakakolwiek opinie o nich wyrazaja...
                  • zwierz_futerkowy Re: znajomosc... 12.11.06, 23:35
                    :) nie ide spac, jedynie ciesze sie odzewem :)
                    to mile kiedy wiesz ze inni czuja cos podobnego ...
                    • anika44 Re: znajomosc... 12.11.06, 23:41
                      Czy w sobotę, czy w niedziele, czy pod barem, czy w Kościele, czy po piwku czy
                      po dwóch ja Ci życzę słodkich snów!

                      :-))

                      P.S.
                      Nic co ludzkie, nie jest mi obce:)
                      • zwierz_futerkowy Re: znajomosc... 12.11.06, 23:50
                        dobranoc...

                        homo sum nihil humani me alienum puto.. ( sorry za nie-ortografie)
                        ja od siebie dodam:
                        nic co zwierzece mnie nie zaskoczy ( chocby w gestwinie.. :))))
    • biedronka1798 Re: znajomosc... 12.11.06, 22:35
      wszystko tak pieknie ujete...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka